PDA

Zobacz pełną wersję : Daewoo Tico 1991-2001



Rysiob
11-08-2008, 14:53
Witam,

Prawie skompletowane kompendium w pliku pdf do ściągnięcia.

http://www.sendspace.com/file/d2pa8x

Emenems
11-08-2008, 18:36
O nie. Nie ma tak łatwo.
Kompendium opublikowane na tym forum ma być przedstawione na stronach, a nie w formie PDF, które trzeba sobie ściągnąć.

Masz tydzień na "normalną" publikacje Kompendium. W innym przypadku zamknę temat.

AGENT
11-08-2008, 22:09
W sumie fajnie opracowane w PDF-ie :) Na stronie to będzie cięzko tak samo zrobic, bo trzeba wstawiac miniaturki do zdjęć :damn: Ale próbuj.

seicento900
13-08-2008, 18:18
Mam parę uwag co do tego kompendium i parę ciekawostek, myślę, że zostanie to poprawione i uzupełnione w wersji 1.0 :)

- W 1998 r. nie było liftingu, pojawiło się "nowe Tico" różniące się od poprzedniego tylko polakierowanymi zderzakami i paroma elementami, które wcześniej występowały tylko w bogatszej wersji (czyli m.in. barwione szyby i zegar elektroniczny - poprzedni miał w tym miejscu paskudną zaślepkę).
- Tico było rejestrowane na 5 osób (przynajmniej mój Tico SX z 1999 r.)
- Wszystkie wersje polskiego Tico miały oznaczenie SX (ta bogatsza z tego co wiem nazywała się SX DLX, miała spojler z tyłu, centralny zamek, szyby elektryczne i szersze opony).
- Tico PM/DX można łatwo odróżnić od SX przez klapkę wlewu paliwa otwieraną na kluczyk (SX miał od środka) i nieco inne klosze przednich reflektorów (z jednej części, a nie z dwóch jak SX); oprócz tego niektóre PM/DX miały inny tylny zderzak (dopasowany do koreańskiego formatu tablic rejestracyjnych, bez przetłoczenia i bez dziury na światło przeciwmgłowe i lampę cofania). DX miały lakierowane zderzaki, PM nie miały.

Poza tym Tico SX i PM/DX różniły się kolorami (mam nadzieję, że żadnego nie pominąłem) - niestety znam fachowych nazw tych kolorów.

SX:
biały
czerwony - był oferowany, jednak w praktyce bardzo rzadki
ciemnoczerwony - dokładnie takiego przez jakiś czas byłem użytkownikiem ;)
seledynowy
zielony
morski zielony - dość rzadko spotykany
ciemnozielony
niebieski
srebrny
fioletowy - rzadko występował na "nowych" Tico
pomarańczowy
złotopomarańczowy - nieco jaśniejszy od powyższego, dość rzadko spotykany

PM/DX:
biały - identyczny jak w SX
czerwony - identyczny jak w SX
czerwony rumiany
bordowy - nieco ciemniejszy od ciemnoczerwonego znanego z SX
srebrny - jaśniejszy od srebrnego SX, wchodzący w biel
stalowy
turkusowy
granatowy
purpurowy
ciemnoszary, wchodzący w czerń - nie wiem za bardzo, jak ten kolor nazwać ;)

W Rumunii spotyka się dużo Tico w kolorze żółtym - jeżdżą tam jako taksówki :)

I to by było chyba na tyle :)
Pozdrawiam!!

Rysiob
14-08-2008, 11:40
Masz tydzień na "normalną" publikacje Kompendium. W innym przypadku zamknę temat.

Jak publikowałem kompendium o Fordzie Fiesta Mk1 w pdfie to nie było sprzeciwu.

Puszek
14-08-2008, 12:00
Jak publikowałem kompendium o Fordzie Fiesta Mk1 w pdfie to nie było sprzeciwu.

No ale pomyśl ile czasu link z sendspace'a będzie aktywny. Będziesz je uploadował co dwa dni?

thermano
21-08-2008, 21:06
Wy tu o kompediach i zasadach a ja Wam powiem tyle - mam sentyment do tej pierdółki . To moje pierwsze salonowe auto . Wprawdzie zjechałem tylko 2 lata i 40.000 km , ale za to bezawaryjnie i 4,7 l ciężko było przekroczyć :mryellow:

JDM-san
21-08-2008, 22:49
.... i składa się w pół nawet przy zderzeniu z 30km/h ;]

driver
22-08-2008, 19:57
.... i składa się w pół nawet przy zderzeniu z 30km/h ;]
Glupie gadanie. A co ty chcesz od malego auta o przestarzalej konstrukcji 5 gwiazdek?

Abaddon
22-08-2008, 20:02
Tico było wyjątkowo niebezpiecznym samochodem, nawet w porównaniu z jego konkurentem, jakim był Fiat Cinquecento (a z nim to też różowo nie było - wiem z niemiłego doświadczenia).

JDM-san
22-08-2008, 20:42
Glupie gadanie. A co ty chcesz od malego auta o przestarzalej konstrukcji 5 gwiazdek?

żeby nie składało się gorzej od Seicento, a nawet od Cinquecento. Tiko jest "aus plastik mit odrobina bajerka" :F

Basti
22-08-2008, 21:01
Tiko jest "aus plastik mit odrobina bajerka" :F
Mówisz o tym spoilerku? :]
Cinkol przy Tikulcu jest spoko autem.

dżony
23-08-2008, 07:23
Rzeczywiście Tico ma homologację warunkową ale oprócz niskiego poziomu bezpieczeństwa nie ma się do czego przyczepić zbytnio oczywiście wychodząc z założenia ,że to samochód z najniższej półki dziadek miał DLX przez 6 lat w ogóle o niego nie dbał i co? opróćz łożysk nic nie wymieniał Tikuś jezdził cicho i bezawaryjnie do samej sprzedaży tylko później rdza zaczeła atakować ranty drzwi. Wg. to dalej świetna propozycja dla początkującego kierowcy tani w eksploatacji i na pewno pewniejszy niż stary niemiecki gruchot.

gt4
23-08-2008, 13:20
Wg. to dalej świetna propozycja dla początkującego kierowcy tani w eksploatacji i na pewno pewniejszy niż stary niemiecki gruchot.[/I]

ale młody kierowca potrzebuje wrażeń i przygód a nie puszki sardynek :tooth:
moim pierwszym autem była Lancia Delta z '89, może nie bezawaryjna, ale pewna i przyjemna w prowadzeniu :)

driver
23-08-2008, 21:33
Mówisz o tym spoilerku? :]
Cinkol przy Tikulcu jest spoko autem.
Cinkol jest gorszy od Tikulca:mryellow:

Abaddon
23-08-2008, 21:40
Cinkol jest gorszy od Tikulca:mryellow:

Miałeś kiedykolwiek styczność z tymi samochodami? :???:

driver
23-08-2008, 22:29
Miałeś kiedykolwiek styczność z tymi samochodami? :???:
Tak. Tico: mocniejszy silnik, mniejsze spalanie, lepsze osiagi, wygodniejszy(4 drzwi, klapa bagaznika otwierana ze srodka, lepsze wnetrze, twardsze zawieszenie, mozna by wymieniac i wymieniac...) a ty miales stycznosc z tymi samochodami?

gt4
23-08-2008, 23:46
ja miałem ...kontakt wzrokowy i to mi wystarczyło :ogh:

Shyrl
25-08-2008, 17:49
dr-iver, prośba. Powstrzymój się od dotykania klawiatury jak masz zamiar przedstawiaćtakie argumenty z dupy.

"klapa otwiera sie od środka" - wow, w mojej Astrze otwiera się ją za pomoca guzika na tylnej klapie, czy zatem wg. Ciebie jest ona gorszym autem niż tico?
Mocniejszy silnik i lepsze osiagi? Nawet jesli porównamy ze sportingiem? No i gdzie znajdziesz śmiałka który by chciał to rozpedzić bardziej niz do 50-tki?
Mniejsze spalanie? Wszystko zalezy od tego jak kto prowadzi. No i isnieje zagrożenie że te "lepsze osiagi" jak to nazwałeś, będą 'korciły' do wciskania gazu. Każdy kocha wszak RYK 3 cylindrów... :]
Jedyna przewaga Tico nad innymi autami z tego segmentu jest taka że ma 4ro drzwi. Biorąc pod uwage to że część kierowcow nie przywiazuje do nich wagi to jedyny + dla erotico blednie.

driver
25-08-2008, 18:01
dr-iver, prośba. Powstrzymój się od dotykania klawiatury jak masz zamiar przedstawiaćtakie argumenty z dupy.

"klapa otwiera sie od środka" - wow, w mojej Astrze otwiera się ją za pomoca guzika na tylnej klapie, czy zatem wg. Ciebie jest ona gorszym autem niż tico?
Mocniejszy silnik i lepsze osiagi? Nawet jesli porównamy ze sportingiem? No i gdzie znajdziesz śmiałka który by chciał to rozpedzić bardziej niz do 50-tki?
Mniejsze spalanie? Wszystko zalezy od tego jak kto prowadzi. No i isnieje zagrożenie że te "lepsze osiagi" jak to nazwałeś, będą 'korciły' do wciskania gazu. Każdy kocha wszak RYK 3 cylindrów... :]
Jedyna przewaga Tico nad innymi autami z tego segmentu jest taka że ma 4ro drzwi. Biorąc pod uwage to że część kierowcow nie przywiazuje do nich wagi to jedyny + dla erotico blednie.
A ja moge powiedziec ze to twoje argumenty sa z dup* i tak w kolo. Jezdzilem sporo tymi autami i dla mnie tico wygrywa z cc i tyle.

JDM-san
25-08-2008, 18:12
a ja powiem, że dla mnie argumenty Shyrla mają sens, a mówienie że "coś jest lepsze bo ja tak uważam i już" - to jest dopiero z dupy...

Abaddon
25-08-2008, 18:47
a ty miales stycznosc z tymi samochodami?

Tak, nawet w CC miałem wypadek, więc wiem o czym mówię.

driver
25-08-2008, 19:52
Tak, nawet w CC miałem wypadek, więc wiem o czym mówię.
I zyjesz, a sa tu tacy co mowia ze przy 30km/h takim malym samochodem to pewna smierc:)

JDM-san
25-08-2008, 21:01
koło 30km/h miał koleś jak wwalił mi się w tył - uszkodzone były nawet lewe drzwi, nie mówiąc o masce, zderzaku, błotnikach (obu) i lewym słupku, a jego córka siedząca na przednim fotelu ponoć doznała lekkich obrażeń wewnętrznych brzucha. PRZY 30KM/H! gdzie moje Audi miało po tym kilka rys..

thermano
26-08-2008, 07:42
.... i składa się w pół nawet przy zderzeniu z 30km/h ;]

Pewnie miałeś , wjechałeś to wiesz .

We mnie w dupę wjechał ciężarowy mercedes . Jakoś żyję , piszę i po wypadku jeszcze nim jeździłem ( geometria zawieszenia tylnego się nie ruszyła )

Nie mówię , że to tytan bezpieczeństwa , ale sytuację taką miałem i wyszło jak piszę .

Po za tym - to przecież suzuki alto z lat 80 - ych - kto wtedy myślał o bezpieczeństwie ?

Przewaga nad CC 700 jest ogromna . Nad 900 już mniej . Bo tu pozostaje tylko atut 4 drzwi - ważny dla wielu i ekonomika silnika . To auto naprawdę paliło niesamowicie mało praktycznie bez względu na styl jazdy . No i ilość miejsca z tyłu - też atut dla tych którzy muszą go używać jako samochód " rodzinny ".

Jak ja go kupowałem - decyzja była między CC700 a Tico - i wybór był oczywisty .

JDM-san
26-08-2008, 10:21
Pewnie miałeś , wjechałeś to wiesz .

nie, mi wjechali to wiem - 1/3 auta rozwalona gdy u mnie było kilka rys. To nawet nie są "resztki" bezpieczeństwa rzekłbym.

Abaddon
26-08-2008, 11:11
Przy uderzeniu w bok przy około 60 km/h NIE BYŁO POŁOWY AUTA. Tico przy takim dzwonie by nie istniało, bo widziałem inny, podobny wypadek z jego udziałem... :roll:

dżony
26-08-2008, 15:40
No dobra gnoicie Tico za brak bezpieczeństwa a oprócz tego co mu zarzucicie?
i tak kilkunastoletni golf czy bmw po wypadku nie będzie bezpieczniejsze
jeździłem CC i Tico i to drugie wypada lepiej pod każdym innym względem za wyjątkiem właściwości jezdnych bo ma zbyt miękkie zawieszenie.
Dalej twierdzę że jako pierwszy tani samochód jest świetny.

driver
26-08-2008, 15:55
nie, mi wjechali to wiem - 1/3 auta rozwalona gdy u mnie było kilka rys. To nawet nie są "resztki" bezpieczeństwa rzekłbym.
Tak to jest jak sie jezdzi czolgiem. A propo po co porownywac bezpieczenstwo malych aut z wiekszymi jasne jest ze wieksze i nowsze sa z reguly bezpieczniejsze. Takie najezdzanie i gnojenie za to biednego tikulca jest na poziomie gimnazjum:mryellow:

Wielbłąd
26-08-2008, 16:21
Na poziomie gimnazjum jest większość twoich postów, ty pewnie też się wybierasz do którejś z klasy tej zacnej instytucji.

thermano - nie wiem jak ci ten ciężarowy Mercedes wjechał w tył, pewnie cofał i zahaczył ?

JDM-san
26-08-2008, 19:46
Tak to jest jak sie jezdzi czolgiem.

woow, faktycznie, kompakt, nie za wielki swoją drogą, do tego trzydrzwiowy - czołg jak nic! co tam W140, A3 to prawdziwy czołg.. NIC nie usprawiedliwia rozpieprzenia pół auta o zderzak auta kompaktowego. Nic. W życiu nie wsiądę do czegoś, co składa się jak harmonijka przy prędkości osiągalnej na rowerze.

Mastertoon
26-08-2008, 20:05
Na podstawie jednego "urazu" wydajesz wyrok... hm, a CC to niby bezpieczniejsze? A 126p którego nadal pełno u nas? A co z SC, małym Alto, AX, Panda, Fiesta, Atosem, Arosa... itd, itp starej daty bez poduszek i innych dobrodziejstw?!
Do czego zmierzam -> spotkanie wyżej wymienionych starych, lekkich autek z czymś większym i znacznie cięższym raczej nie będzie miłe. W czasach gdy Tikacz wszedł do sprzedaży robił furore głównie ze względu na dodatkową parę drzwi. Kto na początku lat `90 gdy porzucał poczciwego "Malacza" brał pod uwagę temat bezpieczeństwa....? To tylko moje takie małe zdanie ;)

driver
26-08-2008, 21:32
woow, faktycznie, kompakt, nie za wielki swoją drogą, do tego trzydrzwiowy - czołg jak nic! co tam W140, A3 to prawdziwy czołg.. NIC nie usprawiedliwia rozpieprzenia pół auta o zderzak auta kompaktowego. Nic. W życiu nie wsiądę do czegoś, co składa się jak harmonijka przy prędkości osiągalnej na rowerze.
Dziw bierze ze ludzie w tico przezyli. Przeciez powinni umrzec bo to tico:)

altay
26-08-2008, 22:08
Dawniej polacy poruszali się fiatami 125, 126p, syrenkami, warszawami. tam to dopiero byl brak bezpieczenstwa. Tico to taki blaszany kartonik. Jesli ktoś jeżdzi ostrożnie to nie musi martwic się tak bardzo o kwestje bezpieczenśtwa. U mnie w malej miejscowości co najmniej 5 osób od 15 lat jeżdżi tico i wszyscy żyją . A co do kompendium to fajne jest :D Sam zbieram teraz materiały do mojego a w wolnym czasie czytam wasze, aby móc w moim wyeliminowac błędy :)

Luc
26-08-2008, 22:18
Na podstawie jednego "urazu" wydajesz wyrok... hm, a CC to niby bezpieczniejsze? A 126p którego nadal pełno u nas? A co z SC, małym Alto, AX, Panda, Fiesta, Atosem, Arosa... itd, itp starej daty bez poduszek i innych dobrodziejstw?!

Tico to wybitne osiągniecie jeśli chodzi o bezpieczeństwo (negatywnie rzecz jasna). Ma sztywną kolumnę kierowniczą (a nie łamaną jak choćby w najstarszych Cinquecento) i miękkie blachy. Dostało jedynie warunkową homologację na polski rynek właśnie z powodu bezpieczeństwa a na Zachodzie nie otrzymało jej w ogóle - Cinquecento jakoś nie miało z tym problemów.
Poza tym gdzieś obiło mi się o uszy że już właśnie 126p jest bezpieczniejszy bo ma grubsze blachy i silnik nie wchodzi do wnętrza - choć za to nie ręcze bo niestety nie znalazłem żadnego źródła tych informacji. Jednak co do tej kolumny i homologacji to wystarczy trochę pogooglować aby potwierdzić to co napisałem.

LiveLetDie
26-08-2008, 22:43
Jesli ktoś jeżdzi ostrożnie to nie musi martwic się tak bardzo o kwestje bezpieczenśtwa.
...jeśli jednak z naprzeciwka walnie weń pijany buc w jakimkolwiek innym samochodzie troski odejdą na zawsze, problem będą mieli jedynie strażacy przy wyciąganiu silnika z tułowia kierowcy eroTico i kierownicy z jego głowy.

O eroTico nie raz się już na forum wypowiadałem przytaczając dwie z własnego doświadczenia wzięte przygody z tym autem. Pierwsza, która nastąpiła po włączeniu Debil Mode na pozycje on i rozpędzeniu się tym autem do jakichś 120 km/h na obwodnicy a druga to spotkanie (stojącego) eroTico z cofającą Laguną drugiej generacji i tego konsekwencjach czyli zderzaku i maski do wymiany bo pierwszy pękł jak paluszki z makiem po spotkaniu się z zębami osoby je konsumujące a druga pofalowała się niczym karbowane frytki.

EroTico niby ma jakieś tam swoje zalety (przytaczane wcześniej przyzwoite spalanie, niezła dynamikę czy bezawaryjność) ale jazda nim to jednak trochę jak tresowanie lwa.

altay
26-08-2008, 22:49
...jeśli jednak z naprzeciwka walnie weń pijany buc w jakimkolwiek innym samochodzie troski odejdą na zawsze, problem będą mieli jedynie strażacy przy wyciąganiu silnika z tułowia kierowcy eroTico i kierownicy z jego głowy

Podobnie chciałem napisac ale nie wiedziałem jak to ujać :) Ale jest faktem, że tico podczas kolizji z innym samochodem składa się jak harmonijka...

JDM-san
26-08-2008, 22:56
podejrzewam, że 125p który wymieniłeś altay jest bardziej bezpieczny od Tico.. ja rozumiem, że fundusze nie pozwalają na zakup niczego innego itp ale przecież to jest "aus plastik mit odrobina bajerka" :F to się zgina przy uderzeniu z 50km/h...

altay
26-08-2008, 23:00
JDM to nie plastik to tektura :) Mimo to tico pozostaje ekonomicznym i praktycznym miejskim autkiem :)

Shyrl
26-08-2008, 23:03
Maluch miał łamaną kolumnę kierownicza od lat 80tych (przynajmniej w moim z 1982r takowa wystepuje). Co do grubości blach to malem zdarzenie które kiedys opisywalem, w którym to przywalił mi w tył VW dowodzony przez kuriera. Jeśli chodzi o karoserie to była lekko pognieciona (naprawiona bez sladu u "majstra-klepki"), no i zderzak nadawał sie tylko na złom, natomiast VW stracił oba reflektory, zderzak, miał pogietą maskę i trochę blotniki.

gt4
26-08-2008, 23:55
crash testów eroTico nie znalazłem, ale tu mamy jedno rozwalone http://www.youtube.com/watch?v=jgtEWe6B3rE&feature=related
na tym widać jak to pudełko się zachowuje na ostrym zakręcie http://www.youtube.com/watch?v=9xoRABbjV_A (btw fajny zlot eroticów) :lol:
no i jedyne słuszne miejsce dla tego złomu ...czyli złom http://www.youtube.com/watch?v=zQkCxdq3TM8&feature=related

thermano
27-08-2008, 10:55
Na poziomie gimnazjum jest większość twoich postów, ty pewnie też się wybierasz do którejś z klasy tej zacnej instytucji.

thermano - nie wiem jak ci ten ciężarowy Mercedes wjechał w tył, pewnie cofał i zahaczył ?

Nie musisz wcale kpić . Przecież wiem jak było . Oczywiście , nie mówię , że walił 160 km / h , bo wtedy by nie miało znaczenia czy Tico czy Maybach , ale nie wyhamował za mną w mieście i tyle . Nie było to rzekome 30 km / h - a drugiej strony skąd mam wiedzieć ile było ?? Opisałem skutki i tyle . Ale odskoczyłem od niego ze 4 m do przodu , więc nie było to zahaczenie raczej .


Na podstawie jednego "urazu" wydajesz wyrok... hm, a CC to niby bezpieczniejsze? A 126p którego nadal pełno u nas? A co z SC, małym Alto, AX, Panda, Fiesta, Atosem, Arosa... itd, itp starej daty bez poduszek i innych dobrodziejstw?!
Do czego zmierzam -> spotkanie wyżej wymienionych starych, lekkich autek z czymś większym i znacznie cięższym raczej nie będzie miłe. W czasach gdy Tikacz wszedł do sprzedaży robił furore głównie ze względu na dodatkową parę drzwi. Kto na początku lat `90 gdy porzucał poczciwego "Malacza" brał pod uwagę temat bezpieczeństwa....? To tylko moje takie małe zdanie

Oczywiście , że tak . Kupując każde auto mierzysz budżet do możliwości i masz świadomość , że starczy na to a na tamto nie ! Jakby patrzeć na Wasze kryteria okazałoby się , że wszyscy jeżdżą tylko 5 gwiazdkowymi czołgami . A czy nikt z Was nie zaczynał od Malucha ? A Wasi Rodzice ? Co kupowali - Mercedesy 560 SEL wszyscy ? Nie wariujmy .


...jeśli jednak z naprzeciwka walnie weń pijany buc w jakimkolwiek innym samochodzie troski odejdą na zawsze, problem będą mieli jedynie strażacy przy wyciąganiu silnika z tułowia kierowcy eroTico i kierownicy z jego głowy.

O eroTico nie raz się już na forum wypowiadałem przytaczając dwie z własnego doświadczenia wzięte przygody z tym autem. Pierwsza, która nastąpiła po włączeniu Debil Mode na pozycje on i rozpędzeniu się tym autem do jakichś 120 km/h na obwodnicy a druga to spotkanie (stojącego) eroTico z cofającą Laguną drugiej generacji i tego konsekwencjach czyli zderzaku i maski do wymiany bo pierwszy pękł jak paluszki z makiem po spotkaniu się z zębami osoby je konsumujące a druga pofalowała się niczym karbowane frytki.

EroTico niby ma jakieś tam swoje zalety (przytaczane wcześniej przyzwoite spalanie, niezła dynamikę czy bezawaryjność) ale jazda nim to jednak trochę jak tresowanie lwa.

Ale wychodząc z takiego założenia , że to tresowanie lwa - czym jest jazda rowerem , skuterem , czy motocyklem ? Może ustawowo tego zabronić ? Ludzie , opanujcie się .

LiveLetDie
27-08-2008, 11:15
Porównywać samochód do roweru czy skutera to czysta propaganda.

Co do ustawowego zakazu - jak widać w przypadku warunkowej homologacji niedaleko nas od niego dzieliło

Żeby nie było - eroTico jest w mojej rodzinie od 10 lat ale nie zmienia to faktu, że bezpiecznie się w tym nie czuje.

Po za tym oczywiste jest, że każdy zdroworozsądkowo myślący człowiek wie, że trzeba mierzyć siły na zamiary...

PS. Ja zacząłem od Mercedesa :mryellow:

JDM-san
27-08-2008, 12:42
ja zacząłem od Mitsubishi Colta, który w porównaniu do Tico był NIECO (hm) większy, miał poduszkę powietrzną i choćby lepsze blachy.. i w nim na pewno jest bezpieczniej niż w Tico, chociaż był z rocznika 93..

thermano
27-08-2008, 13:20
Porównywać samochód do roweru czy skutera to czysta propaganda.

Co do ustawowego zakazu - jak widać w przypadku warunkowej homologacji niedaleko nas od niego dzieliło

Żeby nie było - eroTico jest w mojej rodzinie od 10 lat ale nie zmienia to faktu, że bezpiecznie się w tym nie czuje.

Po za tym oczywiste jest, że każdy zdroworozsądkowo myślący człowiek wie, że trzeba mierzyć siły na zamiary...

PS. Ja zacząłem od Mercedesa :mryellow:

Nie porównuję do roweru w tym sensie co myślisz . Jeżeli gość mówi , że nie wsiadłby do tico bo się robi harmonijka i ma cienkie blachy , bo boi się , że ktoś w niego wjedzie - to znaczy , że nie wolno też wsiadać na rower , skuter itp. bo tam możemy dostac bezpośrednio ? Chodzi mi o to by nie przesadzać .
No i to co mówisz - jeździsz czasem tico i jak każdy w nim nie czujesz się zbyt pewnie , ale masz tego świadomość ale mimo wszystko jeździsz .

Gratuluję początku z Merolem szczęściarzu - aż starsz na czym skończysz ...:)


ja zacząłem od Mitsubishi Colta, który w porównaniu do Tico był NIECO (hm) większy, miał poduszkę powietrzną i choćby lepsze blachy.. i w nim na pewno jest bezpieczniej niż w Tico, chociaż był z rocznika 93..

No pewnie , że był bezpieczniejszy . Ale teraz ktoś Ci powie , a jakbyś wziął cośtam cośtam zamiast Colta to byłbyś jeszcze bardziej bezpieczny . No i tak w kółko . A pewnie nie zaczynałeś od malucha , bo młody człowiek jesteś i już mogłeś czymś zachodnim . Ja robiłem prawko na maluchu i to było moje pierwsze auto ( 88 rok , porażka , tragedia egzemplarz ) Więc wyobraź sobie jak się cudownie poczułem jak niedługo po ślubie zasiadłem do salonowego(!) srebrnego szerszenia 800 SX !

LiveLetDie
27-08-2008, 13:34
Nie porównuję do roweru w tym sensie co myślisz . Jeżeli gość mówi , że nie wsiadłby do tico bo się robi harmonijka i ma cienkie blachy , bo boi się , że ktoś w niego wjedzie - to znaczy , że nie wolno też wsiadać na rower , skuter itp. bo tam możemy dostac bezpośrednio ? Chodzi mi o to by nie przesadzać
To mogę zrozumieć.. bo


No i to co mówisz - jeździsz czasem tico i jak każdy w nim nie czujesz się zbyt pewnie , ale masz tego świadomość ale mimo wszystko jeździsz .
Z braku laku...


Gratuluję początku z Merolem szczęściarzu - aż starsz na czym skończysz ...:)

No tak, przeca jak mawia klasyk mężczyzne poznaje się po tym jak kończy a nie jak zaczyna :mryellow:

Luc
27-08-2008, 13:42
Maluch miał łamaną kolumnę kierownicza od lat 80tych (przynajmniej w moim z 1982r takowa wystepuje).

Hm, no proszę, a Tikusiowi wyprodukowanemu 20 lat później poskąpiono tego osiągniecia techniki :)

driver
27-08-2008, 16:44
podejrzewam, że 125p który wymieniłeś altay jest bardziej bezpieczny od Tico.. ja rozumiem, że fundusze nie pozwalają na zakup niczego innego itp ale przecież to jest "aus plastik mit odrobina bajerka" :F to się zgina przy uderzeniu z 50km/h...
To teraz powiedz mi ktory samochod nie zgina sie przy predkosci 50 km/h. A propo najpierw mowiles ze przy 30 km/h pewna smierc. Jeszcze poczytasz pare postow i bedziesz uwazal tico za najbezpieczniejszy samochod.

Basti
27-08-2008, 16:59
http://www.youtube.com/watch?v=9xoRABbjV_A (btw fajny zlot eroticów) :lol:
Erotomani ;)

No dobra gnoicie Tico za brak bezpieczeństwa a oprócz tego co mu zarzucicie?
Słabe prowadzenie,tandetne wykończenie(tak,wiem-przecież niska cena kosztem czegoś),wygląd...wiele by wymieniać.


i tak kilkunastoletni golf czy bmw po wypadku nie będzie bezpieczniejsze
No prosze Cie :lol:...
Golf,nie będzie bezpieczniejszy?Nie mówiąc o Beemce...
No tak,w końcu nie ważne że auto ma napinacze pasów,kontrolowane strefy zgniotu,grubszą(w porównaniu z Tico-wręcz pancerną) blachę i wieeele innych,bo ma kilkanaście lat...


jeździłem CC i Tico i to drugie wypada lepiej pod każdym innym względem
Ja też miałem do czynienia z obydwoma...I wole Czinkola.


Jesli ktoś jeżdzi ostrożnie to nie musi martwic się tak bardzo o kwestje bezpieczenśtwa.
Zaczniesz jeździć w praktyce-przekonasz się-na drodze często trzeba myśleć za innych...

JDM-san
27-08-2008, 16:59
To teraz powiedz mi ktory samochod nie zgina sie przy predkosci 50 km/h. A propo najpierw mowiles ze przy 30 km/h pewna smierc. Jeszcze poczytasz pare postow i bedziesz uwazal tico za najbezpieczniejszy samochod.

wiedziałem, że ktoś się do tego dopierdoli... człowieku - koło 30km/h koleś miał jak mi się władował w tył i rozpieprzyło 1/3 auta, ZROZUM TO W KOŃCU! Zarysował mi zderzak rozpieprzając 1/3 auta! Przy prędkości 50 podejrzewam, że z Tico zostaje tylni zderzak przy czołówce.... skoro nawet właściciel (LiveLetDie) twierdzi, że to jest bardzo niebezpieczne auto, to komu starasz się udowodnić, że jest inaczej? Sobie?

a który się nie zgina w pół przy 50km/h? Choćby mój, bo ma coś takiego jak kontrolowane strefy zgniotu.

LiveLetDie
27-08-2008, 17:42
skoro nawet właściciel (LiveLetDie)
Chcesz się bić?

Właścicielem jest mama ja tylko od czasu do czasu pożyczam eroTico bo stoi pod domem (a Merc w garażu odległym o piętnastominutowy spacer) i niemal zawsze Pb jest w baku (a w Merolu ON, i to nie zawsze) :mryellow:

JDM-san
27-08-2008, 17:44
no ale jeździłeś i wiesz jak to jest z tym Tico, o to mi chodziło :P

altay
27-08-2008, 19:27
Zaczniesz jeździć w praktyce-przekonasz się-na drodze często trzeba myśleć za innych...

Jeżdze już co prawda nie samochodem ale zawsze ;) Wy tu narzekacie na tico a dzisiaj u nas pod lasem tico z bmw e36 się scigało. "Ambitny typ"

driver
27-08-2008, 19:53
wiedziałem, że ktoś się do tego dopierdoli... człowieku - koło 30km/h koleś miał jak mi się władował w tył i rozpieprzyło 1/3 auta, ZROZUM TO W KOŃCU! Zarysował mi zderzak rozpieprzając 1/3 auta! Przy prędkości 50 podejrzewam, że z Tico zostaje tylni zderzak przy czołówce.... skoro nawet właściciel (LiveLetDie) twierdzi, że to jest bardzo niebezpieczne auto, to komu starasz się udowodnić, że jest inaczej? Sobie?

a który się nie zgina w pół przy 50km/h? Choćby mój, bo ma coś takiego jak kontrolowane strefy zgniotu.
Bardzo niebiezpiecznym autem jest np hummer z zamontowanym karabinem albo np nissan patrol z wyrzutnia rakiet albo twoj pancerwagon gniecacy inne samochody. Czytaj uwaznie. Nie staram sie nikomu wmowic, ze tico to najbezpieczniejsze auto tylko uswiadamiam: male auto o przestarzalej konstrukcji nie ma sensu porownywac pod wzgledem bezpieczenstwa (jak i w ogole pod innymi wzgledami) z duzo wiekszym, nowoczesnym autem bo to w ogole inna kategoria. To tak samo jakby emerytowany mistrz wagi muszej stanal w ringu z swiezutkim mistrzem wagi ciezkiej (wynik jest wiadomy z gory). Dlatego nie najezdzaj tak na malego, niewinnego i zaszczutego tikulca bo to jest kompletnie bez sensu.

thermano
27-08-2008, 19:58
Swoją drogą to niesamowite jakie Tico wzbudziło tu emocje . Chyba w tematach o Ferrari California i Porsche Panamera nie było tyle iskier :-)

LiveLetDie
27-08-2008, 20:02
Bo to jest samochód, z którym każdy się w jakiś sposób zetknął a nie nierealne Panamery czy Californie i czysto teoretyczne dyskusje na ich temat.

thermano
27-08-2008, 20:13
Bo to jest samochód, z którym każdy się w jakiś sposób zetknął a nie nierealne Panamery czy Californie i czysto teoretyczne dyskusje na ich temat.

I znowu przyznam Ci rację :)

Basti
27-08-2008, 20:39
W sumie...
Co autko jest winne,że je tak zrobili?

Ma: 5 drzwi,jeździć tanio,dla kogoś kto potrzebuje tylko auto do przemieszczania się,nie przywiązuje większej wagi do wyglądu,osiągów itp.(chociaż nie wiem jak tak się da) to może jest ok.
Ja bym wolał zdecydowanie Cinkola.
No i jak Agentowy Uniak ma dusze,to czemu i Tico miałoby jej nie mieć? ;)

Abaddon
27-08-2008, 20:52
Nikt nie wie co decyduje o tym czy auto jest kultowe czy nie. Ja osobiście twierdzę że Tico nie ma raczej duszy...

JDM-san
27-08-2008, 20:55
Bardzo niebiezpiecznym autem jest np hummer z zamontowanym karabinem albo np nissan patrol z wyrzutnia rakiet albo twoj pancerwagon gniecacy inne samochody. Czytaj uwaznie. Nie staram sie nikomu wmowic, ze tico to najbezpieczniejsze auto tylko uswiadamiam: male auto o przestarzalej konstrukcji nie ma sensu porownywac pod wzgledem bezpieczenstwa (jak i w ogole pod innymi wzgledami) z duzo wiekszym, nowoczesnym autem bo to w ogole inna kategoria. To tak samo jakby emerytowany mistrz wagi muszej stanal w ringu z swiezutkim mistrzem wagi ciezkiej (wynik jest wiadomy z gory). Dlatego nie najezdzaj tak na malego, niewinnego i zaszczutego tikulca bo to jest kompletnie bez sensu.

wszystko spox, ale jak już tu udowodniono, teoretycznie maluch jest bardziej bezpieczny od Tico.. i co Ty na to? Wg Ciebie to Tico nie jest niebezpieczne?

thermano
27-08-2008, 21:17
JDM - san już odpuść z tym bezpieczeństwem . No jest niebezpieczne i już . I maluch tez . I o SC też wszyscy tak mówią . I zostawmy to .

Co do duszy w Tico . Moje miało - taką bardzo malutką ...:wink:

JDM-san
27-08-2008, 21:19
ja bym chętnie odpuścił, ale dla dr_ivera to nie jest takie proste chyba.. dla niego Tico to mistrzostwo świata i jak śmiem w ogóle obrażać to auto ;<

Abaddon
27-08-2008, 21:21
Gorszy niż niektórzy fanatycy BMW :lol: :amazed:

Przepraszam za OT

thermano
27-08-2008, 21:31
ja bym chętnie odpuścił, ale dla dr_ivera to nie jest takie proste chyba.. dla niego Tico to mistrzostwo świata i jak śmiem w ogóle obrażać to auto ;<

No może właśnie nie powinieneś obrażać z zacietrzewieniem a sokojnie wyrazić swoją niepochlebną opinię .

Ja tam naprawde dobrze wspominam tico mimo świadomości o wielu jego wadach . Ale jest i na rynku miejsce dla takich wynalazków ...:wink:

AGENT
27-08-2008, 22:35
Ja od siebie dodam, że wolałbym jeździć EroTico niż Cieniasem; bagaznik ten sam (a raczej schowek) ale więcej miejsca i 5 drzwi a nie 3 :p
Jednak po co CC i EroTico, jak można kupić Uniaka w tej samej cenie i miec dużo lepsze autko :)

altay
27-08-2008, 22:42
I po problemie :D Agent uwazaj bo zaraz bedzie o bezpieczenstwie uno ;) Jak chcecie to moge wam zrobic inscenizację uno vs. tico z dwóch kartoników soków. jutro dam na yotube :)

AGENT
27-08-2008, 23:01
Ja bym wolał w Uniaku siedzieć podczas zderzenia z Tico :tooth:

Jak rozmyślałem kiedyś zakup własnego auta, to rozważałem też zakup Daewoo Tico, natomiast odstraszyła mnie podatnośc na korozję cienkich blach w tym samochodzie, chociaż Uniaki tez gniją na potęgę. Mój jeszcze zdrowiuchny jest. :)

thermano
28-08-2008, 08:04
AGENT , uwielbiam jak piszesz o swoim Uniaku , naprawdę . Ale złąmałeś mi serce brakiem avatara gdzie Fiacik sunie VW . Powrót mile widziany !

AGENT
28-08-2008, 13:08
AGENT , uwielbiam jak piszesz o swoim Uniaku , naprawdę . Ale złąmałeś mi serce brakiem avatara gdzie Fiacik sunie VW . Powrót mile widziany !

Ile to można jeden avatar mieć :p A obecny też jest fajny :mryellow:

Co wolicie: :tooth:
http://img368.imageshack.us/img368/5731/unovsticoil9.th.jpg (http://img368.imageshack.us/my.php?image=unovsticoil9.jpg)
EroTico mojej koleżanki, darła się na mnie, że do bagażnika nie ma dojścia, tak blisko podjechałem :]

thermano
29-08-2008, 17:06
Ile to można jeden avatar mieć :p A obecny też jest fajny :mryellow:

Co wolicie: :tooth:
http://img368.imageshack.us/img368/5731/unovsticoil9.th.jpg (http://img368.imageshack.us/my.php?image=unovsticoil9.jpg)
EroTico mojej koleżanki, darła się na mnie, że do bagażnika nie ma dojścia, tak blisko podjechałem :]

Nie mówi się koleżanki tylko kochanki ...( żartowałem )

AGENT - ten avatar jest OK . Ale tamten - World Championship ! Wróć do starego , prosze , bo podróbę zrobię ;-)

gt4
29-08-2008, 22:42
zrób sobie Fiata posuwającego Fiata, będzie jeszcze lepszy i jeszcze bardziej homo.

thermano
30-08-2008, 21:25
zrób sobie Fiata posuwającego Fiata, będzie jeszcze lepszy i jeszcze bardziej homo.

Sorry , ale nie załapałem . Ani to śmieszne nie było , ani nie rozumiem skąd pomysł na bardziej homo ? Jakieś braki masz ?

JDM-san
30-08-2008, 21:29
a ja się obsmarkałem ;p thermano - więcej poczucia humoru odnośnie Fiata plx i skumasz :amazed:

EOT

thermano
30-08-2008, 21:31
a ja się obsmarkałem ;p thermano - więcej poczucia humoru odnośnie Fiata plx i skumasz :amazed:

EOT

Stary , no właśnie mam . Szukam obiektywizmu ,nie chwalę za darmo , nie chowam przed zasłużonym karceniem . Naprawdę mało znajdziesz takich obiektywów jak ja mających fiata . Dlatego się dziwię , że po mnie pojechał ...:wink:

AGENT
31-08-2008, 12:43
Sorry , ale nie załapałem . Ani to śmieszne nie było , ani nie rozumiem skąd pomysł na bardziej homo ? Jakieś braki masz ?

No ja też nie skumałem, no ale dobra, może się nie znam :p

Wracając do bezpieczeństwa małych aut typu DU Tico, Uno etc.
Myślicie, że kierowca Uno mógł przeżyć ten wypadek? Pijany kierowca innego auta wjechał mu w tył Uniaka, potem ten zaliczył daszek i uderzył w słup. Sprawca wypadku uciekł (na szczęście go dorwali).
http://autokacik.pl/files/281254237-1A.JPG
http://autokacik.pl/files/281254237-2A.JPG
http://autokacik.pl/files/281254237-3A.JPG
http://autokacik.pl/files/281254237-4A.JPG
http://autokacik.pl/files/281254237-5A.JPG
http://autokacik.pl/files/281254237-6A.JPG

Na drugi dzień po tym wypadku kierowca Uniaka wkleił te zdjęcia na forum UKP, poza paroma siniakami nic mu się nie stało 8| Ze zdjęć nie wynika, by kierowca mógł wyjść cało, a jednak. Wszystko zalezy od szczęścia.

Mastertoon
05-09-2008, 08:53
No i wniosek z tego taki, że najlepiej pójść w ślady Agenta i jeździć Uniaczkiem.

BTW, widziałem w środę w Sosnowcu Uno Turbo na dodatek chyba nieźle dłubane pod maską... koleszka wystartował spod świateł to mimo iż przyczepności nie mógł złapać szedł jak burza - jestem pod wrażeniem.

thermano
09-09-2008, 13:39
Albo miał opony 155 albo świeże sprzęgło :tooth: