prototypy i wizje

Zakamuflowany Jaguar I-Pace

Jaguar I-Pace – premiera tuż za rogiem!

Pierwszy w pełni elektryczny model Jaguara powoli szykuje się do zrzucenia kamuflażu przed wrześniowym debiutem we Frankfurcie. Zamaskowane auto przewożone lawetą wygląda na gotowe do produkcji.

Produkcyjną wersję Jaguara I-Pace uchwycono w dość nietypowej sytuacji, a mianowicie podczas transportu na przyczepie. Wciąż zamaskowany samochód wydawał się gotowy do zrzucenia z siebie kamuflażu niemal w każdej chwili, mógłby więc, zapewne, zjechać z przyczepy o własnych siłach. O ile miałby naładowane akumulatory, bo I-Pace to pierwszy pojazd brytyjskiego producenta, którego nie będzie można zamówić z tradycyjnym, spalinowym silnikiem.

Zakamuflowany Jaguar I-Pace

Choć wydawałoby się, że Jaguar I-Pace to nic innego, jak odpowiedź Brytyjczyków na coraz popularniejszą na rynku Teslę Model X, to w rzeczywistości I-Pace będzie sporo krótszy (auto koncepcyjne mierzy 4680 mm długości) od naelektryzowanego crossovera z Kalifornii (5037 mm długości). I-Pace Concept jest też więc mniejszy od Jaguara F-Pace, a auto produkcyjne najprawdopodobniej przejmie te wymiary. Jeśli los Tesli zależałby jednak wyłącznie od wyglądu elektrycznego „kota”, to Model X naprawdę miałby się czego obawiać. Stylistyka auta koncepcyjnego idealnie wpasowuje się w obecny język drapieżnego designu marki, a wersja produkcyjna nie powinna wiele od niego odbiegać.

Choć od premiery dzieli nas zaledwie kilka miesięcy, wciąż dysponujemy wyłącznie specyfikacją wersji koncepcyjnej. Jeśli produkcyjny I-Pace przejmie jej organy, możemy liczyć na układ napędowy wykorzystujący dwa motory elektryczne umieszczone na obu osiach (napęd 4×4), generujące łącznie 400 KM mocy i 700 Nm momentu obrotowego. Wraz z 90 kWh akumulatorem zestaw ten powinien pozwolić na przyspieszenie od 0 do 100 km/h w ok. 4 sekundy i przejechanie na jednym ładowaniu niemal 500 km. Według dziennikarzy z AutoExpress uzupełnienie 80% pojemności akumulatorów zajmie tylko 90 minut, a ładowanie do pełna trochę dłużej niż 2 godziny.

Zakamuflowany Jaguar I-Pace

Co ciekawe, Jaguar przyjmuje już od klientów składane „w ciemno” zamówienia na produkcyjną wersję modelu I-Pace. Szacuje się, że koszt jego zakupu nie przekroczy 80 000 euro (ok. 340 000 zł) i będzie o ok. 10-15% wyższy od cen Jaguara F-Pace, startujących w Polsce z poziomu 199 900 zł. Różnica nie jest drastyczna, tym bardziej, że I-Pace będzie w pełni funkcjonalnym samochodem ze sporym bagażnikiem (530 l w aucie koncepcyjnym). Dzięki dłuższemu rozstawowi osi powinien też zapewniać więcej miejsca w kabinie niż F-Pace. Warto też zwrócić uwagę, że Modelu X od Tesli nie dostaniemy za mniej niż 450 000 zł.

Premiera samochodu nastąpi już we wrześniu podczas salonu samochodowego we Frankfurcie. Wtedy też otrzymamy szczegółowe informacje na temat pierwszego elektrycznego kota. Czy inni, uchodzący za tradycjonalistów producenci samochodów pójdą w ślady Jaguara i rozszerzą swoją gamę o auta elektryczne? Wszystko zależy od sukcesu modelu I-Pace.