PDA

Zobacz pełną wersję : [HOT] Pontiac Firebird



sylwek-dj
03-07-2005, 15:21
Witam.
Jestem posiadaczem Pontiaca Firebirda zwycięzcy ATS 2005 i Matador 2005 Hradec Kralowe Czechy.
Praca nad Pontiac Firebird nie jest profesjonalnie wykonana .To jest Niestety wykonanie firmy HOT, czego do dzisiaj załuje i nie polecam nikomu tej firmy.
Krótki opis przeróbek tego auta:
Odwoząc auto do Hota prace mialy trwac 3,5 miesiąca max (trwaly rok) Auto miało wygladać lepiej niz ferrari. Przedni zderzak miał być szpiczasty z przerobionym dołem (orginal szpiczasy jest bardzo ladny)auto miało być poszerzone z wlotami takie jak na pewno wszyscy widzieli na zdjęciach najlepszych Supr z usa i tył miał być taki jaki jest w tej chwili. Ale przedni zderzak i boki nie są takie jak były w planie. Widzac reklamy w gazeci myślałem że HOT jest to powazna firma,ale juz po kilku miesiącach się rozczarowałem.Okazalo się zupełnie co innego.Umowiłem się z firmą na okresloną kwotę i zostawiłem samochód w Poznaniu. Na wstępie zarzadali zaliczki 10 000 zl. Wpłaciłem im zaraz tą kwotę.Niestety przez 1,5 miesiaca przy aucie nie zrobili nic.(podobno czekali na felgi) Po jakimś czasie dokleili przedni zderzak zeby nie bylo że nic nie robią, troche dziwnny inny niz chialem( zderzak pewnie dlatego taki bo chyba 1 mieli na stanie) W umowie ten zderzak mial byc szpiczasty tak jak orginal,tylko dól zderzaka mial byc przerobiony.(ale coz Waldek właściciel zapewniał że będzie dobrze) W tym momencie prace staneły znowu na kila tygodni. Dostawałem następne tel ze potrzeba gotówki ,że nie mają pieniędzy na opłaty i jak nie wpłace to nie będą nic robic !!! Wiec wyslalem kolejne 4 tys..Zaczęto robić środek lecz z zewnątrz tylko był zrobiony przedni zderzak i doklejony tylni nawet nie odlane z formy.Termin prac minal ,a auto nawet w połowie nie zrobione( no tak brali zaliczki to po co mieli sie spieszyc) robili inne auta a mnie mieli gdzies.Znajomy jezdził do Hota co 2 tyg i mi mowil"nic przy Twoim aucie nie robią"Wiec sie wkurzylem i postanowilem pojechac 650 km do Hota informujac przez tel że jutro będe.Dopiero w ten dzien zaczeli robic poszerzenia.Przyznał się do tego jego pracownik ktorego przypadkiem spotkałem.Poszerzenia i progi wloty zrobili najprostrzym sposobem jaki tylko mogł być.Ja chciałem zrobic to bardziej groznie zaokroglone,nawet mowilem Waldkowi ze robi mi kanciaste auto On zapewniał że tak jest dobrze(dobrze bo prosto bo jak by chcial zrobić to tak jak na zdjeciach najlepiej stuningowanych supr to pewnie wogole tego by nie wykonał) Tak wiec minelo pół roku !! czyli zrobili 2 zderzaki i boki (to sie robi 2 lub 3 tyg max) Auto zostalo odstawione z HOTa do malowania do innej firmy.(niestety firma HOT to tylko 2 majstrow pożal sie boze i 2 garaze, spawarka i klika narzedzi) Tu kolejne mistrzostwo swiata !!!! auto malowali 2,5 miesiaca !!!!!! oczywiscie nie wspomne ze kolejne zaliczki na auto musialem wyslac.Jak tu się nie denerwować auto miało być gotowe na wakacje na sezon a tu byla juz jesien.Po wymalowaniu tego auta nastepne kilka miesiecy składali środek.Miały być jeszcze drzwi do góry...no ale Hot nie umie czegoś takiego zrobić ( na zlotach chłopaki sami w swoich garazach robili takie drzwi) W końcu się wkurzyłem i postanowiłem wziąć od nich samochód i odstawiłem do wykończenia środka do znajomego i on dopiero solidnie wykończył środek.(Hot za głupie chromowane progi zażyczył sobie 500 zł!!!!!! o zgroza a najdrozsze kosztują 200zł) Wykonałem telefon do Waldka z HOTa że jade po auto ,informując go żeby zrobił jakąś dobrą cenę biorąc pod uwage hurtową ilość rzeczy i 8 miesięczne opóznienie w pracy.W tym momencie zaczeły się najwieksze przegiecia.Wysłał mi kosztorys o wartości prawie 2 razy wiekszej niz ustalona.Naliczył np pieniadze za ( najbardziej smieszne rzeczy) : laweta (lakiernik .mechanik.elektryk) 600 zł rozebranie środka x3 - 1000zł,olej+filtr oleju+wymiana+olej skrzynia -800 zł Przeciez to że nie ma lakierni czy elektryka to nie moja wina, rozebranie środka wiadomo jest wkalkulowane w cene skóry,oleje za 800 zł to chyba musiał być jakiś Amerykanski NASA do statków kosmicznych Całej listy nie bedę wymieniał ale SZOK !!!!!!! ogólnie cena prawie 2 razy tyle co umawialismy.Po przeczytaniu wyceny mocno się zdenerwowałem i zlapalem za tel zeby obgadać cene.No niestety jak przystało na Hota Waldek nie odbierał tel wiedząć że się wkurze tylko odpisywal smsy.Na drugi dzień wiedząć że mi nerwy przejdą odebrał tel i zaczelismy konsultować ceny.Niestety nic to wiele nie dało. Był górą wziął zaliczek 70 % miał auto i co miałem zrobic.Nie wydał by mi auta jakbym nie dopłacił reszty.Zeby nie było że mi nic nie opuscił z ceny stargowałem na tych śmiesznych rzeczach co wyzej napisałem i pojechałem odebrać auto.Przy odbiorze auta Waldek miał mnie gdzieś nawet nie chciał sprawdzic czy wszystko działa.Przejechałem się kawałek wszystko niby ok ,ale mowie że wytestujmy podtlenek ,a On na to "podtlenek działa tylko w lecie jak butla zagrzeje sie do +40 stopni" śmiejąc się z kolegami przy tym," -- oczywiscie to nie prawda
Poniewaz nie miałem pojęcia jak działa podtlenek uwierzyłem.Wypłaciłem ostanią część i pojechałem do domu.
------Tak po krótce opis pracy HOTA i podejscia do klienta.W sumie machnałem w tym momencie reką na nich trudno człowiek uczy się na błędach przepłaciłem jakieś 15-20 tys złotych i nie do końca zrobione po mojej myśli auto.Całej kwoty nie bede wymieniał bo to jest przegięcie. Trudno nigdy więcej nie oddam Hotowi auta ani zaden z moich znajomych,ktorzy widząc jak w h... leci Hot oddali auta do innej kokurencyjnej solidniejszej firmy

Teraz pewnie bym tego wszystkiego ne pisał na temat Hota ,ale odstawiłem auto do drugiej firmy i tu się zaczeły dopero jaja wynikłe z pracy Hota.Wszystko prawie złe wykonane i wszystko prawie do poprawek.Mineły prawie 4 miesiące od odbioru auta od HOTA a ja do dziś miedzy zlotami jezdze po róznych firmach i wszystko poprawiam za nich.
Teraz wymienie usterki pewnie o kilku zapomne ale co tam i tak tyle tego jest ze szok.Pewnie Ci co widzieli auto na zlotach zauwazyli niektore usterki.
Zewnatrz:
1.Lakier na przedniej masce zle polozony,na zagieciach przeswity,nad wlotami zaczyna lakier odpryskiwac od maski
2.Dospawane progi nie sa zabezpieczone od dolu zadnym srodkiem wiec juz rdzewieja.
3.Progi boczne sa za wysoko wspawane przez co od zamykania drzwi ściera sie lakier na progach
4.Lewa przednia lampa zostala obnizona od prawej !!!!!!Sznurkiem!!!! zgroza przez co padl silniczek od podnoszenia lampy do gory.
5.W tylnich poszerzeniach za nisko wspawana blacha wzmaciajaca,przez co jadac na dziurze ociera o opone.
6.Tylni zderzak przy oponie zle spasowane i sie sciera na dziurach
7.Patrzac od tylu na poszerzenia w miejscu łączacym z tylem ,koło lampy jedna strona wystaje o centymetr w porownaniu z drógą.
8,Tylna klapa pomalowana w innym odcieniu zielonego.
9.Tylna klapa zle spasowana do poszerzen. Przy zamykaniu ociera o przerobione poszerzenia w wyniku czego sciera sie lakier.
10.USTERKA GROZILA WYBUCHEM AUTA. -- przewody paliwowe od NITRO przykrecone na zwyklych opaskach gdzie jest cisnienie kilka atmosfer i cieklo paliwo na silnik przez co iskra i juz mnie nie byloby na tym swiecie
11.Na tylnej lotce z lewego boku juz wychodza pecherze pod lakierem nadaje sie do malowania
12..Tylna lewa lampa podczas deszczu paruje
13. Zapalanie na pilota za alarmem kosztowalo 2000 zł mialo byc extra a jest zwykle za 300 zl z allegro.i tak zapalajac pilotem ,auto bedace na biegu mialo nie dzialac Niestety tak zapalilem i auto samo wjechalo w kraweznik ,przez co musialem wymieniac zderzak. Alarm to dziala tylko na przednie drzwi a na tyl maske i klape nie dziala
14.Podswietlanie spodu kosztowalo 1600 zl mialo by profesjonalne a założyli zwykłe świetlówki za 400zł. z allegro przez co jedna świetlówka juz sie spaliła.
15.Nitro miało działać w lecie przy zagrzaniu butli do 40 ,nie działa!!.Po konsultacji z firma profesjanalna montujaca nitro okazała sie ze, wciskajac gaz do spodu nitro nie działało poniewaz, przycisk do odpalenia sie przesunał poniewaz był zle zamontowany.Po usunięciu tej usterki okazało sie ze jest ok ,ale dysza jest na 50KM a nie na 90 jak zapewniał Hot.50KM na motor 3,4v6 to prawie nic i nic taka moc nie daje.Więc musiałem zmienic wtryskiwacze i dyszki.
To tyle z zewnątrz pewnie o czyms zapomniałem ale to trudno.
16.Podczas jazdy w trasie przy 120 km/h odpadla mi SPOTROWA nakładka na pedał sprzegła (troszke mnie zarobilo na asfalcie) no tak filozofia przykrecic porzadnie kilka srubek

Wewnątrz:
1.Najwieksze mistrzostwo!!! podczas deszczu zaparowała przednia szyba, włączyłem nawiew ale nic nie dawał okazało się że zaszyli skórą nawiew na szyby

2.Przy montazu instalacji muzycznej okazało się że,cała tapicerka jest zle pozakładana, pourywane uchwyty i wszystko sie ruszało podczas jazdy.
3.Swietlówki wewnętzne załozyli komputerowe które potrzebują 12V napięcia a w aucie jest około 14v, więc po kolei wszystkie się spaliły(wystarczyło założyc 1 rezystor obnizajacy napiecie).
4.Zrobili mi skurzaną podłoge za 1.300 zł. poniewaz twierdzili że w całym Poznaniu i okolicy nie ma wykładziny w kolorze skóry. Ja szukajac materiału na dywaniki w małej miejscowosci w pierwszym lepszym sklepie kupiłem wykładzine w identycznym kolorze jak skóra.

Podsumowywujac całą prace wykonywaną przez Hota czas wykonania, termin wykonania,podejscie do klienta jak i przede wszystkim jakośc i cene nie polecam tej firmy nikomu. Chciałem się z Waldkiem z Hota dogadac na temat pokrycia kosztów wszystkich napraw lecz on traktuje mnie olewacko i sie zemnie śmieje. Sam powiedział przy rozmowie jezeli umieszcze taki artykół na stronach internetowych i nie bedzie miał pracy to zlikwiduje firme Hot i powstanie inna firma o innej nazwie w której będzie pracował Waldemar Hołdyński.

Na tym kończę , za kilka tygodni auto po wszystkich poprawkach bedzie wygladac i działać jak nalezy i zapraszam wszystkich na moja strone www.pontiac.gorlice.pl


A
Pozdrawiam właściciel Pontiac Firebird

Robak
03-07-2005, 15:43
No to patrze ze w HOt tna ostro w ch...Kiedys widziałem w GT stuningowanego czarnego seata arose i bardzo mi sie podobał.Wtedy sobie pomyslalem ze to super firma która ma dobry styl i umiejetnosci.Widocznie jest inaczej skoro tak cie potraktowali.Domyslam sie ile musiałes nerwow zjesc przez tych pajacow i dobrze ze ostrzegles innych zeby sie nie pakowali w to gowno.

kok
03-07-2005, 16:02
to sie nazywa auto zrobione przez "polskich specjalistów" którzy walą fuszerke i lecą w ch... :damn: . A co do chota to naciągli cię na ładna kase o terminie już niespomne. Byłes może po odbiorze wozu od tych pajaców u rzeczoznawczy by ci wycenił koszty wartość i jakość przeróbek :?: wtedy mógłbyś wystąpic o odszkodowanie od tej firemki.
P.S. gdzie w gliwicach można zobaczyc twoje autko :?: Po poprawkach na fotach prezentuje się dobrze.

BABELEC
03-07-2005, 17:29
Jakie miałeś zapisy w umowie? Był stworzony zakres i kosztorys przeróbek? Skoro wiele się nie zgadza z ustaleniami to grzej najpierw do Federacji Konsumenta potem wywal im sprawę cywilną. Nie odpuszczaj baranom.

nomac007
03-07-2005, 18:20
HOT?? niepwiedziałebym :|:|... nio ale zdarza sie, wspóczuje ci. Ale widziałem twoje autko w Krakowie na Tuning Show - rewelacyjne.

Davis
03-07-2005, 19:37
Hmmm... czy aby twoja bryka nie wygrala konkursu na najladniejsza ztuningowana bryke ?| DaLBYM glowe ze bylo o tym w "czasie tuningu" :roll:

TuningPan
03-07-2005, 19:55
pieknie stuningowany pontiac, kolorek idealnie dobrany, spojler wypas, tylko troche mi pasuja mi przednie swiatla ze sa wysowane :roll: :???: ale ogolnie jest super :wink: :smile: :grin: