Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 13

Wątek: Prywatne czy w leasing - jakie auto

  1. #1

    Dołączył
    02/2012
    Skąd
    Polska
    Posty
    11
    Auto
    Seat Ibiza

    Domyślnie Prywatne czy w leasing - jakie auto

    Na początku chciałbym się przywitac, ponieważ jest to mój pierwszy post.

    Wątek ten różni się od innych, ponieważ szukam auta jakby w 2-óch przedziałach cenowych.
    Obecnie posiadam Ibizę '01 jednak auto to trochę mnie denerwuje już ze względu na problemy z elektryką itd. generalnie chyba kiepski egzemplarz.
    Po zimie, jak już skończą się te mrozy 20 stopniowe będę sprzedawał auto no i tu pojawia się pewien dylemat.

    W najbliższym czasie zamierzam założyć działalność gospodarczą i pracować kontraktowo.
    Zastanawiam się jednak czy na razie kupić auto prywatnie (w tym przypadku tańszy wariant) i za np. rok jeśli dochody na działalności będą stabilne na sensownym poziomie sprzedać i wziąć coś droższego w leasing czy od razu wziąć w leasing - w tym wariancie pewnie z kilkumiesięcznym opóźnieniem.

    Bez względu na to, który wariant wybiorę to mam parę pytań.

    Wariant 1 (prywatne auto - do 20k zł)
    W tej sytuacji zastanawiam się nad tańszym autem. Granica 20k zł, ale tak naprawdę ma być to auto tymczasowe także preferowane tańsze.
    W szczególności myślę o Alfie Romeo 147 bardziej nawet przed liftem, bo szkoda kasy na chwilowe auto
    Pytanie moje - jakie są różnice w tej alfie z '04 i '05 roku po lifcie ?
    Silnik w tym przypadku jaki mnie interesuje to JTD - jakie zmiany były wprowadzane na przestrzeni lat, czy różnice w mocy poszczególnych wersji mają jakieś odzwierciedlenie mechaniczne (tzn. większe turbo itd.) czy tylko różnica wgranego programu

    Inni kandydaci w tym wariancie to ostatnio myślałem nad Mondeo MK.3, które z 2.0TDCI 130KM można dorwać za niewielkie pieniądze.
    Może jakiś Peugeot 307 lub coś podobnego. Może macie jakieś inne propozycje ?

    Wariant 2 (leasing - do 40k zł)
    W tym wariancie brałbym auto w leasing co za tym idzie musiałoby być młodsze no i też droższe, bo bawić się leasing auta za 20k zł to bez sensu.
    Istotne jest, że szukałbym auta z fakturą VAT 23%. W tym przypadku najbardziej przypadła mi do gustu Alfa Romeo 159 Sportwagon 1.9 JTD, stąd też interesują mnie wszelkie istotne informacje o tym aucie, słabe punkty, opinie o silnikach 120 i 150KM - jakie różnice itd.)

    Drugi kandydat to może Focus w kombi w miarę młody ok. 2008/09 roku
    Mondeo Mk.4 nie dorwę raczej w tym pułapie, Vectra jakoś mi się chyba nie podoba aż tak bardzo, ale nie przekreślam jej.
    Citroen C5 podoba mi się ten nowszej generacji, ale w tej cenie też nie da rady.
    Może macie innych kandydatów ?

    Odnośnie cech samochodu to tak naprawdę nie mam jakiś ograniczeń. Jest to mieszanka aut z segmentu C i D, mniejszych raczej nie chcę.
    Czy diesel czy benzyna to kwestia silnika. Dla mnie kluczowe jest by samochód dawał przyjemność z jazdy. Jakbym miał np. brać BMW 3 to najchętniej brałbym benzynę 325i, ale np. w Alfie preferowałbym jednoski JTD

  2. #2

    Domyślnie

    Ilość opcji, które wymieniłeś przyprawiają o zawrót głowy.

    Jeśli podejmiesz decyzję dotyczącą wyboru auta do 20 tys, to moim zdaniem kwestią nadrzędną powinien być stan danego modelu, który znajdziesz a nie fakt, że spełnia Twoje wymagania co do mocy (np. JTD 120-150KM). Nawet mistrzowsko tracący wartość Focus mk. II z lat 2006-2008 rzadko kiedy osiąga w dieslu ceny 20.000. Zazwyczaj są to modele z przebiegami do 150 -180 tys km z silnikami 1.8 TDCI czy 2.0 TDCI są oferowane za 25-30tys.

    Mondeo czy Vectry w przyzwoitym dieslu do 20 tys nie znajdziesz. Opcją mogą być C5 (bierz tylko po lifcie) bądź Laguna (też najlepiej po lifcie).

    Pamiętaj, że diesle do 20 tys mają zazwyczaj rzeczywiste przebiegi powyżej 200 tys km. To może oznaczać, że ewentualne naprawy w przeciągu roku lub dwóch lat przy najgorszej opcji mogą kosztować nawet 5-7 tys zł.

  3. #3

    Dołączył
    02/2012
    Skąd
    Polska
    Posty
    11
    Auto
    Seat Ibiza

    Domyślnie

    tak się lekko nie zrozumieliśmy

    w wariancie do 20k zł interesuje mnie tanie auto, bo szacowany czas jego użytkowania jest w okolicach roku.
    w tej sytuacji Focusy mnie nie interesują.
    Skupiam się na Alfie Romeo 147 1.9JTD, nawet bardzie przed liftem, choć chciałbym wiedzieć jakie istotne zmiany zaszły z liftem.
    Ew. może Mondeo Mk.3 z ok. 2003 roku z 2.0TDCI 130KM, ew. coś innego wartego, może jakiś Peugeot 307 2.0HDI

    Focusy, Vectry itd. to pytam w wariancie gdybym brał auto w leasing, wtedy nie chodzi mi o pułap 20k zł, a 40k zł. W tej sytuacji najbardziej podoba mi się Alfa Romeo 159 JTD 120 lub 150KM, ale też interesuje mnie wspomniany Focus itd.

    Wszystko zależy od tego czy na razie tymczasowo kupię jeszcze auto prywatnie czy po prostu poczekam z 3 miesiące dużej i kupię od razu w leasing na działalność. Ja naprawdę wiem, że nie kupię Focusa z 2006 roku za 20k zł

  4. #4
    Awatar joker5513
    Dołączył
    02/2011
    Skąd
    Bory Tucholskie
    Posty
    1,568
    Auto
    Clio III 1.2 TCE, Kawasaki Vulcan S 650

    Domyślnie

    Alfa 147 jest spoko. Poza wahaczami które nie mają wymiennych sworzni nie jest źle. Najlepiej szukać diesla z rozsądnym przebiegiem w słabszej wersji 115-120KM. Benzyny szczególnie 1.6 z wariatorem faz rozrządu potrafią być kapryśne. Pytanie tylko co to za działalność - jak będziesz musiał coś dużego wozić to 147 jest średnim wyborem.

  5. #5
    Awatar lukasz-m
    Dołączył
    03/2007
    Skąd
    okolice Łodzi - Tuszyn
    Posty
    1,807
    Auto
    BMW F10 520d, Mercedes Benz W222 S350 L 4Matic, Mercedes Benz R320 CDI 4Matic, Suzuki GSF1250SA

    Domyślnie

    Jeśli chodzi o 147, to oprócz różnic wizualnych w wersji po liftingu nie było większych zmian technicznych.
    Wszystkie silniki diesla po liftingu, to silniki w technologii Multijet, czyli nowsza generacja wtrysku CR. Natomiast jeśli chodzi o różnice między mocniejszą i słabszą odmianą diesla, to są one na poziomie zmian w mechanice - przede wszystkim słabsza wersja głowica 8-zaworowa, mocniejsza wersja z głowicą 16-zaworową.
    Do 20 tys zł szukałbym raczej wyłącznie wersji przed liftingiem, po liftingu nie ten pułap cenowy.

    Pod względem praktyczności i możliwości przewozowych jest kiepsko, dlatego do wożenia większych przedmiotów się nie nadaje.


    Natomiast jeśli chodzi o 159, to w tej kwocie dobre, zadbane egzemplarze będą pochodziły z pierwszych lat produkcji. Różnice pomiędzy silnikami diesla 120 KM i 150 KM takie same, jak opisałem już wyżej. Unikaj samochodów sprowadzonych z Belgii, które mają zmniejszoną moc w porównaniu do analogicznych wersji z innych rynków (chyba chodziło o kwestie podatkowe). Ze względu na dynamikę postawiłbym na silnik 150 KM. Zawieszenie nawet w polskich warunkach wytrzymuje dłużej, niż w poprzednich samochodach Alfy.



    Trzeba pogodzić się z tym, że te kilkuletnie diesle będą miały nie blisko 200 tys km przebiegu, a nawet znacznie więcej. Nawet nasze krajowe samochody klasy C, D, jeżdżące w trasach mają często ok 50-60 tys km przebiegu rocznego.

  6. #6

    Dołączył
    02/2012
    Skąd
    Polska
    Posty
    11
    Auto
    Seat Ibiza

    Domyślnie

    ale dlaczego uważasz, że do 20k zł nie znajdę po liftingu ? Wg. wyceny Eurotax 147 1.9 JTD 115 z '05 warta jest ok. 17,500 zł. Wersja 150-konna ok. 18.500zł.
    To, że komuś wydaje się, że jak nie sprzedaje trupa składanego z conajmniej 3, to należy mu się conajmnie 50% do ceny to inna kwestia.
    Osobiście uważam, że za 18-19k zł można kupić sensowną 147 z '05.
    Choć i tak bardziej pewnie będą mnie interesowały wersje sprzed liftu, bo ma być to auto tymczasowe więc szkoda kasy.

    Przebieg mnie mało interesuje, nie każde auto ma 100k km, tak samo jak nie każde ma 500k km skręcone na 180k km. Autem nie będę raczej dużo jeździł, zdarzyć się mogą trasy Poznań-Warszawa, czasem może się gdzieś pojedzie. Auto jakbym kupił prywatnie to pewnie po roku i tak bym zmienił na auto w leasingu, także wiele bym tego przebiegu nie dobił.

    A jacyś inni kandydaci - zostańmy na razie w tym wariancie I
    myślałem nad Pugiem 307 z jakimś 2.0HDI 90-110KM z okolic 2003 roku. Ktoś może mi coś o nim powiedzieć ? Wady/zalety w stosunku do takiej Alfy z podobnego rocznika

  7. #7

    Dołączył
    12/2011
    Skąd
    W-w
    Posty
    182
    Auto
    mondeo '14, golf gti 35 dsg '12 byl passat 1.8 tsi '10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez takietam Zobacz posta
    ale dlaczego uważasz, że do 20k zł nie znajdę po liftingu ? Wg. wyceny Eurotax 147 1.9 JTD 115 z '05 warta jest ok. 17,500 zł. Wersja 150-konna ok. 18.500zł.
    To, że komuś wydaje się, że jak nie sprzedaje trupa składanego z conajmniej 3, to należy mu się conajmnie 50% do ceny to inna kwestia.
    Nie mogę się doczekać aż kupisz nowe auto i będziesz je chciał po jakimś czasie sprzedać. Ciekawe czy podasz cenę z Eurotaxu.

  8. #8
    Awatar dżony
    Dołączył
    07/2007
    Skąd
    TSA
    Posty
    3,858
    Auto
    Peugeot 407 SW

    Domyślnie

    Przeglądałem ostatnio tematy jakie auto kupić na alfaholikach i tam polecali sobie między innymi 156 JTD 04-05 za 14-15tys. zł już po pełnym FL.
    Także myślę, że taka 147 nie będzie w gorszym stanie niż typowa Alfa w rękach fana tej marki w Polsce(co nie znaczy, że te Alfy są w dobrym stanie, raczej w to wątpię).
    Jak planujesz ten samochód jedynie na rok to zainteresowałbym się raczej czymś co dość łatwo odsprzedać.
    Wydaje mi się, że w ogóle trudno obecnie sprzedać w Polsce samochód ale w przypadku Alfy która cieszy się taką a nie inną opinią na rynku wtórnym będzie chyba jeszcze trudniej niż w przypadku np. Leona TDI.
    A moja propozycja przy mniejszym budżecie to Peugeot 407 w benzynie z początku produkcji.
    Wynajmuję mieszkanie obok salonu Peugeota i widzę, że te 407 z komisu z lat 04-05 do 25tys. zł schodzą im naprawdę szybko a sam samochód bardzo przyjemnie jeździ i wciąż dobrze wygląda.
    link przykładowy: http://otomoto.pl/peugeot-407-C22745966.html
    Ostatnio edytowane przez dżony ; 05-02-2012 o 11:09

  9. #9

    Dołączył
    12/2009
    Skąd
    miasto
    Posty
    151
    Auto
    Golf V

    Domyślnie

    Mogę się wypowiedzieć na temat silnika 1.9 JTD 150 KM, bo właśnie dobijamy nim w Cromie do 140 000 km i szczerze mogę polecić. Pali nam nawet w tych mrozach na trasie poniżej 6 litrów (kilka dni temu 150 kilometrów ze średnią 5,6 litra), w mieście około 7, ale nigdy nie więcej niż 7,5. Z samym silnikiem nic się nie dzieje, bywały problemy ze sprzęgłem czy jakimiś kablami, ale to już inne historie.

    Mogę też szczerze odradzić branie leasingu na start działalności, no chyba, że masz pewność powodzenia. Leasing jest dobry wtedy, kiedy dobrze zarabiasz i masz pewność, że będziesz to robił dalej i nie wyskoczy Ci nagle jakaś konkurencja. Znam faceta, który wziął w leasing sprintera, dopóki jego sklep spożywczy prosperował był zachwycony, ale rok temu otworzyli mu pod nosem Biedronkę i ten leasing to jego przekleństwo. Jak kupujesz auto prywatnie to ono jest Twoje i koniec, w razie niepowodzeń sprzedajesz, masz kasę i koniec. Leasing to smycz, nie warto się wiązać już na samym początku, lepiej się rozkręcić i wtedy nad tym zastanowić.
    Gaz jest dobry... Do kuchenek

  10. #10

    Dołączył
    02/2012
    Skąd
    Polska
    Posty
    11
    Auto
    Seat Ibiza

    Domyślnie

    no moja działalność to trochę inny przykład, bo pracuje jako informatyk/programista i po prostu zamiast na um. o pracę chcę robić na kontrakt, ale i tak właśnie waham się czy tak od razu brać leasing, także pewnie na razie kupię coś taniego pokroju auta za 15-20k zł

    @majk :
    Mam w domu auto salonowe i niedługo będzie sprzedawane i nie widzę powodu dla którego cena miałaby odbiegać od Eurotaxu. W Polsce jest jakieś dziwne przeświadczenie, że jak się sprzedaje w miarę zadbane auto to cena najlepiej bliska salonowej. Osoba, która sprzedaje grubo powyżej wyceny, bo auto oczywiście przeszło świeżo serwis za 10k zł no i oczywiście wyposażenie ma full wypas, niech da może gwarancje choćby na 6 miesięcy skoro taka perła. Sam jak kupiłem swoją Ibizę to było, że turbo niedawno regenerowane i w ogóle serwis przeszedł za 3k zł. Wyposażenie też bogate bo to w sumie topowa wersja tej Ibizy. I co ? Po 3 miesiącach i może z 3k km turbo padło - wydałem 2k zł na regenerację, ale od razu większe turbo z AWX'a wziąłem. Elektronika też co chwile szwankuje. A to jakieś gumki przetarły się w mechanizmie podnoszenia szyb, wszak trochę lat minęło, a to pompa ABSu padła, to podgrzewanie lusterek itd. Dlatego teraz mam już dość przepłacania za super igły, które tak samo się mogą zepsuć.

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •