PDA

Zobacz pełną wersję : (S) Sprzedam Octavię Combii III, 4x4, !,8 Tsi, DSG6, 2013 rok



Rok z Bagien
14-10-2018, 09:52
Wrzucam na razie tylko na forach, lepiej żeby Octę przytulił ktoś kto lubi motoryzację.

2013 r. (01 października, czyli ma 5 lat)
1,8 Tsi 180 km, 280 Nm (seria, da się zrobić 245 Km i 350 Nm momentu - jakby komuś było mało)
4x4 Haldex 5, skrzynia DSG6
Combi, wersja Elegance - Ksenony AFL, LED dzienne i z tyłu, pakiet Amazing (black corner), Pakiet Chrom, Sunset, Srebrne relingi, Felgi Teron 17 opony Pirelli Cinturato P7, Trójramienna skórzana kierownica z łopatkami DSG, Podświetlenie skarpetek, Drive Set Up, kolorowy Maxi Dot, alarm fabryczny, zestaw siatek do bagażnika, kolo zapasowe.

Nalot 76.000 Km
Świeżo po serwisie u Zimnego (oleum, filtry, pełen serwis klimy), ubezp. opłacone do 29.03.2019 r. (kolejny przegląd diagnostyczny 28.09.2019 r.)

Na chwilę obecną wszystko bangla, serwis orzekł, że nie ma błędów na kompie.

Cena 60.000 zł. do negocjacji ("zimowe" felgi 16 cali Ilias, do dogadania).

http://s10.ifotos.pl/mini/DSCN0289J_qeqqeae.jpg (http://ifotos.pl/z/qeqqeae/)

http://s2.ifotos.pl/mini/DSCN0284J_qeqqeaa.jpg (http://ifotos.pl/z/qeqqeaa/)

http://s2.ifotos.pl/mini/DSCN0285J_qeqqwpx.jpg (http://ifotos.pl/z/qeqqwpx/)

http://s2.ifotos.pl/mini/DSCN0283J_qeqqwpn.jpg (http://ifotos.pl/z/qeqqwpn/)

13 lipca (piątek) - no i nie bądź tu człowieku przesądny - pan zmieniając pas w korku mnie nie zauważył....

http://s6.ifotos.pl/mini/IMG0015JP_qeqqwpe.jpg (http://ifotos.pl/z/qeqqwpe/)

Naprawione ASO Machudera, wszelkie zdjęcia do wglądu. Malowane 2 elementy, nowy zderzak i nowa lampa (była sprawna, ale porysowana - mam ją nadal dla potomnych).

Kontakt przez pw, tu w temacie i tel 6 zero 5 222 4 trzy 8.

AGENT
14-10-2018, 14:03
lepiej żeby Octę przytulił ktoś kto lubi motoryzację.
To chyba się wyklucza wzajemnie ;)

Buzzer
14-10-2018, 15:28
Cena troche kosmos...

AGENT
14-10-2018, 16:27
Cena wg mnie ok, patrząc że to polski salon, 1 właściciel i niezły wypas, łącznie z napędem na obie osie, automatem i silnikiem o sporej mocy. Pytanie tylko ile jeszcze przejedzie te tsi i dsg, o ile już nie było coś z tych dwóch najsłabszych ogniw wymieniane?

Rok z Bagien
14-10-2018, 19:04
Cena troche kosmos...

Z ceną to mam kłopot, przyznaję.

Próbowałem już kilka razy porównywać z ofertą na otomoto. Praktycznie jak są 2 - 3 sztuki używek w tym zestawieniu to max. A i wtedy zdarzały się "perełki z Niemiec, świeżo sprowadzone, nie bite... ble ble". Gdzieś pod koniec sierpnia była prywatna oferta z 2014 r., taki zestaw jak mój z nalotem 104.000 km, cena 68.400 zł. Wisiał tydzień i pewnie poszedł.:?

Cena jest oczywiście do negocjacji, choć nie kryję, że jakiegoś przymusu sprzedaży nie mam.


Cena wg mnie ok, patrząc że to polski salon, 1 właściciel i niezły wypas, łącznie z napędem na obie osie, automatem i silnikiem o sporej mocy. Pytanie tylko ile jeszcze przejedzie te tsi i dsg, o ile już nie było coś z tych dwóch najsłabszych ogniw wymieniane?

Tak, oczywiście jestem I właścicielem, samochód regularnie serwisowany w ASO i u Zimnego, garażowany, używany tylko przeze mnie, dla celów "cywilnych", rodzinnych (tzn. samochód nie był i nie jest leasingowany oraz wykorzystywany do działalności gospodarczej).

Akurat DSG6 to dość pancerna skrzynia, trochę starszej daty, stosowana przez VAGa również w mocnych dieslach (spokojnie wytrzyma 250 Km i 400 Nm) i nie ma (ja też nie miałem) z nią żadnych kłopotów.

Tsi - to już nowy silnik o oznaczeniu CJSB (4x4) lub CJSA (ośka). Przez te ponad 5 lat dolałem 2 razy trochę oleju przed dalszymi podróżami. Tak, praktycznie od wymiany do wymiany nawet nie specjalnie zaglądam na bagnet.

Myślę (być może błędnie i życzeniowo), że to dobra oferta dla kogoś, kto chciałby sobie podłubać i ze relatywnie niewielkie pieniądze, zrobić nietuzinkowy samochód.
O ewentualnym programie już pisałem, na OCP były już samochody zrobione na 245 Km i 350 Nm. (znany mi jeden przypadek, gdzie człowiek zbadał serię na hamowni - silnik wypluwa w serii 200 Km i 300 Nm).
Do tego można założyć nowy obniżony zawias, dodać efektownie rury wydechowe (CJSB ma 2 prawdziwe, a nie udawane, rury wydechowe - są one niewidoczne, ale można wyciąć otwory w zderzaku), jakieś fajne felgi i naprawdę samochód się zrobi ciekawy. Z dobrą trakcją i wygodą DSG.

Arnold
14-10-2018, 19:18
A co zamiast (następny) ?
Przeoczyłem czy trzymasz w tajemnicy :?

Seth
14-10-2018, 19:51
Z ceną to mam kłopot, przyznaję.
Jak dla mnie cena adekwatna. Ja rok temu za 54 sprzedałem 1.4 TSI Elegance z 2014 - taka jak Twoja by pewnie wtedy kosztowała 65 - 70.

Rok z Bagien
15-10-2018, 17:19
Seth dzięki za info, to przydatne odniesienie.

Arnold no cóż, taka a nie inna sytuacja, zmusza mnie do daleko posuniętego kompromisu. Jak się coś wyklaruje na 100% to dam znać.

coo84
15-10-2018, 18:44
Cena troche kosmos...
Też tak myślałem dopóki nie zerknąłem w konfigurator skody, 1.4 tsi 150KM dsg zaczyna się od 104 patyków, a nie ma 4x4, jakby ktoś chciał dsg 4x4 to do wyboru jest tylko 2.0 tdi za ponad 125...

joker5513
16-10-2018, 21:02
Ludzie ten samochód ma 5 lat.... 60k zł??!!?

bartek923
16-10-2018, 21:19
Rozumiem, że byś chciał żeby ludzie po 5 latach oddawali swoje auta ze znikomym przebiegiem za 20% wartości? Octavii bym raczej nigdy nie kupił, bo totalnie nie trafia w moje gusta, ale tę ofertę ze względu na historie auta, stan, automat, napęd i przebieg - uważam za dobrą.
Mam wrażenie, że niektórzy nie zauważyli co na przestrzeni ostatnich kilkunastu, a nawet kilku lat stało się z cenami nowych aut, a to ma wpływ w następstwie na ceny używek. W dodatku „handlarze” przyzwyczaili nas do swoich mega okazji i atrakcyjnych cen za auta, które na zachodzie z niskim przebiegami i bezwypadkowe są droższe niż w Polsce. Nikt za bezcen dobrego auta nie odda.

Rules
16-10-2018, 21:35
Dokładnie, znajomy sprzedał Nissana Note i chciał kupić coś nowego za ok 60-70tys zł... po salonowym turne szuka jakieś 2-3 letniej uzywki, bo cytuje "za literówkę z manualną klime tyle kasy nie da". Octavia z ogłoszenia, biorą pod uwagę historię, napęd i wyposażenie moim zdaniem wyceniona jest jak najbardziej ok.

Rok z Bagien
16-10-2018, 21:56
Nie chcę nikogo na siłę przekonywać do swojej ceny, bo to bez sensu.

Chciałbym jedynie zwrócić uwagę na jedną rzecz, a mianowicie działające w naszym otoczeniu prawa rynku.
Jak jest popyt to i znajdzie się podaż.

Skoro jest popyt na kultowe już perełki, (trzymane pod kocem, 5 letnie dieselki z Niemiec z przebiegiem 50 kkm, za 30% ceny wyjściowej, użytkowane przez pana rocznik 1947, do Kościoła i zuruck, bez choćby jednej ryski na masce i zderzakach, z pełną historią serwisową (sporządzoną pod np. Poznaniem), bezwypadkowe, bez wkładu własnego, pachnące nowością) to rynek takie samochody oferuje.
W nieograniczonych ilościach, z dowolnym oczekiwanym przebiegiem i dokładnie w takim stanie, jaki akurat chce kupujący.

Kwestia wyboru i priorytetów, ale i świadomości motoryzacyjnej.

bartek923
16-10-2018, 22:13
I niestety to o czym piszesz bardzo często buduje mentalność polskich kupujących. Ja kupując rok temu Alfę za cenę taką jak Twoja Octavia, miałem znacznie większa wyrozumiałość dla jakichś rys, wgniotek, mając na uwadze że ktoś po 3-4 latach sprzedaje mi auto za mniej więcej połowę ceny katalogowej nowego, niż wszyscy oglądający rownoletnią Corsę, którą później sprzedawałem, również za połowę ceny nowej. Niestety nikt nie kupuje auta żeby go nie używać, tylko oddać za bezcen kolejnemu właścicielowi.

paul997
16-10-2018, 22:31
Ludzie ten samochód ma 5 lat.... 60k zł??!!?

5-latek powinien kosztować około 50% bieżącej ceny katalogowej nowego. Trochę ponad 50% za polski salon i czystą historię. Kilka procent w dół/w górę w zależności od marki. Kilka procent w górę, jeżeli jest to SUV ;).
Także cena naprawdę spoko, ale nie chcę kombi i chyba chcę kolejnego SUVa. Gdyby nie to, już bym jechał po tę Octavię.

Buzzer
16-10-2018, 22:43
Utrata wartości na poziomie 40 - 45% występuje po około 3 latach od zakupu. Funkcja ta działa mniej więcej do 10 lat, później trochę się nasyca i stan techniczny zaczyna odgrywać bardzo istotną rolę. Dla przykładu 6 - letni samochód będzie (średnio) wyceniony na około 36% wartości początkowej. Nie wierzą? Sprawdźcie wyceny AC.

test1uci
16-10-2018, 22:59
Dokładnie, wystarczy wycena eurotax + kilka procent za PL salon i pierwszego właściciela. Odjął bym jednak też kilka procent za malowanie boku :-)
Czy ja bym dał 60 tys zł za ten egzemplarz? - bez faktury vat, raczej nie :-) ale to nie znaczy, że się taka osoba nie znajdzie.
Jeżeli sprzedawcy nie zależy na czasie, to czemu nie próbować? - obniżyć cenę zawsze można.
BTW. z tego co się orientuję, to rynek lepiej działa w okresie wiosenno-letnim.

Seth
17-10-2018, 08:57
Dokładnie, wystarczy wycena eurotax + kilka procent za PL salon
Eurotax wyceniał ze dwa lata temu W140 S600 w pełnej opcji z przebiegiem 150 tys. km na 13 tys. zł

Piciu
17-10-2018, 09:04
Nie rozumiem fenomenu Skody, ale ceny trzymaja bardzo dobrze.
Znajomy sprzedawal juz dwie swoje Skodziny i zawsze dostawal za nie kwoty, ktore dla mnie byly nie do pomyslenia.

60tys - hmm, trzymam kciuki. To kawal dobrego auta, 4x4, automat - faktycznie ceny nowych sa z kosmosu, wiec moze sie uda.

Buzzer
17-10-2018, 09:24
Eurotax wyceniał ze dwa lata temu W140 S600 w pełnej opcji z przebiegiem 150 tys. km na 13 tys. zł

No i co w tym dziwnego. Im bardziej skomplikowany samochód tym wyższe koszty utrzymania tym gorzej dla potencjalnego kupującego. Pamiętać należy, że są to wartości uśrednione - jeśli idzie o rzadkie wersje to tutaj wycena może być ze sporym błędem bo próba mała.

- - - Aktualizacja - - - -

Przypuszczam, że za 52 - 54tys ta octa dość szybko by się sprzedała.

Seth
17-10-2018, 09:35
No i co w tym dziwnego.
to, że Eurotax nie uwzględnia wielu rzeczy, a kupienie w dobrym stanie takiego Mercedesa, czy w Polsce, czy za granicą, za mniej niż 40-50 tys. w zasadzie nie jest możliwe.

Arrival
17-10-2018, 10:47
Eurotax może sobie wyceniać. Zawsze samochody były sprzedawane za więcej niż ich tabelki. Z obserwacji tego co się dzieje u mnie i u znajomych (zarówno kupujących jak i sprzedających), potwierdzam to co ktoś wyżej napisał. Po 5 latach mamy ok 50% utratę wartości od ceny katalogowej (nie licząc rabatów itp). Oczywiście auto z Niemiec z przebiegiem 300k będzie miało tę utratę większą, a serwisowane w aso od pierwszego właściciela z PL z przebiegiem 80-100k będzie miało mniejszą.

Obecnie producenci chcą nam wmówić, że utrata 50% następuje po 3 latach bo na tym się opiera ich dzisiejszy biznes. Jeśli ludzie w to uwierzą to będą się pchali w finansowanie gdzie spłaca się "tylko utratę wartości". Jeśli klient uwierzy, że nowy Golf czy Focus za katalogowe 100 tys. jest po 4 latach wart 50 tys to chętniej wybuli ten tysiak netto za "ratę" za niego. Jeśli klient by się zorientował, że jest robiony w bambuko i po 4 latach ten samochód pójdzie za więcej niż 50 tys (w końcu dealer przejmując go po finansowaniu sprzeda go za zdecydowanie więcej) to by się zbuntował i interesu by nie było ;).

mecekbomba
17-10-2018, 11:48
Obecnie producenci chcą nam wmówić, że utrata 50% następuje po 3 latach bo na tym się opiera ich dzisiejszy biznes. Jeśli ludzie w to uwierzą to będą się pchali w finansowanie gdzie spłaca się "tylko utratę wartości". Jeśli klient uwierzy, że nowy Golf czy Focus za katalogowe 100 tys. jest po 4 latach wart 50 tys to chętniej wybuli ten tysiak netto za "ratę" za niego. Jeśli klient by się zorientował, że jest robiony w bambuko i po 4 latach ten samochód pójdzie za więcej niż 50 tys (w końcu dealer przejmując go po finansowaniu sprzeda go za zdecydowanie więcej) to by się zbuntował i interesu by nie było ;).

No niezły spisek wykryłeś. Tylko jest jedno ale. Samochód można wykupić pod koniec umowy czy to kredytowej czy leasingowej. Jak uważasz że sprzedasz go lepiej niż wycenia dealer to wykupujesz i szukasz nabywcy na własną rękę.

Arrival
17-10-2018, 11:55
Nie wszystkie umowy na to pozwalają, ale generalnie masz rację. Dlatego tak jak pisałem wyżej. Producentowi zależy na tym, żeby przekonać klienta do swojej wersji utraty wartości.
Nie wykryłem spisku. Mówię jak działa ich biznes i skąd potencjalnie mogą brać się wyobrażenia ludzi o rynku wtórnym. Wbrew pozorom mnóstwo ludzi nie sprawdza ogłoszeń w necie tylko wierzy w to co gdzieś usłyszą. A potem się powtarza jak mantrę, że auto traci 10-20% wartości po wyjeździe z salonu. Ja chętnie odkupię wszystkie samochody bez przebiegu z taką "stratą" ;).

test1uci
17-10-2018, 13:16
nie wiem ile procent się traci po wyjeździe z salonu, ale prawda jest taka, że auto które stoi nieużywane na placu również się starzeje, tym bardziej że w obecnych czasach elektroniki jest w nich mnóstwo, więc coraz bardziej możemy porównać do spadku cen używanych laptopów, telefonów, czy elektronicznych leżaków magazynowych.

Rok z Bagien
17-10-2018, 18:37
Z Eurotaxem jest tak jak z oświadczeniami majątkowymi naszych parlamentarzystów. Każdy by chciał kupić mieszkanie, dom i samochód w cenie jakie oni wskazują jako wartość tych rzeczy.

Ogłoszenie poszło na Otomoto, oto link, tam są lepiej widoczne zdjęcia

https://www.otomoto.pl/oferta/skoda-octavia-1-8-tsi-4x4-dsg6-i-wlasciciel-garazowany-serwisowany-ID6BsAnT.html#a57f81ce13

AGENT
18-10-2018, 16:00
Kiedyś z ciekawości chciałem skonfigurować sobie octavie w kombi, to taka podstawowa wersja benzynowa na dzień dobry 80 koła, ta z ogłoszenia domyślam się, że jako nowa kosztowała w cenie mieszkania...
Jak auto ma 200 czy 300 kkm przebiegu - źle, jak ma mały przebieg, ale rocznikowo jest starsze - też źle. Ludzie to by chcieli najlepiej nowe z salonu w cenie używanego...

Kowalik
18-10-2018, 18:53
Uczciwa oferta, trzymam kciuki za satysfakcjonującą sprzedaż! Pamiętam jakby to było wczoraj, jak na forum MitsuMianiaków wypytywałeś o Outlandera i stanęło na Octavii... ale ten czas leci. :D

Rules
18-10-2018, 18:55
Już gdzieś o tym pisałem, kolega dwa lata temu zamowil Octavię 2,0TDI, manual, szmaty, ale dołożył navi i grzane fotele przód/tył i wyszła go 106tyś zł... Z tym, że i tak była to dobra oferta, bo np: Insignia z podobnym silnikiem i wyposażeniem wychodziła już ponad 130tys zł.

Arrival
18-10-2018, 19:04
Tylko Insignia to raczej konkuruje z superbem. Octavia z Astrą.

Rok z Bagien
18-10-2018, 19:32
Uczciwa oferta, trzymam kciuki za satysfakcjonującą sprzedaż! Pamiętam jakby to było wczoraj, jak na forum MitsuMianiaków wypytywałeś o Outlandera i stanęło na Octavii... ale ten czas leci. :D

Powitać, świat to jednak mały grajdół.;)

Czas...psia mać leci. Outlandera cały czas darzę sympatią, tak jak i ASXa :p.
Pamiętam I generację, 2.0 Tdi od VW, ponad 700 l. bagażnika (otwierana klapa z siedziskiem), napęd 4x4, kupa plastiku w środku - ale był genialny !!!

Jako, że cały czas są przywoływane ceny salonowe, odgrzebałem maila z ofertą:

"Silnik: 1,8 TSI 132 kW (180 KM) 6-biegowa automatyczna 4x4 CENA CENNIKOWA: 108 950 zł
Wyposażenie dodatkowe:
1. Pakiet amazing (WPC) 3900 zł
2. Wybór profilu jazdy DRIVE SET UP (PFC) 400 zł
3. Alarm z funkcją monitorowania wnętrza, czujnikiem przechyłu (2 składane kluczyki) (PDA) 900 zł
4. Oświetlenie przestrzeni wokół nóg z przodu i z tyłu (6T2) 50 zł
5. Zestaw siatek w bagażniku (6M3) 200 zł
6. Trójramienna skórzana wielofunkcyjna kierownica (radio i telefon) z małym pakietem skórzanym dla przekładni DSG (PLX) 500 zł
7. Elektrycznie sterowane, podgrzewane i składane lusterka zewnętrzne z podświetleniem wokół drzwi, automatycznie przyciemniające się lusterko kierowcy (PW4) 400 zł
8. Maxi-DOT z kolorowym wyświetlaczem (9S6) 350 zł
9. Zapasowe koło stalowe dojazdowe, podnośnik, klucz, bez zestawu naprawczego (PJA) 400 zł
10. Srebrne relingi (600 zł.)
11. Pakiet chrom dla Combi (750 zł.)
12. Pakiet simply clever (pojemnik na odpadki, uchwyt na multimedia, dwustronna mata do bagażnika) - 200 zł.
13. SUNSET przyciemniane szyby (600 zł.)

RAZEM: 118.200 zł. zł + dodatkowe alufelgi"

Oczywiście minus rabat. W cenie była 4 letnie pełna gwarancja.

mecekbomba
18-10-2018, 22:38
Myślę że pójdzie gładko. Wyposażenie stosunkowo ubogie ale napęd zacny. Poza tym polski salon, symboliczny przebieg jak na ten rocznik (swoją drogą jakbym nie wiedział że to oferta forumowicza to podejrzewałbym kręcenie licznika:)) i brak poważnych przygód. Naprawdę nie ma się do czego przyczepić. Powodzenia w odsprzedaży i dawaj znać jaki będzie następca.

niktoś
19-10-2018, 10:54
Polski salon i pierwszy właściciel to duże atuty i myślę, że znajdą się kupcy, dla których będą to kluczowe parametry.
mecekbomba, dlaczego podejrzewałbyś kręcenie? To nieco ponad 15tys/rok. Nic nadzwyczajnego imo.

Rok z Bagien
27-10-2018, 16:38
No i stało się, samochód sprzedany.

Wszystkim dziękuję za wpisy, i te wspierające, i te...mniej wspierające.;)

Jako, że to taki trochę "mój" temat, pozwolę sobie na kilka zdań.
1). Pozytywnym zaskoczeniem były telefony z powołaniem się na forum Autogalerii, niech to będzie informacja zwrotna, dla prowadzących: sporo osób jednak czyta. A i rozmowa bywa wtedy prostsza, bo "ja znam samochód".

Ergo: jak ktoś chce sprzedać swój samochód to można śmiało wystawiać, będzie odzew.

2). Mimo umieszczenia w ogłoszeniu, że handlarzom dziękuję, było kilka telefonów i SMS. Przoduje w tym firma aaaAuto (czy jakoś tak), która już teraz, za godzinę odkupi samochód. Bez targowania? No wie Pan samochód z polskiego salonu, od I właściciela, to się rzadko zdarza. Jedno spojrzenie w internety i sprawa jasna, na miejscu zamiast 150 kPLN - 90 kPLN, zamiast 39.900 PLN - 27.000 PLN, zamiast 62 kPLN - 51 kPLN. Strata czasu i benzyny, podziękowałem, ale to nie zniechęca, znowu telefony i SMSy. Szkoda słów.

3). Kupiła ode mnie osoba doskonale wiedząca czego chce, jeżdżąca kiedyś SAWD by Subaru, a przed transakcją samochód trafił do ASO na sprawdzenie. Nie oceniam, ale chyba więcej o ewentualnych zbliżających się kosztach eksploatacyjnych kupujący dowiedział się ode mnie, aniżeli po tym przeglądzie. No cóż, ważne, że kupujący ma pełny możliwy obraz zalet i wad używanego pojazdu.

4). Powód sprzedaży? Nie wykorzystywałem w pełni możliwości samochodu turlając się po mieście i jeżdżąc kilka razy w roku w dalsze trasy. Wakacje to chyba raczej samolot, nie chce mi się już jeździć samochodem po całej Europie, wiek robi swoje.... Niech posłuży komuś, kto zdecydowanie więcej robi tras i chyba do tego został właśnie kupiony. I dobrze.

5). Co dalej? Przeprowadzana inwestycja zmusiła mnie do kompromisu, gdyby nie to kupiłbym w kolejności cenowej:
a. Subaru XV - nawet 1,6
b. Mazdę CX-5 z 2 litrowym benzyniakiem i 4WD
c. Toyotę Land Cruiser w wersji bida

A będzie Mitsubishi ASX 1,6 benzyna w wersji Invite.

Jak widać moje wybory są dość specyficzne i nieco pod prąd, co budzi sporo - jak pokazują nie tylko ostatnie tematy - kontrowersji. Nie umiem się do końca pogodzić z tym w jakim kierunku idzie obecna motoryzacja. Stąd krok wstecz do ASXa. Nie przekonują mnie oszczędności na zawieszeniu, kolorowe wyświetlacze, miliony różnych ukrytych funkcji (mnie kompletnie zbędnych), dziesiątki systemów, które mają rzekomo wspierać kierowcę (i pewnie to robią w jakimś zakresie), a które nie są do końca sprawdzone i skuteczne (a przy okazji usypiają czujność), downsizing i trzy cylindry, krótkie okresy gwarancyjne (a potem się martw) itd itd.

I to tyle mojego, pozdrawiam tych, którzy przeczytali do końca.:rolleyes:

MCL
27-10-2018, 16:49
Pozostaje pogratulować szybkiej sprzedaży i zakupu nowego auta. Podziwiam wybór ASX-a - w życiu nie zdecydowałbym się na to auto, ale rozumiem ludzi, którym się podoba (np. mojemu teściowi).

Zamykam temat.