PDA

Zobacz pełną wersję : Jaki samochód kupić?



Loki
17-04-2004, 15:06
Mam 100 tys. PLN i chcę zakupić najlepszy samochód oferowany w tej cenie... Pomożecie ??

Krzysztof Cieślak
17-04-2004, 15:13
Oj, coś mi się wydaje, że nie masz tych 100 000 PLN. Wiedziałbyś przynajmniej czego szukasz. Jakiego typu auta.

Spark^
17-04-2004, 15:37
Ja bym za te pieniądze pojechał do Niemiec i ściągnął bym za to BMW M5 ok. 2000 lub MAserati Quattroporte '95-'98.
P.S. Polecam stronę www.mobile.de

Ice
17-04-2004, 16:05
Taaa...czlowiek ktory ma 100 000 PLN nie szuka porad na forum, lecz w salonie.

Ale zakladajac ze to prawda, to napewno bym kupił cos nowego, powiedzmy Renault Lagune, albo mocną Alfe Romeo 156, lub nową Vectre. Nie wiem, z takim budzetem jest w czym wybierac. Ja bym kupil ktores z wyzej wymienionych aut.

Ps. A i napewno odrazam VW :twisted: , nie chlopaki? :wink:

Tomasz
17-04-2004, 16:13
Taaa...czlowiek ktory ma 100 000 PLN nie szuka porad na forum, lecz w salonie.

No z tą poradą to nie zawsze... Bruno z mojego forum szukał porad przy kupnie auta, kupił cayenne i zdecydował jednak ciut inaczej niż radziliśmy hehehe.... ale fakt że w salonie przede wszystkim jazdy testowe etc :) ok, nie ważne... chodzi mi o to że w jego przypadku jest to rzeczywistość a nie fantazja, czekamy na foty :D

Ale co do tutejszego 'bogacza' też mam na razie wątpliwości :)

t.m.

markus
17-04-2004, 16:41
Moje typy to: Alfa Romeo 156, Ford Mondeo, Honda Accord, Nissan Primera lub Toyota Avensis. Ze wskazaniem na Accorda :)

reanimator
17-04-2004, 23:08
za tą kase możesz kupić klamki do maybacha he he

polecam marke bmw lub mercedes to jest marka!!!

a nie renault prrrrrrrrr kpina na kołach

no i z miliardem porady szukać na forum???

Ice
17-04-2004, 23:11
a nie renault prrrrrrrrr kpina na kołach

Uwazaj co mowisz. Masz cos na poparcie swego argumentu? Czy tylko sie sugerujesz tym ze Mercedes i BMW maja prestiz i sa drogie, czy moze czyms wiekszym...

reanimator
17-04-2004, 23:21
sugeruje sie tym że reno robi najbrzydsze auta ostatni
i nie przepadam za francuzami oni nie robią dobrych aut
jedyne dobre auto to chyba reno megane pierwszy model,i ewentualnie espace też 1
a najlepsze auta na świecie robią niemcy potem usa i japonia
Renault to nawet nie prestiż to komercyjna firma lepsze auta robi peugeot
nie uraż sie ale to moja opinia.
A w czym ty lubisz reno???

Hitalin
18-04-2004, 00:30
za te pieniadze kupiłbym Avenssis 2.0 w wersji High. Zdecydowanie najbardziej luksusowy samochód za te pieniądze. I nowy.

Tomasz
18-04-2004, 07:46
Reanimator nie zachowuj się jak nie powiem kto... ja na przykład od zawsze mówię że nie podoba mi się BMW 7 ale nigdy nie powiedziałem że to złe, chłam itepe. Co do komercji to która marka nie jest komercyjna? Buhahahahahah......

Stylistyka - ok! Masz prawo żeby Ci nie przypadły do gustu te auta, ale to też nie jest chyba kryterium oceny? Innym ludziom (w tym mnie) się bardzo podoba i te auta się świetnie sprzedają...

I ostatnie - "a najlepsze auta na świecie robią niemcy potem usa i japonia" - w życiu nie słyszałem głupszej rzeczy - nie obraź się, ale to chyba Twój osobisty rankink pod względem stylistyki aut?

Bo na końcu wymieniłeś japończyków, a zapewniem Cię, że prawie każdy japończyk jest 5x lepszy i trwalszy od takiego golfa, passata czy innego nie powiem już czego... A auta z USA? Co Ty o nich wiesz? W porównaniu do europejskich czy japońskich aut auta amerykańskie niestety nie wyróżniają się ani super jakością, ani niczym szczególną. Mają dobrą stylistykę, ale i ona schodzi niestety na psy powoli :((((( Dowód? Nawet sami Amerykanie wolą kupić auta japońskie niż amerykańskie (to właśnie ten naród chyba najbardziej ceni japońskie auta i patrząc na sprzedaż japończyków w usa widzimy że jest ich więcej niż z rodowitego, amerykańskiego rynku).

Ja co prawda w taką klasyfikacje ze względu na rejon pochodzenia przestaję wieżyć, bo to się wyrównuje i np. takie renault idzie pięknie do przodu, podczas gdy np. niemcy idą w dół i ogólnie widać tendencję zacierania się tego wszystkiego, czy to auto stąd czy stąd, ale wymienianie japończyków na samym końcu jest kiepskim pomysłem, a już na pewno przed tymi z usa...

Więc pytam raz jeszcze: czy Twoje zdanie "najlepsze auta na świecie robią niemcy potem usa i japonia" nie oznacza przypadkiem zwykłego "mnie osobiście najbardziej podobają się auta niemieckie, potem usa i japonia" ???

t.m.

eF
18-04-2004, 09:44
sugeruje sie tym że reno robi najbrzydsze auta
Jeżeli Renaulty [Reanimatorze-zwróć uwage na pisownie nazwy tej firmy...] jest brzydkie, to ja jestem Krzysztof Kolumb!
Co jest brzydkiego w tych samochodach? Perfekcyjnie dobrane proporcje?
Sexowne detale(np.tył Megane)? Pozytywnie pojęty rozmach oraz innowacyjny pomysł na masowy pr5odukt? Słucham i czekam na argumanty na "brzydote Renaultów"


nie przepadam za francuzami oni nie robią dobrych aut
A co to jest dobre auto? Czy jest to samochód, który ocieka drewnem(jak Mercedesy), kosztuje tyle co dom (Mercedesy, BMW itp) i przeraża swoim wyglądem małe dzieci (seria 7)?Reanimatorze, sprecyzuj swoj,a wypowiedź, czym dla Ciebie jest "dobry samochód"

a najlepsze auta na świecie robią niemcy potem usa i japonia

A w czym amerykanskie auta sa takie dobre? Gdyby były dobre, to już by dawno zawojowały europejski rynek...

Renault to nawet nie prestiż to komercyjna firma
A jak firma, która sprzedaje produkty ludziom-masom-klientom, ma nie byc komercyjna?! Ma działac w podziemiu? Reanimator, zastanów się co ty mówisz!

A w czym ty lubisz reno???
Ja Renault cenie za pomysły, indywidualizm, nowatorstwo technologiczne(poduszki w fotelach, aktywne światała ksenonowe, 5 gwiazdek dla pięciu modeli) nieporównywalny stosunek ceny do jakości i za to i że nie są nudne jak flaki z olejem(samochody VW)

Ice
18-04-2004, 10:27
sugeruje sie tym że reno robi najbrzydsze auta ostatni
To rzecz gustu, mi sie akurat podobaja
nie przepadam za francuzami oni nie robią dobrych aut
Jakies argumenty masz? Poza gustem...

a najlepsze auta na świecie robią niemcy potem usa i japonia
CZy to tez poparte jest czyms, czy tylko twoim gustem....

Renault to nawet nie prestiż to komercyjna firma
Renault jest komercyjna firma, a resza firm to robi samochody pewnie w celach charytatywnych :lol:

A co te francuskie auta dobrze sie sprzedaja to tez pewnie przypadek.... :roll:



:lol: :lol: :lol: Pozdrawiam reanimatora :wink:

lordzofmafia
18-04-2004, 13:10
Hie hie hie jazda na maxa!!! Nie stanę po żadnej ze stron, bo każdy ma trochę racji. Pozatym stylistyka to rzecz gustu i o tym nie powinno się dyskutować, choć mi też nie podoba się tył Megane (jest wielki jak d**a J. Lo, a ja takich nie lubię), nie podoba mi się BMW 7. Natomiast można dyskutować o technice. I tu niestety Japończycy prowadzą i nie da się tego ukryć. Auta amerykańskie to zupełnie inna bajka. Są one tragicznie wykończone, złożone z tandetnych materiałów, mają niskich lotów technikę. Jednak amerykanie sprzedają je u siebie za śmieszne pieniądze, są po prostu tanie. Co do komercyjności firm samochodowych. Każda firma, która coś sprzedaje i liczy na zyski jest komercyjna. Każdy walczy o klienta jak może. Nawet Mercedes to dziś pełna komercja. Przecież takie modele jak "190" i teraz A/B klasa pojawiły się tylko po to aby zwiększyć zyski. I na koniec "zchodzenie na psy firm niemieckich". Ogólnie jest to prawda. Jednak jako pozytywny wyjątak mozna uznać Opla, który w latach '90 produkował tak nudne i bezpłciowe auta jak to tylko mozna. Teraz mamy Astrę III, która na tle niemieckich konkurentów jest jak abstrakcyjny obraz, podobnie nowa Tigra. Również model Signum, mimo że nie ma najlepszej stylistyki, samym pomysłem nadwozia zrywa z niemieckim kanonem "nieexperymentowania".

Ice
18-04-2004, 13:50
Niedno male ale. Lordzofmafia podal kilka przykladow aut komercyjnych. Przeciez kazde auto jest zrobione, tworzone od poaczatku pod katem zysku i to jest przeciez logiczne.

A argumenty jakie podaje reanimator albo sa rzecza gustu, albo nie sa poarte niczym, wiec narazie zapowiada sie ciekawa dyskusja... :>

reanimator
18-04-2004, 14:46
Ok słuchajta.lordsofmafia ma racje do aut japońskich.WIęc co do aut niemieckich wydaje mie sie że aut niemiwckich jest najwięcej na drogach nie mówie że golfy to super bryki i inne vw,chodzi mi o wytrzymałóś.
Ostatni wyczytałem że ( a nawet teraz czytam w ) że siedmo letnie bmw 728iA E38 1996r tylny mechanizm różnicowy pracuje bezszelestnie co sie niezdarza często przeważnie po roku eksploatacji siada zawsze coś tam w innych autach,i o to mi właśnie chodz mówiąc że niemcy robią dobre auta ale podkreślam że nie wszystkie marki niemiecki ale ostatni sie wybijają jak np Audi A8 lub Volkswagen Phaeton.
Co do mercedesów klasy a są to auta komercyjne tak jak mówisz (lordsofmafia)bo auto rodzinne i tamnie i brzydkiue zawsze musi każda firma wydać prawda?Powróćy też to starszych merców 190 itp starsze e klasy,s klasy,c klasy to nadal jeżdzi i sie mało psuje;.Stare bmw przecierz 3 jeździ masa 5 też nie mniej ludzie biorą te auta bo są dobrenp wchodząć w zakręt starą 3 90km/h i szybciej auto trzyma sie drogi bo ta jest skonstruowane a inne auta nie potrafią tego,oczywiście nie polecam bo lekki żwirek i auto leci ale jakoś przeżyje bmw ale inne auto mogą mieć problem (oczywiście nie wracajmy do zdjęć kraks supersamochodów bo ci ludzie co je rozwalali zapi.... ile fabryka dała i sie przeliczyli ale mniejsza z tym)
Zgodzicie sie ze mną że Mercedes,Audi,BMW te firmy mają renome to niemcy są pionierami w dziedzinie budowy aut,chodzby teraz Maybach czy to jest komercja panowie??!!To jest dzieło sztuki konstruktorów Mercedesa po co zaraz pisać że to auta dla dresów.Czy Mercedes klasy S 600 jest komercyjnym autem eeeeeeeeeeeeeeeeeeeee dajcie spokuj jak któryś wygra 8mln w totolotka ( życze każdemu)nie wierze że kupu renault velsatis (czy jakoś tak) tylko raczej zainwestuje w marke!!!
Ja tak przynajmniej uważam!!! i wielu z was sie powinno zgodzić!!!
Oczywiuście każedmu ma prawo niepodobać sie bmw7,Ale tych jest dużo np w usa co widać na niektórych teledyskach czarnuchów i na mtv cribs(jak ktoś to ogląda to wie o co chodzi)Jak ,myślicie czy reno ma wyrobioną renome za oceanem-wontpie w usa są auta japońskie(racje lordsofmafia)amerykańskie i nie mówie tu o jakich dziadach mówie o prawdziwych amerykańskich autach Dodge-stare modele charger itd przecierz to są wypaśne auta,Corvety z okresów lat 69 i dalej to były najmocniejsze silniki wtedy amerykanie jeździli korwetami z 200 konnymi silnikami a europa miała czym sie pochwalić może ze 2 do 10 modeli góra a w usa jeździło dużo takich aut bo nie tylko corveta i dodge produkowali potwory mam na myśli Silniki "Hemi" co wodać na filmie Za Szybcy Za Wściekli kkażdy z was to oglądął i iwe co jest grane!!!
Np auta takie jak Hummer 1,2,3 , GMC , Ford ,Lincolny Jeepy,Chrysler,każdy chyba sie zgodzi że to dobre auta z renomą ale to nie auta na nasz rynek bo najmniejszy silnik ma tam 5l(he he)
Ale tam są to Most Wanted)Może więcej jeździ tam japończyków nie zaprzeczam to też wielcy tego świata np Nissan ,Honda,Lexus,Mitsubischi,Subaru,Toyota,tego też pełno jeździ nie tylko w stanach po europie więcej ale w europie jest więcej marek eiropejskich.Wydaje mi sie że skoro usa jest najbogatszym krajem to i robią dobre auta chociarz nie zawsze.
Z marką Renault (tak sie pisze) chodziło mi w sensie że są to lipne auta w (moim odczuciu)pod względem technicznym np
czytam teraz o RENAULT (tak sie pisze ??) i pisze "częste usterki wspomagania kierownicy i umiarkowana trwałość układu wydechowego,napewno jest tego więcej ale nie chce mi sie pisać.
Francuzi robią praktycznie trzy auta Renault,Citroen i Peugeot i uważam że ten otstatni robi najlepsze wśród tej trójki, co ze reno idzie wgóre oni stosują coś co już jest xenony,itp a kto to wymyślił pionierzy np diody led zastosowane w Phaetonie,czy chodźby innowacja techniczna szklany dach Maybacha to jest nowoś na rynku takie rozwiązanie technologiczne i wcale nie głupie (tylko drogie)
Podkreślam każdy ma swój gust,każdy ma swoją koncepcje na auto,każdy woli coś innego jedni m3 drudzy stuningowane garbusy,edni wolą kołpaki drudzy alusy chromowane.Długo by pisać o tym o markach przecierz tego jest tak wiele że dla każdego starczy.
Zawsz BMW bedzie BMW a Renault (tak sie pisze)zawsze bedzie tym czym jest.
A jeszcze sie zwróce do jednego BMM 7 nowe jest brzydkie ok rzecz gustu ale napewno nowa rodzina Megane, i wszystko podobne,następcy starszych modeli ( dla mnie są najbrzydzymi autami)a w szczególności te tylne lampy i reszta przecież to nowe megane2 ma talki brzydki tył że napewno 7emka ma ładniejszy ale podkreślam rzecz gustu.
Każdy naskakuje na bmw a innych nie widzicie.
Ale sie rozpisałem ale jeśli będzie trzeba napiusze więcej!!!

Po przeczytaniu tego tekstu zalecam filmowe (Bad Boys2) WHOOSA!!!
I bez nerwówki prosze.

eF
18-04-2004, 15:01
,Ale tych jest dużo np w usa co widać na niektórych teledyskach czarnuchów i na mtv cribs(jak ktoś to ogląda to wie o co chodzi)Jak ,myślicie czy reno ma wyrobioną renome za oceanem....

I dzięki Bogu, że jak to określasz czarnuchy w złotych łańcuchach z wyuzdanymi dziewczynami wiszącymi na ich bokach nie jeżdżą Renault...
Tacy klienci to nie jest powód do dumy.

Ice
18-04-2004, 16:58
WIęc co do aut niemieckich wydaje mie sie że aut niemiwckich jest najwięcej na drogach

Taa...ciekawe skad taki sondaz?


nie mówie że golfy to super bryki i inne vw,chodzi mi o wytrzymałóś. Jezeli chodzi o wytrzymalosc to najlepsza maja toyoty, a najdrozsze modele maja najwiecej usterek, bo nie moga opanowac elektryki poki co. A wytrzymalosc VW, czy BMW jest rowna Renault i innym...

Ostatni wyczytałem że ( a nawet teraz czytam w ) że siedmo letnie bmw 728iA E38 1996r tylny mechanizm różnicowy pracuje bezszelestnie co sie niezdarza często przeważnie po roku eksploatacji siada zawsze coś tam w innych autach I Wieszysz w te naciagane sondaze? :lol: daruj, bo to tak samo wiarygodne jak odzwierciedlajace prawde jak i moja subiektywna opinia...

Co do mercedesów klasy a są to auta komercyjne Jak kazde inne auta
Powróćy też to starszych merców 190 itp starsze e klasy,s klasy,c klasy to nadal jeżdzi i sie mało psuje;.Stare bmw przecierz 3 jeździ masa 5 też nie mniej ludzie biorą te auta bo są no za takie pieniadze szkoda zeby sie psuly...czlowieku porownaj ceny!
Zgodzicie sie ze mną że Mercedes,Audi,BMW te firmy mają renome to niemcy są pionierami w dziedzinie budowy aut Nie zgodze sie, kazda marka jest pionierem w danym deisgnu i do danego dzialu nabywcow
chodzby teraz Maybach czy to jest komercja panowie??!!To jest dzieło sztuki konstruktorów Mercedesa po co zaraz pisać że to auta dla dresów.Czy Mercedes klasy S 600 jest komercyjnym autem tak? skoro nie komercyjnym to dlaczego je sprzedaja? Poknij sie w czolo gumowym mlotkiem...i moze lepiej nie uuzywaj terminu komercja
któryś wygra 8mln w totolotka ( życze każdemu)nie wierze że kupu renault velsatis (czy jakoś tak) tylko raczej zainwestuje w marke!!! A no widzisz, ty tak moze zrobisz, kupisz merca bo inni maja merca, na pokaz. A ja bym wlascie kupil nie taka masowka tylko cos awangardowego :P

Ja tak przynajmniej uważam!!! i wielu z was sie powinno zgodzić!!! to juz nasze zdanie panie dyktatorze

Oczywiuście każedmu ma prawo niepodobać sie bmw7 A no włascnie.....
reno ma wyrobioną renome za oceanem-wontpie w usa są auta japońskie(racje lordsofmafia)amerykańskie i nie mówie tu o jakich dziadach mówie o prawdziwych amerykańskich mowisz jak 10-cio latek....czlowieku nie porownuj Renault z Lexusem.... to takk jak porownywac Malucha z Chevroletem, nie ta klasa, nie ta grupa odbiorcow :evil:
autach Dodge-stare modele charger itd przecierz to są wypaśne auta,Corvety z okresów lat 69 i dalej to były najmocniejsze silniki wtedy amerykanie jeździli korwetami z 200 konnymi silnikami a europa miała czym sie pochwalić może ze 2 do 10 modeli góra a w usa jeździło dużo takich aut bo nie tylko corveta i dodge produkowali potwory mam na myśli Silniki "Hemi" co wodać na filmie Za Szybcy Za Wściekli kkażdy z was to oglądął i iwe co jest grane!!! Oni maja swoja motoryzacje my swoja. A na filmie nie wszystko zloto co sie swieci

Np auta takie jak Hummer 1,2,3 , GMC , Ford ,Lincolny Jeepy,Chrysler,każdy chyba sie zgodzi że to dobre auta z renomą ale to nie auta na nasz rynek bo najmniejszy silnik ma tam 5l(he he) No kogo stac na utrzymanie w europie takiego auta? NIELICZNYCH....naprawde czlowieku powoli mnie dobijasz :wink:

Z marką Renault (tak sie pisze) chodziło mi w sensie że są to lipne auta w (moim odczuciu)pod względem technicznym np
czytam teraz o RENAULT (tak sie pisze ??) i pisze "częste usterki wspomagania kierownicy i umiarkowana trwałość układu wydechowego,napewno jest tego więcej ale nie chce mi sie pisać. Gdzie to wyczytales, auto swiat czy moze w innej sponsorowanej gazecie? Kazda auto sie psuje w tej klasie

Francuzi robią praktycznie trzy auta Renault,Citroen i Peugeot i uważam że ten otstatni robi najlepsze wśród tej trójki, co ze reno idzie wgóre oni stosują coś co już jest xenony A czy to jest zabronione? A jeszcze nawytykaj im ze stosuja koło wynalezione przez Flinstowo :P
Podkreślam każdy ma swój gust,każdy ma swoją koncepcje na auto,każdy woli coś innego jedni m3 drudzy stuningowane garbusy,edni wolą kołpaki drudzy alusy chromowane. A NO WŁASNIE

Zawsz BMW bedzie BMW a Renault (tak sie pisze)zawsze bedzie tym czym jest. A czym jest? Tylko porownaj Renault z autami w jego klasie (Opel, Fiat etc.) a nie Lexusami ...

Każdy naskakuje na bmw a innych nie widzicie.
Bo od aut za takie stawki duzo wiecej sie wymaga niz od przecietnego Seicento

Pozdrawiam, i czekam na "kontratak" :wink:

Tomasz
18-04-2004, 18:03
1. Chciałem napisać to samo co eF - nie będę się powtarzał, powiem tylko że popieram to w 100% :)

2. Awaryjność... ha! Dokładnie tak jak powiedział Ice! Nawet na samochody.e9 była dyskusja o raportach - dziwnie to wszystko na koniec wyszło :DDDDD Psuje się wszystko.. nawet japończyki... Toyoty i te sprawy... niemce... włoch... i francuzi... nie widzę tutaj żeby coś sie spuło bardziej a coś mniej, są różni użytkownicy i każdy narzeka, każdy coś mówi... jeśli słyszymy że nimce się nie psują albo japońce albo francuzy, to mówimy tylko i wyłącznie o stereotypach...

3. Renault zacofane technologicznie? WOW! Może coś więcej na ten temat? :)

t.m.

lordzofmafia
18-04-2004, 18:24
Te raporty usterkowości to o kant d**y potłuc mozna. Raporty TUV oparte są o badanie techniczne aut w Niemczech. Tylko, że w Niemczech za byle pierdułkę nie przedłużają ważności przeglądu. W Polsce 90% tych aut nawet bez łapówki przeszłoby badania. Badania DEKRY i ADAC opartę są na wyjazdach do aut zepsutych na drodze. Te badania też nie są miarodajne. Przeciętny Niemiec to taki debil, że nawet jak mu się przepali żarówka, lub padnie bezpiecznik to wzywa pomoc drogową.
Jeszcze na koniec o autach amerykańskich. Nie wiem Reanimator czy widziałeś kiedyś z bliska wymienione przez Ciebie Muscle Cary. Ich jakość wykończenia i montażu jest tak żenująco niska jak w naszych Polonezach i Fiatach. Moce rzeczywiście miały duże, ale co to za problem z 7 czy 8l pojemności wyciągnąć 350-400KM?? A dzisiejsze HEMI niczym się nie różni od tego z lat 60 prócz wtrysku paliwa, który zastąpił gaźniki. Nadal jest to silnik z wałkiem rozrządu w bloku (pojedynczym), który przez popychacze napędza po 2 zawory na cylinder. Ja lubie auta amerykańskie, ale je się lubi za to jakie są. A są przestarzałe technologicznie i tragicznie wykonane, ale maja to coś, czego nie mają inne auta.

Seth
18-04-2004, 18:49
To ja też może wypowiem się. Moim, jakże skromnym zdaniem, dyskusja jest jałowa, bo wiadomo, ze nikt nie przekona drugiego o swoich racjach, ale :wink: ..... Tez powiem swoje

1. Jesli chodzi o stylistykę, to wyłącznie kwestia gustu, np. ja uwielbima samochody stare, z lat 60ych,, 70ych

2. Kwestia "narodowości" samochodów: Japończyki robią samochody niezawodne, z niezłymi silnikami, ostatnio nawet bezpieczne(Avensis, Yaris). Niemcy, mają spore doświadczenie, w końcu już dość długo robią samochody, ale wybacz reanimator, jak wygram 8mln w totka, to nigdy nie kupię sobie mercedesa. Zwłaszcza nowego. Predzej BMW, bo akurat lubię tą markę, mają niezłe silniki i przeniesienie napędu(a i nowe 7 mi sie podoba :wink: ) Generalnie mówienie Niemcy tez jest nieprecyzyjne, bo każda firma ma coś innego w ofercie. Amerykanie: hmm, tu bede subiektywny, bo kocham amerykany, ale głównie roczniki 60 - 80. Ze względu na wyglad i silniki(olbrzymia pojemność, moment obrotowy i dźwięk). Francuzi - nie przepadam, ale nie skreślam, maja swoje udane modele, i mniej udane. Ale np. mówienie o różnicach między Citroenem i Peugeotem jest lekkim błedem - w końcu to ta sama firma. Oczywiscie są różnice np. hydro zawieszenie w Citroenie, które jest pomysłem dobrym(w rodzinie był XM - super i CX - tak samo). stylistyka REnault jest kontrowersyjna, ale nie da się ukryć, źe są to samochody bezpieczne i dopracowane konstrukcyjnie

tyle ode mnie

dla ułatwienia dodam, że jeżdże samochodem firmy Ford, czyli a jakże tandetnej, jak niektórzy mawiają. Samochód ma 25 lat(Granada) i nie moge narzekać. W zasadzie leję gaz i jeżdżę :wink: ostatnio miałem awarię układu wydechowego(na płytach urwałek mocowanie tłumika środkowego), ale układ wydechowy jest od nowości ten sam, i jak powiedzial mechanik, jeszcze kilka pojeździ

Amen i peace

Seth :twisted:

Hitalin
18-04-2004, 18:53
Niestety musze się z wiekszością nie zgodzić co do jakosci francuskich samochodów. Czy to Renault, czy Citroen nie są nawet w 3/4 tak bezawaryjne jak ich odpowiedniki w japońskich markach. Wydaje mi się ze francuskie auta przechodzą teraz taką metamorfoze jak japońskie na początku lat 80. Przecież jeszcze wtedy Toyoty, Nissany i Mazdy były wadliwe, źle wykończone i bylejakie.Teraz taka Toyota to zdecydowanie najlepszy samochód dla takich co nie lubią czesto zaglądać do warsztatów. Wracając do francuzów, to pamiętam swoje perypetie z Citroenami DX i XM (roczniki odpowiednio 91 i 94). Dalej niż 100 km, bałem się nimi jechać, bo elektryka i zawieszenie psuły się srenio co miesiąc. Nie wspominam o wykończeniu, która nawet w XM pozostawiało wiele do życzenia. Natomiast od połowy lat 90 jest coraz lepiej. Tak więc za jakieś 5 - 6 lat inwestycja we francuski samochód nie będzie ryzykowna. Na pocieszenie wszystkim frankofilom (vide eF) napisze, że miano najgorszych (awaryjność, wykończenie) samochodów w Europie wciaz nalezy do Włochów na czele z Alfa Romeo.

reanimator
18-04-2004, 20:52
Ice ty jesteś ślepy albo niwiem jaki nie widzisz co jeździ po ulicach to nie pisz z kąd biore te żeczy bo widze!!! Co ty bedziesz pisał o wadliwości i porównywał renówki do beemek jedz na warsztat i zapytaj co więcej wpada do roboty wy myślicie że czytam niewiadomo jakie gazety bo wy czytacie fakt bo tam piszą o bzdurach,jeżeli sie tym interesuje to kupuje różne gazety mam kolegów blacharzy,machaników i wiem co jest grane a niektórzy z was pewnie ślężą na interi i czekają na jakieś wiadomości motoryzacyjne.Trzeba czytać gazety sensowne.Wiadomo promy kosmiczne też sie psują a kosztują niewyobrażalne pieniądze,więc i każdy samochód sie może popsuć od fiata po maybacha!!!
Ale niektóre auta napewno wytrzymują swoje jak opisane bmw7 z 96r.
Co ty piszesz porównaj ceny,jak ku[pujesz auto to pytasz o wygląd czy o niezawodność bo tym raczej sie ludzie kierują!!
Ja napisałem w przenośni że są pionerami ogólnie czyli niemców.
To tak samo jak niektóre piosenki komercyjne która wyjdzie na jakiś okres i zniknie z fleszy bo wejdzie nowa,tak samo jest z niektórymi autami.A ty sie rzuć cegłą w głowe.
O wygranej w totka chodziło mi ogólnie o dobrą marke a mercedes nie jest avangardowy człowieku zastanów sie co piszesz,przecierz ja nie napisałem że każdy kto wygra ma kupić S-600 za 600tyś zł tylko auto które sie jakoś prezentuje.
Nie jestem dyktatorem a jak tak uwarzasz to każe ci wyskoczyć z okna.
Ale dział i nie tylko na filmach jak już wspominałem czytam gazety oglądam tv a ty ograniczasz sie do "Pana Tadeusza"(lektura szkolna)
A kto ci karze kupować hummera kup se rower smaruj łńcuch i bedzie ok,ja nikomu nie każe kupować Hummera.Czytaj dokładnie!!!
O renówce przeczytałem w testach porównawczych!!!

Napisz o co ci chodzi w tym zdaniu
""A czy to jest zabronione? A jeszcze nawytykaj im ze stosuja koło wynalezione przez Flinstowo"" tak napisałeś nie wiem o co biega??????

O ile mnie pamięć nie zwodzi ostatno w europie a dokładnie we włoszech na torze vizzola pod mediolanem,staneło do walki 7 o miano najlepsze auto w europie,konkurs nosi nazwe Europe Auto 1 była tam takie auta

Renault Scenic,BMW 5,Mazda 3,Vw Golf 5,Toyota Avensis,Nissan 350z,
Fiat Panda i co co tu porównywać BMW i pande to sie mija z celem a ty piszesz
""A czym jest? Tylko porownaj Renault z autami w jego klasie (Opel, Fiat etc.) a nie Lexusami ...""
i ci fajnie ci jak sie nie znasz to nie pisz ok!!!
Ty to byś chciał auto warte 500tyś to ma być wyłożone złotem a
seicento za 20 tyś zł papierewm toaletowym co ty piszesz zastanów sie dobrza za nim napiszesz ok.Dlatego BMW wypuszcza kilka seri może ci sie któraś spodoba nie muszą wszystki ci sie podobać i tak tylko jeden kupisz (jak masz siano) -------Ice for you----------

Słuchaj "ef" jak nawet nie słucham tej muzyki ja sram na nich tylko boli jak te ... jeżdżą takimi furami to nie jest duma!!! panie Krzysztofie Columb napisałem reno bo każdy człowiek wie co to za auto a szczególni ludzie którzy sie interesantos motoryzcją!!!

Niezły konflikt czekam na wasz ruch!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Seth
18-04-2004, 21:08
Co ty bedziesz pisał o wadliwości i porównywał renówki do beemek jedz na warsztat i zapytaj co więcej wpada do roboty

ty sie zastanów. Popatrz moze na to, ile jest BMW w Polsce, a ile Renault, na pewno, jeśli byłoby ich tyle samo, to twoje statystyki lekko by sie zmieniły. Też czytam gazety, i oglądam TV, i jakoś tak ograniczony co do samochodów "prestiżowych" nie jestem

A to, ze porównywali w Auto nr1 Europe było wynikiem tego, ze głosowała publiczność, a nie oni sami sobie wybrali do porówanania, zeby tobie ładnie wyszło w konflkcie z forumowiczami :wink:

Hitalin
18-04-2004, 21:38
Patrzę z boku na dyskusje i oczom nie wierze. Czy tu działa jakis ruch sponsorowany przez Renault czy tylko kazdy chce napisać byle co, wazne ze inaczej niz Reanimator. Bo stwierdzenie że BMW jest bardziej wadliwe (albo tak samo), to jakies herezje.

Seth
18-04-2004, 21:56
jesli chodzi o mnie, to nie do końca, spojrz na mój post wyżej. Tam napisałem, ze nie sponsoruję renault, ani nie chce pognębić reanimatora, ale chce zwrócić uwage na pewne szczegóły. I że nie należy wszystkiego przyjmować bezkrytycznie

Tomasz
19-04-2004, 06:37
1. Seth - przynajmniej Ty trochę myślisz :) Dokładnie tak - nie ma się co dziwić, że drogie auta przyjeżdżają do warsztatów rzadziej - ich jest po prostu mniej i trudno żeby przyjeżdżały częściej, skoro jest ich kilkaset razy mniej!! Powtarzam raz jeszcze - IMHO nie istnieje na dzień dzisiejszy żaden rozsądny system oceniania awaryjności aut! Ani siedzenie na pieńku przed warszatatem, ani czytanie niemieckich raportów...

2. Co do testów porównawczych - Reanimatorze, nie bierz sobie zbytnio do serca ich tak bardzo... Nie dziw się że w tych porównaniach wygrywają niemieckie auta, skoro to są w większości przydruki właśnie z niemieckich gazet...

3. Ucichłeś w sprawie wątku górowania aut amerykańskich nad japońskimi oraz ogólnie w sprawie spuszczenia japońskich aut na sam dół jako totalny chłam (tak wynikało z wątku) - ciekawe czemu?

Pozdrawiam dość pokojowo ;)
t.m.

Ice
19-04-2004, 14:03
Ice ty jesteś ślepy albo niwiem jaki nie widzisz co jeździ po ulicach to nie pisz z kąd biore te żeczy bo widze!!! A no wiesz... we wsi np. to same maluch jezdza i co? Mamy mowic ze same maluchy sa? :lol: Takim statystykom na oko to nie wierze
Co ty bedziesz pisał o wadliwości i porównywał renówki do beemek TO TY JE POROWNOJESZ
jedz na warsztat i zapytaj co więcej wpada do roboty CZLOWIEKU DO KURWY NEDZY POWTORZE :
EKA INNA PUŁKA, i nie porownoj wdadliwosci auta za 40 000 pln, z autem za 100 000 :evil:
wy myślicie że czytam niewiadomo jakie gazety bo wy czytacie fakt bo tam piszą o bzdurach,jeżeli sie tym interesuje to kupuje różne gazety mam kolegów blacharzy,machaników i wiem co jest grane a niektórzy z was pewnie ślężą na interi i czekają na jakieś wiadomości motoryzacyjne. Ale ty normalnie poinforrmowany jestes WOW strach sie bac :lol:
Trzeba czytać gazety sensowne. Taa...nie mozliwe....
Wiadomo promy kosmiczne też sie psują a kosztują niewyobrażalne pieniądze,więc i każdy samochód sie może popsuć od fiata po maybacha!!! Powiało filozofią?
Ale niektóre auta napewno wytrzymują swoje jak opisane bmw7 z 96r. TAaaa..znowu powtorze.... porownoj psucie sie aut w danym przedziale conoweym

Co ty piszesz porównaj ceny,jak ku[pujesz auto to pytasz o wygląd czy o niezawodność bo tym raczej sie ludzie kierują!! Nie zawodnosc kosztuje, a w swojej klasie cenowej renault psuje sie rownie jak i inni konkurenci

A ty sie rzuć cegłą w głowe. Wole gumowy mlotek...

Ale dział i nie tylko na filmach jak już wspominałem czytam gazety oglądam tv a ty ograniczasz sie do "Pana Tadeusza"(lektura szkolna) YY...teraz chyba usilujesz pokazac swoja wyzszosc, inteligencje, poinformowanie czy co? :?

O renówce przeczytałem w testach porównawczych!!! No to bardzo wiarygodne zrodlo :lol:

Napisz o co ci chodzi w tym zdaniu
""A czy to jest zabronione? A jeszcze nawytykaj im ze stosuja koło wynalezione przez Flinstowo"" Flinstonów mialo byc...



i co co tu porównywać BMW i pande to sie mija z celem a ty piszesz No wlasnie ty tak porownujesz...tyle ze zamiast pandy jest renault....

""A czym jest? Tylko porownaj Renault z autami w jego klasie (Opel, Fiat etc.) a nie Lexusami ...""
i ci fajnie ci jak sie nie znasz to nie pisz ok!!!
Ty to byś chciał auto warte 500tyś to ma być wyłożone złotem a
seicento za 20 tyś zł papierewm toaletowym co ty piszesz zastanów sie dobrza za nim napiszesz ok.Dlatego BMW wypuszcza kilka seri może ci sie któraś spodoba nie muszą wszystki ci sie podobać i tak tylko jeden kupisz (jak masz siano) -------Ice for you---------- Po pierwsze wcale tego nie stwierdzilem, stwierdzilem ze od aut za 500 000 pln wymaga sie mniejszej psujnosci od renault za 40 000....czlowieku chyba okrecasz fakty, ktore sam wczesniej stwierdziles

Uwazas sie za wielkiego znawce, a poki co wmawaiasz mi slowa ktore ty powiedziales. Wmawiasz mi ze to ja porownoje BMW z Renault, a ty to zrobiles... wiec chyba ta dyskusja w takim stanie nie ma sensu....

A to ze sie nie przekona drugiej strony moze i prawda, ale moze uda jej sie otworzyc oczy...

PS. reanimator w odpowiedzi na mojego posta tym razem nie wkladaj swoich slow w moje , [/b]

reanimator
19-04-2004, 21:35
Skończmy ten temat bo nie da rady pogadać normalnie z ludzmi

Ice
19-04-2004, 22:03
Gada sie normalnie, a ty chyba poprostu nie umiesz odpowiedziec na argumenty wiedz moze przyznaj sie do popelnionego bledu, nie ja zaczalem porownywac wadliwosc renault z klasa bmw...

Artur
19-04-2004, 22:46
tylko merol moja żona jeździ sportcupe 220 CDI mój 3 letni opel vectra zostaje bardzo daleko ........................ ja chce go sprzedać i kupić merola E tak około 100000 PLN

exul
20-04-2004, 00:12
Ostatni wyczytałem że ( a nawet teraz czytam w ) że siedmo letnie bmw 728iA E38 1996r tylny mechanizm różnicowy pracuje bezszelestnie co sie niezdarza często przeważnie po roku eksploatacji siada zawsze coś tam w innych autach
Ja ostatnio wyczytalem,że facet w Polsce kupił nówke A8 i w ciągu 4 misięcy auto było wymieniane 4 razy z powodu wad technicznych.
A i tak ten ,którym jeździ teraz tez nie jest wolny od wad i jak on sam swkitował: jeżdżę flagową ruiną Audi.
A z autem to jest tak, jak z totkiem.
Jak trafisz na model porządnie wykonany to i po 10 latach auto będzie w dobrym stanie( nie biore pod uwage tych, dla których punktem honoru jest eksploatacja auta na maksa) czy to BMW czy Renault.
A jak wiesz, jest wielu ludzi zawiedzionych autami niemieckimi, znam paru ,którzy żałują,ze kupili VW, Opla czy BMW.

Powróćy też to starszych merców 190 itp starsze e klasy,s klasy,c klasy to nadal jeżdzi i sie mało psuje;.Stare bmw przecierz 3 jeździ masa 5 też nie mniej ludzie biorą te auta bo są dobrenp wchodząć w zakręt starą 3 90km/h i szybciej auto trzyma sie drogi bo ta jest skonstruowane a inne auta nie potrafią tego
i tutaj sam sobie odpowiedziałeś. BMW zawsze robiło auto o nastawieniu sportowym, dlatego tez i zawieszenia tych modeli są tak wykonane i zestrojone.
Inne firmy stawiały np. na komfort więc ich zawieszenia są ustawione w ten sposób by jak najlepiej filtrować wszelkie nierówności itp. a nie skupiano się w nich na doznaniach sportowych.
Pozatym, to moja subiektywna opinia, BMW robi chyba najlepsze zawieszenia na świecie, ale to nie znaczy,ze inne autka źle jeżdżą.
A co do poszukiwania starcy mercedesów itp. to najbardziej poszukiwane są stare japończyki i ktos kto ma do wyboru stary japończyk albo stary mercedes w większości wypadków wybierze japończyka.

Zgodzicie sie ze mną że Mercedes,Audi,BMW te firmy mają renome to niemcy są pionierami w dziedzinie budowy aut
Niekoniecznie to tacy pionierzy.
Spójrz np. na Citroena, ilez to oni patentów, wynalazków z dziedziny motoryzacji ogłosili, że wspomne tylko ten najbardziej spotykany, hydropneumatyczne zawieszenie.
A tak przez Ciebie krytykowane Renault to firma,która dzisiaj jest pionierem w dziedzinie bezpieczeństwa i wiele nowinek z tego zakresu to właśnie ich dzieło.
Nie słyszało się żeby jakieś niemieckie auto zdobyło 5 gwiazdek w crash-testach ale to własnie Renault jako pierwsze dokonalo tej sztuki i przez wiele miesięcy było osamotnione.
Dopiero później dołączyły inne marki.
Ale i tak rekord należy do Renault Espace, a pozatym Renault ma w swej ofercie najwięcej aut , które w testach EuroNCAP zdobyły maksymalną ilość gwiazdek. To o czymś świadczy.

Czy Mercedes klasy S 600 jest komercyjnym autem eeeeeeeeeeeeeeeeeeeee dajcie spokuj jak któryś wygra 8mln w totolotka ( życze każdemu)nie wierze że kupu renault velsatis (czy jakoś tak) tylko raczej zainwestuje w marke!!!

W pewnym sensie Mercedes S600 jest komercyjnym autem, m.in. z tego też powodu,który Ty wymieniasz. Wielu inwestuje własnie w marke i jak pojedziesz do Monaco, czy innego kraju, gdzie luksus jest na porządku dziennym to spotkasz wiele tych aut.
I w tym momencie co to za wyróżnik skoro 10 sąsiadów ma tez to auto.
Rozumiem,że Polska to nie Monaco, ale i tutaj widzi się duzo Mercedesów, BMW itp. Ale kiedy jedzie np. Vel Satis czy Signum to wzbudza już większe zainteresowanie i mówie to z doświadczenia.
Ludzie się za tymi autami oglądają bo jest ich naprawde mało i powiem szczerze, chcąc się wyróżnić też bym kupił takie autko jak wspomniany tutaj Vel Satis.

reno ma wyrobioną renome za oceanem-wontpie
renomy moze nie ma, ale mysle,że gdyby sprobowali zaistniec na tym rynku to wiele modeli ma duże szanse na powodzenie, np. Vel Satis.
A pozatym renomę buduje się latami i na początku jak japońscy producenci wchodzili na północno amerykański rynek, też nie zachwycali.
Mieli bardzo nikłą sprzedaż, ale z czasem ludzie przekonali sie do nich i zaufali im.
Powiedz dlaczego Toyota stworzyła nową markęLexus w USA???
Bo ich modele luksusowe nie za bardzo szły pod nazwą Toyota.
I tak jest z każdą nową marką. Ludzie po porstu muszą sie do pewnych rzeczy przekonać, sprawdzić dopiero wtedy uwierzą.

to były najmocniejsze silniki wtedy amerykanie jeździli korwetami z 200 konnymi silnikami a europa miała czym sie pochwalić może ze 2 do 10 modeli góra a w usa jeździło dużo takich aut bo nie tylko corveta i dodge produkowali potwory
Zwróć uwagę,że kiedy przyszedł kryzys paliwowy, wszystkie hemi itp. wynalazki poszły do lamusa bo za dużo paliły.
Zwarz ,że przeważnie buduję się auta, których oczekują ludzie.
W Europie nikt nie oczekiwał potworów z silnikami o mocy 400KM bo one nie były po prostu nikomu potrzebne.
Ludzie potrzebowali rodzinnych kombi, limuzyn, malych aut do miatsa itp.
I takie też im oferowano.
Oczywiście zawsze znajdzie się grupka ludzi, która ceni moc w aucie i dla nich były właśnie budowane te 10-20 aut o których mówisz.
Pozatym w USA jakby nie było była i jest tańsza benzyna, dlatego też i z tego powodu takie auta, które spalały po 20-30 litrów benzyny mogły być budowane.
A tak na amrginesie to przecież w tamtych czasach i w europie powstało auto legenda: Porsche 911 więc to nie jest do końca tak,ze my zostaliśmy w tyle.
Po prostu w Europie było zapotrzebowanie na inne auta i takie też były oferowane.

Ice ty jesteś ślepy albo niwiem jaki nie widzisz co jeździ po ulicach to nie pisz z kąd biore te żeczy bo widze!!!
Po ulicach jeździ wiele aut, a że akurat u Ciebie ulice sa zdominowane przez niemieckie auta to inna sprawa.
Ja widzę u na na ulicach dużo fiatów więc wg. Twojego kryterium powinienem powiedziec,że u nas jeździ najwiecej włoskich aut.

Trzeba czytać gazety sensowne
A co to są gazety sensowne???
Znowu robisz z siebie najlepszego znawcę, bo koledzy Ci powiedzieli, bo Ty czytasz sensowne gazety itp.
Ja uważam,że żeby o czyms mówić trzeba samemu sprawdzić.
Więc może kup sobie Renault pojeździj nim pare lat a potem porozmawiamy o tym czy to auto jest dobre, czy się spuje czy nie itp.

Co ty piszesz porównaj ceny,jak kupujesz auto to pytasz o wygląd czy o niezawodność bo tym raczej sie ludzie kierują!!

Nieprawda, 98% kieruje się ceną ,wyposażeniem a potem dopiero wyglądem.
Ty masz na mysli grupke ludzi, których konto bankowe konczy sie 7 zerami.
I żeczywiscie taki gościu nie pyta się ile auto kosztuje, bo wie,że go i tak na nie stac, więc może sobiue pozwolić na ten luksus i wybierać np. wg. designu.
Ale zwykły Kowalski idzie do salonu i widzi np. bardzo ładnie wystylizowane C2 za trzydzieści parę tysięcy a potem idzie do salonu Fiata gdzie widzi Pandę, która wg. mnie gorzej wygląda i kupuje właśnie ją.
Dlaczego??? Bo Panda kosztuje 28 tyś. a właśnie cena jest dla niego podstawowym kryterium, szczególnie w tych czasach.

O renówce przeczytałem w testach porównawczych!!!
Czyli opierasz się na subiektywnych opiniach testującyh....
A na koniec powiem Ci tak Reanimator.
Wielu ludzi w tym kraju mieni się znawcami wielu spraw.
Polityki,sportu, motoryzacji itp.
Tylko kiedy przychodzi naprawdę do konretów to Ci wszyscy znawcy odpadają w przedbiegach.
Proponuje oprócz TV, gazet i kolegów spróbować samemu pomysleć a nie kreować swoich sądów tylko na innych.
Pozdrawiam :)

reanimator
20-04-2004, 00:57
słuchaj exul w tym zdaniu cytuje
"""Co ty piszesz porównaj ceny,jak kupujesz auto to pytasz o wygląd czy o niezawodność bo tym raczej sie ludzie kierują!! """
chodzi mi o niezawodność a nie o wygląd bo człowiek kóry kupuje auto sprawdi najpierw czy auta są wadliwe czy nie.czytaj uważnie
Co do pandy za ileś tam człowiek który ją kupuje to zwykły pional który potrzebuje auto dla rodziny które mało pali jest tanie i podoba sie żonie:)
A człowiek którego pasją są samochody kupi coś dobrego z duszą,mocnego,pięknego oczywiuście jak ma kase.
Czy widziałeś młodych chłopaków w pandzie ja tak bo tata dał i nic więcej młody chłopak potrzebuje AUTA a nie autka.
A ludzie pewnie że oglądają sie za vel satis bo jest go mało masz racje ale patrzą sie na niego bo jest tak brzydkie że szkoda gadać.
Tyle samo sie sie oglądnie za S600 i za 7 bo też ich masa nie jeździ.
Renaul ma 5 gwiazdek w testach i sie reklamuje bo inaczej ludzie by nie kupowali i on potrzebuje sie reklamować ja niesłyszałem o innym aucie z 5 gwiazdkami chyba volvo jeszcze,bo mercedes czy bmw nie musi sie reklamować bo nie jest to potrzebne i tak (podejżewm)jest bapieczniejszym autem S600 niż jakiś Megane.Nie wierz reklamą bo nie warto,
To jest jak z filmem Pasja zero reklamy w tv a zarobki uuuuu grube sami ludzie reklamują i sami wiecie jak to jest.
Więc nie pisz o gwiazdkach bo tylko reno sie reklamuje z tym,jakby sie każdy reklamował to ludzie niewiedzieli by co kupować to jest chwyt reklamowy dla ludzi jakoś hummera nie reklamują że ma 5 gwiazdek a jak wjedzie na mine urywa koło i troche auta ale klatka z ludzmi nie tknięta co będziesz pisał że ma 5 gwiazdek popatrz na inne forum "kraksy super samochodów"nawet hummery stoją rozwalone albo ostatnie zdjęcie audi w 4 częściach to i podejrzewam że z reno też by tak było !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!

teraz jakiś kretyn bedzie wycinał mój teks i dodawał komentarz


czekam na kontre co do GWIAZDEK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :x :twisted:

Tomasz
20-04-2004, 06:34
Reanimator, daruj sobie, Twój post o gwiazdkach ma się nijak do zarzutów exul'a ;) Bredzisz głupoty i tyle! Porzypomnieć Ci coś? Mercedesik też się chwalił swoimi gwiazdkami i to w dużo bardziej tandetnym stylu! Gdy jego Merc przekrętem uzyskał piątką gwazdkę (tak, przekrętem!), to zorganizował spotkanie z Renault i całemu światu ogłaszał i chwalił się że dołączył do tej elitarnej grupy... było o tym m.in. w tych "sensownych" gazetach o czym czytasz itepe. Poza tym do k***y nędzy że się tak wyraże! Reklama o niczym nie świadczy! Reklamowali się już wszyscy! Z niemieckimi autami na czele! Tylko że jedni mają się czym chwalić (czyt: wspomniane renault), a inni używają hasełek "no to co że jakiś tam jest lepszy - zaufaj czemuś tam" (vw) - to dopiero reklama, nie? ha!ha!ha!

A tak w ogóle to jak się na marketingu nie znaj to się najlepiej nie odzywaj. Bo jeśli iść Twoim tropem, to wychodząc na ulicę czy to oglądająć telewizję i patrząc jakie prestiżowe firmy się reklamują, które nomen omen mają takie dochody że Ci się nawet takie sumki nie śniły, to jeśli wg. Ciebie każda firma która się reklamuje ma kłopoty finansowe, to pogratulować Ci tylko mogę. Nie powiem czego, z grzeczności.

I znów się potwierdza to co napisał exul:
Wielu ludzi w tym kraju mieni się znawcami wielu spraw.
Polityki,sportu, motoryzacji itp.
Tylko kiedy przychodzi naprawdę do konretów to Ci wszyscy znawcy odpadają w przedbiegach.
Tym razem próbujesz wmówić, że znasz się na reklamie i marnie Ci to wyszło... Szkoda, że na post exul'a tylko ten wątek postanowiłeś pociągnąć... powiedział Ci to wszystko pewnie jakiś 'kolega', a teraz miałeś okazję powturzyć te beznadziejne refleksje...
I znów mi pasuje zacytować exul'a:
Proponuje oprócz TV, gazet i kolegów spróbować samemu pomysleć a nie kreować swoich sądów tylko na innych.
Dokładnie. Więc zacznij myśleć, a nie pisać to co usłyszałeś. A jeśli Twoje płody idą na prawdę od Ciebie, to nie mamy o czym gadać...


teraz jakiś kretyn bedzie wycinał mój teks i dodawał komentarz
Owszem. Szkoda że Ty tego nie robisz. Z parunastu wątków które wznowił exul wybrałeś sobie jeden który Ci najbardziej odpowiada i go skomentowałeś. Notabene myślałeś że wiesz coś na ten temat co piszesz, okazuje się że znowu nic...


albo ostatnie zdjęcie audi w 4 częściach to i podejrzewam że z reno też by tak było !!!!!!!!!
I tutaj pokazałeś swoją ogromną wiedzę na swój temat. Okazuje się że jest multum tematów, o których to nie masz zielonego pojęcia!! Bezpieczeństwo również...
Przypadek tego audi to przypadek podobnie myślącego (niemyślącego?) kolesia do Ciebie - on też myślał, że jak wiezie gwiazdki, to jest tak bezpieczny że może pozjadać wszystkie zmysły... I przekonał się. A Ty jeśli myślisz, że z auto z 5* nie ma prawa się rozwalić, to jesteś... (i tutaj znów wielokropek przez grzeczność). Tutaj nie o to chodzi kolego, może poczytałbyś parę "sensownych" rzeczy na temat bezpieczeństwa, żeby na przyszłość nie palnąć głupoty?


czekam na kontre co do GWIAZDEK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ty! ty! ty! Ja proponuję może, żebyś to Ty poodpowiadał trochę ludziom którzy do Ciebie piszą!? Jeszcze raz powturzę: poszedłeś na łatwiznę i wybrałeś sobie jeden wątek z kilkunastu zarzutów - czyżbyś na pozostałe sprawy nie miał żadnych argumentów?? My też czekamy!

t.m.

Ice
20-04-2004, 11:05
chyba meska duma reanimatora zostala urazona i sie uniusl chlopak. Prawda, odpowiedziales na moje zarzuty, ale te odpowiedzi sa wmawianiem mi tego co ty powiedziales, wiec moze lepiej przeczytaj swoja pierwsza wypowiedz i do niej sie odwoluj, a nie jakies zaburzenia osobowosci masz :roll: A tak wogole to wrzuc na luz, bo chcemy podysskutowac a ty strasznie emocjonalnie do tego podszedłes. PEACE

lordzofmafia
20-04-2004, 14:05
Gwiazdki i bezpieczeństwo z nimi związane to rzecz umowna. W Saab'ie już parę lat temu stwierdzono, że zrobić auto które dostanie 4 gwiazdki (wtedy tyle wynosił max), a zrobic auto bezpieczne dla pasażerów to dwie różne rzeczy. I to jest prawda. Walenie samochodem w ścianę lub w blok odkształcalnego aluminium to zupełnie co innego niż "spotkanie się" dwu aut na drodze. Dlatego właśnie Saab zamiast rozbijać auta na ścianie, wykonuje testy z dwoma autami. Pozatym w Szwecji specjaliści Saab'a jeżdża do każdego wypadku z udziałem ich samochodów i wszystko fotografują, mierzą i badają. Testy z udziałem dwóch aut są droższe ale o wiele bardziej miarodajne. Ich wyniki są o wiele bliższe prawdzie niż klasycznych crash testów. Pozatym mamy jeszcze czynnik manekina, który bardzo różni się od człowieka. Dzisiejsze auta są bezpieczne dla manekinów ale nie dla człowieka. Manekin ma niby przedstawiać "statystycznego" człowieka. A więc ma te swoje 178 cm wzrostu, ok 80kg wagi. Manekin kobiety ma ok. 170cm. A co z ludźmi, którzy mają więcej lub mniej wzrostu?? Co z tymi, którzy ważą mniej lub więcej?? Manekiny dzieci wogóle do niczego się nie nadają i to potwierdzają wszyscy, którzy przeprowadzają takowe testy. W niedalekiej przyszłości tradycyjne crash testy odejdą do lamusa. Będą przeprowadzane tylko symulacje komputerowe. W komputerze o wiele łatwiej stworzyć "idealny" model każdego człowieka oraz odwzorować jego naturalne zachowanie podczas wypadku. Niestety jednak do póki będą miały miejsce wypadki na drodze, doputy to one będą dostarczać najlepszych danych. Przecież każdy wypadek jest inny. Każdy człowiek jest inny. W końcu nie ma dwóch identycznych aut. Nawet takie same modele czymś się zawsze różnią.

amelka
20-04-2004, 14:20
A ja zaoferowałabym Pegout 206. Jest ekonomiczny według mnie, długo służy właścicielowi nie sprawiając problemów. Małe wymagania ale wydaje mi się że jest dobry. Wiem bo rodzice mają i po wszystkich przebojach z wartburgami, fiatami i polonezami to jest poprostu dobre. Tylko takie mogę zacytować porównanie. Innych samochodów nie używałam więc trudno mi cokolwiek innego mówić i sugerować.

Tomasz
20-04-2004, 15:37
206 fajny, ale chyba awaryjny zdaje się :(

t.m.

amelka
20-04-2004, 15:41
206 fajny, ale chyba awaryjny zdaje się :(

Co to znaczy awaryjny w tym przypadku? Nie rozumiem.

Tomasz
20-04-2004, 15:44
Awaryjny oznacza psujący się częściej niż przewiduje to średnia ;)

Po prostu mówię z tego co słyszę od użytkowników :) W rodzinie też jest jedno 206 ale ma chyba 2 m-ce więc trudno narazie cokolwiek o nim powiedzieć :)

t.m.

reanimator
20-04-2004, 23:21
Nie to nie ma sensu.
Każdy ma swoje zdanie, ja odparłem na wszystkie zarzuty starałem sie odpowiedzieć na wszystko co mi zarzucaliście ale na marne pisałem bo i tak każdy ma swoje pierdolone zdanie!!!!!!!!!!
Ja staram sie dyskutować to wy piszecie że ja pisze bzdury,, a ja pisz to co wiem albo to co uważam a słuszne.
Tomuś nie wpieniaj sie tak bo każdy ma po części racje,
każdy ma swoją opinie.
Co do gwiazdek to nie ma co pisać bo i tak każdy uważa inaczej.
Wcale nie uważam sie za księge ( wszystkowiedzący)ale jeżeli ja coś wiem na temat to mówie i sie nie pierdole z tym.
Może zacznijmy nowy temat np.
W jakich filmach można pooglądać pościgi,niezłe fury itd itp.

......................................PEACE....... ......................................

2 post

Widzisz Tomaszku ja zwracałem sie do reno tak ja ty do 206 jak oceniłeś że jest wadliwa pewnie tak samo jak ja reno!!!
koniec tematu

markus
20-04-2004, 23:44
LordzOfMafia - podpisuję się pod tym co napisałeś nt. Saaba i bezpieczeństwa. Święte słowa!

Tomasz
21-04-2004, 05:11
Widzisz Tomaszku ja zwracałem sie do reno tak ja ty do 206 jak oceniłeś że jest wadliwa pewnie tak samo jak ja reno!!!
koniec tematu
Nie! Ty pisałeś o marce, a ja o wadach fabrycznych jednego danego modelu - a to ogromna różnica... ;)

t.m.

sly_85
21-04-2004, 07:12
prosze was mozecie przestac sie klucic i udawac jakbyscie tego nie robili :x :!:
kazdy ma swoje zdanie przeciez a za przeproszenim "glupiemu nie wytlumaczysz" :arrow: sory jak kogos obrazilem ale to jest prawda :idea:

Tomasz
21-04-2004, 08:02
Nie no spoko przecież już się nie kłucimy... tylko odpowiedziałem, dałem na koniec uśmiechniątą minkę i już.... :)

Ice
21-04-2004, 12:37
Ekhm..ale ty ranimator nie dojsc ze owisz ze cała Marka sie psuje (ze tak to ujme) to jeszcze mowisz, ze sie psuje bardziej niz BMW, a BMW to auta drozsze wiec nie ma co porownywac. Porownywac marek nie ma sesnsu, moza porownywyac psozczegolne modele w danej klasie i cenie...

I tym optymistycznym akcentem zakonczmy dyskusje :mrgreen:

amelka
21-04-2004, 21:28
Wiesz Tomaszu. Hmmm. W sumie może masz i rację z tym Pegoutem. Może on i jest awaryjny. Ja np.: wziełam go za jeden z lepszych ponieważ mamy go już pare lat i jak narazie wszystko chodzi jak ulał. Zobaczymy co sie będzie działo za kolejne pare lat. Może wtedy przyznam Ci rację... a może nie? :D

reanimator
21-04-2004, 22:02
Bo ty amelio jeździsz samochodzem a nie Jeździsz Samochodzem!
A różnica między ty jest taka że ty jeździsz jak przepisy każą to nic nie szwankuje a jak zaczniesz jeździć ile fabryka da to pogadamy wtedy.

amelka
21-04-2004, 22:08
Bo ty amelio jeździsz samochodzem a nie Jeździsz Samochodzem!
A różnica między ty jest taka że ty jeździsz jak przepisy każą to nic nie szwankuje a jak zaczniesz jeździć ile fabryka da to pogadamy wtedy.

No tak, ja raczej jeżdżę wyjątkowo przepisowo (chyba aż za :wink: ) i uwielbiam się delektować jazdą jak najdłuższą (no ale znów nie az tak długą :wink: ) Pozdrawiam

Tomasz
22-04-2004, 05:09
Reanimatorze! Jeśli jazda zgodna z przepisami miałaby gwarantować bezawaryjność, to....... aaaa w ogóle gadać mi się nie chce ;)

reanimator
23-04-2004, 00:34
Chodzi mi tomciu o to że jazda przepisowa to taka wolna jak znak 70 to jedzie 60 itd nie chce mi sie pisać,to nie ma jak auta dorżnąć
a do jazdy ile fabryka da tzn pisk zpod świateł przy znaku 70 110kmh
max na pierwszym biegu 2 itd a auta tak sie niszczą co nie?????!!!!!!

Tomasz
23-04-2004, 05:16
Reanimator, nie, dalej z Tobą się nie zgodzę... owszem, fakt jest faktem, i to niezaprzeczalnym, że "rżnięcie" skraca żywotność bardzo szybko...

...ale to nie oznacza, że przy normalnej jeździe auto się nie będzie psuło! to nonsens! Jak chłodnica nawali to się przegrzeje nawet przy wolniutkiej jeździe! Zawieszenie - na naszych drogach 30 km/h to już niebezpieczna prędkość dla zawieszenia! Jakieś uszczelki i inne pierdoły w silniku, pompa paliwowa, no wszystko, wszystko, wszystko.... skrzynia biegów i sprzęgło też, wszystko może się zepsuć nawet przy jeździe do 60-tki...

Świetnym przykładem jest moja matka, która przez 20 lat jeżdżenia nie dostała ani jednego mandatu! Dostała jeden rok temu, swój pierwszy, ale zauważ po jakim okresie! Zapewniem Cię że jest Ona przeciwniczką "zażynania", a jednak auta się psuły... i to nie mało!

t.m.

edit: I jeśli możesz to nie mów do mnie "tomciu", "tomeczku" i innych tego typu - to taka moja mała prośba ;) Moje imię to Tomasz, a jedyne jego zdrobnienie to Tomek :))) Na inne zdrobnienia ma pozwolenie tylko jedna osoba i koniec ;)

LHunter
23-04-2004, 18:13
przeczytałem całą dyskusje i mam różne odczucia :)

ktoś napisał, ze bmw ma najlepsze zawieszenia, że renault gwarantuje najlepsze bezpieczeństwo swoimi gwiazdkami, że japońce mają najmniejszą awaryjność i bardzo dobrze opanowaną elektronike. wniosek: nie ma samochodów idealnych, jakie każdy by pewnie chciał mieć :) może gdyby colepsi konstruktorzy z konkurencyjnych koncernów połączyli swe siły to może powstałoby autko, któremu najbliżej by było do ideału : )

aha, zastanawiają mnie opinie coniektórych o VW. co w nich jest takiego odpychającego? : )

obecnie w rodzinie mam dwa VW, obydwa passaty; jeden '91 [sedan], drugi '99 [kombi, full opcja].
o starszym nie ma co pisać, fakt, szkoda pisać :D choć pszestronność jest więcej niż zadowalająca.
nowszy - ojciec kupił go jakieś dwa lata temu od pewnego kolesia. owy koleś sprawił sobie nową lagune [kombi, full opcja]. co najbardziej może zaskoczyć.. po niespełna miesiącu posiadania renówki zaproponował mojemu tatulkowi odkupienie VW. ojciec oczywiście sie nie ugiął : ) koleś po prostu tęsknił za swoim passatem - nie znalazł we wnętrzu Renaulta tego b. dobrego spasowania elementów nieprzeciętnej jakości, oszczędności; przecież nawet plastiki we wnętrzu vw są miłe w dotyku i nie rażą oczu : )
koleś ostatecznie jakoś tęsknotę przebolał i do dziś jeździ laguna a ja sobie biorę ojca passata.
wujek po jeździe tym VW, chciał kupić taki sam, też z pełną opcją i nadwoziem kombi, ale nawet pomimo iż mieszka w Niemczech nie mógł takiego znaleźć, a nowy po liftingu i z salonu to wydatek ponad jego fundusz. A, że jeszcze w tym czasie zmieniał auto toteż długo nie mógł szukać i zdecydował sie na wówczas dopiero wchodzącą, toyote corolle. pewnie będzie zachwycony z niezawodności...

hmm.. w/w passatem byliśmy w zeszlym roku w Chorwacji [aż po sam Dubrovnik] i auto było dla nas niczym dom. jeśli ma jakies wady to są nam nieznane.
raz tylko akumulator we Słowacji wysiadł. a to dlatego, że na noc została lodówka włączona. rano trzeba było go pchać :D a jeszcze zatrzymaliśmy sie w budynku przed którym stało ferrari [coś pokroju f355, tylko starsze] obciach.

a wracając do tematu: dysponując 100 000 pln kupiłbym Jeepa Wranglera [sahara] używanego bądź z salonu. pojeździłbym nim min. pół roku i kupił jakąś używaną limuzyne - jakies a8, a6 albo nawet sprowadzil m5 '00 jak ktoś napisał na pierwszej stronie : ) aż sie zdziwiłem, że już za taką kase one chodzą.

reanimator
23-04-2004, 21:32
A ja tak sobie myśle mniejsz z naszym gadaniem, że za 100.000zł
kupił bym se skode superb bo za te pieniądze można kupić już nawet dobrze wyposażoną skodziawke a skody ostatni zaczynają robić fajne autka za niewielką cene w porównaniu z innymi autam.
Co sądzićie o nowej octawi albo Tudor mi sie wydaje że Tudor to to jedno z ładniejszych aut skody.

ilovebmw
23-04-2004, 21:47
Nowa Octavia to........nie wiem, nie wzbudza u mnie wogole uczuc, nic nie powiem. Co innego Superb - super samochod, za ta cene to poprostu swietny wybor, swietna przestronnosc (wyprobowana na targach w Wawie i w salonie, nie chcialo mi sie wysiadac :-)). Tudor - szkoda ze nie beda chyba go produkowac, bo zapewne bylby hitem.

Ice
23-04-2004, 22:12
pomijajac wszelkie rangkingi, to kazda skoda po 7 latach jest cala do wymiany...

Spark^
23-04-2004, 22:42
Nie wiadomo jak te nowe, szkada tylko, że szefostwo vw nie pozwala na produkcje Tudor'a :(

reanimator
23-04-2004, 22:52
Szefostwo boji sie że sprzedaż golfów spadnie i innych aut tej marki a szkoda bo Tudor to smakowity kąsek tym bardziej że jest coupe i ma świetny wygląd + tuning cztery rórki z tyłu ciekawe spolery i całkiem niezła maszynka.Dlatego boją sie ale to jest bez sensu!!!

Spark^
23-04-2004, 23:44
Tu nie oto chodzi oni chcą poprostu wypuścić Passta Coupe, a tudor to byłaby konkurencja dla niego.

LHunter
24-04-2004, 09:19
mógłby ktoś zapodać jakąś fotką Tudora? :)
wow, Passat coupe? kurde, ale to będzie nowy design? no bez przegięcia, troche irytuje mnie takie tworzenie "10ciu" nadwozi z jednego modelu. :x
btw. no to ja czekam na cabrio.. :wink:

kenny
24-04-2004, 11:13
mógłby ktoś zapodać jakąś fotką Tudora? :)

tapetki są na aG :)

Tomasz
24-04-2004, 11:18
Exactly! http://www.autogaleria.pl/tapety/skoda.php?page=1 - na samym dole :)

t.m.

LHunter
24-04-2004, 11:46
wowx, nizłe :D i dlaczego mnie sie wydaje, ze passat w tym nadwoziu będzie wyglądał duzo gorzej? :roll:

ilovebmw
24-04-2004, 11:59
pewnie dobrze ci sie wydaje 8)

Spark^
24-04-2004, 13:43
Popieram, popieram ;)

lordzofmafia
24-04-2004, 14:16
Tu nie chodzi o to, że Tudor byłby konkurencją dla passata. Kiedy Skoda zaprezentowała model Tudor w kw wszystkim szczeny opadły z wrażenia. Więc kw postąpił we własnym niechlubnym stylu. Szefostwo powiedziało, oddawać bez gadania, my go będziemy jako passata coupe produkować. W kw jest taka indolencja twórcza, że muszą kraść projekty reszcie marek z koncernu. Przykłady?? Proszę bardzo: Audi Steppenwolf bedzie produkowane jako golf suv (Audi już nie będzie), Seat Formula też będzie produkowany ze znaczkiem kw na masce. Po długich kłótniach Audi udało się wywalczyć model LeMans, który notabene miał być produkowany jako kw W12. To samo dotyczy Audi Pike Speak, musieli długo walczyć o pozwolenie na jego produkcję. kw to dziwna marka, chcieliby produkowac wszystko i jednocześnie zniszczyć resztę marek w koncernie.

Ice
24-04-2004, 14:22
A no, kw. ratuje sie jak tylko moze...

LHunter
24-04-2004, 14:43
kw? wiem, ze chodzi o vw ale nie znam skrótu kw :)

no kurde, a to skurczysyny :? z premierą A8 też czekali, bo najpierw musiał być wprowadzony Phaeton.

Tomasz
24-04-2004, 14:51
kw = kibelwagen

LHunter
24-04-2004, 15:22
hieh, a skąd ta niechęć do vw? :)

Spark^
24-04-2004, 15:24
Z polityki koncernu...

sly_85
24-04-2004, 17:26
vw to auto dla ludu tak jak i inne marki aut wykupione przez vw takie jak skoda wiec nie ma sie czego czepiac ... niech jest jak jest :wink:

LHunter
24-04-2004, 22:27
ehh, jednym to przeszkadza drudzy tego nie widzą :roll:
fakt, może drażnić to co sie teraz tam dzieje

lordzofmafia
24-04-2004, 22:47
vw to auto dla ludu tak jak i inne marki aut wykupione przez vw takie jak skoda wiec nie ma sie czego czepiac ... niech jest jak jest :wink:

VW to znaczy auto dla ludu. Ale sam kw już dawno przestał być ludowy, szczególnie pod względem cen. Wpie****a się w segmenty, które z autami dla ludu maja tyle wspólnego co ja z amerykańskim programem kosmicznym. kw kreuje się na markę szlachetna, którą nie jest i nigdy nie będzie. Wysokie ceny to nie jest szlachetność czy prestiż ale niestety kw nic więcej w tym kierunku nie oferuje.

Kalten
25-04-2004, 18:17
Ja bym kupil nowa Mazde 3 Sedan w peeeelniutkiej opcji z dwulitrowym silnikiem. Strasznie mi sie podoba w kolorze zoltym lub czerwonym :D
Kupujac BMW czy innego Merca trzeba sie liczyc z tym, ze mozna nimi zbyt dlugo nie pojezdzic. 8)

exul
01-05-2004, 22:48
Kw miał zawsze ciągoty do robienia aut z kazdego segmentu.
Tylko jak juz coś zrobia to wychodzą nudne stylistycznie auta, bez wyrazu, za cene, która niejednokrotnie nijak sie ma do prawdziwej wartości auta.
To się chyba nazywa mania wielkości :)
Jedno mnie w Kw wkór......a. Każą sobie debile płacic ponad 80 tyś. za Passata ale z łaski dadzą Ci tylko 2 poduszki i tyle.
Cholera ja za połowe tej ceny kupie Clio z 2 razy lepszym wyposażeniem.
Jeśli to ma być budowanie prestiżu i ta szlachetnośc klasowa to niech sobie lepiej dadzą spokój :?
GM np. tez ma kilka marek w Europie ale jakos potrafią prowadzić sensowną politykę modelową.
Szkoda gadać o Kw..... :?
I tak Astra III zmiecie Golfa z rynku :)

lordzofmafia
01-05-2004, 22:57
Szary plastik, 2 poduchy, nudna do bólu stylistyka wnętrza i nadwozia, szaro-czarna tapicerka. Według kw tak wygląda prestiżowy samochód. Gratuluję panom z kw poczucia chumoru.

reanimator
02-05-2004, 13:35
Kw robi kiche ale Phaeton uważam im wyszedł auto porównywalne z A8
Niech chamy pozwolą wypuścić skode Tudor.

kdoniec
27-09-2004, 10:38
KUP sobie kaszlaka, a resztę kasy możesz oddać mi za dobrą radę :D !!!

Jaja sobie robie bo nie napisałeś jakiego typu ma byś ten samochód ! ! !

Przemek
27-09-2004, 23:13
Przyjedz do Stanow i kup Mazde 3 2.3 litra ze wszystkimi mozliwymi opcjami (system nawigacji, szyberdach, 17 calowe alufelgi, klimatyzacja, CD/MP3 player, skora, ABS, poduszki powietrzne z przodu, boku i boczne kurtyny)za $21,000.....cenu aut w Europie, nie mowiac juz w Polsce sa kosmiczne, czasem o 50% wiecej niz w Stanach z gorszym wyposazeniem. Paranoja!

debosy
01-10-2004, 10:01
He he he

Tak się wogóle zastanawiam gdzie sie podział kupujący.
Raz się zapytał i poszedł sobie.

A teraz słowa do pana kupującego. Może byś powiedział chociaż czy to ma być samochód sportowy , ciężarowy , limuzyna , małolitrażowy ,rodzinny , terenowy a może po prostu Van.

Jak dla mnie to ty sobie jaja robisz z ludzi. :evil: :evil: :evil:

Pabloo
02-10-2004, 16:07
Odradzam Lagunę psuje się

guzik_Darek
01-12-2004, 19:04
Za ok. 100 tys. zł. kupiłbym Peugeota 407.

Yoda
08-12-2004, 20:40
człowiek, kup se pan hulajnoge a resztę kasy zainwestuj w jej tuning :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:

guzik_Darek
10-12-2004, 12:48
Oh gdybym miał 100tys zł. :P

-=Sadek=-
12-01-2005, 10:35
Zależy czego szukasz... jak bym miał tyle kasy to bym sobie kupił jeepa wranglera i coś używanego z tego co mi zostanie albo używanego land rovera dicovery

Sowison
12-01-2005, 15:33
Wy tu się wysilacie a Loki się nie odzywa :wink:

AML
20-01-2005, 21:50
Przeczytałem cały ten epos i aż mi się już nic nie chce, straciłem sens sensu. :?

MKa
29-01-2005, 12:35
A wracając do tematu ja kupiłbym Mazde 6 - a Mazda ma to do siebie, że w wersji podstawowej jest już jakoś wyposarzona. Polecałbym też Mazde 3 (sedan), BMW 1, Audi A3 albo jakąś fajną Alfe...

Polsenator
30-01-2005, 10:41
Po pierwsze wybor zalezy od tego jakiego typu ma byc to auto i czy ma byc nowe czy uzywane, za 100.000 jest mnostwo mozliwosci,z taka kwota proponowal bym uzywanego Mercedesa lub BMW ew. Audi choc trzeba sie z tym liczyc ze beda to auta starsze niz inne mniej prestizowe marki a BMW ma wieksza utrate wartosci niz MB i Audi. Jezeli chodzi o auta nowe to osobiscie pomyslal bym o Superbie, Avensis, Vectrze itp.

Wck
31-01-2005, 15:30
Skoro właściciela autora tematu już nie ma to proponowałbym w tym topicu wypowiedzi na temat "Jaki samochód kupiłbym za 100 tys. zł"... ;)

AML
31-01-2005, 20:02
żadne auto z mojej listy bym sobie za taką kwotę marną nie mógł kupić, nawet pożądny Dodge Charger kosztuje około 18 tyś. funtów, ja to taką sumę bym zainwestował na giełdzie i w nieruchomości na zachodzie europy, a potem mógłbym sobię załatwić parę naprawdę sensownych wozów 8)

Gemini
31-01-2005, 20:11
Za taką kwotę kupiłbym używanego Fiata Punto HGT z pakietem stylistycznym Abarth albo żółte Stilo Abarth, oczywiście używane :)

AML
31-01-2005, 20:14
ale praktycznie wniosek jest taki że za 100 tyś. nie kupisz superauta, albo czegoś z ponad 5 litrowym silnikiem, bo nadal to nie będzie "to"

Gemini
31-01-2005, 20:29
Za 100 000 PLN nie kupisz superauta, ale tekie Stilo Abarth albo Punto HGT też daje przyjemność z jazdy... na początek wystarczy :)

reanimator
31-01-2005, 20:56
ale praktycznie wniosek jest taki że za 100 tyś. nie kupisz superauta, albo czegoś z ponad 5 litrowym silnikiem, bo nadal to nie będzie "to"

E38 cudo technik iniemieckiej motoryzacji już kupisz za tą cene

Wck
31-01-2005, 21:01
Panowie, jak to nie ma dobrego auta - Subaru Impreza GT w najbardziej kultowym roczniku 1999/2000 - 218 koni, ok 6 sekund do setki, napęd na 4 koła - mało?? Taki rocznik kosztuje max (naprawdę już max) 70.000 zł, a jak komuś mało to za te pozostałe 30.000 zł może sobie dopicować... Ja osobiście kupiłbym sobie właśnie SI i Legacy Turbo, które przygotowałbym sobie pod takie małe OS-y ;) Oczywiście nie każdemu muszą odpowiadać te samochody i dlatego w żadnej wypowiedzi nie znalazły się one :) No ale ja mówię jak ja bym zrobił ;)

Ice
31-01-2005, 21:43
ale praktycznie wniosek jest taki że za 100 tyś. nie kupisz superauta

A po kiego wafla mi jakieś Ferrari Enzo czy inne scierwo przeznaczone dla gwiazd? Mi wystrczy "skromna" Alfa 156 GTA z drugiej reki...

AML
31-01-2005, 22:17
no subaru legacy to bym sobie chętnie kupił bo to na prawdę fajne auto :wink: