PDA

Zobacz pełną wersję : Morgan Sport H



Gemini
23-06-2005, 17:08
Co sądzicie o tym pomyśle (http://moto.onet.pl/1234727,2217,artykul.html) :?:
Chodzi mi o sportowe auta z taki napędem :/ i o ich przyszłość wg was.

Mercedesw123
23-06-2005, 17:37
średnio udany pomysł(wg. mnie) Morgan to klasyczne auta sportowe ale z takim napedem, rozumiem Honda, Toytota ale Morgan nie bardzo, poza tym wprowadza go dopiero za 3 lata

kok
23-06-2005, 18:02
pomysł dobry a jak data jest prawdziwa to pod koniec roku można bedzie już zamawiać :wink:

AML
23-06-2005, 20:17
Jak dla morgana to porażka, to jest równie żenujące jakby do DB9 nagle wsadzali 3 litrowe diesle, blah. :???:

kok
23-06-2005, 20:24
czy ja wiem 3l Diesel miałby porównywalne osiągi w BD9 z DB7 z początku serii i mniej by palił :wink:
A co do wodoru to mi on w morganach nieprzeszkadza a firma chcego wprowadzić by zwiekrzyć sprzedaż w Stanach ( głównie w Californii ). Wrzedzie indziej odsetek sprzedanych aut z tym patentem bedzie minimalny

Gemini
23-06-2005, 20:58
Już kiedyś była mowa o tym, że zaoby ropy się skończą i będzie trzeba jeździć albo na wodór albo prąd albo tak jak Flintstonowie lub na inny niewiadomo jaki sposób zasilania samochodów i odnosze wrażenie, że nieststy to wydaży się jeszcze za naszej kadencji, czyli musimy sie do tego powoli przyzwyczaic.
Venturi przeciaż już ma sportową hybryde, więc do odważnych swiat należy. Im prędzej to zaakceptujemy tym lepiej dal ans samych :)

BABELEC
23-06-2005, 21:17
Morgan che chyba uchodzić za auto sportowe. A jednym z elementów składających się na taki wizeunek jest m.in. silnik i jego sound. Jak oni to chcą osiągnąć, to już nie mam pojęcia. :roll:

AML
23-06-2005, 21:17
Gówno prawda Gemini, kompromis nie jest rozwiązaniem, już tyle razy się wypowiadałem na ten temat i nadal każdy plecie o tym co plecą wszyscy, prąd, wodór, dupa śwanca.

Wiesz kok, w Astonach diesla nigdy nie było, nie ma i nie będzie, więc jak by diesel był porównywalny z bęzynowcem to i tak go nie znajdziesz w Astonie. :susp:

rubk
23-06-2005, 22:28
A jednym z elementów składających się na taki wizeunek jest m.in. silnik i jego sound. Jak oni to chcą osiągnąć, to już nie mam pojęcia. :roll:
jak już kiedyś pisałem sound to w przyszłości będziemy mieli na CD jako opcja przy kupnie samochodu. Dopłata 20euro i masz V8, 40 euro-V12 :mryellow: myślę że oceniac tego typu pomysły można dopiero po wprowadzeniu na rynek, wię powstrzymam się od tego. Niestety nie uciekniemy od problemu drożejącego paliwa i wkrótce będziemy musieli zadowolic jakimis innymi sources of power. od dzisiaj zamiast kieszonkowego 4 litr bezołowiowej :grin:

AML
23-06-2005, 23:01
jak już kiedyś pisałem sound to w przyszłości będziemy mieli na CD jako opcja przy kupnie samochodu
Nie mówię tego do ciebie tylko taka jest reakcja jak coś takiego czytam...

BREDNIA!!!

Robak
23-06-2005, 23:49
tak czy siak paliwo sie konczy i wierze w to ze za kilkadziesiat lat astony beda jezdzic na hybrydowych silnikach deasla czy jeszcze jakis innych gownianych wynalazkach bo poprostu jest to nieuniknione. Niektórych rzeczy nie da sie przeskoczyc.A Morgan juz mysli przyszłosciowo bo wiadomo co czeka auta które wciagają wielkie ilosci benzyny.

BABELEC
24-06-2005, 06:53
Jak ktoś chce to już teraz w malchu może sobie puszczać MP3 np. Imprezy czy Ferrari z F1.

kok
24-06-2005, 10:43
Aston wiem że w Astonach nigdyniebyło diesli niema i chyba niebedzie ale chciałe ci tylko uświadomić postęp ropniaków. A jak chodzi o samochody na wodór to jestem za innym roswiązaniem niż ogniwa paliwowe. A mianowicie za tym co BMW produkuje na małą skale ( a dokładniej kilka prototypów robiących za taxy ), chodzi mi o 750 hl zastąpione 745h które spala zamiast
benzyny wodór ( w taki sam sposób ) przez co w przyszłości powinna wzrosnąć moc jednostkowa ( wodur; niejestem tego pewien ale jest chyba bardziej wydajny ). Niewiem jaki wyda dzwięk taki silnik ale i ten problem jak isnieje rozwiąrż specjaliści.

ivis
24-06-2005, 22:34
To prawda że czeka nas koniec ery benzyny. Kiedyś słyszałem ( SŁYSZAŁEM , nie widzialem czy czytałem, aby potem nikt na mnie nie jechał z wulgaryzmami ) o samochodzie na wode :lol:

shrek
25-06-2005, 12:09
To prawda że czeka nas koniec ery benzyny. Kiedyś słyszałem ( SŁYSZAŁEM , nie widzialem czy czytałem, aby potem nikt na mnie nie jechał z wulgaryzmami ) o samochodzie na wode :lol:
Samochód na wódkę jest lepszy, ale drożej kosztuje jego utrzymanie, trzzeba kupić trzy flaszki do samochodu i przynajmniej dwie do siebie.

Gemini
25-06-2005, 12:40
Aprpos samochodu na wode, to bylo o tym w Pasjonatach :) koles zasila mieszanka ropy i wody albo wody (juz nie pamietam) Merca i mówił, że auto ma lepsze osiagi :!: Polski patent, tylko sprzedac na Zachod za dobra sumke i koles jest ustawiony na całe życie :) A ten facet mial podajze z 60 lat 3 kierunki i ukończyl chyba technikum slusarskie :)

BKX
25-06-2005, 13:54
Nie wiem kto z was czyta "Auto Swiat", ale jakies 2 lub 3 lata temu byla mowa w tym czasopismie o (chyba) tajlandczyku, ktory swoja (chyba) Toyote Corolle przerobil tak, zeby jedzila na wode... i niby swoj "patent" sprzedal ktoremus koncernowi motoryzacyjnemu ( z europy)... ale nie chce tu glupot wypisywac, tyle pamietam.

ivis
25-06-2005, 14:36
Samochód na wódkę jest lepszy, ale drożej kosztuje jego utrzymanie, trzzeba kupić trzy flaszki do samochodu i przynajmniej dwie do siebie.

Wódka z Ukrainy jest tańsza, za 0,5l trzeba zapłacić od 6 do 15zł :D Mieszkam w strfie przygranicznej to wiem. Tylko nie wiem jak by to samochód zniósł, a o człowieku wole nie myśleć... :mryellow:

kok
26-06-2005, 14:21
Perwszymi co pokazali samochód na wode byli ( a jak że inaczej ) Polacy. W 1931r pokazali samochód na wode. Pokaz polegał na tym że jeden z 2 konstruktorów wlewał do baku wode i wsiadał do samochodu robiąc 2 okrążenia wokół sceny i wysiadał. Po Prezentacji autorzy chceili sprzedać swoją myśl i zgłosił sie donich Shell który chciał kupić prawa za 1 mln $ lecz przed podpisaniem umowy chciał wiedzieć na jakiej zasadzie to działa. Polacy sie niezgodzili na takie warunki i postawili sprawe jasno samochud przekażą po podpisaniu umowy i oczymaniu chonorarium. Shell sie zgodził i zapłacił za wynalazek. Okazało się że samochód ma zamontowane małe zbiorniczki w drzwiach dzięki czemu jeżdzi. Polaków złapano dwa miesiące póżniej.

BKX
26-06-2005, 14:35
Perwszymi co pokazali samochód na wode byli ( a jak że inaczej ) Polacy. W 1931r pokazali samochód na wode. Pokaz polegał na tym że jeden z 2 konstruktorów wlewał do baku wode i wsiadał do samochodu robiąc 2 okrążenia wokół sceny i wysiadał. Po Prezentacji autorzy chceili sprzedać swoją myśl i zgłosił sie donich Shell który chciał kupić prawa za 1 mln $ lecz przed podpisaniem umowy chciał wiedzieć na jakiej zasadzie to działa. Polacy sie niezgodzili na takie warunki i postawili sprawe jasno samochud przekażą po podpisaniu umowy i oczymaniu chonorarium. Shell sie zgodził i zapłacił za wynalazek. Okazało się że samochód ma zamontowane małe zbiorniczki w drzwiach dzięki czemu jeżdzi. Polaków złapano dwa miesiące póżniej.

hehehe Polak sposobem, sposobem i wszystkich w "konia" zrobi hehehe

MKa
26-06-2005, 23:01
Perwszymi co pokazali samochód na wode byli ( a jak że inaczej ) Polacy. W 1931r pokazali samochód na wode. Pokaz polegał na tym że jeden z 2 konstruktorów wlewał do baku wode i wsiadał do samochodu robiąc 2 okrążenia wokół sceny i wysiadał. Po Prezentacji autorzy chceili sprzedać swoją myśl i zgłosił sie donich Shell który chciał kupić prawa za 1 mln $ lecz przed podpisaniem umowy chciał wiedzieć na jakiej zasadzie to działa. Polacy sie niezgodzili na takie warunki i postawili sprawe jasno samochud przekażą po podpisaniu umowy i oczymaniu chonorarium. Shell sie zgodził i zapłacił za wynalazek. Okazało się że samochód ma zamontowane małe zbiorniczki w drzwiach dzięki czemu jeżdzi. Polaków złapano dwa miesiące póżniej.
Hehe :lol:
Dobre, dobe...
A Masz może jakiś link czy coś w tym stylu o tym fakcie; jakieś dokoładniejsze info :?:

kok
27-06-2005, 08:33
niesetety nie. Jedyne gdzie otym czyta łem to styry motor ( zprzed 4 - 5 lat )