PDA

Zobacz pełną wersję : autoGadanie - nowy dział



Krzysztof Cieślak
01-06-2007, 14:35
Zapraszam do przesyłania opinii i uwag nt. nowego działu z wywiadami pt. autoGadanie.

Pierwszy wywiad z Michałem Figurskim: http://www.autogaleria.pl/wywiady/index.php?id=1

b707
01-06-2007, 15:14
oooooooooooooooooooo :mryellow:
Batrdzo dobry pomysł... Wręcz genialny:)
Wywiad tez super bo osoba przeze mnie lubiana. Gdyby nie fakt że trzeba wstać o 7 żeby obu panów w Antyradiu posłuchać :D Ale warto.
Pozdrawiam i gratuluje udanego wywiadu :)

Kaczor
01-06-2007, 15:27
IMO świetny pomysł no i jaka nazwa :cool: :]
Oby tak dalej :wink:

Shyrl
01-06-2007, 15:38
I ja myślę że to dobry pomysł. Mozna by przepytać wiele ciekawych ludzi o których czasem się tu rozmawia a którzy sami mogliby sie wypowiedzieć (np. kierowcy rajdowi.

Co do pierwszego wywiadu to strzał w dziesiątkę. Mój ulubiony dziennikarz radiowy. Zabijcie mnie jeśli się mylę ale on miał też kiedyś Audi RS4. Był z nim nawet w którymś programie Zientarskich :susp:
Może następny będzie Wojewódzki ze swoim 911, byłoby fajnie dobrać obu maniaków z Antylisty w Antyradiu :mryellow:

kojek
01-06-2007, 16:25
Super :razz: Będzie co czytać podczas obiadów :mryellow: A Figurski- naprawde najlepszy dziennikarz radiowy. Jak często będą się pojawiać takie wywiady? :twisted:

P.S. Będzie osobny dział na głównym forum, czy tu bedzię obgadywanie wszystkich wywiadów?

AML
01-06-2007, 16:29
Dobrze, że wywiad jest długi i jest co czytać.

Seth
01-06-2007, 16:32
Pomysł fajny, zobaczymy co będzie dalej. A co do samego pana F. - w paru miejscach się z nim zgadzam (kultura na drogach, mentalność Polaków odnośnie marki), w paru nie (sposób jazdy, pasy, światła)
:wink:

Krzysztof Cieślak
01-06-2007, 16:58
Super :razz: Będzie co czytać podczas obiadów :mryellow: A Figurski- naprawde najlepszy dziennikarz radiowy. Jak często będą się pojawiać takie wywiady? :twisted:
Myślę, że uda nam się przeprowadzać jeden wywiad w ciągu miesiąca.


P.S. Będzie osobny dział na głównym forum, czy tu bedzię obgadywanie wszystkich wywiadów?
Nowego działu na forum póki co nie będzie, ale temat do każdego wywiadu będzie osobny. Pewnie w dziale "Po godzinach". Obecnie pierwszy wywiad i sam fakt powstania takiego działu ma wspólny temat na forum, bo wypowiedzi w przypadku zawsze czegoś nowego mieszają co do samej treści wywiadu i pomysłu na dział.

Drugi wywiad będzie miał już swój osobisty temat.

eF
01-06-2007, 17:56
Podoba mi sie to wszystko :grin:

No, może oprócz Rextona :twisted:

don_pazurro
01-06-2007, 18:03
Zabijcie mnie jeśli się mylę ale on miał też kiedyś Audi RS4. Był z nim nawet w którymś programie Zientarskich

nie bede cie zabijac, ale na pewno bohater wywiadu nie mial audi.:)

kolejny wywiad juz niebawem. Potem mam mala przerwe wakacyjna, ale obiecuje, ze wywiady beda kontynuowane.

AGENT
01-06-2007, 18:30
A Figurski- naprawde najlepszy dziennikarz radiowy. Żebym nie widział go w "Automaniaku", to bym nie miał pojęcia co to za człowiek :roll:

Emenems
01-06-2007, 18:49
nie znasz Figurskiego ? Swego czasu pierwszy mikrofon RMF-FM.
Co do nowego działu strony to poczekajmy co kto będzie następny i jak to będzie sie rozwijać.

AGENT
01-06-2007, 18:54
nie znasz Figurskiego ? Swego czasu pierwszy mikrofon RMF-FM.Ludzie z radia mają to do siebie, że znamy głównie ich głos, a nazwisko i wygląd człowieka często są nam nieznane.

qoompel
01-06-2007, 18:57
A Figurski- naprawde najlepszy dziennikarz radiowy. Żebym nie widział go w "Automaniaku", to bym nie miał pojęcia co to za człowiek :roll:Toć to znany człek ! :razz: Był u homofoba Wojewódzkiego kiedyś (LINK (http://www.youtube.com/results?search_query=wojewodzki+figurski&search=Search) do ich spotkania na YouTube).

Oj chłopcy z Krakowa, gość obnażył prawdę o Was :twisted:

W kwestii technicznej: zdjęcia za ciemne, strasznie ciemne. I dlaczego na zdjęciach nie ma pięknej żony radiowca ? :mryellow: Ale widzę, drogi Rafale, Twoje Audi :mryellow:
Pomysł z wywiadem ciekawy. Może się sprawdzić. Na następnego gościa proponuję... J. Kurskiego :lol:

AGENT
01-06-2007, 19:01
proponuję... J. Kurskiego :lol:Może Wierzejskiego :lol: :lol: :lol:
IMO do wywiadu nic nie mam - wporzo. Jednak czytając wypowiedzi tego typa odnosze wrażenie że jest bufonem i tzw. "warszafka" uderzyła mu do łba (co to nie on :roll: ). Takie jest moje subiektywne wrażenie.
A może zrobicie wywiad ze mną? :mryellow:

don_pazurro
01-06-2007, 19:02
W kwestii technicznej: zdjęcia za ciemne, strasznie ciemne. I dlaczego na zdjęciach nie ma pięknej żony radiowca ? :mryellow: Ale widzę, drogi Rafale, Twoje Audi :mryellow:
Pomysł z wywiadem ciekawy. Może się sprawdzić. Na następnego gościa proponuję... J. Kurskiego :lol:

Ze zdjeciami masz racje, bylo ciemnawo, "na kolanie" robione, ale pierwsze koty za ploty. Co za spostrzegawczosc...tak to moje A2..a dokladnie bylo moje A2, sprzedalem je kilkanascie dni temu ,ale marce pozostalem wierny i smigam juz czyms innym

Pomysl z Kurskim niezly, rozwaze to powaznie. Kolejny wywiad zdradze, bedzie z pewnym znanym aktorem...

Szakal
01-06-2007, 20:34
Nie będę udawał, że gościa znam bo też pierwszy raz o nim słyszę. Jednak pierwsze wrażenie po przeczytaniu wywiadu nie jest zbyt dobre. Osobnik takie głupie teksty czasem strzela, że nie wiadomo czy się śmiać czy płakać. Zresztą ten cały wywiad to jeden wielki śmiech. Widać, że gościu bardzo luźno podszedł do tego wywiadu, taki jajcarz.
Jeśli chodzi o samą formułę przeprowadzenia wywiadu, wymyślone pytania itd. to jest jak najbardziej super, w końcu większość informacji od niego wyciągnęłaś i pokazałeś jego prawdziwe "ja". ;)

Sam pomysł przeprowadzaniu wywiadu uważam za świetny. Jestem ciekaw kto wpadł na ten pomysł, jeśli sam admin Krzysiek no to gratki za pomysłowość, która ciągle skutkuje że strona się rozbudowuje. Naprawdę świetny pomysł i myślę, że to może przyciągnąć jeszcze większe zainteresowanie to stroną. Czekam na ten wywiad z aktorem bo już jestem zniecierpliwiony. :smile:

Vincentus
01-06-2007, 21:12
Podoba mi sie to wszystko :grin:

No, może oprócz Rextona :twisted:

Również wszystko mi się podoba - ten dział to "strzał w dziesiątkę" !
A od Rextona co chcesz... automat jest, można jeździć :wink:

Luc
01-06-2007, 21:14
Sam pomysł bardzo dobry, mam tylko nadzieję, że 'starczy' Wam ciekawych osób do wywiadów. Co do samego osobnika, trochę kontrowersyjny, fakt, ale to już jego sprawa, nie redakcji aG... bo same pytania itp. wyglądają w moich oczach na w pełni profesjonalnie przygotowane :smile:


A może zrobicie wywiad ze mną? :mryellow:

Już to widzę :lol:

autoGALERIA: Co sądzisz o przepisie dot. używania świateł w dzień?

Emil Ruszkul (AGENT): Deblizm. Tylko taka banda ch**ów jak nasz rząd mogła to wymyślić.

autoGALERIA: Co sądzisz o polskiej policji?

Emil Ruszkul (AGENT): Głupie sku**syńskie pedały.

autoGALERIA: Jaki jest Twój samochód marzeń? Ferrari Enzo? Saleen S7? Maserati MC12? Volkswagen Veyron?

Emil Ruszkul (AGENT): Ehh, po co to komu. Są nikomu niepotrzebne, najlepsze jest Uno 1.0 Fire! Wogóle, Fiaty są najlepsze! Niech żyją Fiaty! Oddajcie im hołd nędznicy!

autoGALERIA: Na jakie auto wydałbyś 60.000zł? Można za tyle kupić naprawdę ciekawe auta. Dostaniesz m.in trzyletnie Audi A6, trzyletnie Volvo V70 AWD, roczne Mondeo TDCI, albo czteroletniego Mercedesa C...

Emil Ruszkul (AGENT): Brednie, te auta wogóle nie są ciekawe! Trzyletnie Audi to wyeksploatowany trup, tak samo jak i roczne Mondeo a tym bardziej czteroletni Mercedes! Ja taką kwotę wydałbym na nowego Fiata Grande Punto... ahh to jest to... ahh, dostaję orgazmu na samą myśl, że mógłbym go mieć! Albo jeszcze lepiej, za te 60.000zł kupiłbym piękną Pandę Multijet... z pełnym wyposażeniem! Nikt by takiej nie miał!

Sorry AGENT, nie mogłem się powstrzymać, sorry moderacja za śmieciowanie :wink:

Jacobser
01-06-2007, 22:00
Po testach Autogalerii to kolejny temat, w którym wychodzicie do ludzi. Tym razem bezpośrednio, bo rozmawiając ze znanymi osobistościami. Bardzo ciekawy, ale nie nowy pomysł. W wielu czasopismach taki temat się już znajduje. Ale przecież im więcej tym lepiej. Życzę kolejnych ciekawych pomysłów i dalszego rozwijania wortala.

qoompel
03-06-2007, 00:13
[...] widzę Twoje Audi :mryellow:
Na następnego gościa proponuję... J. Kurskiego :lol:

[...] Co za spostrzegawczosc...tak to moje A2..a dokladnie bylo moje A2, sprzedalem je kilkanascie dni temu ,ale marce pozostalem wierny i smigam juz czyms innymA można wiedzieć na co zmieniłeś ? :grin:


Pomysl z Kurskim niezly, rozwaze to powaznie. Kolejny wywiad zdradze, bedzie z pewnym znanym aktorem...Jeśli będziesz robił wywiad z tym politykiem, to rezerwuję sesję zdjęciową :lol: Ciekawe czym powozi ów poseł.
Tak z perspektywy czasu, to pomysł z J. K. faktycznie może się spodobać - przecież to obecnie jeden z popularniejszych złodz... polityków.

Dj Brabus
15-06-2007, 15:39
Wywiad przeczytałem już przed debiutem, ale najwyższy czas na wrażenia (a przy okazji przypomnienie niektórym, że taki wywiad zaistniał :susp: ). Pomijam sam fakt, że wywiady na aG to pomysł genialny. Rozmowa przeprowadzona z profesjonalizmem i jednoczesnym luzem (przynajmniej na taką wygląda). Michał to fajny gość, choć podejście choćby do kultury na drodze ma dziwne - potępia u innych to, co sam robi. Podobnie jak on Kraków kocham, korki są do przeżycia; IMHO Warszawa gorsza, bo większa. :wink:

Mam dwie uwagi:

Mamy tendencję albo do złego recenzowania czegoś na stracie
"stracie" -> "starcie"?


(w tym momencie żona Michała, Odeta Moro-Figurska znacznie się ożywia i wyraża swoją dezaprobatę. Michał stwierdza, że ona w swoim Mercedesie R-107 z 1980 r. zachowuje się podobnie jak on, jeśli chodzi o flirt na ulicach).
Czy tekst w nawiasie nie powinien być napisany kursywą?

Więcej uwag nie mam. Szalenie ciekawa i wciągająca lektura.

Z niecierpliwością czekam na kolejny wywiad. :cool:

Krzysztof Cieślak
15-06-2007, 17:27
Błędy poprawione. Następny wywiad gdzieś w połowie lipca.

Potek
15-06-2007, 18:34
teraz dopiero przeczytałem wywiad z Michałem Figurskim, przyznam ze bardzo mi sie podoba i pomysł z tym dzialem jak i rozmowa mnie wciągnęła przyjemnie sie czytalo. Choc przyznam ze jestem troszku zaskoczony odpowiedziami ... ich odwaznością.. nie wiem nie czytam na codzien wywiadów moze dlatego... Końcowke chcialem przytoczyc:
(...)Ja staram się przemieścić jak najskuteczniej i najszybciej z punktu A do punktu B. Nie chcę tracić czasu stojąc bez sensu w korku, ale poświecić go dla córki, dla żony. I chyba stąd biorą się te moje warszawskie maniery za kółkiem.(...)Tak cel najwazniejszy ale nie "po trupach do celu" dla mnie takie postępowanie nie jest zbyt akceptowane... wiem czasem mozna powiedzieć ze szybka jazda jest bezpieczna i czasem bezpieczniejsza od wolnej ale z tego wynikało troszku cos innego...(bo sobei to wyobrazam jeśli juz takie autko to jazda chodnikami i miejscami gdzei zwykle auto by sie nie przecinęlo;p. Choc zycze panu Michałowi aby kazdy powrót do do domu do rodziny był szczęśliwy. Sam przyznam ze znam taką osobe (mój brat:D) z którą jazda to naprawde jest wyzwanie... (kumpel który z nim jeździ ostatnio często do pracy mówił ze siada wygodnie zapina pasy zamyka oczy zaklada sluchawki na uszy i nie chce widziec ani słyszec co sie dzieje:lol: ) Uwielbiam z nim jeździć ale nie staram sie go naśladować... Ale czasem(rzadko) i mi sie zdarzy bo nie powiem ze nie lubie tak jeździc;p

Czekamy na kolejne wywiady :)

Dj Brabus
18-07-2007, 20:19
Dziś na interii.pl natknąłem się na artykuł traktujących o krakowskich kierowcach jako najgorszych w Polsce. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż przytaczany jest fragment rozmowy z Michałem Figurskim...

http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/ciekawostki/news/najgorsi-kierowcy-w-polsce,945984

... którą przeprowadził Rafał dla aG. :ogh: Oczywiście interia bardzo sprytnie wykręca się podaniem źródła, podając informację na koniec:

Powyższy tekst nadesłał nam nasz czytelnik. Jak zwykle nie komentujemy opinii zawartych w takim materiale, pozostawiając to Wam.

AML
18-07-2007, 22:15
Co z tego, że "czytelnik nadesłał". Skoro część tekstu jest skopiowana mają dawać źródło i basta. :evil:

Dj Brabus
18-07-2007, 22:51
"Czytelnik źródła nie nadesłał, to nas wali skąd wziął treść wywiadu"

(C) interia.pl


Tak brzmiałaby odpowiedź od redakcji interii na ten temat... :roll:

b707
18-07-2007, 23:04
IMHO ponoszą pewną odpowiedzialność za to co umieszczają...

Fakt mogą nie wiedzieć... Ale jak ich się poinformuje i nie zareagują to IMHO nic juz ich nie usprawiedliwia...

Bo inaczej można... By napisać artykuł i każdemu spaskudzić reputacje a następnie dodać „nadesłał to czytelnik i nie ponosimy odpowiedzialności” i czuć się bezkarnie...

IMHO niczym to się nie różni od piractwa...
pzdr

el_
19-07-2007, 08:54
"Czytelnik źródła nie nadesłał, to nas wali skąd wziął treść wywiadu"

(C) interia.pl


Tak brzmiałaby odpowiedź od redakcji interii na ten temat... :roll:
Też mam wrażenie, że tym się mogą zasłaniać, ale dla mnie jest to chore, przecież nie można publikować wszystkiego co ktoś podeśle bez sprawdzania wiarygodności tego. Ja też im napisze że mam wywiad z Schumacherem w którym mówi, że jest w ciąży. Też to wrzucą? :ogh:

b707
19-07-2007, 10:13
Zauważcie że w użytych treściach wypowiedzi se spore luki... Zwiększające krytykę Krakowa pod względem kierowców... wywalono zdanie:


To są szczęśliwi kierowcy, ale dla mnie Warszawiaka nie do zaakceptowania.

oraz


Mocne, ale poparte obserwacjami z życia, bo mieszkałem tam kilka lat. Ja uwielbiam Kraków. Uważam, go za drugi, nawet lepszy dom niż Warszawa. Kocham wszystko, co krakowskie. Oprócz stylu prowadzenia samochodów.

Co wprowadza ludzi IMHO w błąd...

Może red. Antyradia by pomógł w rozwiązaniu sprawy.. Bo nie oszukujmy się że interia nie dość że publikuje treści bez zgody autora i podania źródła to dodatkowo publikuje bzdury...
pzdr

Dj Brabus
19-07-2007, 10:37
Wczoraj wysłałem do tego artykułu komentarz w stylu "Cytowany fragment wywiadu pochodzi z serwisu autogaleria.pl + LINK", ale niestety jak widać "moderator nie zaakceptował zawartości komentarza". :roll:

Seth
19-07-2007, 18:33
Ha :) posłałem dziś maila do interii jako "zaniepokojony czytelnik" i dopisek o pochodzeniu wywiadu się znalazł (chyba, że znalazł się już wcześniej) - też niestety nie ma pełnego linka, ale już przynajmniej wiadomo co i skąd :P

mireks
06-09-2008, 20:33
Pozwolę sobie zacytować filozofię motoryzacyjną pana Figurskiego:

"A największe przegięcie?
Chyba zbyt duża prędkość i nonszalancja. Dociskam gaz do dechy. Jednocześnie rozmawiam przez komórkę, palę papierosa, stojąc w korku podrywam panie siedzące w samochodach obok."

Gratuluję - do czasu trafienia w pierwszego pieszego lub poślizgu na czołówkę na "prostym" odcinku drogi.

"Z jakim skutkiem?
Kiedy widzę pieszego, który stoi przed pasami staram się zatrzymać i przepuścić. "

W Polsce to błędne rozumowanie! Taką zasadę można ostrożnie stosować tylko wtedy gdy jezdnia jest dwupasmowa o przeciwnych pasach ruchu. Dwa lub więcej pasów w jedną stronę to ryzyko wystawienia pieszego na zdjęcie przez kierowcą jadącego na sąsiednim pasie. Ciekawe jak się wtedy "uprzejmy" kierowca się poczuje?

"Co cię najbardziej irytuje podczas jazdy?
Nienawidzę chamstwa na drodze. "

"A więc sam grzecznie czekasz na pasie przeznaczonym do skrętu w lewo na swoją kolej?
Waśnie nie. Należę do tych kierowców, którzy wjeżdżają na lewy pas z przeznaczonego do jazdy na wprost. Nazywam ten manewr "strusiem". Ale nigdy nie robie tego jak jezdnia za wąska, by nie blokować jadących za mną na wprost."

To jest niestety chamstwo a w najlepszym przypadku brak szacunku dla innych. To że ktoś stoi i czeka cierpliwe na kolejną zmianę świateł nie oznacza, że jest ociężały albo brak mu wigoru - to oznaka szacunku innych. Za takie wybryki jest chyba 250 zeta i 4 punkty karne?

"Nie uważasz, że to właśnie jest zwykłe cwaniactwo?
Może. Jednak żyjemy w tak zwariowanym świecie, w którym czas przepływa przez palce, że trzeba się do tego dostosować. Ja nie robię krzywdy innym i nie stwarzam zagrożenia. Nie widzę w tym nic złego."

Aż dziw że nie pojawiło się stwierdzenie: zawsze jeżdżę 150 km/h bo mój samochód ma super systemy i wogóle jestem niezniszczalny i a ja jestem nieomylny więc krzywdy nikimu zrobić nie mogę.
Czy kogoś takiego przypadkiem już nie znamy? Podpowiedź - ferrari, ulica Puławska, Warszawa!

Dla mnie to pospolite cwaniactwo i brak odpowiedzialności

Wielbłąd
07-09-2008, 01:28
Się dowaliliście do tego Zientarskiego Ferrari, bardzo was to boli, i bardzo dobrze.

polaki.

b707
07-09-2008, 13:13
Pozwolę sobie zacytować filozofię motoryzacyjną pana Figurskiego:
"Z jakim skutkiem?
Kiedy widzę pieszego, który stoi przed pasami staram się zatrzymać i przepuścić. "

W Polsce to błędne rozumowanie! Taką zasadę można ostrożnie stosować tylko wtedy gdy jezdnia jest dwupasmowa o przeciwnych pasach ruchu. Dwa lub więcej pasów w jedną stronę to ryzyko wystawienia pieszego na zdjęcie przez kierowcą jadącego na sąsiednim pasie. Ciekawe jak się wtedy "uprzejmy" kierowca się poczuje?


Co ty za farmazony wypisujesz? To według Ciebie należy olewać pieszych? Bo nieczaje Twojego poglądu na to...

mireks
08-09-2008, 18:33
Co ty za farmazony wypisujesz? To według Ciebie należy olewać pieszych? Bo nieczaje Twojego poglądu na to...

Nie - nie chodzi o olewanie pieszych tylko dbanie o ich bezpieczeństwo.
Wyobraź sobie jezdnię o 2-3 pasach w jedną stronę i przejście dla pieszych bez sygnalizacji. Ruch o średnim natężeniu. Pieszy czeka - Ty jesteś uprzejmy i się zatrzymujesz na pasie przy pieszym. Pieszy rusza , mija maskę Twojego samochodu i w pięknym stylu ładuje się pod samochód, który pomimo że ma obowiązek zatrzymania się w takim przypadku przed przejściem - nie robi tego. Piesi mają tą idiotyczną przypadłość, że wówczas ufają nie tylko kierowcy przepuszczającemu ale i pozostałym kierowcom - idą jak jagnięta na rzeź. Kto winny - oczywiście kierowca, który się nie zatrzymał. Kto ma kaca moralnego? Ty! Bo pomimo, że jesteś na prawie - wystawiłeś pieszego na odstrzał. Swoją uprzejmością albo utorowałeś mu drogę do Św. Piotra albo zaserwowałeś mu parę miesięcy bolesnej rekonwalescencji. To klasyczne potrącenie.

Stąd moje tłumaczenia może brzmią jak herezja, ale przynajmniej chronią pieszego, bo on i tak wcześniej czy później przejdzie.
Gdyby w Polsce był obowiązek wpuszczania pieszych na przejście, moje tłumaczenia byłyby śmieszne. Życie jednak pisze inne scenariusze.

Seth
08-09-2008, 18:37
Gdyby w Polsce był obowiązek wpuszczania pieszych na przejście, moje tłumaczenia byłyby śmieszne
i jest tak naprawdę. Ja bym kaca moralnego nie miał, w końcu kompletnie nie moja wina, że drugi kierowca jest idiotą, i jak widzi, że zatrzymuje się przed przejściem, to tego nie robi.

mireks
08-09-2008, 19:08
i jest tak naprawdę. Ja bym kaca moralnego nie miał, w końcu kompletnie nie moja wina, że drugi kierowca jest idiotą, i jak widzi, że zatrzymuje się przed przejściem, to tego nie robi.

Ale czasem jest tak, że kierowcy nie zatrzymują się przed przejściem bo np. wydaje im się, że samochód stojący obok na wewnętrznym pasie to nie "uprzejmy" kierowca tylko koniec kolejki do skrętu w lewo na pobliskim skrzyżowaniu lub rondzie (tak jest np. na skrzyżowaniu Kasprzaka z Bema jadąc od strony Prostej.
9 kierowców zatrzymuje się, ale jeden nie, bo nie ma na tyle wyobraźni. Dalej już scenariusz znasz.

Kierowca, który się nie zatrzymał jest idiotą. Ty jesteś uprzejmy,a pieszy leży na jezdni.
Czasem gdy rzadko dopada mnie taka uprzejmość, na pozornie bardzo dobrze widocznym przejściu i braku samochodów dojeżdżających z tyłu, czekam już 5 sekund, piesi w najlepsze człapią po zebrze a tu nagle słychać z tyłu pisk opon, bo jakiś palant na sąsiednim pasie nie zorientował się, że idą piesi.

Dlatego jestem przeciwnikiem takiej uprzejmości, bo można komuś wyświadczyć niedźwiedzią przysługę.

b707
08-09-2008, 19:12
Popieram Setha tez bym niemiał... Zgodnie z polskim prawem kierowca ma obowiązek zatrzymać sie przed pasami gdy są na nich piesi... Skoro auto przede mną się nagle zatrzymuje to zachowuje ostrożności i patrzę dlaczego to robi... Widzę znak to myślę i wyciągam wnioski...

Pieszy tez powinien zachować szczególna ostrożność... Jest cos takiego jak ograniczone zaufanie do innych użytkowników drogi...


mireks dla mnie jedyny powód bycia przeciw wpuszczaniu ludzi na pasy jest bycie jednym z tych idiotów co wyprzedają na przejściach lub nie myślą o innych podczas prowadzenia...
Jak ktoś stanie na skrzyżowaniu bo zapaliło sie czerwone a Ty mu sie wpakujesz w zada to będziesz winił jego że razem z Toba jeszcze na pomarańczy nie przeskoczył?
Albo Ty staniesz na pomarańczy ktos Ci sie wpakuje w zad bo chiał jechac na czerwonym i wjedziecie razem w śpieszacego sie pieszego to będziasz winił siebie?
pzdr

PS: Po czesci masz racje i z uprzejmościami trzeba ostroznie.... Ale to bardziej tyczy się korzystających z uprzejmości a nie udzilających jej..

mireks
08-09-2008, 20:37
b707
Ja się z Tobą w zupełności zgadzam. Osobiście rzadko bywam pieszym, ale gdy zdarza mi się z uprzejmości zatrzymać przed przejściem - cieszy mnie gest podziękowania od pieszych, co zdarza się nader często.
Przyznaję, że ja również doceniam w ten sposób kierowców gdy bywam pieszym.

Jednak tak jak napisałeś - z uprzejmością trzeba być ostrożnym.

kimi
18-10-2011, 18:28
Jeden z najwybitniejszych dziennikarzy polskich przyznaje się publicznie do jazdy samochodem pod wpływem alkoholu. Czyni to na portalu motoryzacyjnym. W kraju, w którym z tego powodu giną setki ludzi rocznie.

szymonn
18-10-2011, 18:49
zlota lopata dla Ciebie:saviola:

S3X
18-10-2011, 19:02
Wywiady na głównej wyświetlane są losowo. Stąd pewnie odkop.

Dj Brabus
18-10-2011, 19:08
Ale jak zwykle z podtekstem politycznym. Zaraz nam zacznie wymyślać, że autoGALERIA propaguje jazdę po alkoholu... :roll:

Z takimi zapędami, to kimi powinien startować do wyborów rządowych, a nie spamować na forum motoryzacyjnym...

Cooler404
18-10-2011, 19:36
To już jego trzeci czy czwarty odkop w tym miesiącu, wszystkie w wywiasach. :roll:

Q-Taz
18-10-2011, 23:06
Oj nie gadajcie, chce ziom podyskutować, to odkopał. Temat nawalonych kierowców jest wiecznie żywy, jak Lenin.

Dj Brabus
19-10-2011, 09:27
Tylko te jego dyskusje są niekoniecznie na temat - tutaj wycinek z kolejnego topiku o wywiadzie:

http://www.autogaleria.pl/forum/smietnik/24983-po-pis-ag.html