PDA

Zobacz pełną wersję : Samochód elektryczny na co dzień, czyli słodko-gorzka relacja z toną irytacji



MCL
17-04-2020, 00:45
Zapraszamy do lektury i dyskusji na temat felietonu: Samochód elektryczny na co dzień, czyli słodko-gorzka relacja z toną irytacji

http://autogaleria.pl/content/uploads/2020/04/auto-elektryczne-13.jpg (https://autogaleria.pl/samochod-elektryczny-eksploatacja-zasieg)

hondacbr11
17-04-2020, 00:53
Link sie skopał. 404

Wysłane z mojego LG-H870 przy użyciu Tapatalka

MCL
17-04-2020, 15:12
Poprawione, dzięki :)

Driv3r
17-04-2020, 18:12
Ja z kolei robię więcej kilometrów, od 150 do 200 dziennie. Biorąc pod uwagę garaż, brak konieczności zajeżdżania na stacje benzynowe, potencjalnie darmową energię z fotowoltaiki takie auto elektryczne jest dla mnie fajnym rozwiązaniem, przynajmniej jako jedno z dwóch w domu, a podstawowe do pracy.

Trasa? Znowu, zależy jaka. Jak jadę sam to wtedy zdecydowanie wolę spalinowy napęd z dobrym zasięgiem i szybką możliwością tankowania. Ale z dzieciakami? co 400 km czyli 3 godziny przerwa na poziomie 30-40 minut nie zabije a raczej pomoże rodzinnym relacjom ;) I takie EQV zaczyna mieć dla mnie sensu (lub tańsze e-Vito), o ile przy tempomacie na 120 km/h przejedzie te 400 km które zapowiadają.

MCL zapomniał też o całkiem tanich (a do niedawna darmowych) ładowarkach Lotosu i uruchamianych niebieskich szlakach. Tam koszt ładowania jest już bardzo konkurencyjny a ładowarki faktycznie "zielone", ponieważ stacje przy których są montowane są nowoczesne i z dużymi instalacjami fotowoltaicznymi.

Dalej - wycieczka za granice (oj ktoś się rozmarzył albo dawno to pisał... :p ) też jest problematyczna, ale w granicach naszego kraju. Im dalej na zachód i południowy zachód, tym sieć ładowarek jest większa. Ok, problemem może być wypad na Bałkany, ale pewnie też do czasu.

Kolejny akapit - blok w którym Naczelny mieszka, ma 4 lata, projektowo pewnie z 8. Natomiast obecnie oddawane budynki mają na części miejsc montowane wallboxy do ładowania z odpowiednim rozliczaniem, także to też się zmienia. Wtedy mamy możliwość ładowania auta elektrycznego prądem z węgla.
Natomiast w bloku Naczelnego problemem jest czynnik ludzki zapewne. Duże budynki / osiedla które budują deweloperzy mają własne stacje transformatorowe i prawie zawsze jest możliwość ogarnięcia takiego punktu ładowania oraz jego rozliczanie (montaż licznika nie jest problemem, podobnie jak wykonanie dodatkowego okablowania do gniazdka / wallboxa w garażu). Problemem jest czynnik ludzki.

MCL
18-04-2020, 14:27
Jak masz dom + fotowoltaikę, to jak najbardziej :)

@Niebieski Szlak - wszystko fajnie, ale to jest jedna ładowarka na stację na jednej trasie. Póki co wystarcza (choć z dojazdem do Poznania bywa różnie). Gorzej, jak trafisz na kogoś kto już się ładuje i musisz czekać na zwolnienie ładowarki + później w trakcie ładowania.

Te budynki w wallboxami to promil w skali kraju. Wiem, że w Warszawie są teraz trzy inwestycje, które będą miały takie udogodnienie na części, oczywiście znacznie droższych miejsc parkingowych.

Seth
18-04-2020, 14:54
Jeszcze tylko przesiedlić wszystkich z wielkiej płyty do tych trzech inwestycji i możemy masowo przechodzić na elektrykę :D

vonski
18-04-2020, 16:22
Jakiś czas temu weszły przepisy, że każdy parking czy budynek z ilością miejsc parkingowych powyżej iluśtam, musi mieć stanowisko do ładowania.
Jak znajdę chwilę to poszukam, bo to trochę moja branża.

Tapatalk @ Galaxy S10e

niktoś
18-04-2020, 17:59
Jeszcze tylko przesiedlić wszystkich z wielkiej płyty
To nie tylko wielka płyta, również najnowsze budownictwo w takim Powiecie Poznańskim, zdominowanym przez małych i średnich lokalnych deweloperów może tylko pomarzyć o takich rozwiązaniach.


Jakiś czas temu weszły przepisy, że każdy parking czy budynek z ilością miejsc parkingowych powyżej iluśtam, musi mieć stanowisko do ładowania
Brzmi fajnie, ale jak znam życie to nasi znajdą jakiś sposób na obejście tego.
Zresztą, o czym mówimy - u nas są problemy, żeby parking był w ogóle, nie wspominając o takich wydziwach, jak stanowiska ładowania..:

Poznański deweloper nadal nie otrzymał zgody na użytkowanie lokali od miasta, bo po raz kolejny nie zapewnił parkingu dla mieszkańców (https://gloswielkopolski.pl/poznan-deweloperzy-zongluja-parkingami-90-rodzin-nie-dostanie-kluczy-do-mieszkan-na-ratajach/ar/c1-14314475)

misiek.gosu
18-04-2020, 20:05
Zresztą, o czym mówimy - u nas są problemy, żeby parking był w ogóle, nie wspominając o takich wydziwach, jak stanowiska ładowania

W punkt. Ale niektórym ludziom w domach wydaje się, że reszta społeczeństwa też tak żyje więc co to za problem sobie ładowarkę zrobić? :)

Rules
18-04-2020, 20:52
Przez, czy dzięki wirusowi wiemy że auta nie mają za bardzo wpływu na smog/zanieczyszczenie powietrza, więc po co na siłę pchać się w elektryki?

Mario Boss
20-04-2020, 10:35
Bo w europarlamencie siedzą oszołomy które muszą na siłę udowadniać że coś tam robią za tę grubą kasę którą biorą za siedzenie w Brukseli. Dziwne tylko że lobby producentów jest tak nieskuteczne w momencie kiedy każda z firm musi zwalniać tysiące pracowników.

koki
20-04-2020, 14:31
Przez, czy dzięki wirusowi wiemy że auta nie mają za bardzo wpływu na smog/zanieczyszczenie powietrza, więc po co na siłę pchać się w elektryki?

Emisje i zanieczyszczenia to jedno, ale paliwa płynne to też kolosalne pieniądze, które z Europy wyjeżdżają głównie na Bliski Wschód i do Rosji, a do tego uzależniają nas choćby od stabilności politycznej w tamtych rejonach (stąd ciągłe konflikty zbrojne i generalnie kłopoty). Jako, że już teraz energia z wiatru / słońca jest często najtańsza, więc będą dalsze starania, by było jej w miksie energetycznym jak najwięcej i elektryki po prostu w tę sytuację świetnie się wpisują. Każda nowa technologia na początku jest droga, tutaj potrzeba jeszcze potężnych wydatków na infrastrukturę, ale z czasem stanieje, a póki co, żeby przyspieszyć jej rozwój jest mocno dotowana.

Piciu
02-06-2020, 11:29
Pare miesiecy temu Zona napalila sie na elektryka, bo ktos ja przewiozl i3.
I co? I nic. Mieszkamy w miare nowoczesnym bloku (budowa ok 2013) I na parkingach nie ma gniazdek. Pod jej biurem tez nie ma. Dodatkowo, czasem bierze auto aby wyskoczyc na weekend jakies 200km za miasto - wcale nie latwo tam o ladowarke.

Takze pomysl na szczescie padl. Pisze na szczescie, bo dopoki ta energia pochodzi z wegla, to dodajac do tego CO2 na wyprodukowanie takiego elektryka, to staje on sie NAJMNIEJ ekologicznym samochodem, jaki mozna kupic.

Jesli ktos ma swoja duza fotowoltaike, to super - tez bym chcial.
Ale z ciekawosci, jak to robicie? W dzien jezdzicie autem, ladujecie baterie w domu, zeby w nocy z tych baterii naladowac elektryka? No chyba, ze ladujecie w dzien, a jezdzicie w nocy ;)

Sadze, ze potrzeba jeszcze kilku lat na zwiekszenie efektywnosci I fotowoltaiki (inne panele) I akumulatorow - wtedy bedzie super I chetnie sie przesiade. A do tego czasu pozostane z obecna flota, bo ostatecznie najbardziej ekologiczny samochod to ten, ktory juz masz...

vonski
02-06-2020, 14:25
Fotowoltaika nie polega na fizycznym magazynowaniu energii. To co wytworzysz panelami oddajesz do Tauronu, a potem pobierając prąd z sieci masz zupełnie inną stawkę.

Buzzer
02-06-2020, 16:40
System w tej postaci jest bezsensowny. Powinny byc przydomowe magazyny energii np. kinetyczne. A tak przesylana jest moc w dwie strony i do tego przechodzo dwa razy przez przeksztaltniki.

Piciu
02-06-2020, 16:45
Fotowoltaika nie polega na fizycznym magazynowaniu energii. To co wytworzysz panelami oddajesz do Tauronu, a potem pobierając prąd z sieci masz zupełnie inną stawkę.

To juz zalezy od Twojej instalacji I umowy.
Nie wiem jaka jest roznica w stawkach oddanych/pobranych w PL?

- - - Aktualizacja - - - -


Powinny byc przydomowe magazyny energii np. kinetyczne. A tak przesylana jest moc w dwie strony i do tego przechodzo dwa razy przez przeksztaltniki.
Ostatnio czytalem o jakichs systemach sprezajacych powietrze - podobno efektywnosc wieksza, niz domowe akumulatory, ale ma inne wady, np. rozmiar… Pole do popisu w tym temacie jeszcze spore.

Driv3r
02-06-2020, 18:31
System w tej postaci jest bezsensowny. Powinny byc przydomowe magazyny energii np. kinetyczne. A tak przesylana jest moc w dwie strony i do tego przechodzo dwa razy przez przeksztaltniki.

a wiesz ile to by wtedy kosztowało?

To juz zalezy od Twojej instalacji I umowy.
Nie wiem jaka jest roznica w stawkach oddanych/pobranych w PL?



od 10 do 20% "w plecy" dla użytkownika. In plus to to, że rozliczenie można wybrać roczne, czyli sumarycznie w skali roku nic nie płacisz za prąd (jak dobrze fotowoltaike dobierzesz).

misiek.gosu
03-06-2020, 07:06
Fotowoltaika nie polega na fizycznym magazynowaniu energii. To co wytworzysz panelami oddajesz do Tauronu, a potem pobierając prąd z sieci masz zupełnie inną stawkę.

Swoją drogą jestem ciekaw jak wygląda takie rozliczenie w praktyce i czy idzie się tam czegokolwiek doliczyć. :D Nawet "prosta" faktura za prąd z tauronu to wyzwanie i zrozumienie tam czegokolwiek wymaga dużej cierpliwości. :D

Piciu
03-06-2020, 09:16
a wiesz ile to by wtedy kosztowało?


od 10 do 20% "w plecy" dla użytkownika. In plus to to, że rozliczenie można wybrać roczne, czyli sumarycznie w skali roku nic nie płacisz za prąd (jak dobrze fotowoltaike dobierzesz).

Nawet 20% to wciaz niezla oferta - w tej sytuacji faktycznie nie ma sensu nic innego, jak tylko oddawac do sieci.

vonski
03-06-2020, 09:55
Z tego co wiem, to współczynnik "oddawanej" energii jest 0,7. Więc Tauron pobiera sobie 30%.
Oczywiście mówimy o taryfach dla prywatnych.

Tapatalk @ Galaxy S10e

koki
03-06-2020, 11:53
Z tego co wiem, to współczynnik "oddawanej" energii jest 0,7. Więc Tauron pobiera sobie 30%.
Oczywiście mówimy o taryfach dla prywatnych.

To zależy od wielkości instalacji: <10 kW - 80%, powyżej - 70%.