PDA

Zobacz pełną wersję : Komuś zjarał sie autobus :D:D:D



sasasa
06-01-2005, 18:42
hehe dobre!! :D :twisted: :twisted:
KLICK (http://biezanow.net/~merida/auto4u/viewtopic.php?t=424)

Nitric
06-01-2005, 19:08
heh nieźle sie podchajcował :wink:

kenny
06-01-2005, 19:14
on sie nie jara, on gume pali :lol:

Ice
06-01-2005, 20:58
Nie ma co sie smiac.... :)

No podjarał się ostro...

pyro
07-01-2005, 15:01
hmmmmmmmmm......
wiem ze sie czepiam ale pomyślmy na chłopski rozum :?
1.Czy gdyby sie tak naprawde paliło to koło autobusu przejeżdzały by tak blisko samochody w obie strony????
2.Czy gdyby sie tak paliło to ludzie stali by tak blisko autubusu??? (normalni by nie stali)
3.Na przed ostatniej fotkce stoi staraz pożaqrna a zaraz za nią zbliża sie auto :/ , przeciez droga zablokowana przez wozy strazy

:? Jak dla mnie to troche dziwne :!:

Wck
08-01-2005, 00:36
hmmmmmmmmm......
wiem ze sie czepiam ale pomyślmy na chłopski rozum :?
1.Czy gdyby sie tak naprawde paliło to koło autobusu przejeżdzały by tak blisko samochody w obie strony????
2.Czy gdyby sie tak paliło to ludzie stali by tak blisko autubusu??? (normalni by nie stali)
3.Na przed ostatniej fotkce stoi staraz pożaqrna a zaraz za nią zbliża sie auto :/ , przeciez droga zablokowana przez wozy strazy

:? Jak dla mnie to troche dziwne :!:


Gdyby to było w Polsce, to nie byłoby się co dziwić :) Ale nie jest :?

Sowison
08-01-2005, 13:11
Na wakacjach taka jedna rodzinka Golfiakiem miała przechlap..... Co chwila woda im sie gotowała, a my ich mijaliśmy z 5 razy (na postoju nas wyprzedzali) :?

AGENT
09-01-2005, 12:52
A ja myślę, że te zdjęcia są jednak autentyczne i szkoda mi tego autobusu :( :( :( Takie straty!
A to, że blisko płonącego autobusu jechały pojazdy też da się w sposób logiczny wyjaśnić. Może po prostu jeszcze nie zdążyli zablokować drogi. Straż przecież mogła przyjechać tylko z jednej strony. Foty nie kłamią.

Atlantis
09-01-2005, 16:12
no i dzieciarnia nie pojedzie na wycieczkę :twisted:

AML
22-01-2005, 15:35
he a zaczeło się od małego ognia, a fojery i tak za późno przyjechali, jak już pyło po sprawie :lol:, ale jaki żywotny skurwiel, zają się cały a światła jeszcze działały :wink:, ale też ludzie bagaże wywalili na pobocze i zostawili je i tak tam gdzie były a jeszcze mogli je z tamtąd przenieść :x

shrek
12-02-2005, 12:44
To jest dowód że nie można palić w samochodzie.

i autokarze.

Fancars
12-02-2005, 20:14
kumplowi sie dom jaral i z jego relacji wynika ze straz przyjechala za pozno,a jak juz sie pojawila to stal jeden koles i polewal sikawka a reszta sie przygladala jak on to robi i dawala mu wskazowki....Tragedia...Dom splonal doszczetnie...