PDA

Zobacz pełną wersję : Chrysler Voyager



krys
29-12-2006, 19:12
Witam, posiadam od niedawna model samochodu z silnikiem 2.0 benzyna. Obecnie w warunkach zimowych pali mi od 10 l (trasa) do 14 l ( miasto). Wydaje mi się że to za dużo, myśle o założeniu instalacji lpg. Czy ktoś mógłby sie podzielić doświadczeniami jak takie auto jeździ na gazie. Mam sprzeczne opinie np że przy takim małym silniku auto będzie źle jedziło na gaz, oczywiście w warsztatach zakładających instalacje lpg mogą mi założyć ją bez problemu. Chętnie poznałbym opinie użytkowników o tym aucie.

Wielbłąd
29-12-2006, 19:22
Moj wujek miał i bardzo załowazł, ze załozył do niego LPG. Najczesciej sypał sie automat, w fazie krytycznej praktycznie co miesiac. Wiele awari miał własnie przez instalacje wiec wkoncu sie go pozbył bo nie dało rady juz jechac.

Zreszta popytaj sie ludzi co maja Voyager'y z gazem, zapewne maja podobne przezycia...

krys
29-12-2006, 19:26
No właśnie , może ktoś ma taki samochód na gaz i podzieli się doświadczeniem. Oczywiście ja mam skrzynie manualną ale czy ma to w tym temacie jakieś znaczenia? Czekam na inne opinie.

Ciacho!
29-12-2006, 22:38
Zależy, który rocznik masz. Przez jakiś czas (sprzedany wczoraj ;) ) mój tata jeździł Voyagerem z 1994 roku, 2.5 na gazie z manualną skrzynią. Jeśli masz ten sam model, to mów. :)

krys
30-12-2006, 12:58
Ja mam samochód 2.0 benzyna , rok produkcji 2000. Jak się już zorientowałem nie wiele jest tych aut z takim silnikiem. Dużo jest np z silnikiem 2.4 i większym. Jeżeli nikt sie tu nie znajdzie kto posiada lub posiadał ten model to chętnie poznam opinie o tych większych jak sprawują sie na gazie i benzynie, czy tak dużo palą?

JaCie
30-12-2006, 13:39
Mój tata ma Voyagera 2.4 z roku 1997 (skrzynia manualna) i przerobił go na gaz, po czym posypały się awarie z którymi nie mogli sobie dać rady mechanicy. Po przeróbkach sytuacja się trochę poprawiła, ale gazu pali więcej niz benzyny i jest mniej dynamiczny. W ogóle awaryjność Voyagerów jest dość duża, a po przerobieniu na gaz zazwyczaj jest jeszcze gorzej. Jeśli już koniecznie chcesz gaz, instalacja musi być naprawdę dobra, a jej koszty szybko Ci się nie zwrócą... Chyba, że przy silniku 2.0 będzie inaczej, ale podejrzewam, że może być podobnie.

krys
30-12-2006, 14:01
Koszt instalacji sekwencyjnej to 3500 zł. Liczyłem że przy mojej jezdzie i cenach gazu które mają być na poziomie około 2zł i benzymy prawie 4 zł, instalacja zwróci się po około 1,5 roku. Ale problem własnie w tym jak tak stosunkowo mały silnik będzie pracował na gazie. Spodziewam sie mniejszej dynamiki i większego zużycia bo tak jest zawsze. Tylko żeby się nie okazało że wogóle nie da sie jezdzić. Z tego co widze narazie z Waszych opinii nie jest to jednak dobry pomysł. Ciekawy jestem czy ktoś będzie innego zdania.

Ciacho!
31-12-2006, 09:47
Co do naszego Voyagera z 1994 roku, to śmigał na gazie całkiem nieźle. Instalacja była jedną z tańszych, ale specjalnych problemów z nią nie było. Fakt, że auto paliło dosyć sporo, a o dynamice nie można nic dobrego powiedzieć (ale to już chyba zasługa samego silnika - 2.5 o mocy 98 KM w tak dużym i ciężkim wozie...). Kolejna sprawa, że samochód czasami krztusił się i przy ruszaniu (w tył czy w przód) potrafiło nim ostro szarpnąć.

No i oczywiście duże auto = duże spalanie gazu = koniecznie duża butla, żeby nie trzeba było zajeżdżać co chwilę na stację. A wiadomo, że taka butla musi miejsca trochę zająć i to jest właśnie też pewien problem. W naszym Voyagerze butla zajęła całą przestrzeń za ostatnim rzędem siedzień, więc bagażnika w tym momencie już w ogóle nie było (przedtem też prawie go nie było, ale jednak szło coś tam wsadzić).

Nie jeździliśmy nim też tak długo, żebym mógł się dokładniej wypowiedzieć, ale ogólnie był to dosyć średni problem. Ni to najlepszy numer, ale też nie totalna porażka. ;) Jednak Twój jest młodszy i ma inny motor, więc może zachowywać się inaczej, tym bardziej na lepszej, sekwencyjnej instalacji gazowej. :)

krys
31-12-2006, 13:58
Dzięki za informacje. Napisz jeszcze ile palił wasz samochód na gazie i benzynie.

Ciacho!
31-12-2006, 16:08
Jeżdżąc po mieście to gazu brał ok. 15 litrów, a na benzynie jakieś 10-11 litrów. Ale to są wyniki przy dosyć spokojnej jeździe. Nie szarpaliśmy go zbytnio. :)