nowości i premiery

silnik roku 2016

Tydzień w skrócie | 29.05-04.06

Znów niedziela, czyli wracamy z naszym cyklem. A w nim Ferrari, które wygrywa wszystko co się da. Jest nowe Audi, BMW po liftingu i zapowiedź nowego Mercedesa. Znów Renault szykuje coś sportowego. No i mamy dla Was specjalną przesyłkę ze wschodu.

Niedziela

Niedzielę rozpoczynamy Grand Prix Monaco. Wyścig w księstwie rozpoczął się od… siedmiu okrążeń za samochodem bezpieczeństwa. Potem dużo jazdy po mokrym, niespodzianek, dzwonów i innych zdarzeń losowych – na metę nie dojechało aż siedmiu kierowców. Zwyciężył Lewis Hamilton przed startującym z Pole Position Danielem Ricciardo, który wyścig przegrał przez błąd mechaników podczas pit-stopu. Trzeci na mecie zameldował się Sergio Perez.

Grand Prix Monaco

Wieczorem mieliśmy też premierę nowego Top Gear. Pierwszy odcinek z nowym składem zebrał całkiem sporą widownię. I bardzo mieszane odczucia. Zwłaszcza Chris Evans, który jakby nie do końca podołał powierzonemu mu zadaniu. O dziwo całkiem nieźle i naturalnie wypadł Joey Tribbiani. Zobaczymy dziś, czy jest powód dla dalszego oglądania serii.

Poniedziałek

W poniedziałek w zasadzie nie działo się nic, co byłoby warte jakichkolwiek wzmianek. Jedyną ciekawszą informacją jest to, że Seat ponoć planuje wskrzesić model Marbella. Nazwa ta miałaby przypaść w udziale małemu SUV-owi, opartemu na płycie podłogowej modelu Mii/Up!/Citigo. Ten miejski crossover miałby występować także w wersji całkowicie elektrycznej o przyzwoitym zasięgu 200 km. Zobaczymy.

Wtorek

Drugi dzień tygodnia to elektryzująca wiadomość z Maranello. Kolejny one-off opuścił fabrykę. A wszyscy kochamy te pojedyncze modele. 458 MM Speciale, bo tak się nazywa nowe dzieło Ferrari, oparte jest na modelu… 458 Speciale, jak zapewne się domyśliliście. Ma jednak zmodyfikowany nieco tył i przód (trochę w stylu modelu 488 GTB), lakier Bianco Italia i trójkolorowy “włoski” pas przez środek nadwozia. Silnikowo raczej bez zmian. Samochód wbrew paskom na karoserii i nazwie lakieru, trafi do Wielkiej Brytanii.

Opel przedstawił Zafirę Tourer po liftingu. Samochód nabrał nieco cech upodabniających go do najnowszej Astry. Zmieniono też lekko wnętrze. Całość nabrała pewnej świeżości, zachowując przy tym spójność z gamą. Pod maską bez zmian. Trochę tylko unowocześniono wyposażenie – nowy IntelliLink, system Opel OnStar, LED-owe lampy, kamera Opel Eye i kilka innych drobiazgów. W salonach na jesieni.

Opel Zafira fl

Mercedes zastrzegł kolejną nazwę, co zwiastuje nowy model. Tym razem, ma to być “GLB” – czyli SUV między GLA, a GLC (ha! Tego się nie spodziewaliście?). W Mercedesie twierdzą najwyraźniej, że na rynku znajdzie się miejsce na każdego możliwego crossovera/SUV-a. “B” ma zapewne korzystać z konstrukcji modeli przednionapędowych. Swoją drogą, mają miejsce aż do GLS, ciekawe jak dużo jeszcze “nisz rynkowych” znajdą w Stuttgarcie.

Środa

Z okazji Dnia Dziecka BMW zaprezentowało zmodernizowaną serię 3 Gran Turismo. Zmiany są podobnie niewielkie jak w przypadku zwykłej “trójki”. Nastąpił niewielki lifting przodu, tyłu oraz wnętrza. Uaktualniono listę silników (dzięki czemu 330i GT ma 2 litry), dodano nieco wyposażenia i kilka kolorów nadwozia. Chyba największą zmianą jest zmieniony interfejs systemu inforozrywkowego.

Volvo z kolei, znane i lubiane za ś.p. pięciocylindrowe diesle, zastanawia się, czy w ogóle nie zrezygnować z jednostek zasilanych tym paliwem. Miejsce “klekotów” miałyby oczywiście zająć hybrydy. Mają być czystsze, oszczędniejsze i tańsze w produkcji i obsłudze niż coraz bardziej skomplikowane jednostki wysokoprężne. Hmm, jest już jedna marka, która wyszła z tego założenia i jakoś sobie radzi – mowa oczywiście o Lexusie.

Ogłoszono wyniki konkursu International Engine of the Year. Ogólnym zwycięzcą została doładowana jednostka V8 znana m. in. z Ferrari Californii T i modelu 488 GTB. Uff. Już myślałem, że wszystkie takie konkursy będą wygrywać małe, ekologiczne napędy do kosiarek. Silnik z Maranello zdobył też trzy inne nagrody w konkursie. Wygrał w kategoriach “Nowy Silnik”, “Wyczynowy Silnik” oraz w kategorii silników między 3 a 4 litrami pojemności. To nie koniec nagród dla Ferrari. Zdobyli też tytuł za najlepszy silnik powyżej 4 litrów pojemności. Uzyskała go 6,3-litrowa jednostka V12 z modelu F12tdf. W wadze piórkowej (do 1 l.) piąty rok z rzędu trofeum przypadło trzycylindrowej “litrówce” Ecoboost Forda. W kolejnych kategoriach triumfowały silniki PSA 1.2 PureTech Turbo, 1.5 z BMW i8, 2.0 turbo z Mercedesów AMG, 2,5-litrowe R5 z Audi RS3 oraz 3.0 B6 turbo z poliftowego Porsche 911. Najlepszy “Zielony silnik” to oczywiście “elektrownia” z Tesli S. Mam wrażenie, że poza oczywistymi kategoriami “do 1,5 litra” wygrały same fajne silniki z fajnych samochodów, zamiast nudnych TSI i innych tego typu nieporywających konstrukcji. Tak trzymać.

Czwartek

Po 9 latach doczekaliśmy się nowego Audi A5. Choć tak naprawdę czy jest ono nowe? Stylistycznie jest mieszanką nowego TT, A3 oraz A4. W Audi nic nowego, choć całość wygląda dość smacznie. Poza tym mimo “standardowego” wyglądu udało się otrzymać współczynnik oporu powietrza na poziomiec Cx 0,25. I zgubić około 50 kg masy własnej. Wnętrze również jest przejęte żywcem z modelu, na którym A5 będzie bazować. Pod maską znajdziemy jeden z pięciu silników. Pełnych specyfikacji jeszcze nie podano, jednak możemy się spodziewać, że będą to jednostki znane z “A czwórki” – 2.0 TFSI, 3.0 TFSI, 2.0 TDI, 3.0 TDI oraz 3-litrowe doładowane V6 (354 KM) w modelu S5. Na rynku od jesieni, zamówienia można składać od lipca.

Audi S5

Nie ma skrótów bez wieści ze świata folii maskującej i dziwnych oklein. Tym razem “wyszpiegowane” zostało Volvo V90 Cross Country. Nieco podniesione, z napędem na cztery koła i pewnie kilkoma plastikami, zastąpi zbliżające się do 10 urodzin Volvo XC70. Czekamy na pierwsze zdjęcia – może być naprawdę ciekawie.

Gawarit Moskwa! Za naszą wschodnią granicą pojęcie gustu przyjmuje nieco inną formę. Tamtejszy tuner Topcar otrzymał zamówienie na zmodyfikowanie Mercedesa GLE 63 AMG Coupe. Ten “Słoń bojowy”, którego nieco łagodniejszą wersję ostatnio dla Was testowaliśmy, został wykończony mieszanką krokodylej skóry, zamszu, karbonu oraz drewna. To ostatnie, bardzo jasne, kontrastuje z nieco “pożarniczą” kolorystyką tapicerki. Nawet włókno węglowe zostało nieco zabarwione na czerwono. Za “specyficzną” zmianą wystroju poszły zmiany w mechanice. Topcar podkręcił SUV-a o ponad 130 KM i 158 Nm. Bogu dzięki, że klient nie zdecydował się na pakiet wykończeń 24-karatowym złotem, bo taki też można zamówić. To jednak nie jest kraj, to stan umysłu.

Piątek

Piątek ogłaszam dniem Renault Sport. po Clio RS 16 pojawił się teaser… Twingo GT. Muszę zmartwić tych, którzy już się ucieszyli na myśl o malutkim, tylnonapędowym, tylnosilnikowym Twingo z jednostką 2.0 turbo pod “maską”. Dlatego też nazywać się będzie “GT”, żeby nie nadużywać “eR eSa” dla nieadekwatnego silnika. Tak czy inaczej, małe, mocne Twingo może być całkiem sympatycznym mikrusem, zdolnym nawiązać walkę z Abarthem 500. Tyle tylko, że większa szansa jest na to, że Renault będzie po prostu rebrandowanym Smartem Forfour od Brabusa, z jednostką 0,9 TCE podkręconą do 110 KM.

Sobota

Wczoraj nie działo się w motoryzacji nic, o czym warto wspomnieć.

Szerokości i udanej niedzieli!

 

Podobne artykuły