Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 2 z 7 PierwszyPierwszy 1234567 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 66

Wątek: BMW M550d

  1. #11
    VIP Awatar Szakal
    Dołączył
    01/2006
    Skąd
    Lębork
    Posty
    13,273
    Auto
    Kia Cee'd SW II

    Domyślnie

    Jak już zostało napisane:
    Nazwa (czemu nie po prostu 550d?)- dla mnie M-ka to tylko benzyniak. Jak już napisał redaktor ta "M-ka" z tyłu na klapie od bagażnika wygląda jakby doklejona przez właściciela do wersji 550d. Tak jak u nas się często praktykuje. U nas więcej M-ek niż fabryka wyprodukowała. No, ale wiadomo marketing. Pierwsza M-ka w dieslu i wszystkie media zwrócone w stronę BMW. Gdyby wypuścili je jako 550d to nie byłoby takiego szumu.
    Trzy turbiny więc przyszłość rysuje co najmniej ciekawie. Do pierwszej awarii! Jednak ta nowa technologia budzi spore obawy.
    Ten żenujący system audio wypuszczający dźwięki V8. Niesamowite, że tak poważny producent jak BMW to wymyśliło. :/
    No i cena. Jednak żeby wyjechać tak ładnym egzemplarzem jak ten testowy trzeba wydać prawie półmiliona. No bo premium ok, ale pewnie ta "M-ka" z przodu też podnosi cenę.
    Ogólnie samochód ładny i dobrze wykonany. Już jakoś przywykłem do tego świńskiego ryja, ale tutaj pomaga też lakier i ten pakiet M. Na pewno świetnie jeździ. Ciężko być zdziwiony czy tym się zachwycać. Szczególnie na sucho. W końcu to BMW. Ale na pewno wolałbym bardziej prawdziwe M5 albo jak już diesel to wystarczy mi 535d. Przynajmniej teoretycznie będzie mniej problemów z nim w przyszłości. Chociaż z tym u BMW ostatnio różnie. Chociaż tak nawiasem nadal mi się zabójczą podoba obecna E-Klasa więc najpierw i tak poszedłbym do salonu Mercedesa.

    Ciekawy tekst i świetny filmik.

  2. #12
    Awatar joker5513
    Dołączył
    02/2011
    Skąd
    Bory Tucholskie
    Posty
    1,652
    Auto
    Clio III 1.2 TCE, Kawasaki Vulcan S 650

    Domyślnie

    Ten system dźwiękowy imitujący rasowy gang silnika mozna porównac do małego dziecka siedzącego na resoraku i mruczącego pod nosem "bruuummm brummm" Żenada i żałość. Mogli zastosowac 4 turbiny, jak sie ta cała maszyneria rozsypie to nie dośc że klient zostawi pół bańki w salonie, to jeszcze z 50 tysięcy w serwisie. nie ma się zresztą co podniecać, ten silnik to i tak będzie ułamek sprzedaży. Jak ktoś chce auto do zabawy i nie liczy sie z kosztami weźmie pełnoprawną M- kę, a jak chce tłuc 100tys rocznie po autostradach wystarczy 530d. A ja i tak (podobnie jak przedmówca) auto z tego segmentu zakupiłbym u Mercedesa.

  3. #13
    Awatar Kubus
    Dołączył
    01/2009
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    708
    Auto
    Różniaste

    Domyślnie

    Osobiście nie widzę sensu istnienia tego samochodu, nawet jeśli weźmiemy pod uwagę że BMW chciało pokazać że potrafi zrobić szybkiego diesla to trochę jest to naciągana teoria. Audi do Q7 włożyło duże V12 a BMW próbuje pokazać 'Yes we can' z wyżyłowanym do granic możliwości R6. Dla mnie nic specjalnego.

    Teraz zastanawiam się kto może kupić takie auto. Dla mnie możliwości są dwie.

    Ktoś kto chce się wyróżnić i mieć coś innego niż wszyscy bo klientów na 550d nie powinno być stosunkowo dużo. Pochwalam takie podejście ale ... z drugiej strony to kiepski wybór - to jak kupowanie Tissot'a za ponad 20k zł - niby można ale czy jest to technologiczna perełka lub późniejszy unikat kolekcjonerski ? Drugą możliwością jest rolnik który całe życie zbiera buraki z pola traktorem i bez dźwięku klekotania żyć nie może a dużo tych buraków już nazbierał

    Wybór diesla to chyba głównie jeśli nie tylko podejście podyktowane względami ekonomicznymi. Za ~45k zł taniej mamy wersję 550i która zaoferuje nam milszy dla ucha dźwięk, męskie V8 a przy potencjalnie wyższych kosztach naprawy i droższej w bardzo niedalekiej przyszłości ropie (akcyza UE) 550d nigdy nie będzie wyborem ekonomicznym. Złudnie wyglądać będzie oszczędność w średnim spalaniu 11l względem 15l w 550i. To coś w stylu rodaków kupujących 10 letnie diesle z Niemiec z przebiegiem 180kkm, uważający że będą tańsze w eksploatacji od wolnossących benzyn bo przecież palą 8 litrów a nie 11 ??: Gdy ktoś potrzebuje oszczędności to kupuje 535d które jest około 100k zł tańsze a osiągów nie ma szokująco gorszych a realnie w ogóle bo nie da się jeździć takim samochodem cały czas na 100% jego możliwości - po pierwsze to męczące a po drugie samochód długo nie wytrzyma.

    Teraz pytanie - może ktoś zna inne osiągi wspomnianych samochodów ale takie bardziej autostradowe gdzie takie samochody mają sens czyli np. 50-150 lub 100-200 ? Chodzi o porównanie 550d vs 550i vs 535d/xd.

  4. #14
    Awatar Samurai
    Dołączył
    07/2008
    Skąd
    Wodzisław Śl.
    Posty
    2,121
    Auto
    Lancia Lybra SW 2,4 JTD

    Domyślnie

    Sensu istnienia nie powinniśmy się doszukiwać przy dzisiejszych fanaberiach klientów.
    Przykład.
    X6 - wtf, a się sprzedaje.

    Tutaj mamy namiastkę M-power z ceną niższą o bagatela 100tyś i w dodatku można mieć tatusiowe kombi, które urywa d***
    "More is better" - J.Clarkson

  5. #15
    Awatar Arrival
    Dołączył
    07/2012
    Skąd
    Rzeszów
    Posty
    248
    Auto
    Kia Proceed 1.4 T-GDi 7DCT

    Domyślnie

    Nie wiem czemu wszędzie porównuje się ten samochód z m5. Pasują osiągami, ale to wszystko. W codziennym użytkowaniu, zwłaszcza po naszych drogach to auto sprawdzi się 100x lepiej. M5 to auto sportowe, które może być komfortowe - a ten dieselek dokładnie odwrotnie .
    Jeśli ktoś dużo jeździ i nie lubi rzucać się w oczy to jest to auto dla niego. Nie dla szukających sportowych emocji, tylko dla jeżdżących dużo i szybko np. po autostradach.

    I czy spalanie nie ma aż takiego znaczenia? Załóżmy, że aby startować do zakupu tych samochodów minimalne zarobki to te 50 tys miesięcznie. Dajmy optymistycznie niskie przebiegi na poziomie 60 tys rocznie. Na podstawie testów z sieci można mniej więcej wywnioskować, że różnica w koszcie normalnego przejechania 100km to ~30 zł (czuje, że większa bo w m5 pewnie ma się ciągle ochotę na ciśnięcie) czyli rocznie mamy 18k różnicy (chociaż kupując m550d to przebiegi będą raczej 2x większe). Niby nie dużo, ale z drugiej strony to prawie połowa miesięcznych zarobków, albo kasa na leasing porządnego auta dla żony.

    Nie zarabiam 50k, ale miałem okres, że zarabiałem niewiele mniej i nadal połowa miesięcznej kasy to było dla mnie na tyle dużo, żeby przemyśleć taki wydatek. Nie wiem skąd się wzięło przeświadczenie, że bogatsi ludzie nie liczą się z kasą Być może jak ktoś naprawdę robi ponad bańkę miesięcznie to 10-20 tys nie ma dla niego znaczenia, ale spore grono odbiorców takiego m5/m550d to osoby z zarobkami 50-100k miesięcznie, a to nadal nie są pieniądze pozwalające na wydawanie lekką ręką kilkunastu tys na kaprys .

  6. #16
    Awatar Radzio00pl
    Dołączył
    10/2010
    Skąd
    Kraków
    Posty
    392
    Auto
    Audi A7 55TFSI <-Panamera GTS <-Cayenne GTS <-Cayenne Diesel <-BMW e90

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Arrival Zobacz posta
    Nie zarabiam 50k, ale miałem okres, że zarabiałem niewiele mniej i nadal połowa miesięcznej kasy to było dla mnie na tyle dużo, żeby przemyśleć taki wydatek. Nie wiem skąd się wzięło przeświadczenie, że bogatsi ludzie nie liczą się z kasą Być może jak ktoś naprawdę robi ponad bańkę miesięcznie to 10-20 tys nie ma dla niego znaczenia, ale spore grono odbiorców takiego m5/m550d to osoby z zarobkami 50-100k miesięcznie, a to nadal nie są pieniądze pozwalające na wydawanie lekką ręką kilkunastu tys na kaprys .
    Zawsze można wziąć na leasing I nie wiem dlaczego ktoś musi tyle zarabiać by mieć takiego auto hmm..


    Ktoś tu pisał o tym dźwięku i,że auto powinno się nazywać 550d i też z tą osobą się zgadzam, znaczne lepiej by to wyglądało szczególnie w Polsce gdzie co 2 BMW to M-power i to akurat wygląda troszkę tandetnie przy dieslu , szczególnie ,że co chwilę widzę 530d z naklejoną M-power. A dźwięk nie powinien emitować Benzyny V8 tylko powinien mieć taki dźwięk by nie był słyszalny klekot a świst turbiny co w tym wypadku 3 turbiny dały by bardzo pożądany i fajny efekt.

  7. #17
    Awatar Arrival
    Dołączył
    07/2012
    Skąd
    Rzeszów
    Posty
    248
    Auto
    Kia Proceed 1.4 T-GDi 7DCT

    Domyślnie

    @Radzio - jakoś tak zawsze zakładam, że bez względu na zarobki i formę finansowania to rozsądne jest kupować samochód o wartości ~rocznych zarobków
    Nawet rozpatrując leasing to powiedzmy (wiadomo w przybliżeniu bo różnice są spore przy różnych parametrach) masz ratę +/- 10k brutto miesięcznie. Weźmiesz taki leasing zarabiając np. 15-20 tys?

  8. #18
    Awatar Radzio00pl
    Dołączył
    10/2010
    Skąd
    Kraków
    Posty
    392
    Auto
    Audi A7 55TFSI <-Panamera GTS <-Cayenne GTS <-Cayenne Diesel <-BMW e90

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Arrival Zobacz posta
    @Radzio - jakoś tak zawsze zakładam, że bez względu na zarobki i formę finansowania to rozsądne jest kupować samochód o wartości ~rocznych zarobków
    Nawet rozpatrując leasing to powiedzmy (wiadomo w przybliżeniu bo różnice są spore przy różnych parametrach) masz ratę +/- 10k brutto miesięcznie. Weźmiesz taki leasing zarabiając np. 15-20 tys?
    Zależy też jaki Leasing w jakiej walucie,na jaki okres spłaty i ile wpłacisz % gotówki na początek, i w tedy to już inaczej wygląda i nie musisz 10k płacić miesiąc w miesiąc tylko już koło 6-8 a to już różnica Jednak każdy inaczej podchodzi do tego też , niektórzy wolą uzbierać całą sumę i kupić a niektórzy biorą leasing.

    PS: czyli jeśli kowalski zarabia 3tyś zł na rękę to może sobie pozwolić na zakup auta za sumę nie większą niż 36tyś zł ? tzn to tak hipotetycznie

  9. #19
    Awatar Arrival
    Dołączył
    07/2012
    Skąd
    Rzeszów
    Posty
    248
    Auto
    Kia Proceed 1.4 T-GDi 7DCT

    Domyślnie

    Masz racje, że wpłacając więcej da się tą kwotę obniżyć .

    Co do PS'a - zależy o jakim kowalskim mówimy . Jeśli jest singlem i ma 3k, na wynajem/rate mieszkania +opłaty wyda 2k, reszte na jedzenie i mało co zostanie no to za co ma droższe niż 36k kupić . Jeśli mieszka z rodzicami i ma 3k tylko na przyjemności to inna sprawa. Tak samo inna sprawa jeśli jest to małżeństwo bez dzieci i każde ma 3k na rękę - z jednej pensji utrzyma się mieszkanie, z drugiej samochód i jakoś to idzie.
    To samo tyczy się większych zarobków - wszystko jest względne Można zarabiać 50k i na dom/imprezy wydawać połowe, przez co na furki zostaje 25k, a można zarabiać 30k, mieszkać za 5k i masz podobny poziom oszczędności. No ale to banały prawię

    Z tą roczną pensją to właśnie o to mi chodziło - jak gość zarabiający 3k ma kupić auto droższe niż 30-35 tys zakładając, że mieszka "na swoim", ma tam jakieś inne potrzeby życiowe niż mieszkanie i samochód (np. wakacje raz w roku) i do tego musi to auto jeszcze utrzymać .

  10. #20
    Awatar dżony
    Dołączył
    07/2007
    Skąd
    TSA
    Posty
    3,867
    Auto
    Peugeot 407 SW

    Domyślnie

    To musiałby być skrajny przykład "zastaw się a postaw się".
    IMO jak się jest singlem to można sobie pozwolić na auto za równowartość półrocznej pensji a jak ma się rodzinę 3 góra 4 miesięcznej.
    Z domu wyniosłem założenie, że samochód nie powinien być dużym obciążeniem finansowym bo to jednak tylko sprzęt AGD.
    I chyba nie tylko ja tak mam bo średnia wartość auta używanego to w Polsce ~12tys. zł i IMO to właśnie na tyle może sobie pozwolić ktoś ze średnią krajową.
    Choć wiadomo, że bogaci patrzą z innej perspektywy bo ktoś kto zarabia >100tys. zł miesięcznie spokojnie wyżyje na wysokim poziomie nawet za połowę wynagrodzenia wraz z kilkuosobową rodzinom.
    A co do samochodu to po jeździe 530D zadaje sobie pytanie "po co Ci 550D?".
    Już w tamtej wersji dla mnie jest znacznie więcej niż wystarczający a to już raczej taki rarytas/ciekawostka/pokaz sił jak kto woli dla miłośników technologii bo wykorzystać się tego nie da na drodze czy nawet autostradzie.
    Wolałbym M5-jak szaleć do szaleć i ma się to poczucie posiadania czegoś wyjątkowego/kultowego co wzbudza powszechny szacunek a tego ostatniego nawet przed tak mocnym ale wciąż 6 cylindrowym ledwie 3 litrowym dieslem nie czuję, tym bardziej, taki sterydziarz który udaje coś czym nie jest(tzn. M-ką a dźwięk silnika z głośników ) i pewnie jak to napakowanym kulturystom pikawa dość wcześnie da się we znaki.
    Ostatnio edytowane przez dżony ; 09-07-2012 o 15:36

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •