Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 23

Wątek: Kombi klasa średnia, jakie polecacie?

  1. #11
    Awatar Buzzer
    Dołączył
    12/2008
    Skąd
    Poznań
    Posty
    2,765
    Auto
    EIVg

    Domyślnie

    Co się kolega na gaz tak uparł. Jakie roczne przebiegi kolega planuje? W tym budżecie szukał bym auta bardziej po stanie technicznym a nie konkretnego modelu. Japońce są z reguły niezawodne, ale jak już coś walnie to portfel przewieje nieco, Vectra wydaje mi się tutaj jakimś złotym środkiem, ewentualnie Mondeo. O Mercedesie się nie wypowiem, bo nie mam pojęcia jak to jeździ i ile tam miejsca i jakich kosztów utrzymania się spodziewać.

  2. #12

    Dołączył
    07/2013
    Skąd
    Warszawa
    Posty
    6
    Auto
    Peugeot 406 2003r

    Domyślnie

    Uparłem się na gaz, bo jest najtaniej, aktualnie mam Puga w gazie i wiem, że na tego typu paliwko mnie będzie stać, myślałem o ropniaku, ale wychodzi drożej za każde 100km, więc raczej tylko gaz, niestety.

  3. #13
    Awatar Atlis
    Dołączył
    07/2011
    Skąd
    Szczecin
    Posty
    900
    Auto
    Focke-Wulf 1.6 EcoBoost

    Domyślnie

    z tego co przeczytalem, bez obrazy, nie stac cie na klase srednia...

  4. #14
    Awatar Kedirak
    Dołączył
    12/2009
    Posty
    2,016
    Auto
    ufo 1.8 nuda blee ale nie psuje sie!

    Domyślnie

    to żeś, bez sensu, pomógł

    ROTFL .. zawsze tak przydatny na co dzień ? hah, ale w sumie przynajmniej pośmiać się można z tak madrego wpisu. Fajnie było go przeczytać.

  5. #15
    Awatar Atlis
    Dołączył
    07/2011
    Skąd
    Szczecin
    Posty
    900
    Auto
    Focke-Wulf 1.6 EcoBoost

    Domyślnie

    nie mialem najmniejszego zamiaru pomoc. wyrazilem tylko opinie na temat zakupu klasy sredniej przez czlowieka, ktory chce wydac ~30tys (ale najlepiej mniej) ale najwazniejszym argumentem jest ekonomia...

    ja zawsze trzymam sie podstawowej reguly - jezeli nie stac mnie na kupno nowego auta, nie bedzie mnie stac na utrzymanie takiego auta uzywanego. wystaczy jedna powazniejsza usterka w aucie tej klasy i budzet rodzinny lezy. albo auto stoi.

    nie wiem czy rozumiesz o co mi chodzi.

  6. #16
    Awatar virago750
    Dołączył
    02/2009
    Skąd
    CSW
    Posty
    184
    Auto
    Fiat

    Domyślnie

    Idąc tym tropem mając 20 tys. nie powinno się kupować używanej pandy, bo nie stać mnie na nową, więc nie będzie mnie stać na utrzymanie tej używanej? Tak patrząc to każdy z używanym samochodem powininen tonąć w długach.

  7. #17
    Awatar Kedirak
    Dołączył
    12/2009
    Posty
    2,016
    Auto
    ufo 1.8 nuda blee ale nie psuje sie!

    Domyślnie

    Merkel powinna sie uczyc austerity od Atlisa..

  8. #18
    Awatar micrus
    Dołączył
    06/2012
    Skąd
    warwsiowa
    Posty
    2,014
    Auto
    Pikne ino cud!

    Domyślnie

    Jeżeli nie stać Cię na utrzymanie nowego to tym bardziej nie stać Cię na utrzymanie używanego. Ale cena kupna nowego nie ma tu nic do rzeczy.

    Np. nowy Avensis kosztuje 100 000 zł. Kupując używany za 30 000 musisz liczyć się z możliwymi awariami, których koszt jednakże nie powinien przekroczyć 10 000 zł. 30 000 + 10 000 (wariant bardzo pesymistyczny) daje 40 000. Do 100 000 jeszcze daleko.

  9. #19
    Awatar Buzzer
    Dołączył
    12/2008
    Skąd
    Poznań
    Posty
    2,765
    Auto
    EIVg

    Domyślnie

    Zakładamy, że jeśli ktoś kupuje auto to wie co robi i nie wydaje ostatnich pieniędzy na sam samochód, bo rzeczywiście - poważniejsza usterka i robi się niezły bigos.

  10. #20
    Awatar Arrival
    Dołączył
    07/2012
    Skąd
    Rzeszów
    Posty
    224
    Auto
    Kia Proceed 1.4 T-GDi 7DCT

    Domyślnie

    Jestem dokładnie tego samego zdania co Atlis. Samochód, który w salonie kosztuje np. 100k jest przygotowany pod klienta, którego stać na auto za 100k. Ceny części, serwisów są dla takiego klienta, a nie dla takiego, którego stać na auto za 30k.

    @virago - przy tak niskich kwotach trzeba moją logikę uciąć, ale zakładam, że jak ktoś generalnie dysponuje budżetem mniejszym niż 40-50k to wg mnie powinien kupić auto jak najmniejsze się da, jak najmłodsze i z jak najprostszym silnikiem benzynowym. "Najmniejsze jak się da" zależy już od osoby. Jeśli ktoś jest singlem, albo będzie jeździł tylko w max 2 osoby to wtedy lecimy po klasie B, jeśli ktoś ma 5-tkę dzieci to wiadomo, że nie będzie rozważał pandy. Pomijam tu też zakupy hobbystyczne. Co innego kiedy kupujesz auto na co dzień, które ma być niezawodne i ekonomiczne, a co innego kiedy ktoś ma 18 lat, nie robi więcej niż te 10-20k rocznie i auto mu jest potrzebne tylko dla przyjemności (opcjonalnie szpanu ) i nie będzie dla niego tragedią jeśli coś się zepsuje i będzie musiał np. 2-3 tyg dozbierać kasę na naprawy. Dla normalnego człowieka awaria samochodu na 24-48h to najczęściej tragedia (mówię o używanym, a nie na gwarancji gdzie najczęściej dostanie się zastępczy), więc imo jeśli nie mam pieniędzy to kupuję jak najprostsze modele.

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •