nowości i premiery

Peugeot 407 po liftingu – Gdzie te zmiany?

Peugeot ujawnił właśnie zdjęcia odświeżonej wersji modelu 407. Szumnie nazwano te zmiany faceliftingiem choć tak naprawdę do czynienia mamy co najwyżej z drobnym retuszem. Czy 407 jest tak doskonałe, że nie warto nic w nim zmieniać?

Często w redakcji pojawiają się spory kiedy mamy do czynienia z faceliftingiem. Koledzy twierdzą, że możemy o nim mówić w momencie gdy zmienia się coś widocznego w budowie auta. Ja stałem na stanowisku, że niekoniecznie musi następować radykalna odmiana aby mówić o facelifcie. Ale gdy spoglądam na nowe/stare 407 zaczynam ich rozumieć.

Bo tak naprawdę oglądając tego Peugeota zmian nie dostrzeżemy żadnych. No dobrze nowe wzory aluminiowych felg rzucają się od razu w oczy ale nic poza tym. Po dłuższej chwili zauważamy nowe klosze tylnych lamp oraz listwę ochronną, która w starym modelu biegła przez cały zderzak a teraz znajduje się tylko w jego rogach. Ale najbardziej rozbawiły mnie zmiany w przednim pasie. Wiecie jakie? Otóż polegały one na zmniejszeniu liczby kratek na grillu o 3 sztuki. We wnętrzu pojawia się nowy system sterujący pracą radia, nawigacji itp. oraz poprawiona regulacja temperatury. Na wyposażeniu seryjnym mają się znaleźć czujniki parkowania umieszczone z przodu.

Jeśli nie ma rewolucji w nadwoziu to może chociaż coś pod maską? I tutaj spotyka nas rozczarowanie. Peugeot pochylił się na nad 2-litrowym dieslem HDi i oferuje go teraz z mocą 140 KM co oznacza wzrost o 4 KM. Na miano prawdziwej nowości zasługuje 2-litrowy motor Bioflex. Umożliwia on spalanie paliwa E85 i ma ukoić skołatane nerwy wszystkich ekologów.

Odnowiony Peugeot 407 powinien już niedługo pojawić się w salonach. Pytanie tytułowe pozostaje tak naprawdę bez odpowiedzi. Chyba, że 407 to pojazd idealny. Ale czy na pewno?

Komentarze w temacie pt. Peugeot 407/407 SW lifting na naszym forum.