nowości i premiery

Kolejna faza rozgrywek w Polo

Volkswagen gra w Polo już od 30 lat. Ponieważ ostatnia rozgrywka do najlepszych nie należała, niezbędna była przerwa. Trener VW zadbał o nowy wyraz twarzy swojego zawodnika i podał garść niezbędnych sterydów. Na boisko wchodzi Polo 2005.

Ostatnie Polo wykazywało rozdmuchane poczucie własnej wartości. Cztery okrągłe reflektory upodobniły go może do Mercedesa klasy E, ale klientów raczej nie zjednały. Najnowsza wersja małego VW wizualnie zmierza w kierunku Passata – stąd charakterystyczna wypukłość reflektorów i przetłoczenia wyolbrzymiające chłodnicę.

Na sezon 2005 Polo urosło o 19 mm i teraz mierzy 3916 mm. Szerokość (1650 mm) i wysokość (1465 mm) pozostały bez zmian. Kontrola dopingowa bez problemów wykryje dodatkowe wyposażenie – ABS, elektrykę przednich szyb, cztery poduszki i centralny zamek. Poza podstawową wersją Trendline, każda inna (Comfortline i Sportline) będzie standardowo wyposażona w klimatyzację. I to wszystko za tę sama cenę co poprzednia wersja.

Siłę do walki z konkurencją nasz mały gracz będzie czerpał albo z silników benzynowych (od 55 do 100 KM), albo z wysokoprężnych (od 70 do 130 KM). Do gry w Polo można wejść od najbliższego poniedziałku. Na razie tylko w Niemczech.