PDA

Zobacz pełną wersję : Śliski temat, czyli o oponach słów kilka



Redakcja
30-12-2014, 12:08
Witam wszystkich serdecznie w ramach ostatniego wpisu na moim blogu w tym roku. Dziś pragnę porozmawiać z Wami na temat opon. Przyszła bowiem zima, spadło trochę śniegu i niektórzy kierowcy nie wiedzą, jak mają się zachować. Czy zatem "gumki" są ważne?

Kliknij, aby zobaczyć artykuł (http://www.autogaleria.pl/blog/szerokosci/sliski-temat-czyli-o-oponach-slow-kilka/)
http://www.autogaleria.pl/wp-content/uploads/2014/12/blog_szerokosci_odc.4_2014-3.jpg (http://www.autogaleria.pl/blog/szerokosci/sliski-temat-czyli-o-oponach-slow-kilka/)

Ryjas
30-12-2014, 19:12
Panie Heger i inni, którzy najwyraźniej nie rozumieją, że czasami opony całoroczne to nie tylko efekt oszczędzania, ale rozsądnego podchodzenia do używania samochodu. Największe przebiegi robię wiosną, jesienią i zimą. Latem jeździć zwyczajnie nie lubię (chyba że kabrioletem). Jaki jest sens kupna dwóch kompletów opon sezonowych?
Inne pytanie: Jaki jest sens jazdy na zimówkach kiedy mamy taki grudzień jak teraz. Pół miesiąca temperatury powyżej 10 stopni. Rano w okolicach -2, ew. zera w ciągu dnia nawet 15. A teraz pełna zima, przy czym na głównych drogach mokry od soli asfalt, na bocznych drogach śnieg, a gnieniegdzie kasza pośniegowa.

- - - Aktualizacja - - - -

Panie Heger i inni, którzy najwyraźniej nie rozumieją, że czasami opony całoroczne to nie tylko efekt oszczędzania, ale rozsądnego podchodzenia do używania samochodu. Największe przebiegi robię wiosną, jesienią i zimą. Latem jeździć zwyczajnie nie lubię (chyba że kabrioletem). Jaki jest sens kupna dwóch kompletów opon sezonowych?
Inne pytanie: Jaki jest sens jazdy na zimówkach kiedy mamy taki grudzień jak teraz. Pół miesiąca temperatury powyżej 10 stopni. Rano w okolicach -2, ew. zera w ciągu dnia nawet 15. A teraz pełna zima, przy czym na głównych drogach mokry od soli asfalt, na bocznych drogach śnieg, a gnieniegdzie kasza pośniegowa.

heger
31-12-2014, 09:24
Ryjas, masz absolutną rację - czasami opony całoroczne to nie efekt oszczędzania, fakt. Jeśli największe przebiegi robisz wiosną, jesienią i zimą - to przy odpowiednim ich użytkowaniu faktycznie ma to ręce i nogi.

Zauważ jednak, że jak mocniej sypnie to i na głównych drogach robi się biało i wtedy niektórzy zwyczajnie mają problem z prawidłowym poruszaniem się, przez co są również zagrożeniem dla pozostałych. Nie mówię, że to częste zjawisko, bo nie - faktycznie w miastach się drogi soli, więc zwykle są przejezdne, ale bywa i tak, że niektórzy mylą się o raz za dużo.
A z bardziej racjonalnych argumentów dochodzi jeszcze kwestia zużycia opon - letnie zakładam lepiej znoszą wysokie temperatury od całorocznych, podobnie zimowe niskie, połączone z solą i całą resztą lodowego królestwa.

penguino
01-01-2015, 16:20
Skąd wiesz, że ci "niektórzy" mający problem z poruszaniem się mają opony całoroczne? Raczej "nie zdążyli" i jeżdżą na letnich. Całoroczne są trochę gorsze od zimowych zimą i letnich latem, ale dla tych co robią niewielkie przebiegi (i to głównie w mieście) ich parametry są jak najbardziej wystarczające, a jeden komplet starczy nawet na 4-5 lat. Bez konieczności wydawania blisko 1000zł na drugi komplet opon + zmiana 2x w roku (~70zł każda).

Ryjas
04-01-2015, 19:35
Nalezy dodać, że niewielki przebieg to ok. 10-12 tys rocznie, czyli tyle ile robi przeciętny Kowalski.