nowości i premiery

Volkswagen Polo – Więcej niż lifting

VW Polo przechodzi właśnie facelifting. A właściwie coś więcej niż lifting. Niemcy bardzo poważnie podeszli do swojego zadania i choć tego nie widać, to bardzo mocno zmodernizowali swojego malucha. Najwięcej nowości kryje paleta jednostek napędowych z motorami 3-cylindrowymi.

Polo jest obecne na rynku od 2009 r. Oczywiście mowa o obecnej generacji. Czas więc przyszedł najwłaściwszy na facelifting. Konkurencja się zmienia, choć tez bardzo powoli, ale jednak wymagania klientów są większe niż cztery lata temu i trzeba im sprostać. Tak więc mały Volkswagen został gruntownie przejrzany i poprawiony.

Ale nie chodzi o stylizację. Tutaj zmiany drobne i dla laika niezauważalne. Z przodu pojawia się nowy zderzak, grill, a tył również zyskuje zmodyfikowany zderzak i przeprojektowane światła. A skoro przy światłach jesteśmy, to po raz pierwszy w tym segmencie przednie reflektory mogą być w całości LED-owe. Do tego dorzucamy sześć nowych wzorów aluminiowych obręczy i osiem nowych barw nadwozia.

Zaglądamy do wnętrza, które także zostaje odświeżone. Po pierwsze auto zyskuje nowe koło kierownicy, za którym ujrzymy całkowicie zmieniony zestaw zegarów. Rzut oka w bok i dostrzegamy zmodyfikowaną konsolę centralną. Polo to pierwszy Volkswagen wyposażony w drugą generację multimedialnego systemu MIB (modular infotainment system) wyposażonego w 5- lub 6,5-calowy ekran. Projektanci poprawili także panel sterowania klimatyzacją i dodali więcej chromu do wykończenia wnętrza.

Oczywiście nie mogło na pokładzie zabraknąć nowinek technologicznych. Zaczynamy od elektro-mechanicznego układu kierowniczego, który debiutuje w Polo. Kolejna nowość to system elektronicznej kontroli pracy amortyzatorów będąc częścią opcjonalnego zawieszenie Sport Select. Kolejna nowość, seryjnie montowana w każdym modelu, to system Automatic Post-Collision Braking pozwalający m.in. na ograniczenie skutków kolizji, a także lepszą kontrolę podczas nagłego hamowania.

Czas na jednostki napędowe. Tutaj zmienia się najwięcej, a wszystkie silniki spełniają normy emisji EU6. Podstawowe motory w Polo to 3-cylindrowe jednostki wolnossące 1.0 MPI, dysponujące mocą 60 KM i 75 KM. Dalej mamy 4-cylindrowy silnik 1.2 TSI w dwóch wariantach mocy: 90 KM i 110 KM. Zupełna nowość to motor 3-cylindrowy 1.0 TSI oddający w ręce kierowcy 90 KM. Stosowana w Polo BlueGT 1,4-litrowa jednostka zyskuje system ACT (active cylinder management) i dodatkowe 10 KM, czyli w sumie ma ich 150 KM. Również Polo GTI zyskuje dodatkowe 12 KM, czyli kierowca ma do dyspozycji w sumie 192 KM.

Od teraz dieslowskie motory dostępne w Polo będą miały pojemność 1,4 litra i 3-cylindry. Oznacza to, że żegnamy się z motorami 1.2 i 1.6. Moce pozostają takie same jak w poprzedniku: 75 KM, 90 KM oraz 105 KM. Silnik posiada nowe łożyska, wał stabilizujący i dwumasowe koło zamachowe, a wszystko w celu polepszenia komfortu i cichszej pracy. W zależności od wybranego silnika zyskamy 5- lub 6-stopniową skrzynię manualną. W opcji dostępne będzie 7-biegowe DSG.

Aby zachęcić klientów do kupowania nowego Polo producent przygotował powitalną, limitowaną edycję o nazwie Fresh. Auto wyróżnia się 16-calowymi alufelgami, malowanymi na czarno obudowami lusterek i grillem, LED-owym podświetleniem tablicy rejestracyjnej, światłami przeciwmgielnymi oraz przyciemnianymi tylnymi szybami i tylnymi światłami. We wnętrzu spotykamy dwubarwne wykończenie foteli, drzwi i deski rozdzielczej. Pedały zyskują aluminiowe nakładki, przed nimi znajdujemy dywaniki z kolorowymi wstawkami, a także LED-owe oświetlenie wnętrza.

VW Polo po faceliftingu oficjalnie zadebiutuje podczas Salonu Samochodowego w Genewie. Wkrótce potem auto trafi do sprzedaży. Jak na razie nie pochwalono się jego cenami. A Wy, jak zapatrujecie się na nowego, niemieckiego mieszczucha?