Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 109 z 113 PierwszyPierwszy ... 93949596979899100101102103104105106107108109110111112113 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1,081 do 1,090 z 1122

Wątek: 2012 Toyota GT 86 / Subaru BRZ

  1. #1081
    VIP Awatar Robak
    Dołączył
    06/2005
    Skąd
    Whitestok-east
    Posty
    7,571
    Auto
    Infiniti M35h

    Domyślnie

    Miała być mocniejsza wersja, latka lecą i nic nie ma. Nędza. Druga limitowana wersja w zółtym-jakaś totalna kpina.

  2. #1082

    Domyślnie

    No trochę siara. Obiecywali turbawkę i nic. W sumie jeździ spoko, ale zawsze może być lepiej.

  3. #1083

    Dołączył
    09/2009
    Skąd
    Wieś pod miastem
    Posty
    5,470
    Auto
    4 x FR, 2 x DE, 3 x USA

    Domyślnie

    Dzisiaj miałem przyjemność obcować z gt86 przez cały dzień.
    Auto to prasówka (taka ku.ewsko żółta...), jakimś cudem wyrwana dziennikarzom na chwilę :P
    Zrobiłem ok 150 km (niestety ciasny dzień). Będzie kilka porównani do Swifta Sport którym cały czas się przemieszczam a który uchodzi za auto lubiące zakręty

    O wyglądzie zewnętrznym nie ma co mówić, jak auto wygląda każdy widzi. Ważniejsza jest pozycja wewnątrz auta.
    Ta jest bliska ideału mimo mojego wzrostu. Jedyne czego mi brakowało to możliwości mocniejszego przysunięcia kierownicy do siebie (mógłbym fotel o oczko do tyłu przesunąć jeszcze).

    Sam fotel świetny - dobre wyprofilowanie, regulacja wystarczająca (mimo, że oparcie po japońsku - skokowo). Mógłby mieć dłuższe siedzisko tylko ale to takie trochę czepianie się
    Po wyregulowaniu wszystkiego pod siebie zajrzałem do tyłu. Pozostało idealne miejsce na teczkę z laptopem - nikt kto ma chociaż 10 cm nóg nie byłby w stanie zająć miejsca.

    Ruszam. Silnik głośny, wyraźnie słychać wydechy, bardzo przyjemnie. Gang silnika jak na 4 cylindry ok. Chociaż nie brzmi jak typowy boxer a szkoda. Skrzynia biegów jest rewelacyjna - krótki lewarek, męski, krótki skok. Podobnie sprzęgło. Tutaj nie ma się do czego przyczepić.
    Trasa najpierw przez korki w Warszawie prowadzić musiała, więc wyszły spore wady dnia codziennego: brak jakichkolwiek przycisków na kierownicy (to jest na codzień ogromna wada ale jednocześnie wielka zaleta jak auto jest ciśnięte).
    Komfort jazdy po średnio równym mieście jest ok jak na sportowe auto, silnik ma jaką-taką dynamikę na niskich obrotach więc nie ma potrzeby kręcić go nie wiadomo jak wysoko podczas turlania się po mieście.

    Sprawdziłem kilka zakrętów z włączonym VSC oraz w trybie VSC Sport. Na suchym asfalcie szkoda na nie czasu. Aktywują się w mojej opinii zdecydowanie zbyt wcześnie. Wyłączyłem wszystko. I... zostałem zaskoczony totalnie. Przejechałem kilka znanych zakrętów, łuków i ślimaków. Jeżeli Swift na granicy przyczepności wychodził np. ze ślimaka z prędkością 80 km/h to toyota szła bokiem przy 60. Opony nie pozwalają jechać szybko. Klasa opon powoduje też banalne do skontrowania uślizgi na większości zakrętów jakie się pokonuje w mieście nawet z prędkością dozwoloną w mieście co daje rewelacyjny feeling i frajdę z prowadzenia auta. Efekt uboczny: pisk. Dużo pisku. Na każdym szybciej pokonywanym łuku piszczy. Nie to że pali gumy - po prostu opony nie mają przyczepności. Straszny festyn się robi przez to.

    Przerywając na chwilę zabawę na zakrętach sprawdziłem start z miejsca. Wrażenia subiektywne: WOW! Pewnie z 6 sekund do setki. Ale chłodne spojrzenie na szybkościomierz weryfikuje wszystko. 1-nka i 2-jka są bardzo podobnie zestopniowane jak w Swifcie. A tamten mimo, że ma dokładnie 64 KM mniej zbiera się bardzo, bardzo podobnie. Okolice 8 sekund z małym kawałkiem do pierwszej setki. Dynamikę oceniam jako bardzo zbliżoną do okolice 130-140 km/h. Toyota powyżej tej granicy zdecydowanie lepiej nabiera prędkości. GT86 jest cięższa o około 100 kg od Swifta (porównując dane z dowodów rejestracyjnych).

    Mile zaskakuje spalanie: bawiąc się autem praktycznie non stop komputer wypluł 9,5 l / 100 km. Wg mnie bardzo dobrze.

    Najgorsze na koniec. Cena. Wersja którą jeździłem kosztuje 140'000 zł brutto.

    Dla porównania cena nowego Forda Mustanga (wyposażenie zbliżone):
    - wesja 2.3 turbo: 157'000 zł brutto
    - wersja 5.0 V8: 166'000 zł brutto

    Różnica to odpowiednio 17'000 i 26'000 zł. Dużo? I tak i nie.

    Zakładam, że Ford nie będzie tak łatwy do opanowania i nie zaoferuje takiej lekkości prowadzenia jak Toyota ale to nie uzasadnia aż tak wysokiej ceny GT86.
    Moja Pani Handlowiec wraca w poniedziałek z urlopu, obiecała zorganizować dobrą cenę na to auto chociaż cudów raczej nie ma się co spodziewać. W mojej opinii cena za GT86 nie powinna przekraczać 90-100 tyś zł.

  4. #1084
    VIP Awatar Robak
    Dołączył
    06/2005
    Skąd
    Whitestok-east
    Posty
    7,571
    Auto
    Infiniti M35h

    Domyślnie

    Za 111 tys. kupisz podstawowego golfa gti. Uważasz ze gt86 powinno kosztować mniej? Moim zdaniem udeżyłeś się w głowę wysiadając podekscytowany z tej toyoty

  5. #1085

    Dołączył
    09/2009
    Skąd
    Wieś pod miastem
    Posty
    5,470
    Auto
    4 x FR, 2 x DE, 3 x USA

    Domyślnie

    Robaku ale Golf GTI jest SZYBSZY od tej Toyoty.
    Za - jak dobrze pamiętam - 148 tysięcy masz Golfa R.
    A przykład raczej błędnie dobrałeś. Ja bym raczej porównał to auto do Clio RS czy Fiesty ST. Które również są od GT86 szybsze zarówno na prostej jak i na zakrętach. Fiesta ST2 po doposażeniu kosztuje okolice 90 tysięcy. 0-100 w 6,9 sek. Clio RS masz za około 100 tyś. Setka w 6,7 czy 6,6 w Trophy które ma chyba nawet szperę.

  6. #1086
    VIP Awatar Robak
    Dołączył
    06/2005
    Skąd
    Whitestok-east
    Posty
    7,571
    Auto
    Infiniti M35h

    Domyślnie

    To kup fieste czy clio i nie marudź. Golf R zaczyna się od 151 tys.

  7. #1087
    VIP Awatar el_
    Dołączył
    05/2004
    Skąd
    Kraków
    Posty
    4,506
    Auto
    1.4 i 3.0

    Domyślnie

    Robaku, tu dochodzi się do całego problemu GT86/BRZ - to jest auto robione od podstaw, a nie po prostu masowy hatchback z mocniejszym silnikiem, więc musi mieć ono swoją cenę. Ale jednocześnie płacąc 140 tys za sportowe auto chciałoby się, że jakoś przyspieszało, a Toyobaru jest wolne nawet jak na swoje 200 KM - generalnie przyspiesza praktycznie identycznie jak moje, o 25 KM słabsze. GT86 to tylko i wyłącznie fajda z jazdy (wiem, ona jest cholernie ważna w takim aucie), ale nie poparta żadnymi suchymi danymi.

  8. #1088

    Dołączył
    09/2009
    Skąd
    Wieś pod miastem
    Posty
    5,470
    Auto
    4 x FR, 2 x DE, 3 x USA

    Domyślnie

    Robak nie marudze
    el_ masz racje: doceniam tylny naped, doceniam frajde z jazdy, doceniam indywidualizm i dopracowanie auta. Ale jednoczesnie sportowe auto tworzone od podstaw powinno byc szybsze od usportowionego hatcha o podobnej mocy.

    Ja mam z tym autem taki problem, ze Swift rowniez daje sporo frajdy. Odrobine innej - efektywnej. Toyota jest efektowna bardziej.
    Tylko obawialbym sie po takiej przesiadce jednego: ze za miesiac, dwa czy piec mocy zacznie brakowac. Bo opony sa do zmiany na cos lepszego z miejsca. A na lepszych oponach nie bedzie tak latwo uslizgnac auto. Bo co najmniej 20% mocy gdzies ginie. I nie mam pojecia gdzie.

  9. #1089
    VIP Awatar Robak
    Dołączył
    06/2005
    Skąd
    Whitestok-east
    Posty
    7,571
    Auto
    Infiniti M35h

    Domyślnie

    Nie wiem co tak mocno sobie ubzduraliście że ta toyota jest wolna. Jest wolna w porównaniu z dzisiejszymi HH które maja silniki turbo z wielkim momentem i mocą( i nie maja jaj).
    Jeśli porównać z clio rs III czy civic type-r fn2 czyli autami z podobnymi silnikami to wychodzi podobnie wg zepfers.com przynajmniej:
    clio rs 0-100 7,5 0-200 34,7( fabryka grubo kłamie)
    type-r 0-100 7,1 0-200 29,2
    gt86 0-100 7,5 0-200 31,4
    Gdzie tu ginie 20% mocy? Driv3r zmienisz opony na dobre i jeszcze urwiesz 0,4 ze startu i będziesz bardzo blisko fn2.
    Po prostu ta tojka nie jest dla lam tylko dla wprawnych kierowców i tylko tacy są w stanie z niej najlepsze wycisnąć zapinając sprawnie biegi.
    Gdzie dziś dostaniesz taka reakcje na gaz i redline na 7500 obrotów? W podobnych pieniądzach Już nigdzie . Myślę ze za miesiąc będziesz kupował tą toyotę a za dwa czy pięć zona będzie chciała się z tobą rozwieźć za uciekanie wieczorami w poszukiwaniu nowych zakrętów w celu zapinania na limicie.
    Ostatnio edytowane przez Robak ; 05-08-2015 o 01:01

  10. #1090
    Awatar micrus
    Dołączył
    06/2012
    Skąd
    warwsiowa
    Posty
    2,014
    Auto
    Pikne ino cud!

    Domyślnie

    Driver, nie do końca chyba rozumiesz ideę Gt86 jeśli chcesz w niej zmieniać opony Wielka moc tu nie potrzebna bo i tak ślizga się przy 60 km/h.

    Kilka dni temu taką żółtą widziałem na Grochowskiej, może to ta sama. Kierownik cisnął i piszczał kółkami. Spod świateł bez problemu go objechałem w zwykłym trybie D skrzyni. Ale kierownik mógł być dupa.

    Niemniej w tym aucie nie o przyspieszenie chodzi.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •