nowości i premiery

Cadillac XLR facelifting – Nihil novi

Cadillac XLR, amerykański kabriolet, po czterech latach produkcji doczekał się faceliftingu. Firma idąc za przykładem innych koncernów wprowadziła zmiany, które są praktycznie niewidoczne. I tak naprawdę powstaje teraz tylko jedno pytanie: po co taki lifting?

Wiem, wiem, chociażby po to aby zetrzeć kurz historii ze zmatowiałych powierzchni lakieru i zachęcić lud pracujący do wstępowania do salonów celem kupna nowego modelu. Czym więc kusi nowy XLR?

Od strony wizualnej praktycznie nic się nie zmieniło. Poprawiono przedni zderzak, wygląd grilla i lamp przeciwmgielnych, a maska zyskała wyraźniejsze przetłoczenia. Z boku pojawiły się wloty powietrza, a z tyłu inny kształt mają rury wydechowe. We wnętrzu odnajdziemy nowe, drewniane i aluminiowe panele, a wyposażenie wzbogacono o system Bluetooth.

Pod względem mechanicznym XLR pozostaje taki sam jak dotychczas. Tak więc w ofercie nadal dostępne będą dwa silniki: 4,6-litrowy o mocy 320 KM i 4,4-litrowy z kompresorem o mocy 443 KM.

Cadillac XLR a.d. 2009 zadebiutuje najprawdopodobniej latem. Nie znamy jeszcze oficjalnych cen, ale spoglądając na zmiany chyba nie powinny one wzrosnąć. I tylko ciągle pozostaje to jedno pytanie: po co taki lifting, który tak naprawdę nic nie zmienia?

Komentarze w temacie 2008 Cadillac XLR na naszym forum.