nowości i premiery

2017 Honda CR-V

Nowa Honda CR-V – Turboera

Japoński producent odkrywa karty. Po raz pierwszy w historii Honda CR-V będzie oferowana z doładowanymi silnikami benzynowymi. Piąte wcielenie CR-V zyskuje także nowoczesny design i pojemniejszą kabinę.

Stany Zjednoczone to dla Hondy ważny rynek zbytu. Podobnie jak w przypadku nowej Hondy Civic, piąta generacja CR-V debiutuje najpierw w Stanach. Być może już niedługo premiery Hondy za oceanem staną się tradycją.

Japoński SUV urósł, ale głównie w środku. I choć urósł, to waży mniej od schodzącej generacji. Honda twierdzi, że kabina nowej CR-V jest najobszerniejsza w klasie. Na potwierdzenie tych słów przygotowano liczby: rozstaw osi zwiększony o 41 mm, do tego wygospodarowanie z tyłu dodatkowych 53 mm przestrzeni na nogi. Wnętrze samochodu ma być teraz jeszcze bardziej dopracowane pod kątem ergonomii obsługi. W kabinie starano się utrzymać ten sam kanciasty styl, co na zewnątrz samochodu. Efekty tych starań mogą się podobać, bo deska rozdzielcza, choć nie szokuje, to nie wygląda nijako.

2017 Honda CR-V

Stylistyka zewnętrzna samochodu sprawia, że nie będziemy mieli problemów z rozpoznaniem modelu na ulicy. Charakterystyczne rysy CR-V dostrzeżemy również na karoserii tej generacji. Samochód wciąż nie zasługuje na miano pięknego, ale charakternego już jak najbardziej. Prawda jest taka, że wygląd nowej CR-V może polaryzować – jedni pokochają ją od pierwszego wejrzenia, drudzy zarzucą jej zbyt duże podobieństwa do Volvo (tylne światła) i Mitsubishi (linia boczna).

Przednie lampy wykonane w całości w technologii LED do złudzenia przypominają te montowane w najnowszych Acurach. Nic dziwnego, zważywszy na fakt, iż Acura to luksusowa marka-córka Hondy. Warto wspomnieć, że w Hondzie CR-V A.D. 2017 debiutuje patent z “przymykaniem” grilla nazwany Automatic Shutter Grille System, który ma znacznie polepszać aerodynamikę pojazdu.

2017 Honda CR-V

Najciekawsza zmiana czeka na nas jednak pod maską. Najnowsze wcielenie japońskiego SUV-a uległo modzie na downsizing i wyposażone w turbodoładowanie staje w równym szeregu z europejskimi konkurentami. Od teraz w palecie silników benzynowych pojawi się 1,5-litrowa jednostka DOHC legitymująca się mocą 192 KM – dokładnie ta sama, co w obecnym wcieleniu Civica. Taki sam nie będzie za to przepływ momentu obrotowego. CR-V osiąga maksimum w węższym zakresie obrotów od 2000 obr./min do 5000 obr./min (w Civicu: od 1700 obr./min do 5500 obr./min). Turbodoładowana jednostka 1.5 ma “otwierać” cennik modelu.

Tradycjonalistom pozostawiono w ofercie 188-konny silnik 2.4. O jednostkach wysokoprężnych na razie nic nie wiadomo, ale nie wyobrażamy sobie, by w europejskiej wersji mogło ich zabraknąć. Standardowo samochód będzie przekazywał moc na koła przednie. Napęd na obie osie ma być dostępny za dopłatą, o czym trzeba wspomnieć w dobie panoszących się na rynku przednionapędowych crossoverów.

Technologiczne zaplecze dla CR-V stanowi zaprezentowany niedawno Civic – wiele z elementów wyposażenia pochodzi właśnie z kompaktu. Od centralnie umieszczonego, 7-calowego ekranu systemu infotainment począwszy, na asystentach kierowcy skończywszy. Na rozbudowany pakiet systemów bezpieczeństwa Honda Sensing składają się m.in.: system wspomagania hamowania z funkcją wykrywania kolizji i łagodzenia jej skutków, czujnik wykrywający pieszych, adaptacyjny tempomat oraz asystent pasa ruchu.

2017 Honda CR-V

W tym całym technologicznym szaleństwie inżynierowie Hondy zatrzymali się na moment, a nawet… Cofnęli o krok i przywrócili do życia fizyczne pokrętło do regulacji poziomu głośności systemu audio. Brawo! Pokładowy system infotainment jest teraz kompatybilny z platformami Apple’a (Car Play) i Google’a (Android Auto) umożliwiającymi bezproblemową integrację smartfonu z samochodem i korzystanie z wbudowanych w nim aplikacji, w tym nawigacji oraz sterowania głosem.

Jak długo będziemy musieli zaczekać na premierę europejskiej wersji? Tego jeszcze nie wiemy, ale oficjalnie nowa CR-V zostanie pokazana światu na zbliżającym się Salonie Samochodowym w Los Angeles. Sprzedaż ma ruszyć jeszcze zimą tego roku.