Oglądałem go dzisiaj podobnie jak Golfa R i New Beetle. Bardzo ciekawe te nowe Volkswageny, do tego dobrze wyposażone, jednak drogie. 170 tysięcy za Golfa, owszem R ale drogo. Ponad 80 za Beetla z 100 konną benzyną masakra. Ale jeszcze raz podkreślam wyposażenie auta bardzo fajne. Świetnie leżąca w dłoniach kierownica skórzana, automatyczne klimy i tego typu bajery. Kiedyś VW były drogie ale puste, teraz są drogie ale pełne. Chociaż CC wcale nie jest najdroższy. Dobrze oglądnąłem też Craftera- dobre materiały i design, automatyczna klima, telefon wbudowany w desce... kilka lat temu nie do pomyślenia.