Witam,
Niedawno kupiłam forda escorta 1,6 kombi z 1996r i....mam problem..zaraz na drugi dzień auto zaczęło szwankować...oczywiście sprzedający olał sprawę uznając,że auto sprzedał w doskonałym stanie.
Mój problem to:...kiedy jest "zimny" jeździ bez zarzutu,kiedy natomiast się zagrzeje zaczyna go szarpać ,przy redukcji biegu zdarza się,że gaśnie. Przy tym słychać tak jakby gdzieś było spięcie czy coś w tym rodzaju. Dodatkowo grzeje się chłodnica. Byłam w serwisie samochodowym,podpięli go pod komputer i wyszła im sonda Lambda-po wymianie jesnak nic się nie zmieniło. Sprawdzono mi również termostat i jest on w porządku.
Czy ktoś wie co to może być? Mówią mi,że to może być uszczelka pod głowicą,ale skąd to słyszalne zwarcie?