PDA

Zobacz pełną wersję : 1. Foldery z porożem bawoła



Bochen
12-12-2014, 07:34
Zapraszam do dyskusji na temat wpisu pt. Foldery z porożem bawoła (http://www.autogaleria.pl/blog/rynek-uzywanych-mysli-adama-kolodziejczyka/foldery-z-porozem-bawola/).

dżony
12-12-2014, 10:20
Nie tak dawno rozmawiałem na wyjeździe z kółka naukowego z prof. od mechaniki, właśnie o motoryzacji i pamiętam jak mówił, że dobitnym dowodem na to jak spadło znaczenie inżynierów, a wzrosło marketingowców w tej branży, jest to, że udało się przekonać ludzi, że Niemcy są "über" inżynierami. Jak widać po wpisie to się udało nawet wśród ludzi, którzy zdawałoby się powinni być odporni na pr'owy bełkot.
Inna sprawa, że mam spory dysonans poznawczy czytając wpis, między stylem w jaki został napisany, a treścią tzn. autor twierdzi, że lubi konkretne teksty, a później sam serwuje emocjonalny tekst z wydumanymi wtrętami.

Seth
12-12-2014, 10:37
Dżony - powiedz mi, gdzie w tym tekscie jest o tym, że niemieccy inżynierowie są uber?
poza tym chyba felieton różni się od folderu reklamowego, czy się mylę? i to, że autor lubi konkretne i sensowne foldery nie musi oznaczać, że pisząc lekką formę tekstową, ma ją również ograniczyć do konkretów.
Twój dysonans brzmi trochę w ten sposób, jakbyś zarzucał wpisowi w encyklopedii pod hasłem dowcip - niby o żarcie, ale nieśmieszne ;)

dżony
12-12-2014, 10:47
" Dlatego właśnie wolę czytać sobie stare foldery paskudnego Saaba 9000, napisane w języku facetów od poroży bawołów… To znaczy, przepraszam – po niemiecku."
biorąc pod uwagę powyższe zarzuty do współczesnych folderów wydźwięk jest taki, że niemieckie to synonim czegoś konkretnego, technicznego, prawdziwego itd.

Seth
12-12-2014, 10:49
Brawo za czytanie ze zrozumieniem

Nie mam pojęcia, z jakiego rynku pochodzą owe prospekty, ale to wszystko nie jest istotne. Ważne jest to, że już z samych obrazków zamieszczonych w środku jestem w stanie domyślić się treści przekazywanych czytelnikom znającym ów skomplikowany język (podobno niemiecki).
Autor znalazł foldery Saaba 9000 z rynku niemieckiego
pytam ponownie - gdzie tu informacja o tym, że niemieccy inżynierowie są uber?

i tak, te niemieckie są lepsze - ale nie dlatego, że są niemieckie, tylko dlatego, że coś na nich jest konkretnego. Równie dobrze mogłyby być szwedzkie, francuskie, czy dowolne inne - po prostu kiedyś co innego pokazywano na prospektach. A polskich nie było wtedy raczej ;)

el_krzysztof
12-12-2014, 11:17
Przyjemnie napisany felieton - "częściej jem śledzia niż rozbieram dyferencjały" :))

Odpowiedz jest calkiem prosta - znacznej wiekszosci klientow zupelnie nie interesuje techniczny belkot.

MCL
12-12-2014, 15:34
A ja się pytam - dlaczego "moje" auto jest na zdjęciu w felietonie?! :D

wojtekmichalski17
13-12-2014, 20:49
Ekstra tekst! Spędziłem miło chwilę czytając ten artykuł jednak nie zgodzę się ze stwierdzeniem że żaden producent nie przedstawia technicznych obrazków i działanie różnych podzespołów. W prospektach Audi bardzo chętnie piszą o działaniu napędu Quattro jest również pokazana w szczegółach budowa skrzyni biegów i wiele innych. Ostatnio chwali się nową technologią świateł LED-owych i bardzo fajnie ukazana jest ich budowa. Jednak nie tylko Audi ujawnia takie tajemnice. Zachęcam obejrzeć sobie broszury Porsche. Cudownie wydane katalogi a w nich cała masa pięknych zdjęć wraz z działaniem skrzyni PDK i jej dokładnym opisem oraz wielu innych podzespołów.

Muszę jednak przyznać Autorowi rację. Wiele marek samochodów pokazuje swoje produkty w świetle wyidealizowanego świata i nie ujawnia działania różnych systemów czy choćby tego jak nasz przyszły samochód jest produkowany. Zobaczcie jakie to byłoby ciekawe dowiedzieć się o powstawaniu naszego wymarzonego auta od kuchni!

Cieszmy się że pozostały jeszcze marki które niczego nie udają i pozwalają przyszłemu właścicielowi auta zobaczyć swój samochód od środka

Pozdrawiam serdecznie Pana Adama i czekam z niecierpliwością na kolejne artykuły!

- - - Aktualizacja - - - -

Ekstra tekst! Spędziłem miło chwilę czytając ten artykuł jednak nie zgodzę się ze stwierdzeniem że żaden producent nie przedstawia technicznych obrazków i działanie różnych podzespołów. W prospektach Audi bardzo chętnie piszą o działaniu napędu Quattro jest również pokazana w szczegółach budowa skrzyni biegów i wiele innych. Ostatnio chwali się nową technologią świateł LED-owych i bardzo fajnie ukazana jest ich budowa. Jednak nie tylko Audi ujawnia takie tajemnice. Zachęcam obejrzeć sobie broszury Porsche. Cudownie wydane katalogi a w nich cała masa pięknych zdjęć wraz z działaniem skrzyni PDK i jej dokładnym opisem oraz wielu innych podzespołów.

Muszę jednak przyznać Autorowi rację. Wiele marek samochodów pokazuje swoje produkty w świetle wyidealizowanego świata i nie ujawnia działania różnych systemów czy choćby tego jak nasz przyszły samochód jest produkowany. Zobaczcie jakie to byłoby ciekawe dowiedzieć się o powstawaniu naszego wymarzonego auta od kuchni!

Cieszmy się że pozostały jeszcze marki które niczego nie udają i pozwalają przyszłemu właścicielowi auta zobaczyć swój samochód od środka

Pozdrawiam serdecznie Pana Adama i czekam z niecierpliwością na kolejne artykuły!!