eAuto

Rząd rezygnuje z planu dopłat do samochodów elektrycznych

Wielki program elektromobilności zdaje się być coraz większym picem na wodę – rząd potwierdził, iż nie planuje dopłat z budżetu państwa do takich samochodów.

Większość krajów europejskich promuje e-mobilność za pomocą atrakcyjnych dopłat i ulg dla samochodów elektrycznych. Fani takich aut w Polsce obejdą się jednak tylko smakiem – według rządu budżet państwa nie będzie w stanie wspierać klientów indywidualnych w zakupie “elektryków”. Adrian Furgalski, szef Zespołu Doradców Gospodarczych TOR uważa, iż minimalna dopłata ze strony polskiego rządu powinna wynosić około 30 tysięcy złotych. Tak wysoka kwota jest wynikiem ogromnej różnicy w cenie pomiędzy klasycznymi samochodami spalinowymi a elektrycznymi.

Co ciekawe celem rządu jest doprowadzenie do sytuacji, w której za osiem lat na drogach poruszać się będzie milion samochodów elektrycznych. Według wiceminister rozwoju Jadwigi Emilewicz pojawią się inne ulgi – między innymi zwolnienie z akcycy czy też udostępnienie ogólnodostępnej i powszechnej sieci do ładowania aut elektrycznych.

Podobne artykuły



  • Mustachian

    Nie musi być dopłat, wystarczy, żeby zrezygnowali z pieniędzy z vatu i akcyzy.

    • Arnold T

      Dokładnie, ale ulgi podatkowe w tym kraju to rzecz niewyobrażalna.
      A co do miliona samochodów elektrycznych, to jest łatwo to osiągnąć. Odcinamy 500+, stare graty się psują i można podciągać auto na samym rozruszniku i jest elektryczny samochodód.