PDA

Zobacz pełną wersję : [wrażenia z jazdy] Ford Mondeo 2.0 TDDi



ilovebmw
07-07-2006, 16:32
We wtorek miałem niewątpliwą przyjemność pokonania około 400 km (lwia większość na miejscu pasażera z przodu) Fordem Mondeo Turnier z silnikiem 2.0 TDDi. Oto moje wrażenia z jazdy.

Samochód ten niejednokrotnie wygrywał porównania z innymi samochodami klasy średniej. Zawsze zastanawiało mnie, czy rzeczywiście jest taki dobry.


Wygląd zewnętrzny i wewnętrzny

Karoseria samochodu wyglądu bardzo ciekawie. Łatwo zauważyć przetłoczenia na błotnikach, które powodują jakby zwiększenie optyczne nadkoli. Dach delikatnie opada do tyłu, karoseria delikatnie się zwęża - te wszystkie zabiegi dodają autu dynamiki, podobnie jak przednie reflektory w kształcie trójkąta i tylne wąskie lampy. Samochód wyposażony jest w alufelgi Forda, które delikatnie upiększają auto. W celu uzupełnienia dodam, że samochód jest dość szeroki (181,2 cm) i bardzo długi (480,4 cm).
Przejdę do wnętrza. Co można powiedzieć o Mondeo w tej kategorii... wnętrze jest fenomenalne wg. mnie. Miejsca jest naprawdę dużo, fotele są wygodne, dość twarde i nie męczą w podróży. Oczywiście zarówno z przodu jak i z tyłu pasażerowie maja do dyspozycji podłokietniki. Wadą tylnej kanapy jest miejsce środkowe - osoba tam siedząca nie będzie szczęśliwa z powodu małego wybrzuszenia na kanapie i podłokietnika schowanego w oparciu.
Po 5 latach podróżowania Megane Scenicem obawiałem się o ilość miejsca, jednak Mondeo ma go więcej niż autobusiki takie jak Scenic.
Fotel kierowcy regulowany jest na wysokość (elektrycznie), naprawdę każdy kierowca znajdzie sobie odpowiednią pozycję (próbowała zarówno osoba mająca 164 cm wzrostu, jak i osobnik o 190 cm). Oczywiście obydwa fotele z przodu posiadają regulację odcinka lędźwiowego fotela. Kierownica ustawiana jest w dwóch płaszczyznach i fantastycznie leży w dłoniach.
Kombi oferuje ogromny bagażnik o pojemności 540 litrów, z czarną roletą i relingami na dachu.
Wyposażenie tej wersji jest dość bogate. Radio CD Forda współpracujące z dość mocnymi głosnikami bardzo ładnie zbiera i daje dość czyste, basowe brzmienie. Dodatkowo przy kierownicy po lewej stronie zamontowano pilot do sterowania radiem (trochę za nisko, łatwo zawadzić - w scenicu było po prawej i wyżej). Na kierownicy znajdują się przyciski do sterowania pracą tempomatu (świetne urządzenie). Takich rzeczy jak klimatyzacja, zdejmowane lusterko ułatwiające czyszczenie szyby opisywać nie będę. Może warto jeszcze dodać, że kierownica pokryta jest skórą o dobrej jakości, podobnie jak drążek zmiany biegów.
Materiały użyte do wykończenia wnętrza mogą się podobać. Ich spasowanie stoi na dobrym poziomie, chociaż np. w Audi bardziej mi sie podobało. Smaczku wnętrzu dodaje biały zegarek, symbol forda - bardzo stylowy dodatek.
Na koniec napiszę, że widoczność do tyłu jest bardzo zła. Słupki są grube, szyba tylna dość niewielka, a samochód długi. Przydatne mogą być czujniki parkowania, jednak ich nie ma.


Zawieszenie i silnik

Zawieszenie jest naprawdę sprężyste, tłumi nierówności bardzo dobrze. Jedynie praca zawieszenia tylnego mogłaby być trochę cichsza.
Samochód świetnie pokonuje zakręty. Układ kierowniczy jest łatwy do wyczucia i przyjemny na parkingu.
Jak napisałem na poczatku, samochód miał silnik 2.0 TDDi. Jest to poprzednik TDCi z tego co wiem. Nie posiada jeszcze common rail i zmiennej geometrii łopatek (chociaż co do tego to moge się mylić).
Z tego co czytałem silnik powinien pracować dość twardo i głośno. Dla mnie są to określenia troche na wyrost - nie jest to praca w stylu DCi czy HDI, ale też nie jest to traktorek TDI. Sam silnik nie przenosi wibracji do wnętrza, a dzięki bardzo dobremu wyciszeniu prawie go nie słychać.
Przejdę do osiągów. Przyspieszenie do setki zajmuje ok. 10,8-10,9 sekundy, więc jest dość przyzwoite jak na ciężkiego Forda. Wydaje mi się jednak, że nie przyspieszenie do setki było priorytetem w czasie konstruowania tej jednostki, a elastyczność. Suche dane techniczne mówią o 115 kucykach i 280 Nm. Niby nie jest to dużo na kombi, jednak ten samochód bardzo mnie zadziwił. Jest to auto stworzone do wyprzedzania. Elastyczność na 4 i 5 biegu po prostu wgniata w fotel, żadne tiry czy kolejki samochodów nie są przeszkodą. Znowu nasuwa się słowo fenomen. Na piątce bez żadnej redukcji można bez problemów dynamicznie przyspieszać od 80 do 180 km/h (wg. prędkościomierza). Magiczne 200 na godzine raczej nie stanowi problemu, chociaż przekłamanie licznika jest ewidentne (wg. danych V max. to około 193 km/h).
Trochę dziwną rzeczą jak na diesla z dużym momentem obrotowym jest słabość przy ruszaniu. Nie jest trudno go zgasić i być może początkujący kierowca będzie miał problemy. Powiem wam, że ja nie miałem żadnych (chwila przyzwyczajenia), mimo tego, że prawko mam od trochę ponad roku. Scenic pod tym względem mimo mniejszego momentu obrotowego (200 Nm) był dużo przyjaźniejszy dla kierowcy.
Jedynka i dwójka są bardzo krótkie, biegi na poczatku trzeba zmieniać często (pierwsze dwa, pózniej są 3 elastyczne), ale na ratunek przychodzi bardzo precyzyjna skrzynia biegów z pięcioma przełożeniami.
Zużycie paliwa jest dość przyzwoite - na trasie przy prędkości od 120 do 180 km/h spalanie oscylowało w okolicach 6-7 litrów. Myślę, że gdyby jechać normalnie, bez bardzo dynamicznych przyspieszeń można łatwo zejść do 5 litrów.

Podsumowując: Mondeo jest świetnym samochodem, znakomicie wyposażonym w wiele dodatków ułatwiających życie, z dobrym dieslem, pierwszorzędnym zawieszeniem i dobrą przestronnością wnętrza.


Wyposażenie: 6 poduszek powietrznych (2 czołowe, 2 boczne, 2 kurtyny na całą długość kabiny), 4 elektrycznie regulowane szyby, lusterka boczne regulowane elektrycznie i podgrzewane, klimatyzacja manualna, tempomat, elektryczna regulacja wysokości fotela, skórzana kierownica i drążek zmiany biegów, podgrzewana przednia szyba, radio CD+sterowanie przy kierownicy, centralny zamek z oddzielnym otwieraniem klapy bagażnika, ABS itp.

Plusy:
+ przestronność
+ zawieszenie
+ silnik
+ wyposażenie

Minusy:
- widoczność do tyłu
- środkowe miejsce na kanapie tylnej


http://images4.fotosik.pl/62/0d8d830dce8cf280m.jpg (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=0d8d830dce8cf280)

Inne zdjęcia i uwagi dodam, gdy się one pojawią. :wink:

AGENT
09-07-2006, 14:45
Możesz napisać który rocznik, przebieg, etc. No i najważniejsze - fotki.
Z tym przyspieszeniem to masz zupełną rację; jeździlem własnie takim modelem w kombi i dosłownie przy wyprzedzaniu wgniatało w fotel :mryellow: Z tyłu bardzo dużo miejsca, ale faktycznie ten szeroki podlokietnik utrudnia podróżowanie dla trzeciego pasażera z tyłu.

ilovebmw
09-07-2006, 14:53
Rocznik 2002, przebieg niski, bo tylko ok. 67000 km. Przebieg jest raczej oryginalny, bo oprocz ksiazki serwisowej (ktora i tak latwo podrobic) po prostu samochod jest w bardzo dobrym stanie (co najwazniejsze).
Fotki beda, gdy jakies zrobie (nie mam cyfrowki, jedynie moge kamerka sie pobawic albo zwyklym aparacikiem).