producenci i rynek

Nowy SsangYong Rodius w cenie od 99 000 zł

W polskich salonach zadebiutował zupełnie nowy SsangYong Rodius – potężny, 7-osobowy minivan prosto z Korei. Design karoserii nie jest już tak dyskusyjny jak poprzednika, dzięki czemu może łatwiej będzie Rodiusowi wyeksponować swoje zalety. Trzeba przyznać, że kilka niepodważalnych ma.

Przy wymiarach 5,13 m długości, 1,91 m szerokości i 1,85 m wysokości trzeba naprawdę znów zmierzyć garaż, czy nowy Rodius zmieści się na nasze miejsce parkingowe. To kawał ogromnego auta, które już nie razi stylistyką tak jak poprzednik. Dalej jest wielkim minivanem o wyglądzie mocno przerośniętego kombi (z kołami ginącymi pod nadkolami), ale dobrze, że tym razem styliści nie szukali pomysłów wśród łodzi… Wymiary karoserii, a także 3-metrowy rozstaw osi, przekładają się przede wszystkim na dostępną przestrzeń wewnątrz. W standardzie otrzymujemy tu 7 miejsc oraz ogromny bagażnik. Ile mieści? Producent nie chwali się tą wartością w katalogu, ale wystarczy, żeby z kombinacji foteli zrobić wygodne łóżko lub zamiast ostatniego rzędu włożyć rowery. A jeśli dodatkowo wspomnę, że na rodzimym rynku auto występuje w konfiguracji 11-osobowej (2+3+3+3)?

Do napędu auta służy jeden silnik – 2-litrowy turbodiesel o mocy 155 KM (360 Nm). Czy wartości te wystarczą do napędu ważącego ponad 2 tony vana? Pokażą testy. Warto wspomnieć, że w opcjach znalazły się 5-biegowa skrzynia automatyczna E-Tronic (dopłata: 8500 zł) oraz napęd na cztery koła (9000 zł). A co w standardzie?

Na liście wyposażenia seryjnej bazowej odmiany Crystal, kosztującej 99 000 zł, pojawiają się m.in. przednie i boczne poduszki powietrzne, ESP, światła przeciwmgielne, 16-calowe felgi aluminiowe, skórzana gałka dźwigni zmiany biegów, podwójna manualna klimatyzacja, instalacja 6 głośników oraz złącza USB i AUX.

Za 112 000 zł dostaniemy wersję Quartz, która na pokładzie będzie posiadała ponadto m.in. 17-calowe alufelgi, relingi, podwójny zestaw zegarów, skórzaną kierownicę, fotochromatyczne lusterko wewnętrzne, czujniki cofania, podgrzewane przednie fotele, komputer pokładowy, tempomat (tylko wersja z automatyczną skrzynią), a także radio CD MP3 ze sterowaniem z kierownicy i łącznością Bluetooth.

Najbogatsza odmiana Rodiusa – Sapphire – to wydatek 122 000 zł. Tu znalazły się m.in. podgrzewana kierownica, przyciemniane szyby, czujnik deszczu, podgrzewana przednia szyba w miejscu spoczynku wycieraczek, skórzana tapicerka, elektrycznie regulowany fotel kierowcy i automatyczna klimatyzacja z podwójnym sterowaniem.