prezentacje

Alfa Romeo MiTo – Nowe fakty

Planowany początek stopniowej sprzedaży Alfy Romeo MiTo na poszczególnych rynkach nastąpi już w przyszłym miesiącu. Z tej okazji włoska firma postanowiła przedstawić wstępne dane dotyczące tej ‚kieszonkowej’ wersji przepięknego i dzikiego modelu 8C Competizione.

Do tego, że Alfa MiTo swój urok zawdzięcza genom przeszczepionym do niej ze starszej siostry, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. Tylne lampy, linia bocznych szyb i dachu, charakterystyczny „nos”, felgi czy też pełne wdzięku i seksapilu linie nadwozia oraz wnętrza – to mówi samo za siebie. Teraz jednak włoska marka ujawnia kilka istotnych faktów związanych nie tyle z wyglądem, co z bezpieczeństwem, wyposażeniem czy też wymiarami.

MiTo jest przedstawicielem nurtu downsizingu nadwozia. Na czym to polega? Na zapewnieniu wystarczającej przestrzeni wewnątrz kabiny, przy jednoczesnym zachowaniu małych rozmiarów nadwozia, nie uprzykrzających manewrowania w miejskim „gąszczu”. Nadwozie małej „alfetki” o wymiarach 4,06 m długości, 1,72 m szerokości oraz 1,44 m wysokości odznacza się bardzo dużą sztywnością i jest opływowe, mając współczynnik oporu powietrza Cx równy 0,29. Zawieszenie znane z innych modeli grupy Fiata to klasyczne kolumny MacPhersona z przodu i belka skrętna z tyłu. Wszystko to zostało jednak odpowiednio zmodyfikowane przez speców z Alfy i w połączeniu z szerokim rozstawem kół (1483 mm), zapewnia świetną przyczepność na drodze.

Bezpośredni układ kierowniczy i nisko położony środek ciężkości zachęcają do szybkiej i „skrętnej” jazdy. Na początek, w sprawnym rozpędzaniu się pomogą trzy jednostki napędowe. Najsłabszy silnik benzynowy 1.4 litra legitymuje się mocą zaledwie 78 KM, ale już jego turbodoładowany (T-jet) odpowiednik pojemnościowy generuje 155 KM mocy. Taki potencjał zapewnia sprint do „setki” w czasie 8 s i prędkość maksymalną 215 km/h. Dla miłośników Common Rail przeznaczony jest motor 1.6 JTD Multijet produkujący moc 120 KM i moment obrotowy o wartości 320 Nm przy 1750 obr./min. Każdy z tych silników standardowo będzie współpracować z ręczną 6-przełożeniową skrzynią biegów. Oczywiście w późniejszym czasie do grona tych „serc napędowych” dołączą kolejne, również mocniejsze. W ofercie pojawi się także dwusprzęgłowa skrzynia biegów DDCT (Dual Dry Clutch Transmission) oraz innowacyjny układ Multiair, czyli precyzyjny system elektronicznie sterowanych zaworów.

Nowa Alfa Romeo MiTo to również wysoki poziom bezpieczeństwa czynnego i biernego. Za bezpieczeństwo aktywne odpowiada przede wszystkim doskonały układ hamulcowy umiejący zmusić auto do całkowitego wytracenia prędkości 100 km/h na dystansie zaledwie 34 m. Z kolei zapowiadany już system Alfa D.N.A. zatroszczy się o odpowiedni charakter pracy silnika, zawieszenia, skrzyni biegów, układu kierowniczego i hamulcowego, w trzech różnych trybach: sportowym (Dynamic), miejskim (Normal) i bezpiecznym (All weather).

Kolejnym sprzymierzeńcem bezpiecznej jazdy będzie Q2 Electronic, system zapewniający lepsze wykorzystanie mocy samochodu imitując blokadę mechanizmu różnicowego przedniej osi, wykorzystując w tym celu układ hamulcowy. Jak to działa? To proste, Q2 Electronic blokując koło o nadmiernym poślizgu „zmusza” mechanizm różnicowy do przeniesienia siły napędowej na koło o większej przyczepności w danym momencie. Jak to się sprawdza w praktyce? Jak dowiodły testy, auto bez tego systemu osiągało w zakrętach przeciążenia boczne o wartości maksymalnej 0.95 G, podczas gdy z Q2 Electronic wartość ta sięgała 1 G.

Ostatnią nowością będzie DST (Dynamic Steering Torque) współpracujący z (niestety) niewyłączalnym VDC (Vehicle Dynamic Control = ESP). W skrócie, DST w krytycznych sytuacjach (np. utrata przyczepności kołami z jednej strony, nadsterowność etc.) delikatnie obraca kierownicą w odpowiednią stronę sugerując kierowcy wykonanie prawidłowego i bezpiecznego skrętu kołami w danej chwili.

Bezpieczeństwo pasywne to przede wszystkim wytrzymała konstrukcja nadwozia i bogate wyposażenie związane z ochroną pasażerów, jak choćby montowany standardowo na pokładzie MiTo zestaw 7 poduszek powietrznych. Obrazu bezpiecznego samochodu dopełniają automatycznie włączane przednie światła do jazdy dziennej (mające obowiązywać nowe auta od 2012 roku) czy też tylne lampy wykonane w technice LED, jaśniejsze od zwykłych żarówek.

Ale nowa Alfa to również bogate wyposażenie zapewniające komfort i wygodę – dwustrefowa klimatyzacja, panoramiczny dach, system nawigacji satelitarnej z przenośnym ekranem czy też radioodtwarzacz CD-MP3 firmy Bose. MiTo będzie oferowana w dwóch podstawowych wersjach wyposażenia (Progression i Distinctive) z dwoma specjalnymi pakietami (Sport i Premium). Do tego dochodzi bardzo szeroka paleta wzorów i kolorów tapicerki materiałowej i skórzanej oraz samej deski rozdzielczej, w zależności od rodzaju wybranego wyposażenia i pakietu.

Również na zewnątrz małą „alfetkę” można będzie wyróżnić na wiele sposobów. Na pierwszy ogień mamy 6 premierowych barw nadwozia, a w sumie 10 różnych kolorów, w tym 5 metalicznych. Do tego dochodzi 5 wzorów felg aluminiowych w rozmiarach od 16 do 18 cali, a wśród nich są te będące kopią wyjątkowych obręczy 8C Competizione. Detalem, ale równie widocznym, są ramki wokół przednich i tylnych świateł, które oprócz koloru przypisanego do danego wyposażenia (Progression i Distinctive), mogą występować w dwóch dodatkowych barwach, jak również przyjąć kolor samego nadwozia.

Sukces małej Alfy jest bardziej niż pewny – to będzie hit tego lata. I podczas gdy Mini oraz Fiat 500 „grają” na sentymentach swoich fanów, MiTo daje coś jeszcze – poczucie jazdy czymś wyjątkowym, stylowym i niepowtarzalnym – swego rodzaju miejską wersją cudownej 8C Competizione.

Komentarze i więcej zdjęć w temacie Alfa Romeo MiTo na naszym forum.