bezpieczeństwo aut

Parkingowe grzechy główne – a Ty jak parkujesz?

Mniej więcej miesiąc temu pisaliśmy o rozpoczęciu współpracy między marką Peugeot i blogerem Łukaszem Kielbanem, autorem bloga CzasGentlemanow.pl. W jej ramach powstała lista parkingowych grzechów głównych, których dopuszczają się polscy kierowcy. Sprawdź ile z nich dotyczy Ciebie.

Peugeot i CzasGentlemanow.pl pracują razem nad poprawą kultury jazdy, a co za tym idzie bezpieczeństwa wszystkich użytkowników dróg w Polsce. Ich zdaniem nie wystarczą kolejne inwestycje podejmowane przez administrację publiczną i zaostrzanie przepisów prawa tak, by nakładać tylko wyższe kary na kierowców nieprzestrzegających podstawowych zasad kierowania pojazdem. Pierwszym efektem tej współpracy jest lista złych nawyków panujących na polskich parkingach, z którymi nietrudno spotkać się każdego dnia.

10 parkingowych grzechów głównych

1. Nagły atak parkowania
Jadąc przez parking, warto zachować szczególną ostrożność. Poruszają się po nim często piesi, nierzadko z dziećmi. Do tego widoczność bywa ograniczona, a manewrowanie utrudnione. Wśród kierowców, którzy już długo szukają miejsca do zaparkowania na zatłoczonym parkingu, można zaobserwować podniesiony poziom agresji, a co za tym idzie – szybkie i niespodziewane reakcje. Jeśli tylko znajdzie się wolne miejsce, to kierowca taki prawdopodobnie “zaatakuje je” bez ostrzeżenia.

2. Na chciwego
Ten sposób parkowania dotyczy przede wszystkim pustych jeszcze parkingów, na których niewymalowane są miejsca parkingowe. Chciwość objawia się tutaj zaparkowaniem samochodu tak naprawdę gdziekolwiek, by w miarę zapełniania się parkingu okazało się, że gdyby ten samochód stał inaczej to w jego miejscu spokojnie zaparkowałyby dwa inne.

3. Na miłośnika przestrzeni
Nawyk miłośników przestrzeni często łączy się z poprzednim. Na zatłoczonym parkingu poszukuje się miejsca dla swojego samochodu i kiedy już wydaje się, że takowe się znalazło, to bardzo szybko okazuje się, że zawadza o nie auto stojące obok, zajmując jakieś półtora miejsca. W końcu trzeba jakoś otworzyć drzwi.

4. “You shall not pass!”
Skrajnym objawem braku kultury wśród kierowców jest parkowanie samochodu gdziekolwiek, a co gorsza w miejscach do tego zupełnie nieprzeznaczonych. Widok samochodu zaparkowanego na chodniku uniemożliwiając pieszym przejście nie należy do rzadkich, a zdarza się i zobaczyć podobną sytuację na przejściu dla pieszych.

5. Nie będziesz miał lepiej ode mnie
Parkowanie samochodu blokując przy tym wyjazd innym? Czemu nie. Nie jest to szczególnie popularne, ale dalej zdarza się zdecydowanie za często. System ten sprawdzał się kilkukrotnie w zatłoczonych centrach miast na świecie (chociażby we Francji), gdzie zastawiając inne auto zostawiało się swój samochód na luzie, tak by można go było przepchnąć bez problemu. W Polsce jednak pozostaje wykonanie odpowiedniego telefonu.

6. “Ja tylko na moment”
Częstym zjawiskiem są także samochody zaparkowane tylko na chwilę. Kierowca musi załatwić pilną sprawę, która lubi się przedłużać. Zastawiony wyjazd, brama, a nawet samochód pozostawiony na ulicy (często przy bankomatach) potrafią irytować. Właściciel tak zostawionego auta miał przecież za chwilę wrócić, a jego wciąż nie ma.

7. Chwilowe kalectwo
Miejsca parkingowe dla osób niepełnosprawnych są kuszącą propozycją dla kierowców zmęczonych długim poszukiwaniem miejsca do zatrzymania. Zwykle są trochę szersze i bardzo często puste, a więc można zaparkować, zwłaszcza “na moment”. Zdecydowanie nie takie jest ich przeznaczenie.

8. “To nie ja!”
Brak poczucia odpowiedzialności jest przykrym zjawiskiem, z którym również można się spotkać podróżując po polskich drogach. Na parkingach zwykle jest ciasno, a więc istnieje ryzyko przerysowania samochodu stojącego obok. Nie jest to miły widok, gdy wraca się do swojego auta i widzi się nowy zestaw rys na drzwiach. Taka sytuacja wymagałaby zostawienia chociaż kartki z numerem telefonu sprawcy, ale to akurat się prawie nie zdarza.

9. Każde miejsce dobre
To zjawisko najczęściej można zaobserwować na parkingach centrów handlowych, gdzie wielu kierowców postanawia zostawić swoje samochody tam, gdzie tylko znajdzie się miejsce. Nie musi ono jednak służyć do parkowania. Pozostawienie auta na zakręcie, bądź w przejeździe nie stanowi dla niektórych najmniejszego problemu.

10. Chodniki dla rowerów
Coraz częściej słyszy się zachęty do podróżowania po mieście rowerem. Powstają nowe ścieżki rowerowe, a mimo to większość ludzi woli podróżować samochodem. Skoro jednak trasa dla rowerów jest pusta, a na parkingu zwyczajnie nie ma miejsca, to przecież nic się nie stanie jak samochód zostanie zaparkowany właśnie na niej. Ostatecznie rowerzysta może przejechać po chodniku, nic mu się nie stanie. Niestety takie zachowanie również nie należy do rzadkich.

Samochodów w miastach przybywa, a miejsc parkingowych już niekoniecznie. Robi się zatem coraz ciaśniej, a co za tym idzie – ciężej jest zaparkować. Nikomu nie jest na rękę długie poszukiwanie miejsca dla swojego auta, podobnie jak nikt nie ma ochoty zostawiać go daleko od punktu docelowego. Warto jednak pamiętać o podstawowych zasadach, ponieważ wymienione powyżej zjawiska potrafią uprzykrzyć życie. Jak powiedział autor bloga: “Człowiek z klasą potrafi bowiem zrezygnować z komfortu uzyskanego cudzym kosztem. W dobrym parkowaniu nie chodzi tylko o umiejętność parkowania, ale też o wyczucie i empatię”. Popieramy!

Podobne artykuły