Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl

Wątek: Imperium Spamu

  1. #55721
    Awatar Rules
    Dołączył
    02/2016
    Skąd
    Śląsk
    Posty
    663

    Domyślnie

    Jako, że forum i tak upadło pozwolę sobie wrzucić artykuł konkurencji o wyjeździe na wakacje elektrykiem: https://www.auto-swiat.pl/ev/porady/...ia-nam/cv16mq0

  2. #55722
    Awatar Buzzer
    Dołączył
    12/2008
    Skąd
    Poznań
    Posty
    4,159
    Auto
    Mondek MK4

    Domyślnie

    Czyli jak w lesie.
    Brak infrakstruktury. Deklarowany zasieg odbiegajacy od rzeczywistosci (co w sumie jest tez norma przy spalinowkach), dlugie ladowanie.
    Na trasy mimo wszystko najlepszy diesel z duzym bakiem.
    Wsiadam do mondka i jadac +10kmh mam realne spalanie rzedu 5.0. Czyli robie 1200km bez rezerwy.
    Cytryna z downsizingowym badziewiem pod maska wezmie litr wiecej i zrobie 750km bez rezerwy.
    Za chwile spalinowki beda be.
    Mam nadzieje, ze projekt 2.0hdi/tdci bedzie skopiowany w tysiacach egzemplarzy zeby po calym ekoterrorze miec swietny motor na start.

    - - - Aktualizacja - - - -

    Daleki jestem od teorii spiskowych, ale patrzac co sie dzieje ostatnimi czasy, mam wrazenie ze w tym wszystkim nie chodzi o eko tylko o to zeby samochod stal sie dobrem luksusowym.
    Obecny stan techniki motoryzacyjnej i dystrybucji paliwa spowodowal, ze dosc tanio i z duza doza bezpieczenstwa mozna poruszac sie samemu luz z rodzina w obrebie kraju lub tez paru najblizszych krajow.
    Czesci zamienne sa latwo dostepne i rozsadnie wycenioce, koszty napraw sensowne i co najwazniejsze w przypadku popularnych modeli, kazdy warsztat jest w stanie taki samochod ogarnac.
    Wchodza eleltryki z totalnie nowa technologia, okropnie drogie w zakupie oraz eksploatacji, przy tym mniej praktyczne i gorzej sie prowadzace. Nikt poza ASO tego nie naprawi (oby choc ASO potrafilo).

    - - - Aktualizacja - - - -

    Mieszkajac w bloku tego nie naladuje, wiec gdybym nie mogl uzywac samochodu do dojazdow do pracy, stracil bym ja.
    Wiekszosc ludzi w rejonach silnie sie rozwijajacych mieszka w budynkach wielorodzinnych i wyobrazcie sobie, ze nagle nie maja dostepu do samochodu (nie ma opcji ladowania, a wiadomym jest ze potrzeba wiele lat zeby zmodernizowac siec elektroenergentyczna zeby udzwignela wiele dodatkowych pradozernych odbiornikow). To jest przyslowiowe wywrocenie stolika. A ludzie siedza cicho...

  3. #55723
    Awatar Rules
    Dołączył
    02/2016
    Skąd
    Śląsk
    Posty
    663

    Domyślnie

    W ostatnim czasie przykro się ogląda i czyta czołowych polskich dziennikarzy motoryzacyjnych którzy na siłę próbują wychwalać pod niebiosa pseudo eko elektryki absolutnie nie zważając na problemy które wymieniłeś.

  4. #55724
    Awatar Buzzer
    Dołączył
    12/2008
    Skąd
    Poznań
    Posty
    4,159
    Auto
    Mondek MK4

    Domyślnie

    Wiesz, ja juz ladnych pare lat temu pisalem na Forum, ze ze swieca szukac peawdziwych portali/gazet(!?) motoryzacyjnych bo wiekszosc to tuba propagandowo - reklamowa.
    Obecna elektryfikacja to jakis chory sen. Przymusza sie idiotycznymi przepisami do produkcji pseudo - substytutu, jednoczesnie wychwalajac zalety gdzie tylko sie da a pomijajac wady. To sa dziennikarze? To sa zwykli handlowcy
    Trzeba spojrzec prawdzie w oczy, ze przy obecnym stanie techniki elektryki nadaja sie do jazdy "wokol komina" i to pod warunkiem, ze rozwinie sie siec elektroenergetyczna, co w naszych warunkach szacuje na 20 do 30 lat.
    Oprocz tego pozary elektrykow generuja ogromne straty bo gasic tego sie nie da. O ile spalinowe samochody plina same z siebie dosc rzadko o tyle elektrykom zdarza sie to wyraznie czesciej a jak juz sie pozar rozkreci to nikt tego nie jest w stanie ugasic. Trzeba by do rzeki wrzucic.

  5. #55725
    ŁOWCA BLACH Awatar AGENT
    Dołączył
    06/2004
    Skąd
    Jaroty
    Posty
    8,065
    Auto
    Najlepsze na świecie

    Domyślnie

    A'propos ekologi i spalania: wczoraj wziąłem Pandę 1.2 i na trasie z Giżycka do Olsztyna (100 km) przy przepisowej prędkości uzyskałem taki wynik:

    https://zapodaj.net/8ba17fcb7478b.jpg.html

  6. #55726

    Dołączył
    12/2012
    Skąd
    Poznań
    Posty
    1,333
    Auto
    S40 D3, Superb III 1.8tsi L&K

    Domyślnie

    Raptem delikatnie większe spalanie (ok. 4.5-4.7l/100km) na krajówkach można osiągnąć w Scali 1.5 TSI ACT (odłączanie dwóch cylindrów). Całkiem nieźle jak na 150KM. Ogólnie Scala to bardzo wdzięczny samochód.

    Wysłane z mojego SM-S906B przy użyciu Tapatalka

  7. #55727

    Domyślnie

    Jak już jesteśmy przy spalaniu, to z ostatniej jazdy przepisowej po Alpach:https://1drv.ms/u/s!ArecsF6apnYrr0MQAB0aY2yivKmw

    Kompleksowe inspekcje samochodów używanych na terenie województwa małopolskiego, podkarpackiego i świętokrzyskiego. Historia serwisowa wszystkich marek. Zapraszam do kontaktu: ppitek@tlen.pl

  8. #55728
    VIP Awatar Robak
    Dołączył
    06/2005
    Skąd
    Whitestok-east
    Posty
    7,679
    Auto
    Infiniti M35h

    Domyślnie

    U mnie wyjazd do Chorwacji i z powrotem zaowocował spalaniem 9,0. 5 osób, bagażnik zapchany do ostatniej szpary i trochę nieprzepisowa jazda ale przynajmniej był fun

  9. #55729

    Dołączył
    12/2012
    Skąd
    Poznań
    Posty
    1,333
    Auto
    S40 D3, Superb III 1.8tsi L&K

    Domyślnie

    Mowa o 535i? Jeżeli tak, to bardzo ok spalanie
    Jak Ci się sprawdza w ogóle to BMW? Mówią że F10, to jedno z bardziej kapryśnych bmw ostatnich lat.

    Wysłane z mojego SM-S906B przy użyciu Tapatalka

  10. #55730
    VIP Awatar Robak
    Dołączył
    06/2005
    Skąd
    Whitestok-east
    Posty
    7,679
    Auto
    Infiniti M35h

    Domyślnie

    Tak 535i. Nie ma z nim żadnych problemów. Po wymianie silnika przejechało 15 tys. km i nie zawodzi. Ostatnio wyjazd wakacyjny do Chorwacji gdzie auto pokonało 3600 km i się świetnie sprawdziło jako rodzinny wóz do dalekiej turystyki. Plotki że auto jest kapryśne są raczej przesadzone. Moje ma 98 tys. km przebiegu więc jest dość świeże ale na forum Bmw nie ma wiele tematów z problemami f10. Są problemy z xdrive. Niedawno znajomemu w 525d touring xdrive wałek napędowy przekazujący napęd na przód wyrwał się i rozwalił misę olejową silnika. Na szczęście silnik ocalał. 2000zł i auto jeździ dalej. Przebieg około 250 tys. km. Ja specjalnie unikałem napędu na 4 koła mając na uwadze że nie jest to trwałe rozwiązanie. Po za tym przy prawidłowej eksploatacji myślę że nie będzie większych problemów.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •