Genewa 2010

Nowy Volkswagen Touareg – Być najlepszym

500 tys. klientów zdecydowało się na poprzednią generację VW Touarega. Ale wiek robił swoje, a konkurenci coraz bardziej uciekali luksusowemu, niemieckiemu SUV-owi. Dlatego też trzeba było pomyśleć o następcy. I oto jest. Najnowsze wcielenie Touarega oficjalnie zadebiutuje w marcu.

Spoglądając na nowe wcielenie Touarega, można odnieść wrażenie, że mamy do czynienia z ewolucją starego modelu; niektórzy mogą pomyśleć, że to nawet wersja po faceliftingu. Najwięcej zmieniło się w przedniej części auta, która jest zgodna z filozofią designu, jaką w tej chwili koncern preferuje. Najbardziej poprzednika auto przypomina z boku. Z tej perspektywy zwracają uwagę uwydatnione nadkola, a dynamizmu autu ma dodać lekko opadająca linia dachu. Tył prezentuje spokojny, wyważony styl.

SUV urósł na długość o 4 cm (4,75 m). Wysokość zmalała za to o 2 cm (1,72 m), a szerokość pozostała bez zmian i wynosi 1,92 m. Rozstaw osi także powiększono o 4 cm do 290 cm. Pomimo powiększenia wymiarów producentowi udało się odchudzić auto aż o 208 kg. We wnętrzu nie powinno zabraknąć miejsca dla nikogo. Dodatkowe centymetry długości odnajdziemy z tyłu. Nowością jest regulacja tylnej kanapy. Możemy ją przesuwać w zakresie 160 mm. Jej oparcie można ustawić w trzech pozycjach.

W opcji istnieje możliwość zamówienia elektrycznie składanej kanapy w proporcjach 40/60. Pojemność bagażnika wynosi od 580 l do 1642 l. Deska rozdzielcza prezentuje bardziej wysmakowany, nobliwy design. Dominującą jej częścią jest konsola centralna, w którą wpasowany jest 6,5-calowy ekran dotykowy. Za jego pomocą obsługujemy m.in. zestaw audio. W opcji istnieje możliwość zamówienia systemu z 8-calowym ekranem. Pomiędzy zegarami w najbogatszych wersjach znajdziemy także 7-calowy wyświetlacz, który będzie prezentował kierowcy informacje m.in. z systemu nawigacji czy też audio.

Oczywiście, żaden luksusowy pojazd nie może się obyć bez nowinek technicznych. W Touaregu po raz pierwszy u VW pojawia się system Area View. Składa się on z czterech kamer (umieszczonych w: grillu, lusterkach i tylnej klapie), które pokazują obraz na centralnym wyświetlaczu. Dzięki temu wiemy, co się dzieje wokół auta. System Lane Assist ostrzega nas o niezamierzonym przekroczeniu linii na jezdni, a Side Assist ostrzega kierowcę o autach znajdujących się w martwym polu w momencie zmiany pasa ruchu lub wyprzedzania.

Na początek SUV Volkswagena dostępny będzie w trzech odmianach silnikowych. Najciekawsza z nich jest wersja hybrydowa. W tej odmianie współpracują ze sobą: 3,0-litrowy, benzynowy silnik o mocy 333 KM i elektryczny motor o mocy 47 KM. Sumaryczna moc wynosi 380 KM, a maksymalny moment obrotowy 580 Nm. Touareg w tej odmianie jest pełną hybrydą, co oznacza, że może się poruszać używając tylko silnika elektrycznego. Auto korzysta z niego do 50 km/h. Prędkość maksymalna wynosi 240 km/h, „setka” na liczniku pojawia się po 6,5 s, a średnie zużycie paliwa wg producenta to 8,2 l/100 km.

Auto wyposażono w system odzysku energii podczas hamowania oraz system Stop-Start. Oprócz hybrydy w ofercie znajdziemy silniki: 3.6 V6 FSI o mocy 280 KM (360 Nm), 3.0 V6 TDI o mocy 240 KM (550 Nm) oraz 4.2 V8 TDI o mocy 340 KM (800 Nm). Wszystkie wersje wyposażane będą w napęd na cztery koła 4MOTION wspomagany przez dyferencjał o ograniczonym uślizgu Torsen. W opcji istnieje możliwość zamówienia napędu 4XMOTION, powalającego zblokować w 100 proc. centralny i tylny dyferencjał.

VW Touareg w swym najnowszym wcieleniu zadebiutuje podczas Salonu Samochodowego w Genewie. Auto w sprzedaży ma się pojawić jeszcze w tym roku. Jak na razie nie znamy cen opisywanego modelu.