PDA

Zobacz pełną wersję : Dla kogo prawko?



Bastek
11-02-2005, 09:58
Mam do Was pytanie: Jaki powinien być, według Was, próg wiekowy prawa jazdy? Ja przyznaję się bez bicia, że w grudniu skończyłem 15 lat, a od niecałego roku pomykam Sunnym N14. Nie jeżdżę sam, tylko z dziadkiem, który prawko ma, ale refleks i umiejętności już nie te... :( Jeżdżę praktycznie wszędzie, ostatnio wybrałem się do Krakowa (jestem spod Zakopca), byłem na Balicach, czyli po autostradzie też jeździłem. Oglądałem ostatnio w Faktach reportaż, którego puentą było, że 18-latkowie do dobrzy kierowcy, gdyby nie brak doświadczenia i brawura. Ale skąd oni mają wziąć to doświadczenie? Dlatego uważam, że prawko od 16 na tych warunkach jakie są planowane (jak ktoś nie wie, to napiszcie, a napiszę o co w tym chodzi) jest idealne, bo młodzi kierowcy nabierają doświadczenia i szacunku do samochodu. Nawet jeśli brawury to nie wyeliminuje to zmniejszy jej tragiczne skutki... Bo uważam, że jeśli zaraz po zrobieniu prawka wpadnę w poślizg ja i jakiś zielony gościu, to bogatszy o te parę tysięcy kilometrów mam większe szanse na wyjście cało... To tyle o moim zdaniu. Co Wy o tym myślicie?
Pozdrówki! :)

Wochu
11-02-2005, 10:13
Za to wtedy będą mówić o niedoświadczeniu 16 latków, i że nie powinni jeździć tak młodo i kółko się zamyka...
Dodakowo uważam że u 16 latków będzie występować jeszcze większa brawura...
(nie ma to jak zaszpanować przed kumplami nie?) - tego typu teksty...
Nie wszyscy są odpowiedzialni tak jak np. Ty (przynajmniej tak myślę)

Bastek
11-02-2005, 11:16
Dzięki! :) Mam teraz czas, więc napiszę, jak to ma wyglądać. Kursant (wiek od 16 lat) zdaje egzamin i rozpoczyna okres próbny, który trwa 2 lata. Przez pierwszy rok, kierowca musi jeździć z odobą posiadającą pełnoprawne prawo jazdy i która jest z nim spokrewniona. Przez cały okres próbny nie wolno gościowi przekraczać 50 km/h w mieście, a 80 poza miastem. Ma zakaz wjazdu na autostrady. Ponadto na aucie, na przedniej i tylnej szybie musi być naklejony "zielony liść". Jeśli w czasie okresu próbnego gościu dostanie jeden mandat, płaci go (chyba, że się dogada :twisted:) i dostaje upomnienie. Przy drugim okres próbny rozpoczyna się od nowa (jakbym dzień przed końcem dostał 2 mandat, to bym się chyba powiesił...). Przy trzecim prawko jest mu odbierane... Jeśli jednak ktoś dotrwa do końca, to dostaje pełnoprawne prawko. A więc 16-latek nabiera doświadczenia pod okiem ojca/matki/dziadka/wujka i po otrzymaniu pełnego prawka jest bogatszy o już na prawdę duże doświadczenie... Wadą tego jest to, że nawet osiemnastolatek musi przejść okres próbny. Ma to wejść na początku 2006 r. Jestem za:!:

Doktorek
11-02-2005, 11:26
Chciałbym już mieć prawo jazdy... w marcu są moje 16 urodziny.

Jeżdżę czasami, ale w miejscach o niedużym natężeniu ruchu. Nie prowadziłbym samochodu na ruchliwych trasach i ulicach... mam jeszcze trochę rozumu i odpowiedzialnośc.

Nie wierzyłbym w innych szesnastoletnich kierowców. Nie jeden szesnastolatek który zrobił prawko po to aby szpanować stwarzałby zagrożenie nie przewidując sytuacji na drodze.
Więc jeśli prawo jazdy ma być dla szpanu a nie przyjemności, to lepiej wcale się do tego nie zabierać. :?

Wochu
11-02-2005, 11:30
Wszystko fajnie, tylko sądzę że w praktyce nie będzie przestrzegane, wiesz jak jest z naszą policją, ale to druga rzecz...

PS. A coś mi się z tym "zielonym liściem" skojarzyło :D

Bastek
11-02-2005, 11:32
(do AutoDoktora) Chyba źle się zrozumieliśmy... :? Mnie nie tyle chodzi o to, żeby mieć prawko wcześniej, ile o to, żeby mając 18 lat móc z czystym sumieniem powiedzieć, że jestem kierowcą. A przypominam, że dopiero od 17 możnaby jeździć samemu. Przypominam też, że ja także sam nie jeżdżę...

(do Wocha) Myślę, że kierowcy nie będą ryzykować. jeśli chodzi o prędkość, to na pewno będzie przekraczana. Ale jak jadę z tatą czy dziadkiem, to wiem, że nie mogę przesadzić. Zwłaszcza teraz, w zimie jeżdżę na prawdę ostrożnie. Myślę, że inni będą robili tak samo.

Doktorek
11-02-2005, 11:35
Co do doświadczenia to się całkowicie zgadzam.

Spoko... jeździsz na trasach, a masz prawko :?:

Bastek
11-02-2005, 11:37
Nie mam. Jestem pół roku młodszy od Ciebie. Ale dzięki temu, że wiem, że jeżeli, odpukać, coś się stanie, to ja, mój dziadek i moi rodzice mają przechlapane, jeżdżę bardzo ostrożnie.

Doktorek
11-02-2005, 11:41
Masz rację.. ja tak samo. Tylko ja mam stracha, że jak coś nawywijam to prawka z 10 lat nie zobaczę.

Kolegi brat ma 17 lat i miesiąc temu spowodował karambol na skrzyżowaniu... policja powiedziała, że prawka z 10 lat nie zobaczy. :!:

Bastek
11-02-2005, 11:54
Pic na wodę! Mogą najwyżej na trzy lata zablokować (chyba)! To jest trochę bez sensu, bo zabrać mogą na 10, a zabronić wyrobienia na 3, ale chyba tak jest...

Wochu
11-02-2005, 12:14
Tylko boję się że nie będą respektowali głównego przepisu tzn. jazdy z osobą z prawem jazdy (dotyczy tych bogatszych, biedni nie mają kasy na łapówki)

Doktorek
11-02-2005, 12:18
Tylko boję się że nie będą respektowali głównego przepisu tzn. jazdy z osobą z prawem jazdy (dotyczy tych bogatszych, biedni nie mają kasy na łapówki)

Zgadza się.

Bastek
11-02-2005, 12:31
Ja też się zgadzam, ale nie można z góry zakładać, że nie będą tego przestrzegali. Myślę jednak, że strach wygra. Bo nie wszyscy wezmą w łapę... Tak przy okazji: ile masz lat, Wochu?

Wochu
11-02-2005, 12:56
Tajemnica zawodowa, prawka jeszcze mieć nie mogę

AML
11-02-2005, 14:37
Tak czy inaczej prawo jazdy powinno być w zasięgu ludzi którzy ukończyli 18, są dorośli i w pełni za siebie odpowiadają, poniżej tego wieku nie powinno być mowy o prawie jazdy, doświadczenie zdobywa się po odebraniu dokumentu, a czy się to zacznie robić w 18 czy 16 roku życia jest nie istotne bo i tak trzeba kiedyś zacząć, a nie pełnoletni kierowcy to jeszcze gorsza rzecz niż 18-letni, gdzie taki pośpiech?, jakby nie można było poczekać te 2 lata do pełnoletności tylko wygłupiać się, tu chodzi o bezpieczeństwo na drodze i osoba która spowoduje wypadek ma za to ponosić konsekwencje a nie jakiś opiekun.

ilovebmw
11-02-2005, 14:37
a ja moge miec i jakos mi sie nie spieszy :twisted:
takich 16-latkow, ktorzy sa na tyle odpowiedzialni to jest malo i wg mnie to granica wieku to powinna pojsc do gory, a nie w dol....
co do jednego z postow, o tym ze 16 lat i jezdzic z osoba czy cos takiego - mozesz jechac do australii, tam tak jest :lol:

AML
11-02-2005, 14:40
Ja to uważam że granica wieku powinna być podniesiona do 19 lat nawet żeby właśnie zapobiegać jakim kolwiek wybrykom niepełnoletnich.

Bastek
11-02-2005, 15:17
W USA też, ale muszę mieć stały pobyt. :(