Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 5 z 5 PierwszyPierwszy 12345
Pokaż wyniki od 41 do 44 z 44

Wątek: Pierwsze autko zamiast roweru

  1. #41
    Awatar k2amil
    Dołączył
    10/2011
    Skąd
    Ełk/Gdańsk
    Posty
    20
    Auto
    Mondeo MK2 1.6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Ryjas Zobacz posta
    odpowiednio zestrojona instalacja to taka która jednak pali więcej LPG niz benzyny. Tak o ok. 20 proc. Tak przynamniej słyszałem. Wtedy nie wypalają się gniazda zaworów
    Profesor na uczelni mówił, że dobrze zestrojona instalacja LPG pali 30% więcej gazu niż benzyny , a spadek mocy powinien być minimalny, lub może go nawet w ogóle nie być.

    Co do tematu, polecam to czym sam jeżdżę, Forda Mondeo MK2. Pisałeś, że szukasz dużego auta, dodatkowo Mondeo jest wygodne i w cenie 4tyś powinieneś znaleźć egzemplarz w zadowalającym stanie.

  2. #42
    Awatar Ryjas
    Dołączył
    05/2008
    Skąd
    Gdansk, Poland, Poland
    Posty
    7,518
    Auto
    Twingo Initiale1,2 16V '01,Grand Scenic 1,9 dCi 130 KM '06; 306 1.4 '99

    Domyślnie

    No to 30

  3. #43

    Dołączył
    12/2011
    Skąd
    Suwalki
    Posty
    4
    Auto
    chce jakieś

    Domyślnie

    Na razie to życzę wesołych świąt ,temat autka wróci po świętach lub nowym roku

    P.S.
    Pisząc duże auto chodziło mi o maks kompakt.

  4. #44

    Dołączył
    11/2011
    Skąd
    jarosław
    Posty
    6
    Auto
    renault megane

    Domyślnie

    Temat miał ruszyć po nowym roku wiec go rusze

    Podam teraz moja historie o pierwszym samochodzie Takim zamiast roweru no wiec zacznę tak:

    Miałem budzet 5 tys. i myslalem podobnie jak Ty "duzy, ładny, mocny"

    Wybor padł na Renault megane '98 1.4e + lpg przebieg napewno orginalny 195 tys. buda troche zaniedbana, byla bita troche slabo zrobione, troche zaczął rdzawic ale ogolnie ladnie jezdzil przy pierwszym kontakcie. Cena poczetkowa byla 3800zl [ze wzgledu na braki w wygladzie ]. I tak stałem się posiadaczem Meganki za 3500zl.

    Po okolo 800km zrobionych czyli jakies 3 tygodniach, silnik zaczal dziwnie klekotac no i bylo slychac metaliczne trzaski ;/

    Wyjazd do kilku mechanikow zeby potwierdzic diagnoze- padniete panewki. Trudno ;/;/ Wymienilem silnik + sprzęglo za 1200 zl no i teraz meganka chodzi jak zloto [zrobilem nią od wymiany juz 16 tys km. Na silnik dostalem pol roku grarancji skonczyla sie w maju.

    Wniosek z tego taki ze szkoda bylo jedynie moich nerwow. Wystarczy popatrzec na srednia cene danego samochodu by sie przekonac ze takie okazje jak moja nie istnieją.

    Lepiej poszukac czegos mniejszego, ale za to lepiej utrzymanego. w tej cenie proponowałbym skromniej ale za to pewnie troche Ci posłuzy:

    http://otomoto.pl/skoda-felicia-stan...C17420204.html [uwaga na rdze]

    http://moto.allegro.pl/vw-polo-1-4-9...037444261.html [czesto krecone liczniki]

    http://otomoto.pl/citroen-ax-C19747449.html [niesmiertelny, niezniszczalny silnik]

    http://moto.allegro.pl/piekny-fiat-s...039533550.html [uwaga na flotówki,, brac tylko z polskiego salonu]

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •