PDA

Zobacz pełną wersję : Plymouth HEMI Cuda vs Chevrolet Chevelle SS 454



Michak91
07-12-2005, 14:31
1971 Plymouth "HEMI" Cuda

Layout: Front-Engine/RWD
Transmission: 4-Speed Manual
Engine: Hemi V8
Displacement: 6981 cc
Horsepower: 425 bhp @ 5000 rpm
Torque: 490 lb-ft @ 4000 rpm
Performance
0-60 mph: 5 sec
0-100 kph: 5.1 sec
Top Speed: 175 mph ; 282 kph

Chevrolet Chevelle SS 454 LS-6

Layout: Front-Engine/RWD
Transmission: 4-Speed Manual
Engine: LS6 V8
Displacement: 7433 cc
Horsepower: 450 bhp @ 5600 rpm
Torque: 500 lb-ft @ 3600 rpm
0-60 mph: 4.4 sec
0-100 kph: 4.5 sec
Top Speed: 184 mph 296 kph

Seth
07-12-2005, 14:45
SS.... te dwie litery powodują u mnie drżenie serca... zawsze... najlepsza linia usoprtowionych samochodów w historii. W tym porówaniu Chevellka miażdży piękną Cudę w każdym calu. Jest śliczna, mocna, potężna (tylko czemu zielona - niebieską proszę, albo copper orange )

BeeMiX
07-12-2005, 15:03
Oczywiście Hemi'Cuda :mryellow: Ale koniecznie żółta, ze składanym dachem i białym wnętrzem :mryellow: Identyczna jaką jeżdzi Nash Bridges :mryellow:

Fester
07-12-2005, 15:51
Nie stawiajcie mnie w tak trudnej sytuacji :sad: !!! Jak można porównywać tak samo piękne samochody?. Stawiam jednak (lecz z wielkim bólem serca) na Chevelle. Jedynie z powodu wiekszej mocy silnika LS6 .

P.S.Seth może ten bardziej Ci sie spodoba?

Seth
07-12-2005, 15:59
nie... zdecydowanie wolę z niebieską z białymi pasami, albo copper orange z czarnymi :twisted:
czarny kolor jest zarezerwowany dla paru innych samochodów (np. Vette L88)

JaCie
07-12-2005, 16:24
Ja również miałem dylemat i najchętniej wziąłbym tył i linię boczną Plymoutha, a przód i silnik Chevroleta. Postawiłem na Chevroleta głównie ze względu na silnik i związane z nim osiągi. Oba autka to cuda i chyba każdy chciałby mieć coś takeigo w garażu

Coyotte
07-12-2005, 16:45
co to za 296km/h :D...? twierdzisz ze auto z takim oporem aerodynamicznym i z taką skrzynią wyciągnie prawie 300km/h :D....cudem było jeśli jakaś 3 biegówka rozpędzała sie ponad 220km/h...zwykle prędkość krążyła wokoł 200km/h...fakt przyśpieszenie jak na swoją masę ''muscle cary''miały bardzo dobre z powodu dużego Nm///ale auto o takich kształtach w życiu nie osiagnie identycznej prędkosci jak Ferrari 360 Modena ;)...Ja wybieram Cude ...wg mnie najładniejszy muscle ze wszystkich...

Mercedesw123
07-12-2005, 17:07
wybieram Chevelle ze wzgledu na piekny wyglad.
ps. sam nawet mam model tego auta

Cayman S
07-12-2005, 18:34
Nie będę się rozpisywał wybieramChevrolet Chevelle ponieważ jest najpiękniejszy :grin:

Robak
07-12-2005, 18:36
Dobrze Coyotte ze zauwazyłes te głupoty, ktore sie wkradły.Michak91 zastanow sie najpierw zanim podasz jakies dane.Wez je zanalizuj wczesniej.
Ja wybieram Cude.Ma przepiekna sylwetke i zrabisty silnik.To ze ma nieco gorsze osiagi jest marginalne.Chevelle tez ma swoj klimat ale wyglada miernie przy Plymouth.

Seth
07-12-2005, 18:50
no fakt... 296 to ciężko uwierzyć nieco, ale prędkość max prawdopodobnie oscyluje koło 270km/h w cięższej i słabszej o 25KM Corvette 427 V-max to 250km/h

Robak
07-12-2005, 19:13
270km/h :shock: :lol: zgrywasz sie parwda?Nie daje mu wiecej niz 240.Ten samochod nie zna pojecia aerodynamika w przeciwienstwie do Vette.

Seth
07-12-2005, 19:42
nie zgrywam się... Vette ma 25KM mniej i jakieś 200kg więcej. ( i sekundę do setki więcej). więc nie widzę powodu, dla którego miałby nie polecieć 20km/h więcej... poza tym te samochody miały aerodynamikę, kształt był badany w tunelu (oczywiście wygląd musiał być zachowany, ale starano się go ukształtować równiez pod aerodynamikę)

aston
07-12-2005, 20:31
Cięzko wybrać, do oba są super, ale wybieram Cude, jest łądnijesza:) i czesto ja widzę w tv:)

AGENT
08-12-2005, 10:13
Wybieram chevyego - lepsze osiągi (choć nieznacznie) i jak dla mnie bardziej się podoba od Plymoutha. No i jeszcze te 2 literki SS - to mowi samo za siebie.

Dj Brabus
08-12-2005, 15:28
Dołączam do wielbicieli silników HEMI - Cuda jest o wiele piękniejsza od Chevelli! :razz: Może niewiele słabsza, ale ten wygląd zwala z nóg... :razz:

http://www.seriouswheels.com/1970-1979/1970-Plymouth-Cuda-Red-SA-1152x864.htm

endrju
10-12-2005, 12:07
Ja głosuje na Chevroleta za wygląd, za silnk, za wszystko :mryellow: . No ale oczywiście HEMI też jest niczego sobie :susp:

Seth
10-12-2005, 13:01
DJ.. z całym szacunkiem, ale ta Cuda, mimo, że śliczna, nie może się równać z tym

http://www.chevelles.com/feature/august2004/august2004_side.jpg

albo tym

http://www.fastcoolcars.com/images/wallpaper4/70SS800x600.jpg

Dj Brabus
12-12-2005, 13:43
Zrobiłeś to specjalnie Seth :susp: - zdjęcia takie, że aż monitor można oblizywać (szczególnie jak El Camino zobaczyłem... :razz: )! Ja jednak wolę pozostać przy Cudzie, choćby ze względu na przyjemniejszą "paszczę", która w Chevelli mi się za nic w świecie nie podoba! :mryellow:

Seth
12-12-2005, 16:49
Zdecydowanie się nie znasz :twisted: :razz: ....wyobrać sobie tą paszczę wypełniającą lusterko wsteczne w Twoim samochodzie :twisted: :wink:

Dj Brabus
13-12-2005, 08:38
No dobra! :razz: Niech Ci będzie - obydwa to rasowe amerykańskie potwory i wielką przyjemnością byłoby chociaż... umycie takiego autka! :wink: Więc w porządku - Chevelle vs Cuda 1:1 :razz: :mryellow:

stanczyk
12-03-2008, 00:20
pamietajcie ze wedlug ekspertów silniki street-Hemi generowały raczej 500Km anizeli podawane przez producenta 425,
mowilo sie ze silnik lS6 tez byl niedoszacowany ze swoimi 450KM - najmocniejszy silnikepoki oficjalnie, ale nie wiadomo o ile:)
i teraz tak : Cuda to jest ponny car , mniejszy, lzejszy zrywniejszy,
Chevy jest heavy , bo to midsize,
poza tym Hemi swietnie spisywalo sie na cwierc mili - Roadrunner hemi to oficjalnie najszybsze seryjne auto na cwiartke ( tutaj podano czasy do setki...hhmmm silnik 440 Six pack (czyli jakby odpowiednik 454 Chevroleta) podobo trzymal sie razem z Hemi do ok 100 Km/h, ale potem hemi gorowalo wiec w typowo amerykanskim tescie na predkosc jakim jest cwierc mili Hemi łomotały kazdy inny motor konkurencji , ( b mocne byly jeszcze np. 427 Forda ( najmocniejszy Cammer forda 650KM), i chevroleta ale to limitowane opcje, hemi bylo "stosunkowo msowym zjawiskiem"
rzeczywiscie wieksza pojemnosc=wieksza moc i torque , i gdyby cos pokombinowac z zawieszeniem i oponami moze 454 by przewazyl , ale czasy na cwiartke mowia same za siebie:
Cuda '70 - 13.41 sek. @ 104.6 mph/h. na mecie
Chevelle ss 454 '70 - 13.7sek , 103 mph/h
jezeli chodzi o design to Cudy '70, a szczegolnie moim zdaniem '71 to najpiekniejsze Muscle, moim zdaniem Cuda ma bardziej efektowna bryłe
chevelle piekne owszem , ale roczniki 68, 69. choc nie przecze ss 454 '70 tez swietnie wyglada(mogli popracowac wiecej nad pasem przednim i tylnym, bo sa troszke moim zdaniem bezjajeczne)
w czolowce stylizacyjnej znalazly by sie pewnie jeszcze GTO 66, roadrunner 70 ( ten z tokyo driftu), riviera boattail 71 ( choc sredni z niej muscle) , dodge superbee - swietny kontrowersyjny design , monte carlo ss '71
firebird 68 i pozniejsze sd 455 '73 , wiadomo: charger ,mustang

aha i muscle car najlepeij prezentuje sie w czerni :P


zapraszam do classicauto , aktualnie pisze tam o cykl o muscle cars
notatki beda pewnie tez dostepne na gokarty.net

jezeli ktos bylby chetny do pomocy przy organizacji zlotu amerykancow we wroclawiu, mogl sluzyc jakas informacja, pomyslem ,zapraszam...

[email protected]
gg 3787531
pozdro

gt4
12-03-2008, 00:30
niezly odkop.

wybieram cude

Ben
12-03-2008, 01:15
'Cuda to jest Pony Car..
´Cuda rocznik ´71 ma byc Pony Car ?? moge sie mylic... ale z tego co mi swiadome to Pony Cars byly zdecydowanie mnijesze niz E-Body Mopar'a. '67 rocznik Barracudy, byl Pony Car czyli A-Body, Ford Mustang byl Pony... Ale nie wielkie Mopary E-Body.

stanczyk
12-03-2008, 02:21
Barracuda to jest ponny z definicji, widzialem na zywo wiekszego minimalnie od niej challengera ..to malutkie auto jest, a mustangi to juz w ogole maciupki..:P..no jak na ameryykanski standardy oczywiscie:)...Chevelle to kolumbryna-krążownik, choc nie tak wielgasny jak np flagowa fullsize Impala (to jest też mięśniak o pięknych proporcjach)

hehe . no i pokażcie auto o tak klarownym designie
prostym , ale jakze wymownym :)pełny pakiet Muscle Cara,
..to jest Muscle Killer pełną gębą.....(Chevelle Killer:)

trzeba by poszukac zdjecie Hemi 70 lub 71 z fabrycznymi grafikami na karoserii: najlepiej wisniowa z czarnym napisem hemi na ogonie,
albo cala czarna :)
http://www.seriouswheels.com/1970-19...A-1152x864.htm (http://www.seriouswheels.com/1970-1979/1970-Plymouth-Cuda-Red-SA-1152x864.htm)

EDIT

a moze jakies glosowanie o wspolczesnych muscle , bo to teraz goracy temat:

np
mustang GT 500 (albo Roush 427R , bo ma zdaje sie 435KM) vs Challenger SRT 425 KM

Camaro designersko pobije oba te auta (chyba ze np wnętrze chevy zaserwuje z właściwą sobie jakością wykonania..), ale zobaczymy jak z silnikami..najmocniejsze co ma chevy to silnik od nowej corvette ZR1 ( 620 KM zdaje sie..), jak zaaplikuje tego potwora to bedzie pogrom kucyków konkurencji..

mustang juz jest superchargerowany I z 5 litrów DUSI 540km, ciekawe ile da sie wydusic z hemi po doladowaniu( ale mowia ze hemi ma moc unlimited:)...Dodge ma jeszcze 6,4L hemi 500KM , .no i oczywiscie silnik od pickup-tracka 8,4 montowany w Viperach :)
kiedys mowiono "Mopar or no car" , dzisiaj zdaje sie że general Motors bedzie najsilniejsze w wyscigu na moce.
NURT SIE rozwija ..oby sie jakies lobby zielonych nie przypier......albo araby zakreca kurek.....jak przed laty....
Ja tam trzymam kciuki za stara szkole amerykanska,... i co z tego ze relatywnie malo mocy z takich pojemnosci, ale to przynajmniej nie bzyczy jak te japonskie golarki ..:)....poza tym nie o to chodzi w muscle car,
przede wszystkim ma warczec, kołyasc na boki przy przegazówce, niszczyc srodowisko.i takie tam....i byc w przystepnej cenie... dla mlodych, bo przecie ino mlodzieniec zrozumie nature bezkompromisowego dzikusa...
PS u Chryslera : ciekawe czy zrobia barracude wspolczesna(prototyp pojawil sie na SEMA, ..albo roadrunnera ...marke plymouth wycofano, ale moze jako odzielne modele powstana...
charger musi sie doczekać poprawki w stylu retro , bo teraz ni h.nie wyglada, ladnie sie prezentuje Chrysler 300SRT, no i Jeep SRT to jest w ogole masakra(choc bez nawiazan zadnych..ale muscle z niego nielichy)
w GM po falstarcie pontiaca GTO, Cadillac kreuje sie na wodza rewolucji muscle; XLR V , czy CTS V (550 KM na ten rok - poważna alternatywna dla uber-sedanow z niemiec. i sie podobno dobrze prowadzi...
ford zadowolony z Mustanga na razie milczy w sprawie kolejnych nawiązań..
zatem Run Bejbe Run....