PDA

Zobacz pełną wersję : Do 20 tys. zł Miejskie auto



woytass
21-04-2008, 14:23
Witam

Szukam samochodu małego, miejskiego, oczywiście najlepiej jak najmłodszego i uwaga - MUSI (jest to warunek konieczny ;)) mieć wspomaganie i klimatyzację :smile: Będzie to samochód dla dziewczyny więc powinien być choć trochę urodziwy. Cena - 20 tyś. zł.

W grę wchodzą wszystkie małe wozidełka typu :
Suzuki Swift (choć tylko ten nowy)
Citroen C2
Hyundai Getz
Honda Civic
Nissan Micra
Mitsubishi Colt
Mazda 121, ewentualnie 323
Opel Corsa
Peugeot 206
Renault Clio
Rover 200
Seat Ibiza
VW Polo

Co najlepiej z tego wybrać, a co odrazu odrzucić ??? Może coś innego ??? Samochód powinien być mały, zgrabny, łatwy do parkowania i oczywiście ekonomiczny. Wiem że dość trudno znaleźć w takim segmencie samochód z klimą, lecz nie jest to niewykonalne...
Help.....;)

JDM-san
21-04-2008, 15:22
A może 4drzwiowa Honda Civic sedan? Niskie koszty utrzymania, a duży bagażnik przynajmniej... nawet z większym 1.5 czy 1.6 mało pali, a podstawowy silnik 1.4 90KM wystarcza do miejskiej eksploatacji, paląc jakieś 7 - 8 litrów...

Ale jeśli chcesz koniecznie miejskie wozidełko, to jestem za Ibizą z TDi. W miarę bezawaryjna i tania w eksploatacji, na pewno jeszcze jakiś czas posłuży.

Ja bym od razu odrzucił Polo - za wysoka cena w stosunku do tego co oferuje.

Abaddon
21-04-2008, 15:37
Ja bym skreślił Citroena C2, bo ostatnio samochody tej marki bezawaryjnością nie grzeszą...

I z całą pewnością darowałbym sobie Rovera, bo choć to ładne i dobre auto, to na pewno będzie się psuć - a serwisu "ni-mo" :(

driver
21-04-2008, 15:45
Fiat Panda

woytass
21-04-2008, 20:01
Dzięki za podpowiedzi. Honda Civic chyba jednak ciut za duża. Natomiast natrafiliśmy na takie ogłoszenie :
http://otomoto.pl/hyundai-getz-klima-5-drzwi-zarejestrowany-C5002952.html

Co Wy na to ? Miał ktoś z Was styczność z tym samochodzikiem ? Za te pieniądze dostaniemy 3-4 letniego Hyundaia, od Polo czy Ibizy będzie o parę lat młodszy i z mniejszym przebiegiem...

Doktorek
21-04-2008, 20:22
Renault Megane Coupe :?: nie jest za duża, ładna a silnik 1.6 to szatanek jak na miasto (wiem bo mam 1.4 i starcza aż za nadto) :)

http://moto.allegro.pl/item350856624_renault_megane_coupe_1_6_16v_privili ge_2002_rok.html

michal_
21-04-2008, 20:32
C2 bym nie skreslał ze względu na awaryjnośc , ponieważ w raporcie DEKRY , wypadł przyzwoicie i oferuje stosunkowo bogate wyposażenie za umarkowaną cenę, Getz wypadł jeszcze lepiej w owym rankingu. Dodatkowo Getz , w AŚ na długim dystansie z tym silnikiem (1.1l) , wypadł naprawdę zaskakująco dobrze. Innych aut niż Getz/C2 w miarę nowych z klimą nie wyrwiesz.
Pozdrawiam

janekj
21-04-2008, 20:36
ja bym chyba poszedł w niezawodnego civica

Flixotide
21-04-2008, 21:12
Moja siostra posiadała Getza 1.3 wersję przed liftem. Była bardzo zadowolona, służył bezawaryjnie przez cały czas. Na plus zasługują dosyć tanie (w porównaniu do innych marek) przeglądy i części dostępne w ASO.
Co do silnika 1.1 trudno mi się wypowiadać, bo nie jeździłem taką wersją. Wydaje się jednak, że może dostawać lekkiej zadyszki przy włączonej klimie.
Zawieszenie całkiem przyzwoite, cichsze niż w Clio i bardziej sprężyste. Plastiki we wnętrzu nie są pierwszej jakości, ale przynajmniej nie skrzypią i nie trzeszczą.
W tej cenie chyba nie dostaniesz młodszego samochodu porównywalnej wielkości.

Zapomniałem dodać, że każdy z pasażerów na tylnej kanapie bawi się haczykiem na torebkę zainstalowanym w oparciu siedzenia pasażera:)

woytass
21-04-2008, 21:31
Fiat Panda
Odpada...


Renault Megane Coupe nie jest za duża, ładna a silnik 1.6 to szatanek jak na miasto (wiem bo mam 1.4 i starcza aż za nadto)
Samochód całkiem całkiem....szczególnie ten konkretny egzemplarz...lecz mimo wszystko tak jak Civic to klasa wyżej niż poszukiwany samochód....


C2 bym nie skreslał ze względu na awaryjnośc , ponieważ w raporcie DEKRY , wypadł przyzwoicie i oferuje stosunkowo bogate wyposażenie za umarkowaną cenę, Getz wypadł jeszcze lepiej w owym rankingu. Dodatkowo Getz , w AŚ na długim dystansie z tym silnikiem (1.1l) , wypadł naprawdę zaskakująco dobrze. Innych aut niż Getz/C2 w miarę nowych z klimą nie wyrwiesz.
Pozdrawiam
A czy mógłbyś podrzucić link do tego zestawienia....osobiście cały czas trafiam na same top 10 tego raportu....


Moja siostra posiadała Getza 1.3 wersję przed liftem. Była bardzo zadowolona, służył bezawaryjnie przez cały czas. Na plus zasługują dosyć tanie (w porównaniu do innych marek) przeglądy i części dostępne w ASO.
Co do silnika 1.1 trudno mi się wypowiadać, bo nie jeździłem taką wersją. Wydaje się jednak, że może dostawać lekkiej zadyszki przy włączonej klimie.
Zawieszenie całkiem przyzwoite, cichsze niż w Clio i bardziej sprężyste. Plastiki we wnętrzu nie są pierwszej jakości, ale przynajmniej nie skrzypią i nie trzeszczą.
W tej cenie chyba nie dostaniesz młodszego samochodu porównywalnej wielkości.

Zapomniałem dodać, że każdy z pasażerów na tylnej kanapie bawi się haczykiem na torebkę zainstalowanym w oparciu siedzenia pasażera:)
Dzięki wielkie, bardzo cenna opinia. Przeczytałem wspomniany wcześniej przez Michała test długodystansowy i trzeba przyznać że oferta Hyundaia staje sie naprawdę bardzo atrakcyjna. A haczyk na pewno się przyda....:lol:
Mimo wszystko czekam na kolejne sugestie bądź rady...

Doktorek
21-04-2008, 21:38
Samochód całkiem całkiem....szczególnie ten konkretny egzemplarz...lecz mimo wszystko tak jak Civic to klasa wyżej niż poszukiwany samochód....więc może clio 1.6 :?: :)

http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C4910870

byku123
21-04-2008, 21:42
Ja popieram Getza po FL, w wersji 1.4, bo miałem okazję pojeździć przez ponad tydzień (jako pasażer) i z zużyciem paliwa jest tak, że zejść poniżej 5.5l/100km to nie jest jakiś katorga, tylko możliwe ( kumpel mi się chwalił, że miał bodajże 4.2l/100km, ale jechał do 90km/h na autostradzie bez klimy i bez niczego), a pojechanie z prędkością 160km/h też nie stanowi problemu. (krótkotrwałe rozbujanie do 170km/h sprawdzone na autostradzie pod Piotrkowem).... Przeglądy są tanie, samochód ma dużo miejsca w środku, jest trwały nie sypiący ( potwierdził to nawet test AutoBilda na 100.000km)...

Polecam!!

EDIT:

Co prawda po niemiecku, ale chciałeś test to masz:
http://www.motor-talk.de/forum/-beratung-anfaenger-auto-t1567512.html

AGENT
21-04-2008, 21:43
Ja bym obejrzał tego Getza, ma niewielki przebieg 48 kkm co jest niepodważalnym atutem, silniczek też zbiera pozytywne noty :)

Ja w tej kasie brałbym coś naprawdę porządnego 170 KM :) (http://moto.allegro.pl/item343558456_fiat_stilo_2_4i_20v_selespeed_abarth _piekny_.html)

JDM-san
21-04-2008, 21:51
Rozumiem Agent, że to ironia?

Tak mi się przypomniało, że mógłbyś się jeszcze rozejrzeć za Fabią. Wprawdzie nudne auto, ale ponoć niezawodne, no i ma VWowskie silniki (nienajnowszej konstrukcji, ale dzięki temu są bezawaryjne). Także Skoda ma dość tani serwis...

AGENT
21-04-2008, 22:07
Rozumiem Agent, że to ironia?Jaka ironia, do czego niby? :roll:

gregor_s
21-04-2008, 22:17
A ja wybrałbym SKODE FABIE 1,4 (75KM). Kochane autko, niemiec z czeskim znaczkiem. Bezawaryjne, dobre zawieszenie, jak się ktoś umie z gazem delikatnie obchodzić to w mieście spali nawet 6l.

Luc
21-04-2008, 22:17
Te Stilo Abarth... było żartem, tak?

Doktorek
21-04-2008, 22:34
co Wy chcecie od Stilo Abarth :?: poza tym, że auto raczej nie dla kobiety to niezła rakieta jest...

AGENT
22-04-2008, 09:00
Te Stilo Abarth... było żartem, tak?Jest lepsze od tych wszystkich aut razem wziętych, o których była mowa w temacie. Dlaczego nie kobiece? Przecież jest bardzo ładne! Dziwię się, że jeszcze nie zdążyłeś Focusa zaproponować :]

baczek
22-04-2008, 10:02
Jest lepsze od tych wszystkich aut razem wziętych, o których była mowa w temacie. Dlaczego nie kobiece? Przecież jest bardzo ładne! Dziwię się, że jeszcze nie zdążyłeś Focusa zaproponować :]

Jest lepsze, ale nie w tym przypadku, Stilo to dosc duze auto, poza tym ten silnik do oszczednych i bardzo bezawaryjnych nie nalezy raczej ;]

woytass
22-04-2008, 10:33
Co do Clio....oczywiście brany jest pod uwagę. Samochód ładny i zgrabny. A jak z jego awaryjnością i częściami ??? Mimo wszystko to francuz. Poza tym 1,6 chyba będzie sporo palił...lepszy by był jakiś mniejszy silniczek....
Skoda raczej odpada ze względu na swój wygląd. Jest bardzo nijaka, a samochód dla dziewczyny powinien być choć ciut ładny....
Stilo, tak jak Civic za duży....szukamy małego miejskiego samochodu, a nie sporego kompaktu....

baczek
22-04-2008, 10:49
a 206 ? w 3 drzwiowej wersji bardzo przyjemne autko ;]

Abaddon
22-04-2008, 10:54
Toyota Yaris albo Starlet? Brzydkie auta których nie lubię, ale cenione...

Luc
22-04-2008, 11:24
Jest lepsze od tych wszystkich aut razem wziętych, o których była mowa w temacie. Dlaczego nie kobiece? Przecież jest bardzo ładne! Dziwię się, że jeszcze nie zdążyłeś Focusa zaproponować :]

Te Twoje Stilo Abarth to propozycja zaiste z d...y.
Przeczytałeś chociaż tytuł tematu? To ma być auto miejskie. Stilo jest całkiem fajne, ale autor już kilka razy wspominał że jednak nie chce kompakta! Nie proponowałem Focusa, bo jak ktoś pisze wyraźnie, że nie chce kompakta, to znaczy, że nie chce i koniec. Ponadto wymóg był taki aby auto było ekonomiczne, bo jeździć będzie głównie po mieście. Wiesz ile pali Abarth w mieście? 14 litrów. Jakby tego było mało, ma sekwencyjną skrzynię której ponoć zdarzają się awarie, a serwis jej jest bardzo drogi. Do takiego auta jest też drogie ubezpieczenie. Ja już nie mówię, że to złe auto, bo nawet mi się podoba, no i moc spora, ale w tej sytuacji proponowanie tego auta to głupota.


Według mnie Getz jest dobrą propozycją, to dobre auto tylko niedocenione, użytkownicy nie skarżą się żeby było awaryjne, a z testów wynika, że jest po prostu lepszy od Pandy. A że mało go jest, a Pand dużo, to wynika po prostu z marki. Ludzie jakoś z natury kierują się do Fiata.

Havoc
22-04-2008, 11:48
Clio ponoć jak sie zaczną psuć to nie chcą przestać, Peugeot 206 też do bezawaryjnych nie należy, ale gdyby nie to to pewnie byłyby idealne dla kobiety. Jakby udało się znaleźć Opla Corsę, która nie jeździła na "eLce" to też można by polecić, aczkolwiek to może być nieco utrudnione ponieważ właściciele ośrodków szkolenia kierowców często ukrywają to, że auto było wykorzystywane do nauki jazdy, a jak wiadomo wtedy są bardzo zajeżdżone, więc w przypadku tego samochodu trzeba dodatkowo to wziąć pod uwagę.

Tombar5
22-04-2008, 12:55
Mając budzet 20000zł spokojnie się kupi Nissana Micrę K12 (2004). Niezawodny, ekonomiczny i świetnie się sprawdzający w mieście wózek. Praktycznie każda Micra ma klimę a każda w serii elektryczne wspomaganie układu kierowniczego, świetne do miasta. Auto jest niedocenianie i szybko schodzi z ceny. W porównaniu z Hyundaiem lepiej się prowadzi, ma lepsze zawieszenie, hamulce i jest lepiej wykończone wewnątrz. Silniki 1,2 80 KM i 1,4 88 KM są ekonomiczne i mają przyzwoite osiągi. Wadą są wyższe ceny częsci zamiennych niż w autach europejskich ale za to tylko sporadzycznie coś potrzeba.

307_big_fan
22-04-2008, 12:59
Toyota Yaris albo Starlet? Brzydkie auta których nie lubię, ale cenione...
Starlet to dość wiekowe auto a woytass`owi [/B]zależy na młodym wieku samochodu. Ja bym osobiście polecał Skode Fabie poprzedniej generacji. Mama jeździ i jest zadowolona. Auto ma 75tys. przebiegu, i nigdy nie odmówiło posłuszeństwa. Przecież rzeczy typu akumulator to wina użytkownika. Z tego co wiem to klima standardowo występowała tylko w wersji Elegance. Ale było też wiele edycji limitowanych gdzie również występowała. A naszej wersji JOY klimy brakuje co bardzo często doskwiera, szczególnie w mieście. Szybko przeglądnąłem otomoto i oto co wypatrzyłem;
http://otomoto.pl/skoda-fabia-elegance-C5029247.html

JDM-san
22-04-2008, 14:18
a 206 ? w 3 drzwiowej wersji bardzo przyjemne autko ;]

dopóki nie przyjdzie Ci serwisować zawieszenia, albo nie padnie BMI w kompie pokładowym... tudzież zatankujesz felerny olej napędowy do silnika HDI... miałem ten syf przez 2 lata i nigdy więcej go nie kupie...

tak jak mówiłem - Fabia będzie ok...

Agent, brawo, jesteś genialny, komuś kto szuka taniego w eksploatacji auta miejskiego polecasz Stilo Abarth, jeee... a czemu nie Uno?!

AGENT
22-04-2008, 15:32
Agent, brawo, jesteś genialny, komuś kto szuka taniego w eksploatacji auta miejskiego polecasz Stilo Abarth, jeee... a czemu nie Uno?!
Czytaj ze zrozumieniem! Napisałem, że JA celowałbym w takie auto za tą kasę. Autorowi tematu poleciłem obejrzenie tego Hujdaja Getza, z racji młodego wieku i niskiego przebiegu.
Micra tez jest bardzo ładnym autkiem, szczególnie dla kobiety, np. ten egzemplarz (http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C4948239) Jeździłem identyczną i przyznam, że ładnie się zbiera :)

Puszek
22-04-2008, 15:42
Czytaj ze zrozumieniem! Napisałem, że JA celowałbym w takie auto za tą kasę. Autorowi tematu poleciłem obejrzenie tego Hujdaja Getza, z racji młodego wieku i niskiego przebiegu.

AGENT to, co Ty byś kupił za te pieniądze mogłeś w spamerach napisać, zwłaszcza, że wiesz o czym jest temat i czego jego autor poszukuje. Poza tym znając Twoje podejście, Ty w życiu byś tego Abartha nie kupił:razz:. A nawet jeśli to byś się nim nie nacieszył. Pierwsze spojrzenie na komputer pokładowy i zawał;). EOT.

Ja bym również skłaniał sie ku Getzowi. Samochód jest niebrzydki i z tego, co wieść gminna niesie również niezawodny. To nieskomplikowane i co najważniejsze w tym przypadku niesprawiające większych kłopotów ani w obsłudze ani w serwisowaniu autko.

AGENT
22-04-2008, 16:03
Ja tylko zrobiłem mała dygresję, a wy wszyscy sie czepiacie :damn: Ktoś proponował Civica i było dobrze, a to ta sama klasa (nie patrząc na silniki).

BTW Spalanie nie jest ważne. Liczy się zabawa :D

woytass
22-04-2008, 16:39
a 206 ? w 3 drzwiowej wersji bardzo przyjemne autko ;]
Niestety znam 2 właścicieli 206 i obaj narzekają na to auto. Co rusz coś się psuje mimo niewielkich przebiegów i młodego wieku....


Toyota Yaris albo Starlet? Brzydkie auta których nie lubię, ale cenione...
Starlet to już stary samochód, bez porównania z pozostałymi. Toyota Yaris dzięki swojej opinii niezawodnej niestety bardzo trzyma cenę, a kupno ładnego modelu z niewielkim przebiegiem za tą kwotę będzie bardzo ciężkie, choć jakby się udało byłoby super....


Mając budzet 20000zł spokojnie się kupi Nissana Micrę K12 (2004). Niezawodny, ekonomiczny i świetnie się sprawdzający w mieście wózek. Praktycznie każda Micra ma klimę a każda w serii elektryczne wspomaganie układu kierowniczego, świetne do miasta. Auto jest niedocenianie i szybko schodzi z ceny. W porównaniu z Hyundaiem lepiej się prowadzi, ma lepsze zawieszenie, hamulce i jest lepiej wykończone wewnątrz. Silniki 1,2 80 KM i 1,4 88 KM są ekonomiczne i mają przyzwoite osiągi. Wadą są wyższe ceny częsci zamiennych niż w autach europejskich ale za to tylko sporadzycznie coś potrzeba.

Wszystko prawda, ale wygląda jak.....napompowana żaba....:roll:

A co powiecie o Fordzie Fiesta ? Fordy nie mają najlepszej opini....poza tym jest to samochód na "F" ;). Z góry odrzucić ?

michal_
22-04-2008, 19:42
Ten ranikng ukazał się w motorze z dn.31.03.2008. Niestety nie mam do niego stronki w necie. Getz TAK , ale jesli C2 się podoba to też warto je rozważyć. Yarisów jest od groma na ulicach i kazde większe skrzyżowanie wygląda jak zlot uzytkowników Yarisa:lol::lol:
. Polecam C2/Getz. Pozdrawiam.

janekj
22-04-2008, 19:50
coś w tym jest że ludzie wybierają yarisy

moje doświadczenia z citroenami sa jak najbardziej negatywne ( c3 2003,xara 1999)

michal_
22-04-2008, 20:04
Coś. Magia marki- uważam , ze na dzień dzisiejszy bezpodstawna. Yaris sie psuje! Jak każdy inny samochód. Kiedys Toytoa robiła niezawodne samochody dzis niczym się nie wyrózniają. Z tego samego rankingu o którym mówiłem wynika, że mała Toyotka jest na miejscu bodajże 9 lub 10. Getz wypadł ,lepiej niz Yaris. /Off:)

baczek
22-04-2008, 21:12
Niestety znam 2 właścicieli 206 i obaj narzekają na to auto. Co rusz coś się psuje mimo niewielkich przebiegów i młodego wieku....




No widzisz a ja sam mam 206(ale jeszcze za krotko, zeby o nim mowic cokolwiek) i znam 3 posiadaczy 206 (2 z nich to przyszli tesciowie;p "tesc" jezdzi 2.0 HDi, a tesciowa 1,4 HDi) i nikt nie narzeka mimo sporych przebiegow ;]

Seth
22-04-2008, 21:18
A co powiecie o Fordzie Fiesta ? Fordy nie mają najlepszej opini....poza tym jest to samochód na "F"
Z Fiestą po 2002 roku nie powinno być problemów. To całkiem sympatyczny samochód. Nie wiem, czy polecałbym bardziej niż Getza, ale na pewno bym sięzastanowił. Wcześniejsze generacje to większy problem, zwłaszcza stary silnik 1.3 60KM

gt4
22-04-2008, 22:33
BTW Spalanie nie jest ważne. Liczy się zabawa :D

:lol::lol::lol:
i to mówi kierowca (rajdowy, oczywiscie) Fiata (sorry, Subaru) 0.9 LPG

EOT

dołączam się do zwolenników Getza. nawet w TG go dobrze ocenili ;)

woytass
23-04-2008, 06:32
coś w tym jest że ludzie wybierają yarisy

moje doświadczenia z citroenami sa jak najbardziej negatywne ( c3 2003,xara 1999)
A widzisz, a ja jestem posiadaczem Xsary (98r) od nowości i złego słowa o niej nie mogę powiedzieć....Czasami ważne jest jaki się trafi egzemplarz....


No widzisz a ja sam mam 206(ale jeszcze za krotko, zeby o nim mowic cokolwiek) i znam 3 posiadaczy 206 (2 z nich to przyszli tesciowie;p "tesc" jezdzi 2.0 HDi, a tesciowa 1,4 HDi) i nikt nie narzeka mimo sporych przebiegow ;]
Niezła rodzinka się szykuje....;)

Koniec końców powoli się skłaniamy ku Getzowi, oferuje chyba najwięcej za stosunkowo niewiele. Obejrzymy pewnie parę egzemplarzy i zobaczymy....Jakby ktoś miał jeszcze jakiś dobry pomysł to czekamy....:)

marcin73
23-04-2008, 10:38
Niestety znam 2 właścicieli 206 i obaj narzekają na to auto. Co rusz coś się psuje mimo niewielkich przebiegów i młodego wieku...

A co powiecie o Fordzie Fiesta ? Fordy nie mają najlepszej opini....poza tym jest to samochód na "F" ;). Z góry odrzucić ?

W rodzinie są 2 Peugeoty: 206 i 207. Również bardzo awaryjne. W 207 co chwile wariuje elektronika silnika, w 206 problemy z zawieszeniem i mnóstwo pierdułek, ale dokuczliwych.

Dlaczego piszesz, że Fiesty nie mają najlepszej opini? W raportach bezawaryjności Fiesta jest bardzo wysoko (mowa o obecnym modelu) z tego co pamiętam to w pierwszej dzisiątce i plasuje się nawet przed osławionym Yarisem.
Natomiast bolączką jest spore spalanie w mieście, które w zimie na krótkich dystansach (ok. 5 km) wynosi nawet ponad 10l/100km (mam silnik 1.25). Wszystko przez to, że Fiesta jest po prostu ciężka. Ale nie wierz też w to co niektórzy piszą, że np. Fabia 1,4 potrafi w mieście spalić "nawet" 6 l. Jedyny samochód z silnikiem benzynowym, który potrafi to osiągnąć, to D. Tico, które ma masę niewiele ponad 600 kg.

A wracając do Fiesty, to bardzo dobrze się prowadzi i ma dość dobre wykończenie wnętrza oraz często występuje w wersji z klimą. Do tego ma duży bagażnik jak na segment B (284 l.).
Ja bym wybierał między Getzem (ale z silnikiem 1,4) a właśnie Fiestą.
Jak masz jakieś pytania dotyczące Fiesty, to służe pomocą ;-)

baczek
23-04-2008, 10:48
Niezła rodzinka się szykuje....;)


No fajnie wyglada jak pod domem stoja wszystkie 3 wersje nadwoziowe 206 ;p

JDM-san
23-04-2008, 19:26
w 206 problemy z zawieszeniem

No, i jednak mam rację. Także baczek może 206 jest ładnym autem, ale nie zaprzeczysz, że zawiecha to się tam sypie aż miło. Ja wydałem na to tyle, że na połowę drugiego 206 by lajtowo starczyło, a może i więcej niż połowę...

baczek
23-04-2008, 20:01
No, i jednak mam rację. Także baczek może 206 jest ładnym autem, ale nie zaprzeczysz, że zawiecha to się tam sypie aż miło. Ja wydałem na to tyle, że na połowę drugiego 206 by lajtowo starczyło, a może i więcej niż połowę...

bardzo mozliwe, ale te 3 ktore ja znam (wszystkie 3 to wersja "po lifcie") poki co sa bezawaryjne i mam nadzieje, ze 4 czyli moj tez taki bedzie ;p

marcin73
23-04-2008, 22:24
Ten 206 o którym pisałem, to wersja SW, rocznik 2005.
Fajny samochód, jak na kombi bardzo ładny, ale co z tego, jak zawieszenie delikatne. Z resztą nie tylko zawieszenie jest delikatne, bo i łożyska w kołach, hamulce (tarcze podatne na zwichrowanie).
A najlepszy element, to roleta zasłaniająca bagażnik - wymiana przynajmniej raz w roku :wall: . Spytajcie o cene tego elementu w ASO, to padniecie jak po ciosie Gołoty :=

woytass
26-04-2008, 17:19
Witam ponownie

Znaleźliśmy takie ogłoszenie :
http://otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C5060092

Niestety samochód nie jest bezwypadkowy. Miał małą kolizję od tyłu. Tak twierdzi sprzedawca (ma mi przesłać zdjęcia powypadkowe na mejla). I teraz pytanie, czy opłaca się w to wchodzić ? Raz że samochód już coś miał robione. Dwa że żeby obejrzeć musiałbym jechać spory kawałek (Lublin - Poznań) ?

EDIT :
Dostałem te zdjęcia. Oto one :
http://img106.imageshack.us/img106/3477/zdjcie027mn0.th.jpg (http://img106.imageshack.us/my.php?image=zdjcie027mn0.jpg)
http://img514.imageshack.us/img514/9766/zdjcie028mo8.th.jpg (http://img514.imageshack.us/my.php?image=zdjcie028mo8.jpg)
http://img214.imageshack.us/img214/4971/zdjcie033nc9.th.jpg (http://img214.imageshack.us/my.php?image=zdjcie033nc9.jpg)

Flixotide
26-04-2008, 19:36
Trudno ocenić po samych zdjęciach, ale z tego co widzę uderzenie było dosyć mocne i wątpliwe jest, czy nie doszło do powarzniejszych uszkodzeń. Poza tym trzeba liczyć się z dosyć sporymi kosztami naprawy. Moim zdaniem nie warto...
Jeśli jesteś z Lublina, wybierz się do Sabatu i obejrzyć tego z linka poniżej. Myśle, że cenowo wyjdzie porównywalnie do tego rozbitego, a tu masz samochód pewny:
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C4800259

woytass
26-04-2008, 19:58
Tak, zdjęcia niestety mnie trochę zniechęciły. Rzeczywiście dostał dość mocno, a taki kawał drogi można przebyć po samochód, ale idealny, a nie już bity. Kosztów naprawy nie ma, gdyż sprzedawany jest już po naprawie.
Natomiast tego z Sabatu dziś oglądaliśmy, niestety przekracza on dość mocno zakładany budżet....

Flixotide
27-04-2008, 08:02
To może jednak Renault Clio... U Nazaruka stoi ciekawy egzemplarz: Clio 3d wersja limitowana Extreme w kolorze błękit cyklad z 2003 roku. Silnik 1.4 16v 98km z klima, 4 poduchami i fajnymi fotelami. W cenie 21000zł:
http://www.nazaruk.pl/samochody_uzywane/916,renault_clio_ii_1.4_16v_3d/


Mam dokładnie taką wersję, tyle że z silnikiem 1.2 16v 75km. Autko sprawuje się całkiem dobrze, czasami w zimie coś poskrzypi w okolicach deski rozdzielczej, ale poza tym tylko wymieniam oleje, płyny, leję benzynę i jeżdżę. Jedyne co mnie denerwuje, to brak pamięci fotela pasażera - po każdym odsunięciu powraca do skrajnej pozycji i trzeba na nowo ustawiać .
Koszt "małego" przeglądu (co 30tyś km/co 2 lata) u Nazaruka wyniósł mnie 419zł z materiałami (olej i filtry), "duży" przegląd wraz z materiałami ksztuje około 700zł, ale cenę można zbić.

woytass
27-04-2008, 12:18
Ładny samochodzik, ale ma już 100 tyś. na karku. Wolelibyśmy kupić coś mniej jeżdżonego. Na taki mały samochodzik jednak taki przebieg już troszkę ma wpływ. Jakby miał 40 tyś mniej...

woytass
28-04-2008, 14:47
Samochodzik kupiony 8)

Wybór padł na Getza z 2004r. Poniżej szczegóły. Dziękuję wszystkim za pomoc.

http://img520.imageshack.us/img520/8016/getzzg8.th.jpg (http://img520.imageshack.us/my.php?image=getzzg8.jpg)

Pozdrawiam

byku123
28-04-2008, 19:25
Gratuluję wyboru!!

Mam nadzieję, że się będzie dobrze sprawował i nie sprawi wam zawodu!!

Napisz za jakiś czas jak wam się tym samochodem jeździ....

gt4
28-04-2008, 23:22
kupiłeś szatańską furę! cena w euro 6666 euro! :[

gratuluję! życzę bezwypadkowej i bezawaryjnej jazdy!