PDA

Zobacz pełną wersję : IAA Frankfurt 2009



Krzysztof Cieślak
07-09-2009, 16:20
News z zapowiedzią IAA Frankfurt 2009 - Poruszające doświadczenie (http://www.autogaleria.pl/news/index.php?id=2446) oraz

Serwis specjalny Frankfurt 2009
http://www.autogaleria.pl/news/_gfx/2446_b.jpg (http://www.autogaleria.pl/salon/frankfurt-2009,9.html)

megon
07-09-2009, 16:29
czy w Polsce można kupić bilety - w jaki dzień najlepiej pojechać aby ominąć weekendowe korki i spokojnie obejrzeć wystawę ?

Maybach 57S
07-09-2009, 16:40
bilet y spokojnie kupisz na miejscu, więc nie ma sensu kupowac je w Polsce. W sumie nie wiem, czy ktokolwiek je tutaj sprzedaje. co do wyjazdu to jest to wyprawa na kilka dni. Sam dojazd zajmuje kilkanście godzin, z parkingami nie ma problemu, ale są płatne (z regułu10-20 euro za dzień). Parkujesz poza halami, a do nich dojeżdżasz kilka minut autobusami. Co do dnia to w weekendy jest duzo więcej ludzi niz w tygodniu. w sobotę i niedzielę targo odwiedza nawet ok. 200 tys. ludzi, a w dni powszednie liczba ta spada do kilkudziesięciu tysięcy. Niezaleznie kiedy pojedziesz i tak bedzie tam masa ludiz. Ale warto, bo to najblizsza okazja aby zobacyzc tyle marek w jednym miejscu :)

venglin
07-09-2009, 16:56
"Milionerzy...
...czyli wygrałeś tylko kwotę gwarantowaną i nie był to milion złotych. W tej kategorii będą rządzić we Frankfurcie m.in. (...) Skodę Superb Kombi, czyli jak Twoje mieszkanie zmieścić do bagażnika czy wreszcie Opla Astrę IV."

nie to żebym sie czepiał, ale :D

Potek
07-09-2009, 17:58
od tego też jest forum żeby się czepiać i żeby newsy na głównej były poprawne ;). Bo jak sie czasem czyta interię czy nawet auto świata to byków (błędów żeby nie było;p) tyle...

A co do salonu ile mniej więcej cena wstępu?

Krzysztof Cieślak
07-09-2009, 18:45
Z uwagi na fakt, że staramy się by newsy były szybko publikowane, nie zawsze znajdziemy wszystkie literówki i błędy gdy tekst jest w korekcie. Dlatego chwała Wam za to, że dokładnie czytacie i przesyłacie uwagi. Wszystkie czytamy a te słuszne nawet wprowadzamy :)

Maybach 57S
07-09-2009, 19:17
Bilet na sobotę lub niedzielę - 15 euro
Dni powszednie - 13 euro
Studenci, dzieci szkolne itp. - 7,5 euro
Jest tez tzw. bilet popołudniowy, czyli wchodzisz po 15 (salon otwarty do 19), koszt - 8 euro (normalny), 4,5 euro (studenci itp.)

Seth
07-09-2009, 21:23
jak komuś się nie chce samochodem jechać, to polecam weekendowy wariacki wypad pekaesowy.
Z Wawy
o 15ej w piątek jest PKS, o 9 rano jest we Frankfurcie - bagaże do przechowalni, później do oporu na targach, potem coś zjeść, przespać się, rano na 9 na targi, i do 15ej, bo o 16:30 (o ile dobrze pamiętam) jest PKS do Polski - w Wawie w poniedziałek ok 10ej :)

ilovebmw
07-09-2009, 21:50
Jak wspominałem, prawdopodobnie będę tam w sobotę :).
Szykuje się niezła trasa.

Maybach 57S
08-09-2009, 07:38
Ja tam wolę dni prasowe :)
Jest tylko ok. 2 tys. dziennikarzy, wszystkie auta dostępne bez żadnych ograniczeń, barierek itp. i święty spokój :)

Seth
08-09-2009, 08:11
wszystkie auta dostępne bez żadnych ograniczeń, barierek
co ma też pewne wady... poza tym w te 2 tys dziennikarzy ciężko uwierzyc - z tego co wiem, to np. w Genewie akredytowanych było ok. 10 tys osób
Co do wad. Łatwiej zrobić dobrą fotkę, jak samochód jest za barierką, niz jak tłum japończyków sprawdza mocowanie uszczelek i kolory tapicerki :)

Przemek_1718
09-09-2009, 07:22
samolotem do Frankfurtu 800/900 zł w obie strony (2 noclegi na miejscu)
1,5 godz. i człowiek jest na miejscu, nie tłucze sie autem do granicy z Niemcami

zychu
09-09-2009, 07:44
no tak ,ale jeszcze trzeba miec kaske na taki wypadzik samolotem ^^

Seth
09-09-2009, 07:50
samolotem do Frankfurtu 800/900 zł w obie strony (2 noclegi na miejscu)
Autobus - 315zł w dwie strony :)

Przemek_1718
10-09-2009, 07:42
Autobus - 315zł w dwie strony :)

to teraz mi napisz ile sie człowiek musi natłuc w tym autobusie:>

Seth
10-09-2009, 07:55
sporo dłużej. nie przeczę. Ale jeśli chcesz tanio to coś za coś.
Poza tym, samolot leci ok 1,5 godziny, 1,5 godziny wcześniej musisz być na lotnisku, we Frankfurcie jeszcze zanim wyjdziesz przed terminal, to też z pół godziny potrwa + kolejne pół godziny minimum, żeby się dostać do miasta. to wciąż jest 4 razy szybciej (albo i więcej) i 3 razy drożej - jak ktoś ma kasę, to niech leci, autobusowa opcja ejst zdecydowanie najtańsza

Przemek_1718
10-09-2009, 08:25
pewnie, ze tansza

chodziło mi tez o to, ze od razu z lotniska moge ruszyć na wystawe, z autobusu moge tylko uderzyc do hotelu w kime:)

najlepsza opcja to wyjazd na 4 osoby w aucie, ale nie kazdy ma kumpli-zapalenców:)

Seth
10-09-2009, 08:30
z autobusu moge tylko uderzyc do hotelu w kime
bez sensu, tak jak pisałem - ten mój system sprawdzalem 3 razy we Frankfurcie ;) wysypiasz się w autobusie i rano lecisz na targi od razu :)

Przemek_1718
10-09-2009, 08:34
widzisz, ja w autobusie/samochodzie oka nie zmruże, wiec po kilkunastu godzinach jazdy szukałbym tylko łóżka:]

w mojej sytuacji samolot to idealna sprawa (w koncu nie co rok sie lata na targi)

Shyrl
10-09-2009, 16:01
No i w autobusie można obalić flaszkę a w samolocie nie :P

Przemek_1718
10-09-2009, 21:07
No i w autobusie można obalić flaszkę a w samolocie nie :P

co kto lubi

Eric
11-09-2009, 18:55
W autobusie tez nie bardzo chyba ze nie zdziwisz sie gdy cie wysadza gdzies w polowie drogi :D

ilovebmw
21-09-2009, 12:34
Wróciłem wczoraj o 23, teraz w pracy siedzę.

Ogólnie mówiąc świetna impreza, prawie wszystko co najlepsze w motoryzacji, mało kobiet niestety, bardzo dobra organizacja, wysokie ceny (oprócz wejściówki, bo ta jak za darmo).

Oprócz najnowszych, najszybszych, najdroższych modeli, zobaczyłem wreszcie Melkusa RS, którego dotychczas znałem tylko ze zdjęć.
Naprawdę warto wyskoczyć, oprócz paliwa praktycznie koszty to

- 7,50 E wejście dla studentów, 15 E dla dorosłych normalnych
- 47 E za dobę ze śniadaniem w hotelu (pokój dwuosobowy, dobry standard, troszkę ponad 200 km od Frankfurtu)
- 8,90 E spaghetti
- 3 E cola 0,5
- 8 E parking od rana do 19

Dojazd do Poznania z Warszawy - ok. 60 zł w obie strony (pociąg TLK)
Z Poznania jest ok. 870 km, tj. 8 h podróży łącznie z przystankami. Średnie spalanie ok. 8,6 l/100 km.

To tyle słowem podsumowania, może kogoś interesują koszty, więc i je dopisałem.

aaa, zapomniałbym,

koniczynki (lub zielone listki, co kto woli) nalepione na niektórych modelach rozwalały, np. na czerwonym 8C Competizione

Seth
21-09-2009, 13:25
koniczynki (lub zielone listki, co kto woli) nalepione na niektórych modelach rozwalały, np. na czerwonym 8C Competizione
znaczy się quadrofoglio verde? w jakim sensie "rozwalały"?

ilovebmw
21-09-2009, 13:37
znaczy się quadrofoglio verde? w jakim sensie "rozwalały"?

Quadrifoglio Verde ;)
Tak tak, na 8C była taka sama koniczynka jak na MiTo i wyglądała co najmniej dziwnie :)
Jakby nie patrzeć, to ta koniczynka z jakąś tam szeroko pojmowaną ekologią się kojarzy.

Seth
21-09-2009, 13:42
”. Wg. tradycji: po raz pierwszy namalowana na trójkątnym, białym tle z inicjatywy gł. konstruktora firmy, Giuseppe Merosiego, jako talizman szczęścia na samochodach wyścigowych Alfa Romeo RL TF po sukcesie firmy w wyścigu Targa Florio w 1923 r. (1, 2 i 4 miejsce).
Symbol używany w tradycji Alfa Romeo dla oznaczania wersji najlepszych pod względem wyposażenia i osiągów."

No właśnie jakby nie patrzeć, to nijak się ma do ekologii ;)

zychu
21-09-2009, 14:15
oznaczenie czterolapow u AR :P

ilovebmw
21-09-2009, 14:59
No właśnie jakby nie patrzeć, to nijak się ma do ekologii ;)

Napisałem Ci, jak to wyglądało z pozycji osoby, która historii i innych szczegółów AR nie zna :). Wszędzie można było spotkać motywy ekologiczne i taka koniczynka wzbudzała zdziwienie, nie tylko moje ;).

Wcześniej nie spotkałem takiej na samochodach AR. :)

W każdym razie dzięki za informację.

Emenems
21-09-2009, 15:37
oznaczenie czterolapow u AR :P


Ostatnio właśnie nie. Ostatnio Alfa oznacza tak swoje Topowe odmiany silnikowe. Przecież MiTo lub 145.146 z koniczynka nie można posądzić o napęd na cztery łapy.

www.cuoresportivo.pl

Quadrifoglio Verde (QV)
„(zielona) czterolistna koniczynka”. Wg. tradycji: po raz pierwszy namalowana na trójkątnym, białym tle z inicjatywy gł. konstruktora firmy, Giuseppe Merosiego, jako talizman szczęścia na samochodach wyścigowych Alfa Romeo RL TF po sukcesie firmy w wyścigu Targa Florio w 1923 r. (1, 2 i 4 miejsce). Symbol używany w tradycji Alfa Romeo dla oznaczania wersji najlepszych pod względem wyposażenia i osiągów. Dawniej także Quadrifoglio Argento, Oro i Platino (odp. srebrna, złota i platynowa koniczynka; w każdym wypadku ozn. wersję sportowo-luksusową); np. Alfa Romeo 164 3.0 V6 QV (por. Cavallino Rampante).

AGENT
21-09-2009, 15:56
- 7,50 E wejście dla studentów, 15 E dla dorosłych normalnych
- 47 E za dobę ze śniadaniem w hotelu (pokój dwuosobowy, dobry standard, troszkę ponad 200 km od Frankfurtu)
- 8,90 E spaghetti
- 3 E cola 0,5
- 8 E parking od rana do 19

Te ceny to jakis niesmaczny żart, w zlotówkach - ok, ale w Ojro?:damn:8|
Nie było nigdzie bliżej żadnego noclegu? Nie mów że codziennie w jedną stronę 200 km jechałeś do hal targowych?:surp: Właśnie - ile dni zwiedzałeś salon?

Seth
21-09-2009, 16:01
Te ceny to jakis niesmaczny żart, w zlotówkach - ok, ale w Ojro?
a Ty kiedyś byłeś gdzieś za granicą?

el_
21-09-2009, 16:01
Co Cie tak szokuje w tych cenach? Wg mnie są normalne.

AGENT
21-09-2009, 16:04
a Ty kiedyś byłeś gdzieś za granicą?


Joo
A po wiele teraz Ojro? Ze 4 pln? To co, pół litra Coli za 12 ziko to uważacie za "normalną cenę"?

Seth
21-09-2009, 16:13
Joo
Ale poza Słowacją ;)

za granicą - to jest normalna cena. Jak na targi, oczywiście. W sklepie taniej. Ale i u nas na impreze jakąś jak pójdziesz, to 0,5 coli będzie Cię 5-6zł kosztować

zychu
21-09-2009, 16:25
Emenems....no i to boli ,e teraz to oznacza sie koniczynka topowe wersje ;]

Q-Taz
21-09-2009, 16:31
Jedziesz za granicę, to nie przeliczaj i życie będzie prostsze:P
A w temacie, zazdroszczę wyjazdu, może jak szczęście dopisze to i ja się kiedyś zbiorę na taką imprezę. Po obejrzeniu kilku relacji czuję, że warto:)

ilovebmw
21-09-2009, 16:36
Te ceny to jakis niesmaczny żart, w zlotówkach - ok, ale w Ojro?:damn:8|
Nie było nigdzie bliżej żadnego noclegu? Nie mów że codziennie w jedną stronę 200 km jechałeś do hal targowych?:surp: Właśnie - ile dni zwiedzałeś salon?

Niestety mogłem tylko poświęcić weekend, podobnie jak osoby, dzięki którym tam się znalazłem (praca).
Wobec tego sobota była przewidziana na targi (obeszliśmy wszystko oprócz jednego pawilonu z częściami), zdjęć jest dobre kilkaset (ja nie robiłem).

Ceny wysokie, tj. trochę wyższe niż normalnie, nie ma się co dziwić, duża impreza to i korzystają z tego.

Nocleg był tak daleko (w czasie to ledwo trochę ponad godzina...) bo blisko ceny byly dużo wyższe, oprocz tego nie było to głupie przy tym założonym jednym dniu na targi.

AGENT
21-09-2009, 16:41
Ale poza Słowacją ;)
No byłem w Obwodzie Kaliningradzkim.


za granicą - to jest normalna cena. Jak na targi, oczywiście. W sklepie taniej. Ale i u nas na impreze jakąś jak pójdziesz, to 0,5 coli będzie Cię 5-6zł kosztować

Skoro w PL butelka Coli kosztuje 3 złote, a w Rzeszy 3 Ojro, to idąc Twoim tokiem myślenia liter wachy na Zachodzie powinien kosztować 4,5 Ojro...

Q-Taz
21-09-2009, 16:49
Jak pójdziesz do supermarketu w Rzeszy to zapłacisz mniej niż na imprezie typu targi, tak samo zresztą jest w Polsce, gdzie w Cinema City za 0,5l skasowali mnie na 5,50, która normalnie jest jakby ciut tansza.

Seth
21-09-2009, 17:32
dżizas, naprawdę nie masz pojęcia o świecie.
takie 0,5l w sklepie kosztuje ok. 1Euro z groszem. Co również jest więcej niż u nas. Ale u nas też na targach płacisz więcej niż w sklepie.


to idąc Twoim tokiem myślenia liter wachy na Zachodzie powinien kosztować 4,5 Ojro...
to raczej Twoim tokiem myślenia, gdzie ja tak powiedziałem?

gt4
24-09-2009, 17:57
pół litra coli/fanty/eis tea/sprite'u/itd. to 79-85 centów :p w spożywczaku.
nasz szef zdziera w automacie za puszkę 0,33 aż 1 (jeden) euro :mad:

chętnie bym się tam kiedyś wybrał. tak to mi zostają jedynie nędzne targi w Wiedniu :(

kok
04-10-2009, 21:29
Czy któryś z wysłanników AG podzieli się z nami swoimi zdjęciami:susp: