PDA

Zobacz pełną wersję : Nissan Pivo Concept



Dj Brabus
30-09-2005, 15:05
Oto przyszłość naszej motoryzacji - najnowszy projekt miejskiego samochodziku według Nissana. Nazywa się Pivo (nie mylić z browarkiem, choć pewnie projektant miał go chyba pod dostatkiem...), ma napęd elektryczny, jest biały (czysty ekologicznie) kolor i... no właśnie... Wyglądający jak piłka na kółkach pojazd mieści 3 pasażerów i ma bardzo nietypową kabinę, która potrafi zrobić obrót dookoła własnej osi o 360 stopni - jest nawet skala na kabince a całość wygląda jak waga kuchenna z podziałką! Szalenie praktyczne rozwiązanie, kiedy trzeba nawrócić samochodem w przeciwną stronę! Boże! Wreszcie skończyły się czasy zawracania na "rękawku"... :mryellow: Już nie mogę doczekać się czasów, gdy będziemy się na ulicach mijać wynalazkami w stylu Nissana Pivo czy choćby Subaru R1e... Normalnie koszmar :roll: - to ja już wolę wrócić do Matrixa... Pożal się Boże Pikaczu :cool:

M.A.C.K.
30-09-2005, 15:24
Jeżeli samochody przyszłości mają tak wyglądać to ja chce umrzeć.
Przecierz to auto to jeden okrągły żart, jak przylecą kośmici i to zobaczą to padną ze śmiechu a później zaczną tym grać w siatkówke albo piłke nożną :roll: .

Myślałem że Nissan trzyma się daleko od takich dziwadeł ale jednak nie :damn: .

JaCie
30-09-2005, 17:24
brakuje jeszcze mośliwości latania po zostawieniu na ziemi kół. Nie biorę tego za pomysł na przyszłość motoryzacji, a nich se ludzie wymyślają zabawki, co mi to szkodzi...

Krzysztof Cieślak
30-09-2005, 17:27
Bardzo ciekawe komentarze ;-). aG nie mogła sobie odmówić przyjemności napisania o tym "aucie": http://www.autogaleria.pl/news/index.php?id=370

Dodatkowo link z większą ilością zdjęć w dużej rozdzielczości: http://press.nissan-global.com/EN/CORPORATE/report.html

tomash_k
30-09-2005, 17:55
<lol413251254> hahaha Ale fajne auto :) Japończycy są spoko.
W Polsce zrobiłby furorę choćbe ze względu na nazwę :D hahah (następny Nissan pewnie sie bedzie nazywał Smirnoff albo Brovar)

Ale swoją drogą pomysł z kabiną świetny, idealne auto do najwiekszych miast świata.

fischer777
30-09-2005, 18:47
Ja tu myślałem po nazie, że to jakiś konkret, a tu... minutnik na jajka :lol: Powiem tyle: najbardziej żenujące auto roku :grin:

Ryzykant
30-09-2005, 19:03
Niewszystko co ma 4 koła można nazwać samochodem !!
Japończycy są znani z elektroniki i robotów.Futurystyczne zabawki to ich specjalność.To jakaś hybryda połączenia wózka zakupowego z silnikiem od robota i obracanej kabiny z symulatorów..Ciekawe czy w czasie jazdy kabina może się non stop obracać ? hmm niektórzy to są nieźle zakręceni.

Jacobser
30-09-2005, 19:51
No cóż tu widzicie dlaczego nie lubie wystawy samochodów w Tokio.Poprostu Japończycy mają bzika na punkcie robotów i to udowadniają też w motoryzacji.Z drugiej strony uważam,że takie samochody mogą być produkowane za 20 lat,bo jeśli wciąż firmy będą dążyć do uprzyjemniania jazdy kierowcy to zamiast aut będą się toczyły kule po miastach.

Łukasz (POPEK)
30-09-2005, 20:04
O boze!!!! zlituj sie nad tymi projektantami. zabierz im wszystkie checi projektanckie i zepsuj im caly sprzet do projektowania. to jest gorsze niz okropny. Ciekawe jaka to cos ma aerodynamike. MASAKRA

endrju
30-09-2005, 20:42
:shock: :shock: :shock: EEEE..... :shock: :shock: :shock:
Wygląda to jak powóz kopciuszka - dynia na kołach :smile:

AML
30-09-2005, 23:17
Niektórym to się kompletnie we łbach pierdo*i, żygać mi się chcę gdy widzę takie pseudosamochody, w moich oczach potępiony na zawsze jest ten kto to wyimaginował sobie, prawdopodobnie trzeba było do tego nie mało zielska i grzybów, no i mamy efekt, schizofreniczny wozek dla niemowląt, równie głupi jak Japońskie bajery z salonów gier, (żygu, żyg).

MikI MałS
01-10-2005, 16:31
Niektórym to się kompletnie we łbach pierdo*i, żygać mi się chcę gdy widzę takie pseudosamochody, w moich oczach potępiony na zawsze jest ten kto to wyimaginował sobie, prawdopodobnie trzeba było do tego nie mało zielska i grzybów, no i mamy efekt, schizofreniczny wozek dla niemowląt, równie głupi jak Japońskie bajery z salonów gier, (żygu, żyg).

Tak muszę się z tobą zgodzić.
Kolejny samochód typu Peugeota Moovie tylko.....................gorszy.Totalny bulshit, a tak w ogóle nie chce mi się tracić słów dla takiego gówniabego wozu :evil:

Dziękuje :twisted:

Davis
01-10-2005, 19:14
To wyraza wszystko, o czym chcialem napisac -> :lol: :lol: :lol: :???:

kocie_ruchy
02-10-2005, 10:32
takie auta sa jak najbardziej potrzebne, bez nich nie rozwijalby sie przyszly rynek samochodowy

MKa
02-10-2005, 21:55
takie auta sa jak najbardziej potrzebne, bez nich nie rozwijalby sie przyszly rynek samochodowy
Chyba pierwszy raz dydzi nie zgodzę się z Tobą... a z przedmówcami... :neutral:

kocie_ruchy
03-10-2005, 17:53
takie auta sa jak najbardziej potrzebne, bez nich nie rozwijalby sie przyszly rynek samochodowy
Chyba pierwszy raz dydzi nie zgodzę się z Tobą... a z przedmówcami... :neutral:

kazdy ma swoje racje :wink:
ja jestem pewien ze to wlasnie dzieki takim projektom rynek samochodowy idzie, do przodu, japonczyki wiedza co robia.
tak dalej stalibismy na poziomie motoryzacji sprzed lat.

MKa
03-10-2005, 22:16
takie auta sa jak najbardziej potrzebne, bez nich nie rozwijalby sie przyszly rynek samochodowy
Chyba pierwszy raz dydzi nie zgodzę się z Tobą... a z przedmówcami... :neutral:

kazdy ma swoje racje :wink:
ja jestem pewien ze to wlasnie dzieki takim projektom rynek samochodowy idzie, do przodu, japonczyki wiedza co robia.
tak dalej stalibismy na poziomie motoryzacji sprzed lat.
Może i masz rację... czas pokaże... :wink:

AML
03-10-2005, 22:28
A tam bzdura, nie trzeba chronicznie zmieniać wyglądu samochodu żeby rozwijać technologię, ba, nie trzeba tego robić wcale, design a technologia to dwie różne rzeczy, a pomysły typu obrotowej kabiny czy sterowania samą kierownicą uważam za poronione, bo nijak konkurują z tym co obowiązuje od ponad wieku.
Najprostrze rozwiązania to najlepsze rozwiązania, a taka obrotowa bania nie potrzebnie wszystko komplikuje.

Dj Brabus
04-10-2005, 13:24
Moim nieskromnym zdaniem, przyszłość motoryzacyjna będzie prezentować dwa oblicza :wink: - tradycyjną i nowoczesną.

Tradycja to samochody dla tych, co uwielbiają niesamowite wrażenia za kierownicą - takie samochody jak najnowszy Jaguar XK będą zawsze tworzone i to one właśnie tworzą motoryzacyjną historię.

Z drugiej strony stoją samochody futurystyczne - dla tych, którzy chcą się dostać z punktu A do punktu B i zupełnie nie obchodzi ich to, w jaki sposób. Jest jedyny właściwy - najprościej. I to właśnie dla nich tworzone są obrotowe kabiny (żeby nie kręcić za bardzo kierownicą w ciasnej uliczce), automatyczne skrzynie biegów (Sprzęgło? A co to?!) i wszelkiego różnego rodzaju futurystyczne udogodnienia na w pełni zautomatyzowanych GPS-ach kończąc, które same prowadzą samochód (jeśli jeszcze tak będziemy na te "stworzenia" na 4 kołach mówić...) do punktu docelowego...

A my? Pozostaje nam patrzeć z zaciekawieniem na rynek motoryzacyjny i cieszyć się jedynie z tego, że oprócz szalonych japońskich konstruktorów żyją na tym świecie również europejscy oraz amerykańscy styliści i producenci, którzy zadbają o to, żeby raczyć nas w przyszłości pojazdami takimi jak Bugatti Veyron, Jaguar XK czy Chrysler Firepower...