PDA

Zobacz pełną wersję : F1



Maserati
03-06-2005, 18:20
zapraszam do wypowiedzi wszystkich ktorzy interesuja sie F1.

Gemini
03-06-2005, 18:21
Spodziewałem się jakiś zdjęć, mega wypowiedzi a tu nic :roll:

Maserati
03-06-2005, 18:21
ten temat dopiero co wystartował

2 post

jak myślicie który z zespołów posiada najlepszy bolid. Ja uważam ze jest to McLarenMercedes. a wy? :wink:

kocie_ruchy
03-06-2005, 19:14
teoretycznie w tym sezonie szybszy jest renault, ale mclaren lepiej sie sprawuje na torach wolnych (najlepszy przyklad na ostatnim gp monaco). za jakies 5-6 wyscigow dogonic ich moze ferrari, jedyne co im w tej chwili przeszkadza to opony (bridgestone, uzywaja ich tylko oni oprocz minardi i jordan/midland; reszta jezdzi na michelinach) bo aeorydanimcznie f2005 jest dobry, chodzi tylko o wytrzymalosc materialow

Maserati
03-06-2005, 19:35
uważam ze Renault poprostu ma dobrego kierowce. Chociaz przyznam ze Renault F1 ma niesamowicie dobry silnik. Chciaż to ze ostatnio przegrał Kimi było spowodowane jego błedami. Opona sie zrobila kwadratowa i zawieszenie nie wytrzymało wstrząsów. Osobiście jestem za Williamsem bo siedzialem w bolidzie. Niestety nie bylo kierwonicy... Widze ze jestes redaktorem to może tak moglibyście sie postarac o jakies tapety z F1. :wink:

Maserati
03-06-2005, 19:53
a tak wogóle to masz wpływ jakiś na tworzenie strony? nie wiem znam strone od dawna ale na forum to jestm od niedawna. A jezeli chodzi o Williamsa jeszcze to lubie nie tylko za to ze mialem styczność z bolidem ale dlatego ze zespól potrafi wygrywać a ma beznadziejnych kierowców. szoda ze nie ma ralfa i montoy'ii

kocie_ruchy
03-06-2005, 20:02
a tak wogóle to masz wpływ jakiś na tworzenie strony? nie wiem znam strone od dawna ale na forum to jestm od niedawna. A jezeli chodzi o Williamsa jeszcze to lubie nie tylko za to ze mialem styczność z bolidem ale dlatego ze zespól potrafi wygrywać a ma beznadziejnych kierowców. szoda ze nie ma ralfa i montoy'ii

taki ze pisze artykuly jak widac :wink: napisalem kilka relacji z wyscigow f1, ale tylko dwa zostaly opublikowane, chyba nie przyjelo sie z duzym zainteresowaniem

Maserati
03-06-2005, 20:34
jeszcze zdazysz sie wykazac. Szkoda ze u nas ten sport nie jest tak popularny jak u zachodnich sasiadow. Może kiedys... :roll:

Gemini
03-06-2005, 20:38
ja pamietam, że kiedyś to było popularne :) lubiłem oglądać relacje z zawodów F1 najpierw bodajże na TVP, a póxniej na Eurosporcie :) a teraz nie mam dostępu do stacji sportowych i *hu* w pompke strzelił ;)

BABELEC
03-06-2005, 20:39
Ale TV4 masz a tam dają na żywca.

Maserati
03-06-2005, 20:41
Masz TV4? Tam w niedziele sa relacje. Pokazuja tylko warm up i wyscig i ostatnio kwalifikacje.POLECAM

Gemini
03-06-2005, 20:41
Nie mam :!: jestem obdarzony 5 kanałami, że aż wstyd się przyznawać :!:

Emenems
03-06-2005, 20:41
jeszcze zdazysz sie wykazac. Szkoda ze u nas ten sport nie jest tak popularny jak u zachodnich sasiadow. Może kiedys... :roll:

Popularny może by był, jak by jakiś Polak siedział za kierownicą.

Osobiście bardziej lubie Rajdy WRC, większe wrażenia i dużo się dzieje. Może i jestem Formułowy Lamer, ale patrzenie na Owiewki na kółkach jeżdżące w kółko, jest przynudnawe

Maserati
03-06-2005, 20:44
moze Robert Kubica. Ale u nas nie ma torów do takich wyscigow i nie ma nawet gdzie pojsc.

BABELEC
03-06-2005, 20:45
Kto wie... może Kubica niedługo się załapie. Chłopak ma sporo sukcesów na koncie. Brakuje na dobrą sprawę konkretnego sponsora.

Maserati
03-06-2005, 20:49
ale to i tak malo. Jeden talent na Polske to katastrofa! Jezeli on bedzie wystepowal w F1 to moze cos sie ruszy.

kocie_ruchy
03-06-2005, 21:24
wlasciwie to nawet calkiem dobrego sponsora juz ma - podpisal kontrakt z allianz polska jakis czas temu.

prowadzi tera w tej serii world series by renault i jezeli tylko utrzyma ta pozycje do konca (co zapewne nie bedzie latwe, ale wierze w chlopaka) to juz ma zapewniona posade kierowcy testowego f1

Maserati
04-06-2005, 10:11
no miejmy nadzieje ze chlopakowi sie powiedzie i bedzie mogl jezdzic z najlepszymi. Ciekawe u kogo by jezdzil?

Maserati
14-06-2005, 10:17
to juz dwa dni mijaja od wyscigu w Montrealu a tu zadnego postu. :wink: Wyscig byl malo ciekawy dla mnie.. Szkoda ze odpadli chlopaki z Renault F1 bo myslalem ze bedzie tam ostra walka miedzy nimi a McLarenemMercedesem bo ich doganiali po tym szaleńczym tempie kierowcow Renault... a bylo by co zobaczyc bo doganial ich Montoya a on ma temperament...sami widzieliscie. dyskwalifikacja po tym jak na czerwonym swietle wyjechal podczas jazdy za safty car'em

kocie_ruchy
14-06-2005, 11:28
to juz dwa dni mijaja od wyscigu w Montrealu a tu zadnego postu. :wink: Wyscig byl malo ciekawy dla mnie.. Szkoda ze odpadli chlopaki z Renault F1 bo myslalem ze bedzie tam ostra walka miedzy nimi a McLarenemMercedesem bo ich doganiali po tym szaleńczym tempie kierowcow Renault... a bylo by co zobaczyc bo doganial ich Montoya a on ma temperament...sami widzieliscie. dyskwalifikacja po tym jak na czerwonym swietle wyjechal podczas jazdy za safty car'em

taa, renautl zawsze startuja swietnie, ale tym razem to bylo genialne :mryellow:

warto pamietac ze tor w kanadzie jest strasznie wymagajacy, duzo tam zakretow przed ktorymi trzeba ostro hamowaci i tych chamskich, dlatego obydwa renault i bar-hondy nie wytrzymaly proby. JPM jak najbardziej nalezala sie czarna flaga bo zadzialal wbrew przepisom i takie sa regulaminowe nastepstwa.

kok
14-06-2005, 15:06
Wiem że Montoy'i należała sie czarna flaga ale zrobiłbym to samo na jego miejscu inaczej byłby na samym końcu stawki. jednym słowem miał zonkera z tym wypadkiem Webera ( niepamietam jak sie pisze )

Maserati
14-06-2005, 15:52
napewno byl zly ze tak sie sprawy ukladaja bo on wogole jest nerwowy ponadto usprawiedliwiaja go nie tym ze nie chcial byc na koncu stawki ale ze z tego zmieszania przejechal na czerwonym swietle(które dosc zadko sie zapala w pitstopie podczas wyscigu) bo go nie zauwazyl i dlatego musial wyleciec. A szkoda!!! Bo on napewno by nie ospucil chlopakom z Renault i bylaby fajna walka

kocie_ruchy
14-06-2005, 16:30
(które dosc zadko sie zapala w pitstopie podczas wyscigu)

kiedy safety car jest na torze pali sie prawie caly czas

Fancars
14-06-2005, 18:56
a ja uwazam ze moze czas zaczac powaznie myslec na temat powrotu Ferrari na podium...Moze jeden dobry start w kwalifikacjach nie robi z nich supermocnego zespolu ale uwazam ze Schumi nie stracil swojego talentu i dalej moze wygrywac...Denerwuja mnie spekulacje ze moze odejdzie i moze zakonczy kariere...Uwazam ze jesli Bridgestone sie postara i Schumi nie bedzie sie musial martwic o to czy opony wytrzymaja to spokojnie zacznie jezdzic swoje...Moze o tytul bedzie ciezko ale nie mozna niczego przesadzac...W koncu w klasyfikacji nie jest tak daleko:
1. Fernando Alonso 59
2. Kimi Raikkonen 37
3. Jarno Trulli 27
4. Nick Heidfeld 25
5. Michael Schumacher 24
6. Mark Webber 22
7. Rubens Barrichello 21
8. Ralf Schumacher 20
9. Giancarlo Fisichella 17
10. David Coulthard 17

Takze zespolu Ferrari nie ma co skreslac chociaz trzeba przyznac ze w aktualnym sezonie najlepszymi teamami sa Renault i McLaren Mercedes do ktorych czesto dojezdza BMW Williams

1. Renault Michelin 76
2. McLaren Mercedes Michelin 63
3. Williams BMW Michelin 47
4. Toyota Michelin 47
5. Ferrari Bridgestone 45
6. Red Bull Cosworth Michelin 22

jak wiec widac Ferrari ma wielkie szanse na to zeby dogonic Toyote i BMW-Williams juz w GP USA ktore odbedzie sie w najblizszy weekend...
a tu male info dotyczace zespolu Red Bull Racing:

"W opublikowanej przez zespół Red Bull oficjalnej zapowiedzi Grand Prix Stanów Zjednoczonych, szef Cosworth F1 Race Engineering, Simon Corbyn, potwierdził, iż stajnia z Milton Keynes od najbliższego wyścigu będzie korzystała z nowej wersji silnika TJ2005 V10.

Oznaczona symbolem Series 12 najnowsza wersja tegorocznej jednostki napędowej Coswortha dysponuje większą mocą o 30 koni mechanicznych i osiąga wyższe aż o 700 maksymalne obroty na minutę w stosunku do używanego dotąd modelu. Debiut Series 12 na torze Indianapolis zapowiadany był już jakiś czas temu i powinien umożliwić ekipie Redb Bull walkę o jeszcze wyższe miejsca."

Material z f1.and.pl

Maserati
20-06-2005, 12:47
masz racje i zgadzam sie z toba. Schumi ma talent ale po pierwsze uwazam ze bolid ferrari jest zbyt slaby zeby konkurowac z aktualnymi modelami Renault i McLarenMercedes i BMW Williams. Opony to druga sprawa ale stwierdzam tez ze nie powinnismy usprawiedliwiac takze tym Schumiego a Kimiemu Alonso przypisywac niezwykle szczescie w wyscigach. Ci dwaj kierwocy Alonso i Kimi maja niewzwykly talent i teraz ciezko bedzie Schumacherowi im dorównać... Ponadto juz w tamtym sezonie mowilo sie ze Raikkonen zastapi jego miejsce w klasyfikacji F1 bo deptal mu po pietach i to skutecznie.

2 post

Powracajac do wczorajszego wyscigu to uwazam to za wielka farse... Sedziowie powinni pozwolic na zmiane opon...Bylo to z ich strony niepowazne...

Fancars
20-06-2005, 14:36
jak sie dowiedzialem co to sie wyprawialo na GP USA to myslalem ze ze smiechu padne....NIe moge po prostu....Zapunktowalo to ze Ferrari ma inne opony niz reszta...Dziwie sie tylko ze w tych warunkach to wlasnie Michelin nie wytrzymal a nie Bridgestone...No coz...Jak widac tym razem Ferrari mialo farta...

A co do slabosci bolidu to uwazam ze nie jest on slaby i pod wzgledem aerodynamicznym i technicznym spokojnie dorownuje wozom innych zespolow...Ostatnio nie pamietam juz w ktorym GP Schumi bardzo sie staral jechac szybko i w koncu jak zaczal odrabiac strate to poszla mu opona...Najpierw jedna a potem druga...Uwazam tak jak wiekszosc ze opony nie dorownuja w tym roku Michelinowi i trzeba sie z tym pogodzic...

kocie_ruchy
20-06-2005, 14:47
a ja tam mysle ze nalezalo sie to innym zespolom.

opony nie wytrzymuja - trudno, maja pecha, moze pojdzie im lepiej nastepnym razem. nie widze powodow dla ktorych mialo by sie ich faworyzowac i pomagac im (jednoczesnie do tego lamiac regulamin) pozwalajac im zmienic opony czy stawiajac szykane. niepowazne to bylo zachowanie teamow z michelinami bo niejako wymusili swoje zdanie

Fancars
20-06-2005, 14:57
Ja uwazam ze to co sie stalo nie bylo niczym szczegolnym...Coz...Jesli ktos ma klopoty z oponami to takie sa tego skutki...No bo jesli Ferrari mialo klopoty z oponami to czy sie skarzylo do FIA??A ze bylo jak bylo i FIA nie zlamalo sie pod naporem reszty teamow to klasyfikacja wyglada nastepujaco:
1. Fernando Alonso 59
2. Kimi Raikkonen 37
3. Michael Schumacher 34
4. Rubens Barrichello 29
5. Jarno Trulli 27
6. Nick Heidfeld 25
7. Mark Webber 22
8. Ralf Schumacher 20
9. Giancarlo Fisichella 17
10. David Coulthard 17
11. Juan Pablo Montoya 16

Jak widac w klasyfikacji kierowcow jest bardzo ciasno...I tylko Alonso pozostaje niekwestionowanym liderem natomiast dalej walka jest juz zacieta...
co do kontruktorow to sytuacja wyglada nastepujaco:
1. Renault 76
2. McLaren Mercedes 63
3. Ferrari 63
4. Williams BMW 47
5. Toyota 47
6. Red Bull Cosworth 22

Jak wiec widac szczegolnie zacieta walke o pozycje w nastepnych GP toczyc bedzie McLaren z Ferrari i Williams BMW z Toyota...Renault przy takiej postawie jak dotychczas wydaje sie niezagrozone ale pamietajmy ze wypadki chodza po ludziach i po samochodach a wiec nie przesadzajmy o wynikach koncowych....

Maserati
20-06-2005, 20:40
nie mozna tak mówić że Ferrari ma kłopoty z oponami i nie skarży sie mimo to FIA. Przecież to nie chodzi o to że Bridgestone sa mniej wytrzymale zrobione z mniej doskonalszych tworzyw. W oponach Michelin byla wada konstrukcyjna ktora popelnili inzynierowie. To mieli startować na wadliwych oponach?? Niesadze. A Ferrari nie ma wadliwych opon tylko słabe...

Fancars
21-06-2005, 12:51
nie startowali bo sie bali o bezpieczenstwo swoich kierowcow...A \skad wiesz ze Bridgestone nie mialo wad konstrukcyjnych?? Moze wlasnie teraz to naprawili...Tak czy inaczej byla to decyzja zespolow...Jesli jakis team sie wycofa to wyascigu sie nie stopuje...Wiec dlaczego jesli kilka zespolow sie wycofa to oni maja nie rozpoczynac wyscigu??moze i bylo male widowisko ale w koncu to F1 i wszystko sie moze zdarzyc...

Maserati
21-06-2005, 19:09
nie startowali bo sie bali o bezpieczenstwo swoich kierowcow...A \skad wiesz ze Bridgestone nie mialo wad konstrukcyjnych?? Moze wlasnie teraz to naprawili...Tak czy inaczej byla to decyzja zespolow...Jesli jakis team sie wycofa to wyascigu sie nie stopuje...Wiec dlaczego jesli kilka zespolow sie wycofa to oni maja nie rozpoczynac wyscigu??moze i bylo male widowisko ale w koncu to F1 i wszystko sie moze zdarzyc...nie mow ze Bridgestone mieli jakies wady konstrukcyjne bo to sie nie zdarza co wyscig. Jeżeli mieli by wade to by ja odrazu usuneli juz na natepny wyscig.A oni caly czas maja problemy z oponami.

Wielbłąd
05-07-2005, 22:37
ten temat dopiero co wystartował

2 post

jak myślicie który z zespołów posiada najlepszy bolid. Ja uważam ze jest to McLarenMercedes. a wy? :wink:
popieram cie w 100% Maclaren Mercedes ma obecnie najlepszy bolid ( reno tez ma dobry ale sa bardzo duze kłopoty z oponamy bardzo szybko je zdziera a kto wie jaki jest regulamin to ten wie ze niee mozna wymienic ) szkoda mi kimiego na wyscigu w niemczech ostatnie okrazenie i opona mu odpadła ( powinien wygrac ) swiat jest nie sprawiedliwy

AML
05-07-2005, 23:07
opona mu odpadła ( powinien wygrac ) swiat jest nie sprawiedliwy
to się nazywa współzawodnictwo :twisted:

kok
05-07-2005, 23:54
We Krancji Montoya miał zonkera z autem a przecież był na drugiej pozycji. A w Kandzie miał dużego pecha jak prowadził ( przez nikogo nie zawinionego ) z Saferty Car'em.I to moim zdaniem jest niesprawiedliwość

TuningPan
06-07-2005, 16:01
uważam ze Renault poprostu ma dobrego kierowce. Chociaz przyznam ze Renault F1 ma niesamowicie dobry silnik. Chciaż to ze ostatnio przegrał Kimi było spowodowane jego błedami. Opona sie zrobila kwadratowa i zawieszenie nie wytrzymało wstrząsów. Osobiście jestem za Williamsem bo siedzialem w bolidzie. Niestety nie bylo kierwonicy... Widze ze jestes redaktorem to może tak moglibyście sie postarac o jakies tapety z F1. :wink:


na www.desktopmachine.com w dziale mercedes jest kilka tapet F1

kocie_ruchy
07-07-2005, 20:47
We Krancji Montoya miał zonkera z autem a przecież był na drugiej pozycji. A w Kandzie miał dużego pecha jak prowadził ( przez nikogo nie zawinionego ) z Saferty Car'em.I to moim zdaniem jest niesprawiedliwość

raczej pech :]
i obiektywnie patrzac, slaba strategia
JPM ma za ognisty temperament i czesto zachowuje sie nieracjonalnie, co przeklada sie co jakis czas na nieukonczenie wyscigu

kok
07-07-2005, 21:06
właśnie za jego styl akcji go lubie :grin: . A co do wyjazdem z boksu to był czysty ( tragiczny ) zbiek okoliczności, a nie błąd w strategii.