Nowości

2019 Mercedes CLS/CLE

Mercedes CLS/CLE gubi nieco kamuflażu.

Do premiery jeszcze trochę czasu, ale możemy przyjrzeć się zamaskowanym egzemplarzom najnowszej odsłony “czterodrzwiowego coupe” Mercedesa. Jak sądzicie, będzie równie ładny co poprzednicy?

Choć detali samochodu wciąż nie można poznać, wiemy coraz więcej. Długa opadająca linia dachu, lekko pochylona klapa bagażnika i również płynnie schodząca w dół tylna część nadwozia sugeruje, że samochód utrzyma proporcje poprzedników. Chyba nawet bliżej mu będzie do pierwszego, najładniejszego CLS-a.

Choć ciężko w to uwierzyć, wygląda na to, że ładniejsze wcielenie klasy E będzie miało inne lampy zarówno z przodu, jak i z tyłu. Choć kamuflaż może nas oczywiście mylić.

2019 Mercedes CLS/CLE

Tak naprawdę to wcale jeszcze nie wiemy, jak nowy Mercedes będzie się nazywał. Choć do tej pory funkcjonował jako CLS, najprawdopodobniej będzie to CLE, tak aby zgodny był z nomenklaturą marki, bo bazować będzie na klasie E (a dokładniej na aktualnie testowanej platformie MRA, jednak plasować się będzie w klasie średniej wyższej). Pod maską znajdziemy najprawdopodobniej już nową generację silników mercedesa – rzędowe szóstki zadebiutują już niedługo w zmodernizowanej klasie S. Na pewno dołączy też V8 znane z E63 AMG.

CLE, bądź też CLS, zadebiutuje najprawdopodobniej podczas przyszłorocznych targów w Genewie.

Podobne artykuły