prototypy i wizje

Druga generacja Audi A1 w drodze | fot. Autoevolution

Druga generacja Audi A1 w drodze

Audi rozpoczęło testy drogowe kolejnego wcielenia swojego mini-hatchbacka. Nowe Audi A1 będzie następnym po Seacie Ibizie samochodem zbudowanym na nowej platformie MQB A0. Co jeszcze się zmieni?

Przede wszystkim nowe Audi A1 sporo urośnie i wreszcie będzie oferowało przyzwoitą ilość miejsca. Obszerność kabiny zwiększy się dzięki wydłużeniu rozstawu osi o całkiem pokaźne 130 mm! Z racji wydłużenia nadwozia i nikłej popularności 3-drzwiowego wariantu nowe A1 będzie oferowane tylko z nadwoziem 5-drzwiowym. Pojemność bagażnika najmniejszego Audi wrośnie się aż do około 350 litrów, czyli dogoni tym samym drugą generację Audi A3. Single i młode pary powinni być zadowoleni!

Druga generacja Audi A1 w drodze | fot. Autoevolution

Nie należy zapominać, że Audi A1 będzie wykorzystywało zupełnie nową płytę podłogową MQB A0, która zadebiutowała w najnowszym Seacie Ibiza. Na tej platformie powstaną też inne koncernowe „maluchy”, ale to A1 będzie najbardziej eleganckim, prestiżowym i zaawansowanym technologicznie z nich. Będzie też najdroższe, co nie powinno dziwić, zważywszy na segment, w którym obraca się Audi. Wiemy też, że nowe A1 będzie miało znacznie sztywniejsze podwozie dzięki wykorzystaniu nowej technologii i materiałów spawalniczych.

Jeśli wierzyć doniesieniom z Brazylii, a dokładniej magazynowi Quatro Rodas, nowe Audi A1 będzie produkowane także w tym kraju – od drugiej połowy 2018 roku. Do tej pory „ajedynki” trafiały tam skomplikowaną drogą po opuszczeniu fabryki w Belgii, co znacznie zwiększało koszt zakupu samochodu. W grę wchodzi jedna z dwóch fabryk – São José dos Pinhais, gdzie produkowane są Audi A3 i Volkswagen Golf, albo Taubaté niedaleko São Paulo, gdzie wytwarza się modele Gol, Voyage i up!.

Druga generacja Audi A1 w drodze | fot. Autoevolution

Brazylijczycy twierdzą, że pochodzące stamtąd egzemplarze Audi A1 będą dzieliły technikę z opracowywaną jeszcze nową generacją Volkswagena Gol i napędzane tylko przez silniki flex-fuel (zasilane benzyną lub jej mieszanką z etanolem – E85). Z tamtejszego rynku ma także zniknąć najbardziej sportowa 185-konna odmiana wykorzystująca silnik 1.4 TFSI. Paleta jednostek Audi A1 w europejskiej specyfikacji jest jeszcze nieznana. Wiadomo za to, że w Europie nowe Audi A1 będzie można zamówić także z napędem Quattro. Jeśli chodzi o nowinki techniczne, to drugie wcielenie Audi A1 zostanie wyposażone w doskonale nam już znany system cyfrowych zegarów Virtual Cockpit.

Najprawdopodobniej druga generacja Audi A1 zadebiutuje podczas przyszłorocznych targów genewskich. Jeśli nie, to w najgorszym wypadku premiera nastąpi w drugiej połowie 2018 roku. Widać, że Audi zamierza powalczyć swoim najmniejszym modelem na rynkach południowo-amerykańskich. Mamy nadzieję, że wersja przeznaczona na Stary Kontynent na tym nie straci.

  • Dajg

    Po co te auta tak rosna. Przeciez to skrzynki do wozenia powietrza