PDA

Zobacz pełną wersję : Pierwsze auto



qoompel
26-02-2006, 16:10
Od kilku miesięcy jestem szczęśliwym posiadaczem prawa jazdy. Bez owijania w bawełnę: jakie auto mi radzicie, żebym sobie kupił (a raczej rodzice mi kupili...) ?

"Wymagania":
* napędzana oś obojętnie
* pojemność do 1,6 l
* rodzaj paliwa j.w. (najlepiej benzyna)
* nadwozie j.w.
* cena j.w.-ekhem do 4.000 PLN (wiem, że marnie)

P.S. Acha, Maluch nie wchodzi w gre...

Ja myślałem nad VW II, Fordem Fiestą i Oplem Kadettem.
Ale jest pewne "ale":
VW i Opel sie juz w tych starszych rocznikach "rozlatują" (tak samo zreszta jak i w nowszych...), a Fiesta z młodszego rocznika jest stosunkowo droga-stosunkowo do mojej kieszeni.

wojtekwielkiew
26-02-2006, 16:31
Oj ciężko coś powiedzieć....
Jest polonez, ale to tylkonapędowiec, zatem troche niebezpieczny, no i do tego zabytkowa konstrukcja.
A z czegoś bardziej nowoczesnego to może jakieś stare VW Polo, Opel Corsa albo Seat Ibiza (kanciak straszny, ale porządny samochód)?

Ale zdania zdecydowanego nie mam, ciężko coś znaleźć, polecam allegro i ograniczenie wyników szukania ceną.

PONTIAC.007
26-02-2006, 16:48
ibizka :arrow: http://mototrader.onet.pl/details.asp?CategoryID=131&ID=100366389

corsa tuning :arrow: http://mototrader.onet.pl/details.asp?CategoryID=131&ID=100325737

golf lll :arrow: http://mototrader.onet.pl/details.asp?CategoryID=131&ID=100356681

moze cos z tego a bym wziol corse :twisted:

colin4
26-02-2006, 16:48
WOJTEKWIELKIEWniech łączy posty,
A może to: http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=88207287 cie zainteresuje-czy nie.

AGENT
26-02-2006, 18:17
Ja polecam kupić male miejskie i ekonomiczne autko, żeby bylo jak najmlodsze. Za 4 k to już można nabyć sensowne Cinquecento w dobrym stanie. Zrobisz jak zechcesz, ale ja bym nie kupował jakichś dużych gablot, bo po co powietrze wozić i wydawać krocie na wache? Pierwszy pojazd powinien być tani w eksploatacji i ekonomiczny. Sensownie było by coś kupić w Niemczech, ale te 4 k musisz podzielić na 2 : połowa na zakup auta, połowa na zarejestrowanie :/
Moj typ to np:
-> http://www.trader.pl/details,131,100332256.asp W miarę maly przebieg, 97 rocznik
-> http://www.trader.pl/details,131,100120974.asp Jeszcze mniejszy przebieg :cool:
Albo Puga 106:
http://www.trader.pl/details,131,100369016.asp
Daewoo Tico też jest rozsądne:
http://www.trader.pl/details,131,100367263.asp

fischer777
26-02-2006, 18:35
Daewoo Tico też jest rozsądne
.niepolecam gniecie sie jak puszka :roll:

Skąd wiesz? Widziałeś? :roll:

Ja osobiście odradzam Kadetta - dość spora usterkowość, a i części są drogie. Mogę polecić Ci np. VW Polo FOX z rocznika ok. 93. Naprawdę dobre i ekonomiczne auto. Wiele znajomych sobie go ceni. :wink:

JaCie
26-02-2006, 19:22
W tej cienie jest dość dużo ofert Hondy Civic, np. to
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C746034
Nie znam tego samochodu, więc niedużo mogę o nim powiedzieć, ale kolega chciał kupić podobny.

ilovebmw
26-02-2006, 21:15
Daewoo Tico też jest rozsądne
.niepolecam gniecie sie jak puszka :roll:

Skąd wiesz? Widziałeś? :roll:

Ja osobiście odradzam Kadetta - dość spora usterkowość, a i części są drogie. Mogę polecić Ci np. VW Polo FOX z rocznika ok. 93. Naprawdę dobre i ekonomiczne auto. Wiele znajomych sobie go ceni. :wink:a wlasnie ze widzialem jest spartansko wyposazony i sie jak mowilem gniecie sie jak puszka :evil:

sam sie gnieciesz jak puszka.

tico jest calkiem ok i co najwazniejsze jest samochodem trwalym, prostym w naprawie. prawda jest, ze nie jest samochodem bezpiecznym, nie ma chociazby lamanej kolumny kierowniczej, ale mysle, ze poziom bezpieczenstwa samochodow w jego klasie, za male pieniadze, nie odbiega az tak od niego, zeby go skreslac od razu. ma duzo plusow, szczegolnie waznych dla pierwszego samochodu.

jasnym jest, ze za cene tico mozna wybrac jakis wiekszy, bezpieczniejszy samochod i do tego starszy. wtedy koszty utrzymania w wiekszosci przypadkow sa troche wyzsze, czesci i spalanie...

moj sasiad od ladnych paru lat jezdzi tico. zostalo kupione jako nowe. cisnie ten samochod ile moze i spokojnie wytrzymuje jego jazde (jest mlodym czlowiekiem :wink: ). jeszcze raz powtorze: tico jest dosc trwale jak na swoja cene.

AGENT
27-02-2006, 10:53
Popieram w 100% zdanie ilovebmw. Mam znajomego, ktory mial w rodzinie 2 DU Tico, ktorymi zapewne nadal by jeździl, ale jednego mu ukradli, a drugiego skasował w stłuczce :/
Każdy z nich mial LPG i przejechane ponad 120 tys. km bez poważniejszych napraw. To male i solidne auto, ktore pali znikome ilości benzyny, a na LPG jest krolem w oszczędzaniu, max 7 litrow gazu.

PONTIAC.007
27-02-2006, 12:17
Popieram w 100% zdanie ilovebmw. Mam znajomego, ktory mial w rodzinie 2 DU Tico, ktorymi zapewne nadal by jeździl, ale jednego mu ukradli, a drugiego skasował w stłuczce :/
Każdy z nich mial LPG i przejechane ponad 120 tys. km bez poważniejszych napraw. To male i solidne auto, ktore pali znikome ilości benzyny, a na LPG jest krolem w oszczędzaniu, max 7 litrow gazu.ale opel corsa bije go na glowe :roll: w bezpieczenstwie(3gwizdki :twisted: )szybkosci,ma podobne spalanie i cene i jest wiekszy,lepiej wyposazony...macie jeszcze jakies argumenty :susp:

ilovebmw
27-02-2006, 15:03
Popieram w 100% zdanie ilovebmw. Mam znajomego, ktory mial w rodzinie 2 DU Tico, ktorymi zapewne nadal by jeździl, ale jednego mu ukradli, a drugiego skasował w stłuczce :/
Każdy z nich mial LPG i przejechane ponad 120 tys. km bez poważniejszych napraw. To male i solidne auto, ktore pali znikome ilości benzyny, a na LPG jest krolem w oszczędzaniu, max 7 litrow gazu.ale opel corsa bije go na glowe :roll: w bezpieczenstwie(3gwizdki :twisted: )szybkosci,ma podobne spalanie i cene i jest wiekszy,lepiej wyposazony...macie jeszcze jakies argumenty :susp:

w "szybkosci", w predkosciach miejskich podstawowe silniki corsy wcale nie wyprzedzaja dynamika ticusa. spalaja porownywalne ilosci paliwa, a ceny sa duzo bardziej korzystniejsze dla tico - roznice z danego rocznika to ok. 3 tys zl na korzysc tico.
jasne, ze corsa jest bezpieczniejsza. tego nie podwazam.
nie wiem, czy wolalbym za dana kase kupic mlodsze tico czy starsza corse...nie wiem.

ilovebmw
27-02-2006, 15:33
Popieram w 100% zdanie ilovebmw. Mam znajomego, ktory mial w rodzinie 2 DU Tico, ktorymi zapewne nadal by jeździl, ale jednego mu ukradli, a drugiego skasował w stłuczce :/
Każdy z nich mial LPG i przejechane ponad 120 tys. km bez poważniejszych napraw. To male i solidne auto, ktore pali znikome ilości benzyny, a na LPG jest krolem w oszczędzaniu, max 7 litrow gazu.ale opel corsa bije go na glowe :roll: w bezpieczenstwie(3gwizdki :twisted: )szybkosci,ma podobne spalanie i cene i jest wiekszy,lepiej wyposazony...macie jeszcze jakies argumenty :susp:

w "szybkosci", w predkosciach miejskich podstawowe silniki corsy wcale nie wyprzedzaja dynamika ticusa. spalaja porownywalne ilosci paliwa, a ceny sa duzo bardziej korzystniejsze dla tico - roznice z danego rocznika to ok. 3 tys zl na korzysc tico.
jasne, ze corsa jest bezpieczniejsza. tego nie podwazam.
nie wiem, czy wolalbym za dana kase kupic mlodsze tico czy starsza corse...nie wiem.wcale niemusi to być starsza corsa można tez troszke drożej a bezpieczniej!!!!!

no wlasnie to jest juz wybor danej osoby i jej zamoznosci. osobiscie nie mialbym nic przeciwko w miare nowemu tico. corsa jest ok, ale jest drozsza w utrzymaniu wg mnie.

medison
02-03-2006, 19:05
ja proponowałbym Ci Honde Civic rocznik 1989-1992 (jeszcze ta kanciasty model) w silniku 1.4 (ok. 100km !!! <-- to prawda). "podobno" mało pali i świetnie trzyma sie drogi, bo jest szeroki i niski. w porównaniu z Golfem II czy Kadetem to oferta jest lepsza. tylko jest jeden mankament tego samochodu: części cholernie drogie :smile: ... pozdrawiam i życze zakupu fajnego autka :grin:

Suchy
02-03-2006, 19:32
Jeżeli ma to być pierwsze auto to proponuje Mercedesa W123. Nie do zajechania auto, jak gdzieś walniesz to nic się nie stanie a nawet jak by coś się mocniej wgniotło to nie będzie szkoda. Za około 2000zł można już kupić ładnego Mesia. Sam szukam teraz takiego bo wole jeździć nie martwiąc się że jak coś się zepsuje to będe musiał wydać pełno kasy żeby naprawić bo w beczkach nie ma po prostu co się zepsuć :grin:

P.S. Koniecznie diesel

AGENT
02-03-2006, 20:01
Takie Mesie chodzą po 3-5 k. Za 2000 PLN to już trup. Nigdy bym takiego rzęcha nie kupował, pali jak smok, do tego opłaty wysokie. CC , Tico to są propozycje na pierwsze auto.

Suchy
02-03-2006, 20:06
Dobra dobra ciekawe jak długo byś pojeździł taką popierdułką. Siedze w tych Mesiach od tygodnia ponieważ szikam czegoś dla siebie i za 2000zł można kupić auto w bardzo dobrym stanie. W sobote jade obejżeć a nawet na 90% kupić takiego Mesia więc podeśle fotki pokazujące co kupiłem za 2000zł. Nie palą dużo bo w granicach 7/8 litrów na 100km oleju napędowego/oranżady :wink:

Seth
02-03-2006, 20:11
Takie Mesie chodzą po 3-5 k. Za 2000 PLN to już trup. Nigdy bym takiego rzęcha nie kupował, pali jak smok, do tego opłaty wysokie. CC , Tico to są propozycje na pierwsze auto.

W123 nigdy nie jest trupem... zajechać ten samochód, to trzeba być wybitnie zdolny... 200D pali 7-8litrów oleju po mieście - faktyczynie, jak smok :twisted: z opłatami gorzej... ale i tak osobiście wolałbym merca niż CC czy Tico