PDA

Zobacz pełną wersję : Auto Show Poland 2010 EXPO XXI



manu20
01-11-2010, 11:25
Godziny otwarcia w sobotę 10-18.

Czy do 18 wszystkich wyganiają czy jeszcze można sobie z 30 min. po 18 spokojnie pochodzić?
Jak to było w poprzednich latach? Bo będę mógł przyjechać dopiero o 17 i nie wiem czy zdążę wszystko zobaczyć w godzinę = i czy wogóle się wybierać ? :sad:

Dj Brabus
01-11-2010, 11:43
Na pewno po 18:00 nie będą wpuszczać, ale też nie będzie takiej sytuacji, żeby punkt 18:00 ktoś zarządził przez megafon, że wszyscy mają się od razu ewakuować. ;)

Mikis
04-11-2010, 19:28
Byłem w zeszłym roku, bo miałem nadzieję, że po ostatnich (2003,2004,2005) te będą równie udane, cóż, myliłem się. Zrobili sobie taki jakby salon, tylko z pozamykanymi wszystkimi autami, bez ludzi za nie odpowiadających. Dno i metr mułu, ale w tym roku i tak pojadę tak dla zasady.

TheMichal
05-11-2010, 18:41
Nie brzmi to najlepiej, ale zaryzykuję i się jutro wybiorę z rana :)

Grap!
05-11-2010, 21:09
Ja byłem dzisiaj więc mam najnowsze newsy :D Ludzi praktycznie tam nie było (oprócz osób odpowiedzialnych za auta). Nawet pani w szatni rozmawiając przez telefon narzekała na małe zainteresowanie wystawą (Cytat: "Ochroniarze zamiast pilnować zajęli się rozmową ze sobą. Trudno im się dziwić, bo gdybyśmy tu ze sobą nie rozmawiali to ze względu na frekfencję chyba byśmy się zanudzili"). Dla mnie to lepiej - spokojnie można było zdjęcia robić i nie było kolejek do aut. Fakt, że długo czekałem, żeby zasiąść za sterami Giulietty, ale warto było :D Czekałem ze 20 minut, bo jacyś panowie z kamerą bardzo dokładnie oglądali otwarty model ;) Do innych wsiadało się bez problemu i czekania, ale może jutro będzie większy tłok - kto wie. Audi A8 tylko na mnie "nakrzyczało" kiedy chciałem wsiąść, a żeby wsiąść do Dodge'a albo Jeep'a trzeba było poprosić panią o otwarcie auta. No i nowy Passat był zamknięty! :no: Kilka samochodów było naprawdę ciekawych i wartych uwagi. Wchodzi się i od razu na widoku: Audi A8, Porsche Panamera, Viper, HUMMER, Peugeot RCZ... Jednak klepią biedę, bo zamiast 3 wypełnionych po brzegi hal jak kiedyś była jedna i to jeszcze z luzem... No trudno, ważne, że było co pooglądać ;) Z roku na rok jest coraz gorzej, więc zastanawia mnie co będzie w następnych latach.

TheMichal
06-11-2010, 13:39
Byłem i mi się podobało. Brakowało tylko jakiś egzotyków, bo po mocnym uderzeniu na wejściu w postaci wspominanej Panamery, A8, RCZ później się robiło standardowo. Ale zasiąść w Porsche...miłe uczucie. Aż się prosiło żeby odpalić silnik. Chociaż z tyłu tak wiele miejsca nie było. Superb kombi w tej kwestii zdecydowanie przeważał nad limuzynami ;)

A poliftingowy Passat na żywo wygląda równie przeciętnie jak na zdjęciach :) Później może wrzucę jakieś zdjęcia.

manu20
06-11-2010, 22:38
Ja też byłem i w sumie dużo by opowiadać o poszczególnych autach. Jako człowieka prawie dwu metrowego najczęściej interesowała mnie obszerność wnętrza później przechodziłem do innych rzeczy jak już nie dotykałem głową dachu :D Niestety najładniejszy z zewnątrz i całkiem fajny wewnątrz RCZ odpadł :( Panamera ciasna w moim kompakcie sedan mam więcej miejsca gdzie niegdzie. A8 - hmm coraz częściej przypomina mi się pytanie Luk'a "czy jest warte tych pieniędzy" = na tylnej kanapie może troszeczkę większy od Passata ale czy aż taka różnica aby płacić 3-6 razy więcej....po samym siedzeniu a nie jeździe moim zdaniem nie. Ale pewnie w jeździe i silnikach tkwi kolosalna różnica póki nie jeździłem A8 będę żył tą nadzieją ;). Gulietta mi się bardzo podobała, jej przód w rzeczywistości nie jest tak brzydki jak na fotkach ( trochę mała przednia szyba= we współczesnych autach ma się wrażenie, że patrzymy na drogę przez coraz mniejsza szparkę :/ ) Superb kombi na nogi za kierowcą super a nawet bardziej ale na głowę mniej niż w Mondeo, Passacie czy A6. Bardzo dobrze czułem się w A1 - nisko schodzi fotel nie siedzi się tak wysoko jak w MiTo czy Punto evo Abarth. Naprawdę podobało mi się to auto pod względem ilości miejsca, stylistyki wnętrza, materiałów, faktury tychże, po prostu mi pasował. ASX - przyjemne autko miejsca za kierownicą tyle ile w Sorento :D Sportage zachwycił mnie w sumie klimatem wnętrza= wygląda na dwa razy droższy, kolory, wzornictwo, wnętrza. Bardzo pozytywne wrażenie. I mój pierwszy kontakt z Yeti =ogólnie ok. bez zastrzeżeń. :) Sharan - w końcu coś widzę a nie siedząc pod sufitem patrzę na szparkę z samej góry gdzie połowę prawej strony szyby zasłania mi lusterko wsteczne:D Ogólnie VW nic dodać nic ująć. No może to co zwykle kierownica mogła by się bardziej wysuwać lub pedały być dalej= panowie projektanci wybierzcie jeden wariant i zastosujcie. Nowa Astra świetne fotele, wygodne i przestronność wokół głowy kierowcy i ogólnie z przodu, kierowca dobrze się tam czuje nie kalustrofobicznie. MX-5 niestety przy moich gabarytach udręką było by go używać na co dzień.