Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl

Wątek: Imperium Spamu

  1. #54201

    Dołączył
    12/2012
    Skąd
    Poznań
    Posty
    1,295
    Auto
    S40 D3, Superb III 1.8tsi L&K

    Domyślnie

    R9T
    Na pasku to Harley robi model Street 750, ale ten model jakiś takie nie Harleyowy w ogóle.

    Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka

  2. #54202
    Awatar joker5513
    Dołączył
    02/2011
    Skąd
    Bory Tucholskie
    Posty
    1,915
    Auto
    Clio III 1.2 TCE, Kawasaki Vulcan S 650

    Domyślnie

    600km trzaśniesz na moto w jeden dzień?? Plecy mogą tego nie zdzierżyć

    Ja robię tak 8-12k km w sezonie i dla mnie smarowanie nie jest jakimś tam wielkim problemem. Pasek/karda mocno zawęża wybór motocykla niestety. Pozostaje Honda Deauvile z używek lub jak pisał rowerek jakieś Harleye na pasku i wszelakiej maści sedesy/skuterki Łańcuch jest najtańszy, najbardziej efektywny i dodatkowo zapewnia jeszcze pewną elastyczność w przekazaniu napędu dlatego w większości motocykli jednak występuje. W motocyklu z wałem musisz precyzyjnie dawać między gazy przy redukcjach żeby nie szarpało, poprawnie napięty łańcuch potrafi to w pewnym stopniu zniwelować.

    Możesz w sumie kombinować z tą olejarka automatyczną ale jak pisałem - łańcuch wiecznie czarny i brudny, tak samo jak i felga, wahacz i możliwie ciuchy (to już zależnie od motocykla). Uwierz mi że jak masz stojak serwisowy (koszt 250zł) i w motocyklu rolki na wahaczu (30-100zł) to przy odrobinie wprawy cała operacja smarowania trwa 5 minut po przyjechaniu do domu

    - - - Aktualizacja - - - -

    Albo nawet bez stojaka - psik psik, przepchnięcie moto o 1,2m, psik psik ... i tak 3 razy

  3. #54203
    Redaktor naczelny Awatar MCL
    Dołączył
    04/2010
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    556,135
    Auto
    The mighty Abarthonio

    Domyślnie

    I Polska, wczoraj trzasnęliśmy 1700 km w jeden dzień. Przy standardowym ruchu byłby to wyczyn, ale...

    - odcinek Florencja-Brennero pusty. Dosłownie, na odcinku liczącym ponad 400 kilometrów minąłem łącznie kilkanaście samochodów jadących w tym samym kierunku co ja. Tempomat na 140-145, nawet na chwilę nie trzeba było redukować.
    - granica na Brennero: kontrola szybka i przyjemna, sprawdzili test, zapytali o cel podróży, ekspresowo poszło
    - przez Austrię zawsze śmigam "na skróty", czyli przez góry do Mittenwaldu i dalej przez Ga-Pa nach Munchen
    - granica pomiędzy Austrią a Niemcami mocno obstawiona policją. Bardzo szczegółowa kontrola, dodatkowe formularze do wypełnienia. Tutaj zajęło to łącznie koło 20 minut.
    - w Niemczech pusto. Do Monachium autostrada świeciła pustkami, dalej także. Ciasno zrobiło się przy Chemnitz, ale za Dreznem auta poznikały
    - na granicy z Polską zero kontroli. Nawet jednego polskiego radiowozu, wozu celników, czegokolwiek. Można by wjechać z bombą atomową na pokładzie ciężarówki i nikt nie zwróciłby na to uwagi. I po co te wszystkie śpiewki o testach, które będą sprawdzane?
    - w PL oczywiście w 5 minut zasypała mnie cebula. Pierwsza stacja, połowa osób bez maseczek, dwie osoby kłócą się, że będą jeść hotdoga na stacji w budynku, bo "koronawirus nie istnieje". Nikt nigdzie nie podchodzi do tego tematu w tak lekceważący sposób jak Polacy.
    - łącznie jechaliśmy równo 16 godzin do Warszawy. Rewelacyjny wynik, przejechaliśmy dokładnie 1705 km. I powtarzam - to byłoby niewykonalne przy standardowym ruchu.
    #drivetastefully

  4. #54204
    Awatar Buzzer
    Dołączył
    12/2008
    Skąd
    Poznań
    Posty
    4,017
    Auto
    Mondek MK4

    Domyślnie

    A paliwo i spalanie? Ile wyszlo?

  5. #54205
    Awatar joker5513
    Dołączył
    02/2011
    Skąd
    Bory Tucholskie
    Posty
    1,915
    Auto
    Clio III 1.2 TCE, Kawasaki Vulcan S 650

    Domyślnie

    A jak stacje i ogólnie zachowanie ludzi za granicą (pod względem maseczkowo-covidowym)?

    U nas się to gówno nigdy chyba nie skończy - szczepienia idą jak po grudzie, masek nie nosi właściwie nikt... Ja mimo że jestem "pacjentem podwyższonego ryzyka" (cukrzyca) to na szczepionkę będę mógł liczyć gdzieś tak w 2023 w tym tempie.

  6. #54206
    Redaktor naczelny Awatar MCL
    Dołączył
    04/2010
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    556,135
    Auto
    The mighty Abarthonio

    Domyślnie

    8,4 z całej trasy, przy czym w DE na pustych odcinkach bez ograniczeń było 170-200. Poza tym wszędzie zgodnie z limitami, max +10-15 w IT.

  7. #54207
    Awatar Buzzer
    Dołączył
    12/2008
    Skąd
    Poznań
    Posty
    4,017
    Auto
    Mondek MK4

    Domyślnie

    Bardzo przyzwoicie. Czyli mieliscie jedno tankowanie po drodze.

  8. #54208

    Dołączył
    11/2012
    Skąd
    Wrocław
    Posty
    542
    Auto
    BMW F31 340i Touring '17

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MCL Zobacz posta
    Poza tym wszędzie zgodnie z limitami, max +10-15 w IT.
    W PL też? ;D

  9. #54209

    Dołączył
    09/2009
    Skąd
    Wieś pod miastem
    Posty
    5,841
    Auto
    4 x FR, 2 x DE, 3 x USA

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez joker5513 Zobacz posta
    600km trzaśniesz na moto w jeden dzień?? Plecy mogą tego nie zdzierżyć

    Ja robię tak 8-12k km w sezonie i dla mnie smarowanie nie jest jakimś tam wielkim problemem. Pasek/karda mocno zawęża wybór motocykla niestety. Pozostaje Honda Deauvile z używek lub jak pisał rowerek jakieś Harleye na pasku i wszelakiej maści sedesy/skuterki Łańcuch jest najtańszy, najbardziej efektywny i dodatkowo zapewnia jeszcze pewną elastyczność w przekazaniu napędu dlatego w większości motocykli jednak występuje. W motocyklu z wałem musisz precyzyjnie dawać między gazy przy redukcjach żeby nie szarpało, poprawnie napięty łańcuch potrafi to w pewnym stopniu zniwelować.

    Możesz w sumie kombinować z tą olejarka automatyczną ale jak pisałem - łańcuch wiecznie czarny i brudny, tak samo jak i felga, wahacz i możliwie ciuchy (to już zależnie od motocykla). Uwierz mi że jak masz stojak serwisowy (koszt 250zł) i w motocyklu rolki na wahaczu (30-100zł) to przy odrobinie wprawy cała operacja smarowania trwa 5 minut po przyjechaniu do domu

    - - - Aktualizacja - - - -

    Albo nawet bez stojaka - psik psik, przepchnięcie moto o 1,2m, psik psik ... i tak 3 razy
    Nie, ale 250-300 może się zdarzyć, a sam pisałeś że przy kurzu / szutrach (a tam też podjeżdżam często) interwały skracamy o połowę.
    Taka zabawa w "psik psik" ekstremalnie mnie nie interesuje.

    Decyzja chyba zapadła... będzie raczej... egzotycznie

  10. #54210
    Awatar zychu
    Dołączył
    09/2006
    Skąd
    z Łomianek
    Posty
    3,954
    Auto
    Renault Scenic III ph.III

    Domyślnie

    No to mow co bierzesz

    Wydaje mi sie, ze szczepienia troche lepiej pójdą. Jesli dostawy sie nie zmieniajasza i nadal bede szczepić -/+ 5 mln osob na kwartał to moze doczekamy sie w tym roku. Moj staruszek juz po drugiej dawce.


    Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •