PDA

Zobacz pełną wersję : Project 1221 - MF1



Krzysztof Cieślak
07-09-2005, 23:18
Spostrzeżenia i uwagi po przeczytaniu newsa: http://www.autogaleria.pl/news/index.php?id=332

AML
08-09-2005, 00:37
Kolejny przykład megalomanii, po co komu takie wozy?, nawet samochody F1 nie mają takiej mocy, nie wiem kiedy ludzie pojmą że nie liczy się jak najwięcej ale jak najlepiej, co z tego że taki DB9 ma "tylko" 460 KM skoro nie sposób go nie kochać, wszyscy dobrze znamy precyzję Astona, a do tego jest to jeden z tańszych GT na rynku.
Co z tego że jakaś bezduszna maszyna która zostanie skonstruowana tylko dla popisu będzie mieć 1500 KM, skoro zachowanie tego auta i charakter może być wredny niczym cena takich aut.

Di Kej
08-09-2005, 06:24
Szkoda że nie poczekali z tym Veyronem jeszcze 3 lata, to by Bugatti miało nauczkę.
I tak już niedługo Bugatti Veyron nie będzie najszybszy, na to wygląda.

Potek
08-09-2005, 08:14
to jest bez sensu ... po co komu takie cos ... :> Przeciez nie bedzie sie nikt ścigał tym na 1/4 .. zwłaszcza ze na takie cos bedą mogli sobie pozwolilc najbogatsi którzy najczęściej nie posiadają zbyt umiejętności do prowadzenia czegos takeigo ... i takie auta to tylko są na popis na to zeby sie pochwalic ze ma sie cos takiego w kolekcji ... :>

moze ktos wie czego to jest zdjęcie ?? -> http://wreckedexotics.com/images/ads/discountpartcenter19.gif

aston
08-09-2005, 10:22
to jest bez sensu ... po co komu takie cos ... :> Przeciez nie bedzie sie nikt ścigał tym na 1/4 .. zwłaszcza ze na takie cos bedą mogli sobie pozwolilc najbogatsi którzy najczęściej nie posiadają zbyt umiejętności do prowadzenia czegos takeigo ... i takie auta to tylko są na popis na to zeby sie pochwalic ze ma sie cos takiego w kolekcji ... :>


No a po co komu Enzo, Veron, SLR, Carrera GT czy inne super sportowce.

Ogólnei to nei widzę, nic w tym złęgo, bo włąsnie rpzez tkiae samochody motoryzacja idzie do przodu w dziedzinie techniiki, wszystko staje sie powli lepsze.

Seth
08-09-2005, 12:07
Fotka to chyba prototyp Gumperta Apollo :D

BKX
08-09-2005, 12:14
Fotka to chyba prototyp Gumperta Apollo :D
Czyli jednak moje dane sie zgadzaja ;)

kocie_ruchy
08-09-2005, 12:41
Czyli jednak moje dane sie zgadzaja ;)

wlasciwie jest to jeszcze render z okresu kiedy auto nazywalo sie MTM Apollo

wracajac do tematu, nie wiem co zlego widzicie w takich wozach
jezeli ktos chce miec auto arcymocarne, takie, ze na sam widok potegi silnika zapiera dech w piersiach, ze sama mysl o osiagach wywoluje niekontrolowane reakcje to niby czemu ma kupowac sobie cos slabszego?

AML
08-09-2005, 14:18
Bo to zazwyczaj kończy się na niczym innym jak pozerstwie, i to samo się tyczy Veyrona.
Bardziej marketing i reklama czynią z tego najpardziej pożądane auto niż ono samo.

MKa
08-09-2005, 14:35
Wszystko zależy od formy w jakiej to zostanie zrobione, zaprezentowane. Ale tak najogólniej wg mnie to dobry plan, ciekawy pomysł, nie jest tak źle... :wink:

kocie_ruchy
08-09-2005, 15:21
Bo to zazwyczaj kończy się na niczym innym jak pozerstwie, i to samo się tyczy Veyrona.
Bardziej marketing i reklama czynią z tego najpardziej pożądane auto niż ono samo.

ja nie okreslilbym tego jako pozerstwo, bardziej przepych, ale wszystko zalezy od wlasciciela...

BKX
08-09-2005, 17:50
Jesli ten samochod bedzie podobny do MTM Apollo to ja podziekuje... :neutral: Tamten model jest dla mnie paskudny i wyglada jak... blaszak z toru na sile wpuszczony na ulice... bo Bugatti jest jakie jest, ale wyglada dosc elegancko i zarazem sportowo... coz nie wszystkim sie wszystko podoba ;)

MikI MałS
08-09-2005, 19:04
Robią to dla prestiżu i szpanu.Rozumiecie..........."o my zrobiliśmy samochód, który jest najszybszy na świecie".Dla mnie to głupie.Jaki człowiek będzie jeździł(zwłaaaaaaaaaaaszcza w Polsce :???: ) takim czymś :damn:


nawet samochody F1 nie maja takiej mocy

Bolid Renault w Formule 1 ma moc 800 koni.Tak dla porównania :roll:

Wielbłąd
08-09-2005, 19:31
1.

BMW

(Williams)

840 KM

2.

Mercedes

(McLaren)

835 KM

3.

Ferrari

(Ferrari)

835 KM

4.

Honda

(BAR,Jordan)

825 KM

5.

AMT

(Arrows)

820 KM

6.

Cosworth

(Jaguar)

815 KM

7.

Ferrari '00

(Prost,Sauber)

815 KM

8.

Ford '98

(Minardi)

805 KM

9.

Renault

(Benetton)

800 KM

nie jestem pewnien czy te dane sa jeszcze aktualne a w roku 2006 pojemnosc silników F1 zmaleje z 3L V10 do 2.4 V8

kocie_ruchy
08-09-2005, 20:43
nie jestem pewnien czy te dane sa jeszcze aktualne a w roku 2006 pojemnosc silników F1 zmaleje z 3L V10 do 2.4 V8

nie wiem skad wziales te dane, ale sa one bardzo ogolne i moga polegac jedynie na domyslach. nie da sie jednoznacznie powiedziec, jaka moc maja silniki F1 poniewaz zaden producent ci tego nie powie (podobnie jak zuzycia paliwa). warto tez pamietac ze moc silnika jest nieustannie zmieniana, nawet podczas samego wyscigu, nie mowiac juz o innych mocach na treningi, kwalifikacje i wyscigi

a tak przy okazji, najmocniejszy silnik w historii F1 to BMW z poczatku lat 80., z poltora litra wycisneli w kwalifikacjach na silverstone ponad 1300KM iirc.

Ryzykant
08-09-2005, 20:56
Najszybszy Samochód Świata może będzie przez jakiś czas,a póżniej go następny supercar zdetronizuje. I tak koło się zamyka.Firma chce się pokazać i zareklamować,a tym samym zdobyć klientów.Turbina w samochodzie to żadna nowość,gdyby SOCEMA GREGOIRE nie miał problemu z przegrzewaniem się to motoryzacja mogła by obrać inny kierunek.Moc to nie wszystko,liczy się również wygląd i właściwości jezdne.Ciekawe ile będzie spalać Litrów na setke?Yamaha w 1960 miała skuter pod nazwą MF1 buhaha.MF1 może to skrót Mclaren F1 KOPIA !!
Aha samochód będzie łatwy w codziennej eksploatacji, czyli tylko codzienne poranne tankowanie i yazda.

AML
08-09-2005, 21:05
w roku 2006 pojemnosc silników F1 zmaleje z 3L V10 do 2.4 V8
Czemu to chcą zrobić?, przecież osiągi też spadną, nie wiarygodne że najświetniejsze bolidy na świecie będą mieć silniki 3 razy mniejsze niż Bentley Arnage.

a tak przy okazji, najmocniejszy silnik w historii F1 to BMW z poczatku lat 80., z poltora litra wycisneli w kwalifikacjach na silverstone ponad 1300KM iirc.
Ktoś mi może wytłumaczyć, jakim cudem to uzyskali, w konwencjonalny sposób?, to jest niewykonalne, nigdy w życiu!

Wielbłąd
08-09-2005, 23:31
AML F1 rzadza tacy dwaj Panowie Max Mosley (prezydent FIA) oraz Bernie Ecciestone (własciciel praw komercyjnych)tego od komerchy chyba opisywac nie trzeba ... a Max ma sobie takie dwie manie jak to w zyciu bywa pierwsza to; zmniejszenie osiagów samochodów (poprawa bezpieczenstwa) i zmniejszenie kosztów startów (zwiekszenie szans biednych zespołów) zmiana silników ma nastopic w 2006 roku tak jak pisałem z 3 V10 na 2.4 V8 przy jednoczesnym wydłuzeniu żywotnosci silnika nawet do kilku wyscigów. Teoretycznie mniejsza pojemnosc silnika to gorsze osiagi (pierwsza obsesja Pana Maxa) a :wytrzymałe: silniki maja zmniejszyc koszty (2 obsesja Pana Maxa) ale to oczywiscie tylko teoria bo w tym wszytskich chyba Maksiu sie pogubił :razz: :wink: i zapomniał ze opracowanie zupełnie nowych silników to dosc spory wydatek a i tzreba zaznaczyc ze zmniejszenie pojemnosci w 1995 roku z 3.5l na 3l zajoło inzyniera powrót do dawnych osiagów niecały rok... a i jeszcze mniejsza moc bedzie wymagała nowinek areodynamicznych (czytaj kolejne wielkie wydatki)

no i chyba to wszytsko co pamientam ...

Dee
09-09-2005, 19:46
Ktoś mi może wytłumaczyć, jakim cudem to uzyskali, w konwencjonalny sposób?, to jest niewykonalne, nigdy w życiu!

Turbo.... Perwszy raz zastosowane przez REnault, tak przy okazji :) I dlaczego niewykonalne? Pamiętaj, że te silniki kończyły swój żywot zazwyczaj po jednym wyścigu; nie miały osiągac przebiegów z rzędu kilkudziesięciu tysięcy kilometrów, więc żywotność nie była praktycznie brana pod uwagę podczas projektowania.

endrju
09-09-2005, 20:49
AML F1 rzadza tacy dwaj Panowie Max Mosley (prezydent FIA) oraz Bernie Ecciestone (własciciel praw komercyjnych)tego od komerchy chyba opisywac nie trzeba ... a Max ma sobie takie dwie manie jak to w zyciu bywa pierwsza to; zmniejszenie osiagów samochodów (poprawa bezpieczenstwa) i zmniejszenie kosztów startów (zwiekszenie szans biednych zespołów) zmiana silników ma nastopic w 2006 roku tak jak pisałem z 3 V10 na 2.4 V8 przy jednoczesnym wydłuzeniu żywotnosci silnika nawet do kilku wyscigów. Teoretycznie mniejsza pojemnosc silnika to gorsze osiagi (pierwsza obsesja Pana Maxa) a :wytrzymałe: silniki maja zmniejszyc koszty (2 obsesja Pana Maxa) ale to oczywiscie tylko teoria bo w tym wszytskich chyba Maksiu sie pogubił :razz: :wink: i zapomniał ze opracowanie zupełnie nowych silników to dosc spory wydatek a i tzreba zaznaczyc ze zmniejszenie pojemnosci w 1995 roku z 3.5l na 3l zajoło inzyniera powrót do dawnych osiagów niecały rok... a i jeszcze mniejsza moc bedzie wymagała nowinek areodynamicznych (czytaj kolejne wielkie wydatki)

no i chyba to wszytsko co pamientam ...

Nie trzeba tez dodawać że nasz "kochany Maksiu" rok temu odebrał Formule 1 praktycznie to co najlepsze - zmiane opon... :damn: Oczywiście aby zmniejszyć koszty, podobnie jednak jak bedzie z silnikami, Mosley nie wział pod uwagę że trzeba najpierw opracować odpowiednią mieszankę dla nowych opon, a tego z pewnością za darmo nie zrobią... Zresztą efekty oszczędności Maksia widać było podczas Grand Prix USA :mad: ... I przez takiego jednego ***** F1 schodzi na psy :evil:

A co do tych conceptów do jak dal mnie juz przeginają za nie długo to juz nie będą samochody ale coś mające cztery koła dwa fotele, kierownicę i silnik odrzutowy. A wszystko to w promocyjnej cenie 575 000 EURO :damn:

el_
09-09-2005, 21:03
AML F1 rzadza tacy dwaj Panowie Max Mosley (prezydent FIA) oraz Bernie Ecciestone (własciciel praw komercyjnych)tego od komerchy chyba opisywac nie trzeba ... a Max ma sobie takie dwie manie jak to w zyciu bywa pierwsza to; zmniejszenie osiagów samochodów (poprawa bezpieczenstwa) i zmniejszenie kosztów startów (zwiekszenie szans biednych zespołów) zmiana silników ma nastopic w 2006 roku tak jak pisałem z 3 V10 na 2.4 V8 przy jednoczesnym wydłuzeniu żywotnosci silnika nawet do kilku wyscigów. Teoretycznie mniejsza pojemnosc silnika to gorsze osiagi (pierwsza obsesja Pana Maxa) a :wytrzymałe: silniki maja zmniejszyc koszty (2 obsesja Pana Maxa) ale to oczywiscie tylko teoria bo w tym wszytskich chyba Maksiu sie pogubił :razz: :wink: i zapomniał ze opracowanie zupełnie nowych silników to dosc spory wydatek a i tzreba zaznaczyc ze zmniejszenie pojemnosci w 1995 roku z 3.5l na 3l zajoło inzyniera powrót do dawnych osiagów niecały rok... a i jeszcze mniejsza moc bedzie wymagała nowinek areodynamicznych (czytaj kolejne wielkie wydatki)

no i chyba to wszytsko co pamientam ...

Dokładnie. W którymś numerze F1 racing pisał, że Renault ( ichyba nie tylko ono) w pewnym momencie rónocześnie pracowało nad 3 różnymi silnikami, bo niewiadome były jeszcze decyzje FIA a chcieli być do przodu. I gdzie tu oszczędności :ogh: