PDA

Zobacz pełną wersję : Do 40 tys. zł Rodzina 2+2 bezpieczne i dynamiczne



Paweł Scki
27-02-2014, 08:23
Problem wydaje się być oklepany, ale u mnie pojawia się kilka dodatkowych wymagań.
Na ta chwilę rodzina 2+1 (w perspektywie 2+2) i dwa auta w gospodarstwie: Civic Aerodeck (1998) i Ibiza 5d (2003). Oba auta w benzynie, służą nam do codziennych dojazdów do pracy <10km w jedną stronę. Urlopy, dłuższe trasy jeździmy kombi, często z boxem żeby wózek i łóżeczko pomieścić. Honda jest autem dosyć dynamicznym (169KM), ale głośnym przy prędkościach autostradowych i spalającym przy takiej jeździe sporo paliwa.
Wymagania co do nowego-używanego auta:

0. jestem fanem hondy :)
1. pojemniejsze do aerodecka zarówno w środku jak i bagażnik (civic ma 410 litrów)
2. bezpieczniejsze (bardziej bezpieczeństwo bierne - nie ufam elektronicznym gadżetom w używanych autach)
3. w miarę dynamiczne 0-100 <10s to minimum, <9s to już fajna wartość
4. niezawodne (referencją jest honda)
5. do jazdy po mieście i we wszelakie trasy
6. osiągające bez problemu prędkości autostradowe (150-160km/h) przy umiarkowanym hałasie i spalaniu
7. pełna elektryka
8. żona nie chce vana
9. klima dwustrefowa bardzo mile widziana
10. raczej ze wskazaniem na kombi/liftbacka
11. pomijając codzienna jazdę na krótkich trasach nie preferuję rodzaju paliwa (dłuższe trasy zdarzają się dosyć często)
12. 40 tysięcy to raczej górna granica


Dla mnie naturalnym kandydatem jest accord kombi 2.4 poprzedniej generacji, ale jestem otwarty bo:
- jego tył jest wielce kontrowersyjny
- może czas poznać coś nowego
- mogę sprzedać seata i zostawić sobie civica :)

Wszelkie pomysły i opinie mile widziane :)

pyra666
27-02-2014, 08:37
Pierwsze o czym pomyślałem to własnie Accord , ale wystarczy Ci taki bagaznik? ma tylko 400l.

Wg mnie fajna propozycją jest mondeo ( duże wygodne, dobrze sie prowadzi), niestety bardzo duży sprowadzonych diesli, ze sporymi przelotami. przykładowy benzyniak: link (http://allegro.pl/mondeo-titanium-2-0ben-204km-bixenon-2pdc-pol-skor-i3993023704.html)
Automaty wchodzą w grę?

Paweł Scki
27-02-2014, 08:49
Accord to tylko poprzednia generacja i tam w kombi jest ponad 550 litrów, ten nowy odpada właśnie przez śmieszny bagażnik.
Automatem nie powoziłem do tej pory, jeżeli nie zamula i nie generuje chorych kosztów to jest do przyjęcia :)

Mondziak bardzo ładny, nie powiem :) Muszę poszukać ile pali miasto/drogi krajowe<120km/autostrada

micrus
27-02-2014, 08:52
No a Civic UFO 1.8? Oszczędny, szybki (8,6 do 100 km/h), niezawodny, jest hondą :), jest w środku większy i bardziej praktyczny niż accord (dużo miejsca na nogi na tylnej kanapie + kufer 485 litrów), fajnie jeździ, 5 gwiazdek euroncap.

Paweł Scki
27-02-2014, 09:29
Ufok też się gdzieś tam przewija tylko trochę się boję przy drugim dziecku czy nie będzie trochę przyciasny... Miałem okazję pojeździć ufo 2.2 w wersji executive + dodatki i... poezja :) Nawet mi diesel nie przeszkadzał, odejście ma zacne :)

micrus
27-02-2014, 09:38
Za ciasny to będzie accord. Ufok ma kupę miejsca w środku. W accordzie siedzi z tylu wielowahacz, który zabiera sporo miejsca.

VectorOPC
27-02-2014, 10:27
Jeśli zależy Ci na dobrym wyciszeniu przy prędkościach rzędu 160km/h, to IMO w grę wchodzi tylko klasa średnia. Mam porównanie wielu kompaktów, nawet tych najnowszych i ani ufo, ani Golf V, ani Octavia II czy Astra III nie oferują takiego wyciszenia, jak chociażby Mondeo, Passat czy Vectra. Nie ma o tym mowy. Pytanie tylko, czy diesel czy benzyna ? Trasy przy tych prędkościach - diesel, bo nic innego nie zapewni Ci takiego spalania, z drugiej strony Twoje dojazdy do pracy... Jesli przestrzeń, to Vectrę C kombi i Mondeo ciężko będzie przebić - zmieścisz wszystko. Jest jeszcze Laguna.

http://otomoto.pl/opel-vectra-opc-nawigacja-tv-webasto-salon-C29881185.html

Paweł Scki
27-02-2014, 10:48
micrus - słuszna uwaga, w ufoku mamy belkę, trzeba się przymierzyć do auta.

VectorOPC - Z tego co wymieniłeś to chyba mondziak najbardziej. Pasek to w ogóle ma jakiś silnik, który można uznać za bezawaryjny i przy okazji spełnia moje wymagania?
Jeżeli diesel będzie w miarę bezawaryjny (głównie DPF, kŧóry nie zapcha się po 200km jazdy po mieście) to jak najbardziej jest do rozważenia.

Tomek Switalski
27-02-2014, 11:04
No a Civic UFO 1.8? Oszczędny, szybki (8,6 do 100 km/h), niezawodny, jest hondą :), jest w środku większy i bardziej praktyczny niż accord (dużo miejsca na nogi na tylnej kanapie + kufer 485 litrów), fajnie jeździ, 5 gwiazdek euroncap.

Chyba żartujesz...

Uwagi: rocznik 2011, wersja sport, przejechane ok 20 tys km - od nowości.

1. Nie jest oszczędny.
2. Do setki 8,8s a realnie powyżej 9s - i to tylko przy pałowaniu od 4-4,5 tys w górę, więc przy normalnej jeździe przyspiesza jak 100-110 konna benzyna.
3. Przestrzeń - przód ok, tył - mało miejsca na stopy, na kolana przeciętnie, na głowę 183cm+ będzie się męczyć - małe okna z tyłu i czarna tapicerka potęgują wrażenie niewielkiej przestrzeni.
4. Bardziej praktyczny.....z długimi przedmiotami będzie problem, bagażnik i motyw magic seats jest spoko
5. Fajnie jeździ - układ kierowniczy jest doskonały, zawieszenie niezłe ale tylko na równe drogi w mieście każda dziura lub próg męczą, skrzynia mimo że chwalona lub się zaciąć i brakuje jej nieco precyzji prowadzenia lewarka. Należy uważać na standardowo montowane opony michelin na R17 (letnie), które przy mokrej nawierzchni lub mocno rozgrzanym asfalcie chętnie wpakują Cie w poślizg.

Przy obciążeniu 2+2 i bagaż auto siada i z można posłuchać otarć podwozia/zawieszenia/plastikowych osłon o nawierzchnię, siedzenia są wyprofilowane w sposób, który przy podróży 300km+ powoduje ból uda, odgłos silnika od 2,5-3 tys obr jest na dłuższą metę nie do zniesienia(szczególnie na autostradzie). Przyśpieszanie 60-100 80-120 100-140 w zasadzie jedyna opcja to redukcja, w zakresie 160-200 przyśpieszenia nie ma...żadnego. Obsługa klimy jest przekombinowana w trybie automatycznym potrafi utrzymać temperaturę ale robi to w taki sposób że przy 25 stopniach wewnątrz odczuwasz zimno. Za dużo wyświetlaczy światełek i innych bzdetów. Materiał na podłokietniku środkowym i w boczkach drzwi jest tak nieprzyjemny że wolisz jeździć z długim rękawem. Wycieraczki zgarniają śnieg od wewnątrz do zewnątrz co oznacza że już gruby słupek A robi się 2x szerszy i łatwo rozjechać pieszego na lewo lub prawo skręcie.

Aha..na mazowszu kradną te auta hurtowo.

Jeśli powyższe nie przeszkadza - auto jest OK :)

Driv3r
27-02-2014, 14:23
Paweł a może coś terenowego? :D
Ja proponuję Suzuki Grand Vitara XL-7 2.7 V6.

Odnośnie Twoich punktów:
0. trudno :)
1. jest pojemniejsze, tak na oko ze dwa razy pojemniejsze.
2. gwiazdek ma mało, ale wg mnie bezpieczne jest. Na pewno przy kolizji z czymś mniejszym ja wolę być w tym większym.
3. 0-100 tyłka nie urywa, ale do 160-170 idzie bardzo sprawnie
4. wg moich rankingów (miałem Hondę) Suzuki jest mniej zawodne niż Honda
5. na trasy bomba, do miasta gorzej, ale dasz radę
6. Polska - Chorwacja - Polska autostradami, tempomat na 150 km/h. W środku cisza i spokój, spalanie 12,5 litra zmierzone
7. jest
8. nie jest to van
9. 1 strefa (chyba że trafisz na wersję z kllimą tylną)
10. w dowodzie rejestracyjnym to kombi ;)
12 znajdziesz sztukę z końca produkcji a za pozostałą kasę doprowadzisz do stanu igła (nie, nie sprzedam swojego :) ).

Accorda 7 gen bym odpuścił - przejrzyj forum accorda -> wyłazi już sporo rzeczy z tych aut.
Silnik 2.4 jest bardzo przyjemny (miałem 8 gen z tym motorem) ale wcale mało nie pali (mi średnio 10-13). Poza tym przy prędkościach 150-170 robi się głośno a dźwięk silnika jest mocno natarczywy. Ja jeździłem albo 130-140 albo 180+.

micrus
27-02-2014, 14:37
A co wyłazi z accorda VII? Bo sam szukam 2.4 w sedanie :)

pyra666
27-02-2014, 14:46
Pasek to w ogóle ma jakiś silnik, który można uznać za bezawaryjny i przy okazji spełnia moje wymagania?

1.8 tsi z początku produkcji do mniej więcej 2008r ( spełniający norme euro4) są w miarę bezawaryjne, problemy w 1.8 tsi zaczęły sie po wprowadzeniu normy euro 5 w tych silnikach. Do tego 2.0 tdi cr, ale tych wersjach DPF przy przebiegu pow 200 tyś czesto wymaga wymiany ( do tego pełno aut z bardzo dużym przelotem). Ale jeśli raz w tygodniu jedziesz za miasto te powiedzmy 40km to raczej nie ma problemu z dpf.

Michael-Ś
27-02-2014, 16:45
A co wyłazi z accorda VII? Bo sam szukam 2.4 w sedanie :)

Rdza. Maska oraz klapa bagażnika. Podwozie jak zakonserwowane, to się trzyma. "Świerszcze" w kokpicie pojawiające się na dziurach. Kolejny problemem jest buczenie sprzęgła przy ruszaniu, i manewrowaniu spowodowany problemem ze sprzęgłem lub jego osprzętem, nie orientuje się dokładnie. Wyciszenie przy prędkościach autostradowych też nie zachwyca, na dłuższą metę męczy. Dynamika zadowalająca w każdym zakresie prędkości, pod warunkiem jazdy samemu bez obciążenia. Źle skonfigurowany ASR, ruszanie na mokrym jest problematyczne. Hamulce średnie, łatwo się przegrzewają. Miejsca w środku, zwłaszcza z tyłu jak na klasę średnią trochę brakuje. Bagażnik również nie powala wielkością ani ustawnością. Zaletą jest na prawdę wysoka bezawaryjność (jak na 7-9 letnie auto), dobre prowadzenie, oraz dynamika (pod warunkiem częstego używania biegów, które nota bene zmienia się z przyjemnością). Podsumowując, jeżeli Accord VII to tylko polifcie i 2.4. 40 tys wystarczy na zadbany egzemplarz z końca produkcji z przebiegiem do 120 tys od 1 właściciela. Sam bym chętnie wymienił swój model :)

micrus
27-02-2014, 17:07
A dlaczego tylko polifta?

Driv3r
27-02-2014, 17:28
ASR moze zabic na mokrym tak jest skonfigurowany :/
Hamulce faktycznie sa bolaczka i w 7 gen i w 8 gen - jedno hamowanie z 220 do 70 i tarcze polecialy na smietnik...

KruQ
27-02-2014, 18:02
Pierwsza moja myśl to też była Accord 2.4 :)

Najbardziej poleciłbym chyba Lagunę III, za 40tys. znajdziesz dość bogato wyposażony, dość młody egzemplarz. Przede wszystkmi jest to trwały i bezawaryjny samochód, naprawdę kawał dobrej roboty odwaliło tu Renault. Silniki 2.0 są wspólne z Nissanem. Warta zainteresowania zarówno benzyna, jak i diesel. Przy przelocie autostradowym ok. 150km/h w benzynie 140KM(zaskakująco dynamiczny jak na tą moc) spalanie ok. 10l/100, w dCi ok. 8l. Jeżeli chcesz więcej mocy to są 2.0T w wersji 170 oraz 200KM, dCi występują w wersjach ~180KM. Bezpieczeństwo - francuzi z tego słyną. Miejsca w środku myślę że spokojnie wystarczy :) Bardzo niedoceniony samochód i świetny przykład, kiedy to dzięki fałszywym stereotypom cieszymy się dobrym autem za niewielką kasę.

I jeszcze parę aut o których byś nie pomyślał, a mogą Cię zainteresować..
Fiat Croma - szczególnie z bardzo dynamicznym 2.4 JTD 200KM. Osiągi na świetnym poziomie, niestety silnik jest połączony ze skrzynią automatyczna - no ale widzę, że dla Ciebie nie jest to jakaś wadą. Niska cena, ciężko będzie nawet znaleźć egzemplarz za 40 tys. zł :P

Toyota Camry z 3,5 V6 - pod machą aż 277KM, 7,4s do 100. Też niestety tylko i wyłącznie automat. A spalanie.. zależy jak będziesz użytkował. Średnie może wyjść dość podobne do mniejszego 4 cylindrowca, wszystko zależy od warunków eksploatacji. Przy przelocie autostradą spali wyjątkowo niewiele, przy ok. 150km/h spokojnie się powinien mieścić w 10l, tak duży silnik nie będzie się męczył i zapewni komfortową jazdę. Gorzej po mieście - do ~13l. Niezawodna jest. Naprawdę dużo miejsca w środku, bagażnik - 535l.

Co do wyboru paliwa: DPF w dieslu nie będzie żadnym problemem jeżeli jeździsz od czasu do czasu dynamicznie w dłuższej trasie. Myślę że najgorsza dla Ciebie będzie mała, za słaba benzyna - przy szybkim przelocie dużo Ci spali i będzie hałaśliwa, niekomfortowa. Bierz albo diesla, albo dużego benzyniaka.
benzyniaka.

Michael-Ś
27-02-2014, 18:10
Dlatego ,że jest lepiej "dopieszczony". Mam w u siebie 2 egzemplarze, jednego przed liftem z 2004, i drugiego po lifcie z 2007. Wyeliminowano parę drobnych bolączek typu parujące reflektory, lepiej spasowano elementy wnętrza (np. centralna konsola, która przed liftem lubi stukać na dziurach), dodano komputer pokładowy. Zupełnie subiektywnym odczuciem jest lepsze wygłuszenie egzemplarza po liftingu. Wersja Executive jest już na prawdę fajnie wyposażona i ma wszystko co potrzebne. Jedynie czego mi brakuje to AWD, ale to ogólna bolączka Hondy. Denerwujące ASR na mokrym można jedynie ograniczyć dobrymi oponami, jednak dalej o dynamicznym ruszaniu można zapomnieć. Cała para idzie w palnik, a my stoimy w miejscu.

KruQ
27-02-2014, 18:24
Rzuć okiem jeszcze na Mondeo z silnikiem Volvo 2,5l 220KM :)

Razer
27-02-2014, 18:46
Jeśli mówimy o bezpieczeństwie to może Volvo V70? ładne i obszerne kombi :)

http://otomoto.pl/volvo-v70-2-4-b-140-ps-2007-rok-C19714681.html

Paweł Scki
02-03-2014, 07:28
Dzięki za podpowiedzi. Autem na co dzień będzie jeździć żona, więc dochodzi jeszcze jeden ważny czynnik: 'musi się podobać' ;)
A podoba się np. mazda 6 II :) Z pobieżnego reaserchu wynika, że w grę wchodzą benzyna 2.0 lub diesel 2.2. Czy ta generacja też cierpi na problemy związane z korozją?
Dodatkowo dowiedziałem się od żony, że ford s-max to nie jest van i jej się podoba (mnie też). Ale boje się o spalanie w takiej budzie przy benzynie 2.0 Jakim dieslem od forda warto się bliżej zainteresować i czy w ogóle warto się do s-maxa przymierzyć?

Generalnie jeśli benzyna o pojemności ~2.5 to musi łyknąć gaz. Ale już chyba wolę ciut mniejszy silnik i większy bagażnik.
Laguna III to aż taki postęp w stosunku do II? Bo poprzedniczka to fatalne opinie miała :/ Który dCi najmniej problematyczny? Auto wizualnie bardzo ciekawe :)
Croma wydaje się być ciekawa, znajomy się rozgląda za 1.9 150KM, może będę miał okazję się bliżej przyjrzeć :)
V70 spełnia prawie wszystkie wymagania, tylko wygląd... zbyt klasyczny ;)

Ponieważ autem ma jeździć żona to w razie problemów auto nie może być długo uziemione, więc 'wynalazki' odpadają ( Camry, albo rzadkie wersje ).
Jak by było inaczej to już bym acury tl szukał ;)

Greg1990
02-03-2014, 09:14
Co do cromy fajny samochód dla rodziny. Silnik 1.9 150km dobry ale wersja 120 km była lepsza. I bez automatu. Ponoć strasznie się psuje. Co do cześć to zamienniki mogą pasować np. Vectry C.

KruQ
02-03-2014, 15:59
Jeżeli osiągi 1.9 JTD wystarczą to na pewno jest bardziej niezawodna(szczególnie 120KM, ale 150KM też ok), a elektronicznie zawsze można osiągi poprawić.

Laguna II głównie sypała się w pierwszych latach produkcji, szczególnie w dieslach i do zaważyło na jej opini, w wersji po liftingu już jest zdecydowanie lepiej, szczególnie z nowym silnikiem 2.0 dci lub benzynowym 2.0.

Do III widocznie wyjątkowo się przyłożyli, pewni chcieli zmazać plamę po starym modelu :) Kolega miał nabite na 2.0dci ok. 150tys. i zupełny spokój. Może to nie jest bardzo dużo, ale naprawdę ciężko znaleźć narzekania użytkowników na ten samochód, powiedziałbym wręcz że ciężko znaleźć drugi tak bezawaryjny samochód tej klasy. Jakbyś brał to myśl między 2.0 dci lub 2.0T, gaz można śmiało zakładać.

Paweł Scki
02-02-2015, 12:42
Znalazłem swój stary wątek :)
Akcja znalazła swój finał kilka miesięcy temu. Oczywiście to seat znalazł innego właściciela, a do rodziny zawitała kolejna honda.
Z powodów finansowych wymagania musiały zostać obniżone i stanęło na Acco VII 2.0
Na razie wszyscy są bardzo zadowoleni i jeśli nie wydaży się nic niespodziewanego to zostanie z nami na długo :)
Pozdrawiam i dzięki wszystkim za pomoc.

- - - Aktualizacja - - - -

Znalazłem swój stary wątek :)
Akcja znalazła swój finał kilka miesięcy temu. Oczywiście to seat znalazł innego właściciela, a do rodziny zawitała kolejna honda.
Z powodów finansowych wymagania musiały zostać obniżone i stanęło na Acco VII 2.0
Na razie wszyscy są bardzo zadowoleni i jeśli nie wydaży się nic niespodziewanego to zostanie z nami na długo :)
Pozdrawiam i dzięki wszystkim za pomoc.

Michael-Ś
02-02-2015, 19:44
Gratuluje. Dobry wybór :). Szkoda tylko ,że nie 2.4. A jaka wersja wyposażenia?

Paweł Scki
02-02-2015, 21:34
Dzięki. Co do wersji to 'bida z nędzą' czyli comfort :)
Auto w takim stanie, że szkoda było nie wziać. Bez gadżetów da się jeździć, ważne że serce (i cała reszta) zdrowe ;)

- - - Aktualizacja - - - -

Dzięki. Co do wersji to 'bida z nędzą' czyli comfort :)
Auto w takim stanie, że szkoda było nie wziać. Bez gadżetów da się jeździć, ważne że serce (i cała reszta) zdrowe ;)