PDA

Zobacz pełną wersję : [opinie] Fiat Siena



Doktorek
16-07-2005, 11:56
Kiedy mój ojciec powiedział "Jutro kupuję Fiata Siena" załamałem się...
Nie dość, że najtańsza wersja (EL) w której silnik miał pojemność 1400ccm 75KM a do wyposażenia można było zaliczyć jedynie kołpaki i zapalniczkę to do tego ten "zgrabny" tyłeczek (wyglądała identycznie jak na foto tylko nie miała tych chromowanych wstawek). Do transakcji doszło w 2000 roku... Samochód wtedy miał 2 lata i jeździliśmy nim aż do połowy zeszłorocznych wakacji. To jednak nie jest waże, ponieważ samochód ten z nienawidzenia stał się ulubieńcem rodziny. Nigdy nas nie zawiódł mimo, że nie miał lekko ponieważ przejechał u nas 100 000 km. Jedynymi częściami jakie wymienialiśmy były paski i oloeje.
Samochód ten w Polsce oferowany był w trzech wersjach silnikowych :
1400ccm 75KM (zmodyfikowany silnik z Tipo) i 1600ccm 110KM z modelu Bravo/Brava/Marea. W 1999 roku silnik 1.4 zastąpiła jednostka 1.2 o tej samej mocy. Dostępne były dwie wersje wyposażeniowe : EL i HL. EL była pozbawiona jakiegokolwiek wyposażenia. Airbag wprowadzono dopiero w 1998 rok. Wersja HL zaś posiadała elektryczne szyby, centralny zamek, welurową tapicerkę, poduszkę powietrzną kierowcy, lakierowane zderzaki, halogeny, radio, zegarek ( :lol: ), obrotomierz, regulowaną kolumnę kierowniczą i fotel na wysokość, dźwignię hamulca ręcznego w skajowym rękawie (EL tego nie miało :lol: ) i regulację natężenia światła zegarów. Była także dostępna lista dodatkowego wyposażenia. Dla EL przewidziano lakierowane zderzaki, halogeny i dzielone tylne oparcia zaś dla wersji HL min. Klimatyzacje, ABS, elektryczne lusteka, alufelgi, airbag pasażera.
Samochód choć uważany przez niektórych za kompletnie tandetny i brzydki dla mnie był baaardzo udanym zakupem i produktem Fiata. Materiały użyte we wnętrzu choć szare i twarde to nie trzeszczały, bagażnik miał 500 l a co do wyglądu to myślę, że Renault Thalia i Ford Fusion to samochody o stokroś brzydsze (kwestia gustu)

A co Wy myślicie o tym samochodzie :?:

http://img336.imageshack.us/img336/2223/016ha.th.jpg (http://img336.imageshack.us/my.php?image=016ha.jpg) http://img344.imageshack.us/img344/4914/020vy.th.jpg (http://img344.imageshack.us/my.php?image=020vy.jpg) http://img344.imageshack.us/img344/6366/036bg.th.jpg (http://img344.imageshack.us/my.php?image=036bg.jpg)

Robak
16-07-2005, 12:19
Jesli mam sie wypowiedziec szczerze o tym aucie to jesli chodzi o stylistyke jest beznadziejny nie to zebym cie obrazał.Kazdy kupuje auto na jakie go i stac uwaza ze jest dobre.Skoro mowisz ze nic sie w nim nie rombie to zaczy ze samochod jest ok.nie porywa wygladem ale jest małym pratycznym sedanem z duzym bagaznikiem.Miałem kiedys bardzo podobna sytuacje.Moja mama sprzedała skode 105 i szukała samochodu do kupienia..Znalazła kobiete która przywoziła nowe una z Litwy.Jak sie dowiedzałem ze ma zamiar kupic to uno to sie rozbeczałem (byłem jeszcze przed komunia) i krzyczałem zeby nie kupowała tego guwna. wujek wsadził mnie do tego auta i przewiozł, jechalismy 140 na gdzine i odrazu pojawił sie usmiech na mojej twarzy nie chciłem juz nigdy wysiasc.Jesli widzisz auto na ulicy uwazasz ze to guwno bo zle wyglada potem laduje w twojej rodzinie i swerdzasz ze nie jest złe a wrecz przeciwnie jest wspaniałe bo twoje.

renówa
16-07-2005, 12:21
Nieznosze Fiata kiedyś moja mama miała :mad: Uno :mad: ale to było daaawno a poza tym to dziadek jej to kupił bo było tanie

Niedawno mój dziadek miał Siene i zamienił sobie na Thalie :cool:
Siena w porównaniu z Thalią to jakby porównywać Fiata SS z Mercedesem A (chodzi o jakość podróżowania i wykonania)

BKX
16-07-2005, 15:06
A ja mam to samo zdanie co Robak, samochodu w naszym kraju nie kupuje sie zeby wygladal, tylko zeby jezdzil... jeszcze przed wejsciem do UE w polsce tylko 46% ludnosci posiadalo samochod, co oznaczalo ze dla statystycznego polaka samochod to luxus!!! Teraz sie troche zmienilo, ale nie zmienia to faktu, ze nadal samochod to luxus... a przynajmniej nowy samochod to luxus. Wracajac do temtu, to ja jednak wychodze z zalozenia, ze lepiej kupic nowy samochod niz kilkuletniego szrota, bo za 40 tys zl kupimy np. samochod segmentu "B" lub uzywana A4 98' albo Passata 99' itd Tyle ze przy kupnie nowego mamy ta przyjemnosc wyboru tapicerki, koloru nadwozia itd. A to jest bardzo przyjemne! :mryellow: A co do Sieny, to krazyly plotki, ze niby i mu szyba przednia peka, lakier odpada, ale ja sie z tymi przypadkami nie spotkalem, fakt faktem, samochod to nie miss pieknosci, ale jesli sie nie psuje, to juz pol sukcesu ;)

Doktorek
16-07-2005, 17:14
Pierwszy raz słyszę o szybach i lakierze w Sienie...
A co do nowego samochodu to się nie zgodzę. Sąsiad dzisiaj odebrał z salonu Skode Fabia 1.4 Która w swoim wyposażeniu ma jedynie 2 poduszki, klime, elektryczne lusterka i szyby - bida na kółkach... Ile dał :?: około 55 000 PLN :!: WARIAT :!:Za te pieniądze można było kupić roczne auto które będzie miało wiele lepsze wyposażenie, klase i silnik np. VW Golfa IV z full wypasem :idea: ...Jego sprawa...

Rolex aka JoHnSoN
16-07-2005, 17:30
za tyle pieniedzy mozna kupic toyote corolle z 2004 ... oczywsicie w opcji bez skóry ... ale cala reszta jest ... ja zamiast skody wybralbym taki samochod ... moja mama ma wlasnie taka toyote ... ma ja juz rok i jest bardzo zadowolona ... wspaniale mi sie tym autem jezdzi ... co prawda toyote za taka cene mozna kupic z silnikiem 1,4 lub 1,6 ... ale nawet to 1,4 ma 100 kucy ... toyota ladniejsza , lepsza ,nowsza ... a co do fiata - NIGDY WIECEJ ... po tym jak mama miala wczesniej fiata punto ... nigdy wiecej fiata ... przed cale 4 lata uzytkowania alternator byl wymieniany z 10 razy ... jest to koszt 400 zeta ... (bez robocizny bo zmienialem go ja z ojcem) ... ale wystarczy za duzo ilgoci ,alternator puchnie i nie dziala ... i trzeba zakladac nowy (badz uzywany - ale odradzam) ... w kazdym fiacie to samo ... w maluchu jak sie w kaluze wjechalo zalewal sie silnik i gasł ... w punto padał alternator ... jednym słowem fiaty nadaja sie do włoch i tamtejsza pogode ale napewno nie do polski ... takie moje zdanie ...

Doktorek
16-07-2005, 17:39
Słyszałem o tych przypadłościach...
Ojciec miał malucha, punto siena teraz brava i nigdy nam się to nie przydażyło.

mieszko_88
23-08-2005, 17:15
Mój ojciec ma SIENE 1.6 103 KM :cool: auto mamy od nowosci czyli od 1997 i spisuje sie bdb jest szybkie a silnik jest elastyczny. POLECAM

endrju
23-08-2005, 18:59
Nie rozumiem dlaczego ludzie często widząc Sienę wydają dziwne odgłosy i narzekaja na jej wyglad. Każdy ma swoje zdanie na temat samochodu, ten owszem jest nieco "inny" ale to go wyróżnia z otoczenia :wink: .Siena ma swój urok, a oto w tym wszystkim chyba chodzi, nie :susp:

Sowison
23-08-2005, 19:22
Zawsze jak swoje to się docenia :mryellow: U siebie w rodzinie nigdy nie narzekałem na samochody... Ale jeśli chodzi o zakup nowego auta to chyba nigdy nie kupie... Poprostu nie opłaca się!!! Za cenę nowego samochodu można kupić po roku lub po dwóch latach praktycznie ten sam samochód z większym silnikiem i o wiele lepszym wyposażeniem..... A co do Fiatów to się nie wypowiadam... Nie miałem (znaczy rodzice nie mieli) i raczej nie chce mieć :wink:

Seth
23-08-2005, 19:25
jak dla mnie to kompletny brak uroku... jest urody porównywalnej z dacią logan.... a poza tym co siena robi w oldtimerach :shock:

Sowison
23-08-2005, 19:31
a poza tym co siena robi w oldtimerach :shock:

To samo co Lanos :lol: Coniektórzy rozbestwili się z tymi tematami... Ale działu "używane" nie ma więc gdzieś trzeba to upchnąć :cool:

ilovebmw
24-08-2005, 10:50
moze opini nie bede wyrazal na temat sieny bo nie chce powtarzac mysli innych. moj ojciec kiedys troszeczke sie interesowal nia, ale kupil roczna cordobe z Francji...
chce spytac co myslicie (posiadajacy lub jezdzacy siena) o zaiweszeniu? gadalem z ludzmi, ktorzy bluzgali na zawieszenie, ze samochod ma niedostosowane nastawy do wysokosci i srodka ciezkosci itp...ja nie jezdzilem nia wiec was pytam.

bartixxx
25-08-2005, 19:18
Przód jak ktoś sie uprze może być ale tył toi kompletnya klapa nawet następca Albea Odziedziczyła to po nim

Davis
07-09-2005, 18:03
Sorry, za ten mały odkop, ale i tak nic sie nie dzieje w tym dziale wiec moze sie troche ozywi... :wink: Jesli chodzi o wygald to nienawidze tego auta :???: Jest cholernie brzydkie, juz chyba Multipla stary jest ładniejszy :???: Nie ma w tym NICZEGO ciekawego, wszystko nudne, szczególnie ten beznadziejny tył i linia... Dziwie sie ze rak czesto mozna zobaczyc ten samochod na naszych drogach... Co za ludzie kupuja takie brzydoty :???: A do tega za taka cene? Nie lepiej kupic np. Golfa, czy starą Astre ?| Bezsens...

HAL
12-09-2005, 14:14
Z Sieną miałem już do czynienia ( konkretnie z 1,6 HL ) i auto zrobiło na mnie pozytywne wrażenie, do tego stopnia że zacząłem przeglądać oferty aut używanych biorąc Sienę jako alternatywę dla np. Astry czy Felicii.

Za nieduże pieniądze dostajemy wielki bagażnik ( jak na tę klasę auta ), niezłe wyposażenie i - tu mam na myśli silnik 1600 - dynamikę ( chociaż ta dynamika jest raczej wysokoobrotowa, ale...).

In minus - mała ilość miejsca w środku ( chociaż to mogło wynikać głównie z mojego wzrostu ) i jakość wykończenia, która jest niestety dokładnie taka jakiej sie spodziewałem po fiatowskim produkcie.

AGENT
05-11-2005, 21:28
No cóż, jeśli chce się mieć 500 l bagażnika, to design schodzi na dalszy plan. Tył Sieny jest paskudny. Już następca Sieny -Albea jest znacznie zgrabniejsza.

kifler
09-01-2006, 23:17
Mój ojciec kupił nową Sienę w salonie jezdził 7 lat. I powiem szczerze, że byłem mile zaskoczony. W sumie nie miała ani jednej poważniejszej awarii :smile: Ale jak dla mnie wykonanie i komfort tego auta to porażka :sad: No ale czego chcieć od tej klasy samochodu.

PONTIAC.007
26-01-2006, 17:36
Siena w porównaniu z Thalią to jakby porównywać Fiata SS z Mercedesem A (chodzi o jakość podróżowania i wykonania)moim zdaniem siena niegrzeszy uroda ale jest na bank ladniejsza od thalii :smile: a co do materialow to sie niewypowiadam bo niejechalem thalia :roll: a co do sieny to moj szwagier ma takiego :grin: silnik 1.6 103 kuce :mryellow: jest w miare dynamiczna 10.3s. do 100km/h to osiagi leprze niz nowsza thalia.