PDA

Zobacz pełną wersję : Apel do wszystkich, których to dotyczy o litościwe zmiłowanie się nad językiem polski



roberto_nfs
08-10-2007, 00:02
Najmocniej przepraszam, że coś takiego napiszę, ale po przeczytaniu kolejnej wypowiedzi na forum z cyklu "Analfabeta przy komputerze" nerwowo nie wytrzymałem i uznałem, że muszę jakoś wyrazić swój sprzeciw!

Apel do wszystkich ludzi (w miarę) dobrej woli:
Ludzie!!!
Pisząc posty na forum dokonujecie ważnej czynności, jaką jest posługiwanie się językiem polskim. Nie chcę w tym miejscu wcielać się w upierdliwego polonistę, ale w szkolnym zdaniu: "język polski jest naszym narodowym dziedzictwem i należy mu się szacunek" jest sporo racji. Ja rozumiem, że dla niektórych próg szkoły podstawowej to nie jest próg lecz ogromny stopień nie do przeskoczenia. Jednak od obywateli w miarę cywilizowanych (a za takich zapewne uważa się większość użytkowników internetu) wymagam utrzymywania pewnego poziomu w pisaniu. Nie chodzi tu o proste literówki, czy nawet pojedyńcze błędy ortograficzne - te mają prawo przytrafić się każdemu. Ale gdy czasem czytam niektóre wypowiedzi (niestety również na tym forum) to mi się, za przeproszeniem, na wymioty zbiera. POLSKA JĘZYK NIE TAKA TRUDNA JĘZYK !!! Jeżeli piszecie jakąś wypowiedź, to miejcie świadomość, że na drodze związku przyczynowo - skutkowego może się zdarzyć tak, że ktoś ją przeczyta. Więc szanujcie swoich czytelników, bo to oni robią wam łaskę, że czytają wasze opinie, a nie wy, że piszecie!!! Jak wspomniałem - nie czepiam się pojedyńczych błędów, bo uniknąć ich nie sposób. Ale do prawdy - notorycznie powtarzające się perełki pt. "tylnie", "ktury", "mażenia" etc. to już woła o pomstę do nieba!
Na całe szczęście na aG mamy świetnych Moderatorów, którzy dbają o porządek (np. zakaz "kolorowania" i powiększania tekstu - co tak denerwuje gdzie indziej, czy czuwanie nad merytorycznością dyskusji), ale wymagajmy też sami od siebie. Oni nie zrobią wszystkiego "za nas". Co poniektóre teksty umieszczane na forum nawet trudno rozczytać (i to nie przez "brzydki" charakter pisma ;)). Już nawet "pal sześć" pisanie dużą literą, robienie spacji etc. Ale podstawowe zasady gramatyki i ortografii na prawdę są do opanowania :hammer:! I, za przeproszeniem, g***o mnie obchodzi, że np. pisaliście na szybko, nie mieliście czasu sprawdzić, poraz setny wam się "machnęło", czy że zawsze tak piszecie i nikt się nigdy nie czepiał.
Jeżeli chcecie, żeby inni to czytali, to zadbajcie o to, żeby byli to wstanie zrobić, bez zażywania środków uspokajających :angry:!
A w dodatku uświadomcie sobie, że aG to poważne forum! Jeżeli chcecie robić bur***l to na prawdę nie tutaj! Wielu ludzi wkłada mnóstwo pracy w to, aby to forum było czytelne i jasne. Popatrzcie na większość użytkowników aG - oni kulturą języka swoich wypowiedzi budują to forum! Pięć razy zastanówcie się, zanim coś napiszecie, szczególenie, jeśli macie zamiar pisać głupoty, czy nabijać posty. Jeżeli nie ma dla was znaczenia, co piszecie - nie piszcie!
A jeżeli komuś mimo wszystko ortografia i gramatyka na poziomie podstawówki sprawiają poważne trudności, to niech pisze najpierw tekst w Wordzie - podkreśli (bezlitośnie :twisted:) wszystkie byki!
W tym miejscu chciałem też wyrazić swoje uznanie dla tych wszystkich użytkowników aG, którym wspomniane zasady pisowni nie są obce - czytanie wypowiedzi poprawnych językowo sprawia dużą przyjemność - nawet, jeśli nie zgadzamy się z ich przesłaniem merytorycznym.

Z poważaniem (dla ludzi wykształconych)
Roberto


Jeżeli moderatorzy uznają temat, za zaśmiecający forum to trudno - niech trafi do śmietnika. Ja miałem sytuację, jak chory psychicznie - potrzebowałem to napisać i teraz czuję się lepiej :wink::=:wink::=.

Seth
08-10-2007, 00:09
Brawo, brawo, brawo i jeszcze raz brawo. Sam już często nie mam siły do czytania tego. Tak jak napisał roberto jeśli macie problemy, to do worda wklejcie i poprawcie. To nie boli was, i nie będzie bolało innych użytkowników czytanie waszych wypowiedzi. Spacje, przecinki i kropki również nie gryzą, a dzięki nim, nie reszta nie czuje się, jakby czytała całego posta "na jednym oddechu", bo do tego by się to sprowadzało :) Popieram ten apel całym swoim sercem i "obiema ręcyma" :[ się pod nim podpisuję.

Dominik999
08-10-2007, 00:10
Wielki szacunek dla ciebie Roberto za ten manifest, mnie też nieraz szlag trafia czytając twory niektórych osobników. Rozumiem, sam nie jestem idealny, zawsze się może zdarzyć jakaś literówka czy drobny błąd, ale na Boga trzeba nad tym panować. To świadczy o poziomie człowieka :roll: A tym, którzy nie mają chęci sprawdzać czegoś dokładnie (albo nawet pobieżnie) przed wysłaniem polecam FirFoxa - ma moduł sprawdzania pisowni tak samo jak Word ;)

Dj Brabus
08-10-2007, 00:12
Jako przykład wybitnej znajomości naszego trudnego, ojczystego języka proponuję lekturę posta miesiąca, który zdobył dziś wyróżnienie w postaci "żółtej kartki":

Nie ej dzieki . Ajk raz podjechałem to jakiś pedłą cofał bo kAUTOCENZURAa chciał sie przejechać i mi felge uszkodził .
To zrobiłem taki dym ze dostałem komplet nowych i powiedzieli ze to sie wecej nie powtórzy a koles teraz robi na stacji

A temat zostaje - przyda się, żeby kilka osób go przeczytało (jak nie umieją pisać, to może chociaż czytać potrafią...).

Seth
08-10-2007, 00:15
przed wysłaniem polecam FirFoxa - ma moduł sprawdzania pisowni tak samo jak Word
na VBSilver nie działa niestety, przynajmniej u mnie :(

b707
08-10-2007, 00:18
Nie jest źle:dead:... Tylko 3 błędy machnąłeś... Dlatego ja wrzucam teksty do worda;]

BTW... "dys-jełopem":> mocne słowa tym bardziej że jako dysortografem / dysgrafem czyje się urażany pomimo iż papierkami się nie bronie a posty sprawdzam w wordzie:no:
pzdr:hat:

Shyrl
08-10-2007, 00:21
Mi się chce rzygać od miodkowania niektórych (bo miodku nie lubię). Jako dyslektyk czuję się urażony i dotknięty tym ,tendencyjnym, wycinkiem tekstu:


g***o mnie obchodzi, że np. pisaliście na szybko, nie mieliście czasu sprawdzić, poraz setny wam się "machnęło", czy że macie lekarską opinię, że jesteście "dys-jełopem".


EDIT:

w związku z wytłumaczeniem sytuacji usuwam ostatnie zdania z 'protokołu' :wink:

roberto_nfs
08-10-2007, 00:25
Więc pragnę też przeprosić wszystkich dyslektyków, którzy poczuli się urażeni moją wypowiedzią. Chodzi mi o to, że mnóstwo ludzi zasłania się dysleksją, chociaż jej nie ma (!!!) - traktując papier, jako zwolnienie ze stosowania się do zasad pisowni. I do tej sytuacji się odwoływałem. Po prostu dysleksja istnieje, ale dotyczy 3%, a nie 50% społeczeństwa. Jak uczeń liceum bardzo dobrze znam ten "syndrom".
Nie boję się słowa "przepraszam", więc bardzo serdecznie przepraszam tych, których uraziłem, a nie powinienem.

PS. Gdyby 3 błędy na takiej długości tekst były standardem, to naprawdę byłoby nieźle - biorąc pod uwagę, że często występują 3 błędy na 2 zdania :wink:.

Shyrl
08-10-2007, 00:29
Proponuje byś w takim razie wymienił słowo "dys-jełopem" na "dyslektykiem" i wyraźnie zaznaczył że ten wycinek tekstu jest adresowany do oszustów.

Przeprosiny przyjęte ale przemyśl na drugi raz to co chcesz napisać:wink:

Seth
08-10-2007, 00:30
Nie chcę znów wywoływać kłótni, ale nie wierzę w choroby typu "dys" - IMO wynikają tylko z lenistwa i chęci ułatwienia sobie życia. też kiedyś (bardzo dawno) robiłem kupę błędów. Zamiast załatwić sobie papierek siedziałem tyle nad zeszytem, i jakoś przestałem je robić. Kwestia tego czy się chce.
A obaj panowie, co to są "dys" - proponuję, zanim się obruszycie, sprawdzić, kim jesteście.

"# dysleksja jest terminem stosowanym także w węższym znaczeniu, do specyficznych trudności w czytaniu,
# dysortografia to specyficzne trudności w pisaniu, przejawiające się popełnianiem różnego typu błędów, w tym ortograficznych"

Więc, nie umiecie czytać, czy pisać ;)??

Shyrl
08-10-2007, 00:34
Moje problemy zawężają się do ortografii ale specjaliści nazwali to "dysleksja" więc nie wiem w czym problem. Czy to jest miejsce na takie pytania?

roberto_nfs
08-10-2007, 00:38
Mniejsza o to :wink:. Nie chciałem wywoływać takich dyskusji.
Tak jak powiedziałem - dysleksja istnieje, ale ma ją 3%, a nie 50% społeczeństwa. I do tych 3% nie mam najmniejszych pretensji. Rozchodzi się o te 50%. Z resztą przykład Shyrl1a i b707 doskonale pokazuje, że można mieć taka wadę i pisać porządnie!!!! Apel się tyczy tych, którzy pisać nie potrafią (nieważne, czy nie mają dysleksji, czy udają, że mają).

PS. Główny tekst już poprawiłem, żeby nie było niedomówień.

Seth
08-10-2007, 00:40
specjaliści nazwali to "dysleksja"
mógłbym napisać co sądzę o takich specjalistach, ale szkoda już i palców, i tematu do tego.

Podpiszę się jeszcze raz pod apelem roberta i pod tym, ostatnim jego postem.

zychu
08-10-2007, 00:41
a ja przepraszam , ze nie zawsze uzywam znakow przestankowych :P

ale taki juz mam styl pisania na roznych forach ^^

b707
08-10-2007, 00:43
Seth poprawiłem. mam dysortografię i dysgrafie. Nazw nie kojarzę bo poprostu nie korzystam z tych papierków. Który notabene nie dostałem za robienie błędów. Przez trzy lata gimnazjum chodziłem do poradni na zajęcia. Uczyłem się zasad pisowni, ćwiczyłem dostawałem prace domowe itp. Zasady znam wiadomo ale przy szybkim pisaniu nadal zdarza mi się walnąć gafę lub pogubić literki [myślę szybciej niż piszę].
Dysgrafia... no cóż przy szybkim pisaniu bazgrze straszliwie :P
Nie licząc tego tematu to papierami się nie legitymuje:/
pzdr

BTW
Dysleksja rozwojowa czyli specyficzne trudności w nauce czytania i pisania (ICD-10 R48) wiec termina ma dwa znaczenia jak widać:P
Zresztą EOT co miało być powiedziane zostało... to forum moto a nie dotyczące pochodzenia błędów ortograficznych :P

Seth
08-10-2007, 00:50
zasady znam wiadomo ale przy szybkim pisaniu nadal zdarza mi się walnąć gafę lub pogubić literki [myślę szybciej niż piszę].
znaczy się nie masz choroby, skoro piszesz bez błędów. Każdemu przy szybkim pisaniu od czasu do czasu zdarzy się błąd :)


Dysgrafia... no cóż przy szybkim pisaniu bazgrze straszliwie :P
Na forum nie widać ;) A to też mam, choć raczej bym tego dysgrafią też nie nazwał, po prostu mam fatalny charakter pisma, dlatego np. notatki na wykładach robię "elektroniczne" ;)


znaków przystankowych

znaków "przEstankowych" ;) Przystankowe to "A" dla Autobusu i "T" dla Tramwaju :[ :[

Shyrl
08-10-2007, 00:51
mógłbym napisać co sądzę o takich specjalistach, ale szkoda już i palców, i tematu do tego.

Podpiszę się jeszcze raz pod apelem roberta i pod tym, ostatnim jego postem.

męczyłem się z tymi babami kilka lat i ćwiczyłem ale to a g**o dało wiec pewnie najzdolniejsze nie były ale ośrodek państwowy.

Proponuje wywalić tę dyskusję bo do niczego nie prowadzi a tylko zaśmieca...

BTW kolejna rzecz do kosza;]

Szakal
08-10-2007, 01:05
Nie, nie!! Temat zostawić razem z dyskusją. Bardzo ciekawa lektura i może niektórzy wyciągną z niej wnioski. Też nie jestem orłem z ortografii co widać w moich postach. Jednak przez lata nauczyciele mówili, że więcej popełniam błędów składniowych niż ortograficznych i te nieszczęsne końcówki. Staram się jednak ciągle poprawiać. ;)

ps. Gratulację roberto za stworzenie tematu. Jednak niestety sądzę, że niewiele osób się przejmę tym co piszesz i dalej będzie wysyłać posty po swojemu nie sprawdzając ich dokładnie. :tooth:

zychu
08-10-2007, 01:09
znaków "przEstankowych" ;) Przystankowe to "A" dla Autobusu i "T" dla Tramwaju :[ :[

ummm dobrze wiedziec ^^
az sobie w google sprawdzilem ;D teraz masz misje Seth latac po wielu stronach www i poprawiac autorow bo ten blad jest wszedzie Xp

Seth
08-10-2007, 01:11
wiem, co wcale mnie nie cieszy, bo w polskim internecie wiele błędów jest notorycznie powtarzanych

roberto_nfs
08-10-2007, 11:33
Żeby była jasność: drobne potknięcia z przecinkami i kropkami to nie taki wielki problem. Apel skierowany jest do osób tworzących formy skrajne, np.:

No własnie spzedaje sięcyz nie , na ulicy jest rzadkością? czy ktoś ma jakieśdane na ten temat?

Tak sobie myślę co by się stało jak byśmy wzieli silnik pozmieniali dane
w komputerze, sprężarki może jeszcze znimi dało by się coś zrobić a na końcu wywalić wszystkie bebechy czyli siedzenia szyba na plastikowe zamienili wszelkie wygłuszenia byśmy wyrzucili no i na końcu dali solidną klatkę bezpieczeństwa ile wtedy by pojechał....mmmmm.mażenia.A apropo wejrona to ma wyjś wersja GT ktura ma mieć 1200KM i ma jechać 430km/h

Wiam temat coś ucichł
A ja mam pytanko :
Czy wie ktoś jak wyregulować podajnik pasa od strony pasazera?? Bo kierowcy wysuwa sie łądnie płynnie a pasazera skacze i strasznie puka .
czy przykład, który podał wcześniej Dj Brabus.
To pod wpływem takich "perełek" (choć bywają i lepsze) powstał mój postulat.

Emenems
08-10-2007, 17:46
Jako że temat jest tego wart, to pozwoliłem sobie go przykleić.

KrzysiekM
13-10-2007, 20:58
Z poważaniem (dla ludzi wykształconych)
Roberto

A jak niewykształcony to już pisać nie umie?
Sorry, ale ja na przykład jestem po zawodówce i nie uważam, że wykształcony znaczy nietykalny!:mad:

roberto_nfs
08-01-2008, 16:52
No tak, jakiś czas był względny spokój, ale za fajnie by nam było. Ostatni "kwiatek" na forum leży już w śmietniku, ale myślę, że warto zachować go dla potomności:


renaultlaguna II kombi TUNING
Moja lagunka jest po tuningu własnej roboty poniewaz pracóje w warsztacie mojego Wujka i zajmuje się naprawami techncznymi a tagrze działem tuningu.
Historia: Moją lagune dostałem od mojej mamy na 18stkę rocznik 2006 silniK 1.6 16v. Na początku 2007r pomyślałem o tuningu ale moja dziewczyna Sylwia nie była tym zadowolona a przecież ona też nim jeżdzi ale jakoś w połowie 2007 zgodziła się a ja zabrałem się do pracy na samym początku sam wygląd felgi itp.Potem wymieniłem silnik na 2JZ i zaczęły się ośiągi najpierw czipy, turbosprężarka, chamulce brembo,
i inne zmiany więc żeby nie przynudzać powiem krutko wyprodukowałem narazie
255 km ale prace narazie stoją bo mam kłopoty finansowe ale gdy stane na nogi możliwe że coś jeszcze dodam

POZDRAWIAM I SORRY ŻE TAK DŁUGO

:hammer:

307_big_fan
08-01-2008, 17:27
kopara opada ... albo 2 klasa podstawówki albo koleś ma dysortografię ...

Emenems
08-01-2008, 18:30
Proszę nie mieszać w to dysortografii.
Ja bym szukał przyczyn w czystym i niczym nie skalanym LENISTWIE

Doktorek
08-01-2008, 18:50
Proszę nie mieszać w to dysortografii.
Ja bym szukał przyczyn w czystym i niczym nie skalanym LENISTWIEdokładnie... wszyscy w sieci zasłaniają się dysortografią, już dawno mi się to znudziło :dead:

Dynks
08-01-2008, 20:57
Poza tym jakość wypowiedzi i luki merytoryczne nie podchodzą pod dysortografię - to jest zwyczajne niechciejstwo, napisze jeden z drugim na odp****ol i męczy innych swoimi wypocinami. Jak już coś robić, to dobrze, albo wcale.

Shyrl
08-01-2008, 22:54
Ten człowiek nie potrafi po prostu budować zdań. Na moje oko to raczej przypadłość pod tytułem "Mam 13 lat i bujna fantazję oraz alergię na czytanie książek". Można być 'Dys-coś' i normalnie budować wypowiedzi.

gt4
09-01-2008, 00:17
Ten tekst mógl napisac mój brat, który ma juz 20 lat, ale nigdy nie chodzil w Polsce do szkoly. A ja tylko cztery lata :p
Mam nadzieje, ze mi wybaczycie brak kresek i ogonków przy literkach ;) ale mam niemieckiego windowsa i nie chce mi sie kombinowac, ale postaram sie uzywac duzych liter ...których nie lubie ;)

Seth
09-01-2008, 00:45
no nie wiem, czy wybaczymy... niektóre ogonki masz :P

AGENT
09-01-2008, 22:05
dynksisko napisał:
Akurat posty dydziego są dla mnie, pomimo niestosowania się do zasad pisowni, czytelne i nie zaśmiecają forum. Agent, zluzuj, niektórzy piszą o wiele gorzej, a do tego bez jakiegokolwiek sensu [w przeciwieństwie do dydziego]. Rozumiem, że nie lubisz takiego stylu - sam też tego nie popieram - ale nie popadajmy w skrajności. Jeśli wypowiedź jest czytelna i ma wartość merytoryczną, nie ma się o co bić i prowokować kłótni na siłę. Posty lecą do kosza, cobyście sobie więcej do gardziołek nie skakali:nasty:.Jeśli dla ciebie taki zlepek wyrazów jest czytelny, to może w ogóle wszyscy zacznijmy pisać w taki sposób? :-/:roll: Wali mnie, że to jest jakiś "redaktor", to nie uprawnia go do takiego pisania, typowego dla 13-latków ubóstwiających "KofFane BlOgAsKi", powiem więcej - w takiej sytuacji powinien dbać o język swoich wypowiedzi i zwracać uwagę innym. Dla mnie jest to wyrażanie braku szacunku do czytających te wypociny, czyli dla forumowiczów. !| Ale przecież to "swój człowiek", więc nie będziemy się czepiać... żałosne.
Jeszcze jedno - dynksisko chyba za bardzo się wczuwasz w role moderatora, bo wszystko wywalasz do kosza i ucinasz dyskusje. Powiedz mi, co w tym przypadku było offtopem? Po cholerę to wyciąłeś i wrzuciłeś do śmietnika?! :[ Myslisz, że im bardziej będziesz "widoczny", tym bardziej każdy będzie bił Ci pokłony? :watch:

Luc
09-01-2008, 22:27
Bo kurde AGENT przesadzasz.
dydzi jest moim zdaniem bardzo wartościowym forumowiczem o dużej wiedzy (tak, wiem, zapewne będzie od razu że dupę liżę - ale co, to już nie mogę o kimś dobrego słowa powiedzieć?). Może nie używa dużych liter i przecinków, ale na pewno nie można powiedzieć, że jego wypowiedzi są niezrozumiałe, chyba, że ma się upośledzoną umiejętność czytania tekstu. Dla mnie na przykład czytanie jego postów nie stanowi żadnego problemu.
Oceniasz człowieka po tym, że nie używa dużych liter... super.

Robisz z tego aferę już któryś raz. Przykro mi to stwierdzić, ale jesteś strasznie konfliktowym człowiekiem. Wrzuć na luz czasem. Jak pojawia się jakaś kłótnia albo jej zalążek (niekoniecznie rozpoczęta przez Ciebie), bardzo lubisz się w nią angażować. I po co to? Ehh...

Dynks
09-01-2008, 22:30
Nie, wolę ucinać kłótnie w zalążku. Nie mam zamiaru być widoczny (w przeciwieństwie do Ciebie), po prostu robię to, co uważam za słuszne. Jeśli chcecie się pokłócić, walcie na PW, nie na forum. I nie liczę na żadne pokłony, utrzymuję tylko względny porządek.

AGENT
09-01-2008, 22:47
dydzi jest moim zdaniem bardzo wartościowym forumowiczem o dużej wiedzy Nie zaprzeczam.

.
Może nie używa dużych liter i przecinków, ale na pewno nie można powiedzieć, że jego wypowiedzi są niezrozumiałe, Oceniam tylko sposób pisania, który jak pewnie widać, bardzo mnie irytuje, bo skoro komuś nie chce się wcisnąc klawisz "Shift", to równie dobrze napisanie czegokolwiek może mu sprawia trudność, a więc po co to?



Robisz z tego aferę już któryś raz. Przykro mi to stwierdzić, ale jesteś strasznie konfliktowym człowiekiem. Wrzuć na luz czasem. Jak pojawia się jakaś kłótnia albo jej zalążek (niekoniecznie rozpoczęta przez Ciebie), bardzo lubisz się w nią angażować. I po co to? Ehh...Nie robię afery, tylko wskazuje na to, o czym w końcu traktuje ten temat. Któryś raz powiadasz... jak widać ciągle niewystarczająco, bo ta gadka zdaje się być psu na budę :damn:

Jeszcze jedno - innych użytkowników potrafią wszyscy zmieszać z błotem, bo piszą w dziwny sposób, np. z błędami, a tu co? Nie można już uwagi zwrócić? Czy tu jakaś komuna panuje, może o czymś nie wiem?

Widzę, że daremna jest ta dyskusja, bo wy i tak nie zobaczycie nic złego w takim pisaniu, widac "nowe pokolenie"... :sad: Ja nie jestem trendi, jazzy i cool i będę pisał w tradycyjny sposób.

Wielbłąd
09-01-2008, 22:54
Jak cię tak bardzo irytuje to weź sobie jakaś melisę albo coś i skończ z tym płakaniem na forum jaki on jest be, bo tak brzydko pisze, poskarżyłeś się już mamie?

AGENT
09-01-2008, 22:56
Jak cię tak bardzo irytuje to weź sobie jakaś melisę albo coś i skończ z tym płakaniem na forum jaki on jest be, bo tak brzydko pisze, poskarżyłeś się już mamie?A ten dzieciak dalej swoje...

Wielbłąd
09-01-2008, 22:59
Ano, bo lepiej się żalić jak ktoś brzydko pisze na forum, co?

AGENT
09-01-2008, 23:05
Ano, bo lepiej się żalić jak ktoś brzydko pisze na forum, co?No cóż mogę powiedzieć... śmieszy mnie tylko twoja hipokryzja :] Sam pierwszy zawsze poucza wszystkich i czepia się Bóg wie o co, a tutaj proszę... stuprocentowa odmiana! Zacznę wierzyć w PO - cuda się zdarzają! :shock:

Wielbłąd
09-01-2008, 23:06
Jak chcesz ujrzeć hipokryte to jest taki przyrząd, co się lustro nazywa.

A ja faktycznie masz racje, zawsze czepiam się kogoś o styl pisania :)

AGENT
09-01-2008, 23:11
Przyganiał kocioł garnkowi... Nie, nie będę dalej z tobą dyskutował, bo mnie sprowadzasz do swojego niskiego poziomu. Idź dokuczać kolegom z piaskownicy, a nie tu na forum internetowym.

Wielbłąd
09-01-2008, 23:13
Nie będziesz ze mną dyskutował a jednak dalej to robisz, widać, że argumenty szybko ci się skończyły i została teraz "piaskownica" za która pewnie tęsknisz w okresie zimowym :)

Shyrl
09-01-2008, 23:15
Proponuję wydzielić sam "list" usera roberto_nsf a temat zamknąć. To się robi nudne.

Luc
09-01-2008, 23:27
Posty dydziego są wartościowe, w przeciwieństwie do trollów forumowych które czasem wpadają, a o których wspomniałeś Agencie. Poza tym on nie robi kłujących w oczy błędów ortograficznych, tylko trochę zluzował z Shiftem i przecinkami. Ale czy to naprawdę utrudnia odczytanie wypowiedzi i czy jest to powód aby nazywać jego posty śmieciami i twierdzić, że robi z siebie pośmiewisko?
Bo tak właśnie o nim napisałeś.
Mówisz o wieku. Cóż, ja mogę Ci uczciwie powiedzieć, że chociażby na forum SR.pl gdzie w zdecydowanej większości nie wypowiadają się debile, lecz ludzie o bardzo dużej wiedzy, większość pisze w tym stylu jak dydzi. A średnia wieku jest tam sporo wyższa, niż na aG... aG i tak ma dość wysoką 'średnią kulturę pisania'

Sądzę, że po prostu wyolbrzymiasz... szukasz na siłę powodu do kłótni.

Robak
10-01-2008, 16:49
Dobrze ze ktos dba o nasz jezyk ojczysty. To sie chwali.
Ja staram sie nie robic ortow ale uniknac ich w 100% nie sposob. Tez mnie szarpie jak młokosy zamiast starac sie pisac estetycznie uwalniaja swoj uliczny bełkot nafaszerowany bykami od gory do dołu jednak poza pojednynczymi przypadkami ogolnie na AG wg mnie jest dobrze jesli chodzi o te sfere.
Ja jestem leniwym stowrzeniem i niestety ale nie mam zamiaru uzywac nastepujacych znakow: ę,ó,ą,ś,ż,ź,ć,ń. I tak predkosc stukania w kalawiature w moim przypadku jest daleka od idealnej tym bardziej nie bede utrudniac sobie zycia wciskajac alt. Jak komus sie to nie podoba to niech mnie zabije albo wnioskuje o ban.

bartek1
19-04-2008, 13:30
Nie przepadam za sposobem bycia nauczycieli języka polskiego. W tym jednak przypadku pozostaje zgodzić się z autorem wątku. Po napisaniu post'u należy go przeczytać i zrobić korektę. To jest dosyć proste.

Dla zabawy proponuję utworzyć temat, który służył będzie do umieszczania cytatów z postów wiecznych nieudaczników językowych. Będzie można się pośmiać i jednocześnie odstraszyć przyszłych "luzaków" :susp:

Dj Brabus
19-04-2008, 14:08
To nie chodzi o "nabijanie się z nieudaczników" czy naśmiewanie z takich ludzi - to apel o dbałość o nasze posty, przecież to właśnie one świadczą o nas samych na forum. Jesteś niechlujem na forum - taki też jesteś w życiu.

Emenems
19-04-2008, 14:54
A taki temat z "cytatami" chyba nawet gdzieś jest na forum. Tylko głęboko zakopany

Shyrl
19-04-2008, 15:00
O przepraszam, ja poprawiam posty a niechlujem w życiu i tak jestem xP.

Nadal postuluje o zamkniecie tego tematu.

Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem. *Dj*