Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl

Wątek: Imperium Spamu

  1. #51821
    Awatar Arnold
    Dołączył
    11/2017
    Skąd
    Wieś
    Posty
    439
    Auto
    LC 150 (3dr), Touareg II (4XMotion), RAV4 Hybrid AWD-i

    Domyślnie

    RAVkę (żonie) - Jak już będzie to założę wątek w "naszych furach"
    Miał być jeszcze Duster (dla pracownika) ale ...
    Będzie trochę zamieszania w garażu bo LC i obecna RAVka (żony) idą do ludzi a Touareg do roboty.
    Do Touarega też założę wątek - Jak już będzie pracował to będzie o czym pisać bo na razie mógłbym tylko o tankowaniu 😉
    Wyrażając swoje opinie nawet nie staram się być obiektywny

  2. #51822
    Awatar Rules
    Dołączył
    02/2016
    Skąd
    Śląsk
    Posty
    469

    Domyślnie

    W takim razie co zastąpi Touareg'a?😀

  3. #51823
    Awatar Arnold
    Dołączył
    11/2017
    Skąd
    Wieś
    Posty
    439
    Auto
    LC 150 (3dr), Touareg II (4XMotion), RAV4 Hybrid AWD-i

    Domyślnie

    Nic 😁 - To jest właśnie jeden z elementów "planu restrukturyzacji".
    Dzieci wyfrunęły z gniazda i nie potrzebujemy już auta rodzinnego - Tą rolę będzie pełniła RAVka żony.
    Miałem z tym pewien "kłopot":
    Początkowo chciałem zostawić sobie LC (aż się rozpadnie) a jego sprzedać. Jednak jest zbyt dobry (za bardzo go lubię) by się go pozbywać.
    Poza tym - Jak tu sprzedać auto, które ma przejechane dopiero 93 tys km i nigdy nie było z nim problemów ? - Nie znam nikogo kto zasługiwałby na taki prezent.
    Nikt mi za niego nie zapłaci tyle ile bym chciał a tak, po trzech latach pracy (bo tyle przewiduję go używać) będzie miał ok 250, wtedy pójdzie za cenę rynkową adekwatną do zużycia.
    Wyrażając swoje opinie nawet nie staram się być obiektywny

  4. #51824

    Dołączył
    11/2012
    Skąd
    Wrocław
    Posty
    457
    Auto
    BMW F31 340i Touring '17, BMW F20 118i '12

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Arnold Zobacz posta
    ...i teraz zastanawiam się czy nie zrezygnować z leasingu i kupić go za gotówkę. Trochę stracę na odliczeniach ale nic nie będzie wisiało nad głową.
    Ale skoro i tak masz gotówkę, to w jakim sensie ten leasing będzie Ci wisiał nad głową? Jeśli masz odłożone środki na jego obsługę, czy nawet wcześniejszą spłatę, to tak jakbyś to auto miał kupione, a nawet lepiej, bo gotówka w ręku daje Ci płynność przez ten czas i nie musisz wiązać na to dodatkowych środków. Ja bym po prostu policzył co się bardziej opłaca podatkowo i nie przejmował się, że bierzesz jakieś zobowiązania, skoro w każdej chwili możesz je spłacić .

  5. #51825

    Dołączył
    12/2012
    Skąd
    Poznań
    Posty
    962
    Auto
    S40 D3, Superb III 1.8tsi L&K

    Domyślnie

    Tylko teraz jest ten problem, dla ludzi, którzy mają dużą gotówkę, że nie wiadomo ile ona będzie warta za jakiś czas. Owszem, możesz spróbować nią obracać, ale w obecnych czasach nie do końca wiadomo w co wchodzić i kiedy coś z tego wyjmiesz (nie wszyscy muszą mieć do tego dryg/czas/wyczucie). Giełda nie wiadomo kiedy odbije, w waluty już za późno, bo wszystko poszybowało do góry. A jak mają pieniądze na koncie leżeć, to też słabo, bo tracą na wartości z miesiąca na miesiąc i będzie tylko gorzej (oprocentowanie lokat to śmiech a sali). W takim układzie kupno za gotówkę (może nawet jakiś ekstra rabat by się udało uzyskać w obecnej sytuacji), bo masz coś już teraz na własność, póki pieniądz jest coś warty. Im dłużej będzie trwała obecna sytuacja i zacznie się masowy dodruk pieniądza, tym mniej będziesz miał w kieszeni.

    Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka

  6. #51826

    Dołączył
    11/2012
    Skąd
    Wrocław
    Posty
    457
    Auto
    BMW F31 340i Touring '17, BMW F20 118i '12

    Domyślnie

    Oczywiście, gotówka traci na wartości (i NBP ma za zadanie ten spadek wartości przeprowadzać trzymając celu inflacyjnego 2,5%).

    W tym przypadku jednak mówimy o sytuacji, kiedy bierzemy leasing w złotówkach, więc zobowiązanie jest w tej samej walucie, co gotówka, którą mamy, więc niezależnie od tego, jak dużo przez czas trwania leasingu straci (czy zyska) na wartości złotówka, wciąż mamy jej wystarczająco dużo, by spłacić leasing.

    Co do tego, jak obracać pieniędzmi, temat jest bardzo szeroki i mocno zależy od indywidualnej sytuacji. W skrócie, moim zdaniem warto a) trzymać gotówkę na kilka miesięcy do przodu (a jeszcze lepiej pół roku), może być częściowo w obcych walutach (ze świadomością, że się na tym traci, ale w trudnych momentach to łatwo dostępna gotówka nas ratuje) b) zadbać o obniżenie kosztów życia - np. panele na dachu, ocieplenie domu, energooszczędne AGD itp. c) nadwyżki inwestować unikając spekulacji i robiąc jak najmniej transakcji, najlepiej tylko kupna (patrzymy, czy inwestycja sama z siebie zarabia, a nie, czy jej cena idzie w górę, czy w dół, bo i tak nie mamy zamiaru sprzedawać). Czyli mieszkanie pod kątem dochodów z wynajmu - tak (przy czym, żeby nie mieć wszystkich jajek w jednym koszyku ma większy sens dopiero na dużą skalę, albo obok innych inwestycji), ale już z myślą o odsprzedaży z zyskiem - nie. Akcje dla dywidend - tak (moja ulubiona opcja), ale już w celu spekulacji co do wzrostu ceny - nie (ruletka, choć taka, gdzie szanse są nieco na naszą korzyść, bo akcje statystycznie w długim (czasem bardzo) terminie idą do góry, uwaga jednak na prowizje!). Waluty / forex - NIE (też ruletka, tylko podwójnie na naszą niekorzyść - prowizje, a do tego handlujemy gotówką, czyli czymś, co z definicji traci na wartości). Złoto, srebro, itp. - nie, bo nic nie zarabia, a nawet kosztuje (prowizje, przechowywanie, ryzyko kradzieży), więc tylko ew. jako zabezpieczenie na najczarniejszą godzinę w fizycznej postaci i nie za dużej ilości.

  7. #51827
    Redaktor naczelny Awatar MCL
    Dołączył
    04/2010
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    555,777
    Auto
    Renault Clio IV 1.2 75 KM, BMW E60 525d

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Arnold Zobacz posta
    Nic �� - To jest właśnie jeden z elementów "planu restrukturyzacji".
    Dzieci wyfrunęły z gniazda i nie potrzebujemy już auta rodzinnego - Tą rolę będzie pełniła RAVka żony.
    Miałem z tym pewien "kłopot":
    Początkowo chciałem zostawić sobie LC (aż się rozpadnie) a jego sprzedać. Jednak jest zbyt dobry (za bardzo go lubię) by się go pozbywać.
    Poza tym - Jak tu sprzedać auto, które ma przejechane dopiero 93 tys km i nigdy nie było z nim problemów ? - Nie znam nikogo kto zasługiwałby na taki prezent.
    Nikt mi za niego nie zapłaci tyle ile bym chciał a tak, po trzech latach pracy (bo tyle przewiduję go używać) będzie miał ok 250, wtedy pójdzie za cenę rynkową adekwatną do zużycia.
    Słuszna decyzja. Z ciekawości - zakładam, że RAV4 w wersji hybrydowej. Jak oceniasz napęd w tym aucie? Pamiętam, że mieszkasz gdzieś w górzystym rejonie. Przy gorszej pogodzie lub mocniejszym śniegu poradzi sobie bez problemów?
    #drivetastefully

  8. #51828
    Awatar Arnold
    Dołączył
    11/2017
    Skąd
    Wieś
    Posty
    439
    Auto
    LC 150 (3dr), Touareg II (4XMotion), RAV4 Hybrid AWD-i

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez koki Zobacz posta
    Ale skoro i tak masz gotówkę, to w jakim sensie ten leasing będzie Ci wisiał nad głową? ... skoro w każdej chwili możesz je spłacić .
    Własnie o to chodzi że nie w każdej chwili a dopiero po dwóch latach.
    Poza tym mogę w całej rozciągłości podpisać się pod tym co napisał rowerek.
    Łącznie z tym że o ile nie mam (i jeśli nic mi się nie stanie nie będę miał) problemów z zarabianiem własną pracą (robię swoje a pieniądze same przychodzą) to jeżeli chodzi o inwestycje, nie mam do tego smykałki (a może i szczęścia). Ostatnim razem gdy zabawiałem się w inwestora (giełda itp.) to straciłem na tym równowartość niezłego auta.
    Decyzji jeszcze nie podjąłem - Mam jeszcze trochę czasu. Zobaczymy jak się sytuacja rozwinie.

    Jak oceniasz napęd w tym aucie?
    Co prawda nie mieszkam w górach ale często jeżdżę po drogach, które są nimi tylko z nazwy.
    Główną przeszkodą z jaką się spotykam to błoto (czasami głębokie koleiny) piach i oczywiście śnieg - Jak były jeszcze zimy to zdarzało się że moja wioska (i okoliczne) bywały odcięte od świata (jeździłem tylko ja i ciągniki )
    Dzięki uprzejmości salonu (z którego korzystam już wielu od lat) miałem okazję wypróbować wszystkie rodzaje napędu w RAVce - Dostałem je na kilka dni i mogłem pojeździć w terenie (nie offroad).
    O ile napęd 4X4 w wersji benzynowej jest całkiem zadowalający to ten napęd w hybrydzie już tak nie do końca - bardzo czuć opóźnienie zadziałania tyłu co dla niewprawnych kierowców może skończyć się zakopaniem. On raczej służy do lepszego rozłożenia mocy (wersja 2WD czasami buksuje na mniej przyczepnym podłożu).
    To w zasadzie będzie auto żony a Ona nie jeździ tam gdzie ja niestety muszę.
    Jak do tej pory jej obecna RAVka (III) wystarczyła (też napęd nie za zbytni)
    W razie czego zawsze będzie w domu jakieś "dzielniejsze" auto.
    Wyrażając swoje opinie nawet nie staram się być obiektywny

  9. #51829

    Dołączył
    11/2012
    Skąd
    Wrocław
    Posty
    457
    Auto
    BMW F31 340i Touring '17, BMW F20 118i '12

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Arnold Zobacz posta
    Własnie o to chodzi że nie w każdej chwili a dopiero po dwóch latach.
    Poza tym mogę w całej rozciągłości podpisać się pod tym co napisał rowerek.
    Łącznie z tym że o ile nie mam (i jeśli nic mi się nie stanie nie będę miał) problemów z zarabianiem własną pracą (robię swoje a pieniądze same przychodzą) to jeżeli chodzi o inwestycje, nie mam do tego smykałki (a może i szczęścia). Ostatnim razem gdy zabawiałem się w inwestora (giełda itp.) to straciłem na tym równowartość niezłego auta.
    Decyzji jeszcze nie podjąłem - Mam jeszcze trochę czasu. Zobaczymy jak się sytuacja rozwinie.
    W sumie od jakiegoś czasu nie ma już chyba różnicy między leasingiem, a zakupem gotówkowym w kwestii maks. kwoty jaką można odliczyć, więc w Twoich okolicznościach rzeczywiście zakup gotówkowy może się bronić.

    Też w początkach swojej przygody z giełdą straciłem niemałe pieniądze, ale póki co się nie zraziłem, zmieniłem tylko podejście na ostrożniejsze i bardziej długofalowe. Dzisiejsza rzeczywistość jest niestety taka, że "pewnych" sposobów przechowania / pomnażania kapitału w krótkim i średnim terminie właściwie nie ma już żadnych, jedyne co szaremu człowiekowi pozostaje, to dywersyfikacja. W długim moim zdaniem została jeszcze giełda. Ale wiadomo - każdy przypadek jest inny. Ty skoro dzieciaki już odchowałeś pewnie też do emerytury masz bliżej, niż ja, no i oczywiście wcale nie jest powiedziane, że nie czekają mnie jeszcze od giełdy / życia kolejne lekcje i wnioski, więc też nie uważam, że mój przepis jest najlepszy i uniwersalny . No i tak, jak sobie teraz myślę, to mimo, że mam zabezpieczone środki na spłatę swojego leasingu, to jednak rzeczywiście w obecnych czasach jest on jakimś obciążeniem dla psychiki, więc coś w tych Twoich rozważaniach jest .

  10. #51830
    Redaktor naczelny Awatar MCL
    Dołączył
    04/2010
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    555,777
    Auto
    Renault Clio IV 1.2 75 KM, BMW E60 525d

    Domyślnie

    #zostańwdomu, dzień nie wiem który.

    - sąsiedzi chyba zatęsknili za klubową atmosferą. Z mieszkania gdzieś po skosie pode mną od 8:30 rozbrzmiewa kiepski "house", wczoraj był tak samo i aż do 23:50
    - między budynkami na osiedlu siedzi sąsiad, rozstawił sobie stolik i obrabia jakieś drewniane deski (wtf?)
    - jeden z sąsiadów jeździ na rowerze po garażu (dwa poziomy, ma nawet spory podjazd). Sam zresztą to rozważałem

    Co za czasy
    #drivetastefully

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •