PDA

Zobacz pełną wersję : Jeep Wrangler 4.0 vs BWP2000



AML
15-11-2005, 18:49
http://auto.gazeta.pl/wysokieobroty/1,49502,3008128.html

Ale głupota, porównywać czołg z samochodem, debilizm, to było wiadomo że po wertepach czołg nie bedzie mieć problemu, szkoda że nie wyjechali na asfalt, auto ma 170KM, a czołg 700KM, tylko że czołg waży 28 ton, wtedy czołg by się nadawał jako refabrykat do produkcji żyletek. :lol:
Przyjmijmy że auto waży 2 tony, a czołg te 28.
2:170KM=85 KM/T
28:700KM=25KM/T

Wynik byłby oczywisty, do prawdy test durny. :lol:

el_
15-11-2005, 19:02
Daaaawno temu (chyba '98) było w AŚ porównanie - czołg vs Porsche 993, mierzyli min skuteczność hamulcy :D

Michak91
15-11-2005, 19:25
jestem fanatykiem konfliktów zbrojnych i pojazdów wojskowych :cool: i wybrałem tego czołgusia :susp: choć tak naprawde to wóz opancerzony :lol:

fischer777
15-11-2005, 19:32
jestem fanatykiem konfliktów zbrojnych i pojazdów wojskowych :cool: i wybrałem tego czołgusia :susp: choć tak naprawde to wóz opancerzony :lol:
Reanimator dał by ci szkołę... :lol:
btw wybieram Wranglera, bo jest dużo praktyczniejszy niż... czołg :wink:

BABELEC
15-11-2005, 19:39
http://auto.gazeta.pl/wysokieobroty/1,49502,3008128.html

Ale głupota, porównywać czołg z samochodem, debilizm...
Wynik byłby oczywisty, do prawdy test durny. :lol:

A pojedynek Range Sport vs Leopard (czy Abrams - już nie pamiętam) w TG miał sens? Jakoś każdy z zaciekawieniem oglądał. Co sądzisz o tym porównaniu TG-maniaku? :susp:

AML
15-11-2005, 19:43
To był Challenger II jak już coś, według mnie to też była głupota i zapewne nie raz go czołg tam zdybał, ale widowisko było przednie. :mryellow:

Michak91
15-11-2005, 19:44
zgadzam sie to było extra porównianie
oglądałem je z zapartym tchem czy jakoś tak

stanko
15-11-2005, 19:58
Ja stawiam na czolg,na ulicy salbiutki ale dla mie liczy sie teren,a on w terenie czuje sie jak ryba w wodzie :susp:

BeeMiX
15-11-2005, 20:53
A w Car & Driver zrobili pojedynek TANK CAR Jaya Reno i czołg Abrams
Tu jest link http://www.caranddriver.com/article.asp?section_id=4&article_id=8789&page_number=1

AML
15-11-2005, 20:56
Bardzo ekscentrycznie wyglądający pojazd, nieprawdarz, bardzo mnie zaciekawił. (mowa oczywiście o tym hot rodzie)

BeeMiX
15-11-2005, 20:58
Mam gazetke Top Gear z tym wozem, niestety po HOLENDERSKU. :mryellow: Myślałem że jestem już w angli i łuupsss :lol: Moge ją przeskanować, jeśli ktoś umie holenderski....

Carlsson
15-11-2005, 21:23
Hot Rod ciekawy nie powiem, Silniczek ma jeszcze ciekawszy :grin: niezła pojemność. a Wracając do tematu zdecydowanie Wrangler jednak on jest bardziej poręczny niż czołg i troszke bardziej ekonomiczny :smile:

el_
16-11-2005, 08:10
Moge ją przeskanować, jeśli ktoś umie holenderski....
Skanuj, skanuj :D

AGENT
16-11-2005, 09:25
Zagłosowalem na auto, jest bardziej praktyczniejsze od czołgu :) czołgiem nie da się pojechać do sklepu po bułki :lol:

Dj Brabus
16-11-2005, 09:33
Zagłosowalem na auto, jest bardziej praktyczniejsze od czołgu :) czołgiem nie da się pojechać do sklepu po bułki :lol:

Jak się nie da? Jasne, że można! Powiem więcej - można nawet wjechać do niego i bułki sobie wziąć samemu nic nie płacąc! Potem skoczyć na miasto, poprzejeżdżać po kilku samochodach (dobrze, gdyby się jakieś Daewoo trafiło pod koła... sorki! Pod gąsienice!! :cool: ), potem zamieszanie zrobić na jakiejś autostradzie pod prąd a na końcu postawić pod domem, wysiąść jak gdyby nigdy nic i pooglądać swoje wyczyny w wieczornych wiadomościach... :cool: :razz:

Michak91
16-11-2005, 13:09
Zagłosowalem na auto, jest bardziej praktyczniejsze od czołgu :) czołgiem nie da się pojechać do sklepu po bułki :lol:

Jak się nie da? Jasne, że można! Powiem więcej - można nawet wjechać do niego i bułki sobie wziąć samemu nic nie płacąc! Potem skoczyć na miasto, poprzejeżdżać po kilku samochodach (dobrze, gdyby się jakieś Daewoo trafiło pod koła... sorki! Pod gąsienice!! :cool: ), potem zamieszanie zrobić na jakiejś autostradzie pod prąd a na końcu postawić pod domem, wysiąść jak gdyby nigdy nic i pooglądać swoje wyczyny w wieczornych wiadomościach... :cool: :razz:

dj brabus to by było życie :susp:

Wielbłąd
17-11-2005, 13:01
Ja wybieram zdecydowanie BWP2000 :mryellow: takim to bym budził respekt wsród niewiernych sasiadów :!: :twisted: jak wyjade na miasto jak to Dj Brabus okreslił po bułeczki to dopiero orgazm :razz: no i jeszcze bułeczki za free czyli bym jezdził codziennie potem moze jakas piekarnia cos no i biznes sie kreci :!: zaden kazak nie stanie Ci na drodze jak bedziesz tym jechał a jezeli bedzie poruszał sie Wranglera to z przyjemnoscią zmiótł bym go z powierzchni ziemi :twisted: :mryellow:

MKa
17-11-2005, 14:19
...od razu mi się GTA przypomina...
Wsiadałeś do czołga i byłeś prawie nie uchwytny.
No ale GTA to GTA... :wink:

Jacobser
17-11-2005, 20:39
Ja mimo wszystko wybieram czołg.Dlaczego ???W jeździe terenowej nie ma sobie równych,w jeździe miejskiej zajedzie wszędzie,nawet na zajęte miejsca parkingowe,a do tego nieźle można poszpanować przed dziewczynami (o ile nie uciekną).Ach moje marzenia są jak widzicie baaardzo wygórowane.Ciekawe ile bym wycisnął nim na autostradzie w Niemczech ???

Dj Brabus
18-11-2005, 08:42
Ciekawe ile bym wycisnął nim na autostradzie w Niemczech ???

Leopard 2 podobno ze zdjętymi ogranicznikami potrafi dojść do 100 km/h (normalnie ok. 70-80 km/h) :cool: więc przy odrobinie szczęścia pogoniłbyś każdego TIR-a...

MKa
18-11-2005, 16:56
A ja wole samochód i dlatego właśnie wybieram Jeepa. :mryellow:
Nie ma to jak auto. :wink:

SIDO
18-11-2005, 23:51
Wybrałem BWP2000 ponieważ lubię masywne pojazdy takie jak te :grin: , kotre sprawdzaja się w każdym terenie i nigdy nie zawiodą