Forum motoryzacyjne | autoGALERIA.pl
Strona 2 z 2 PierwszyPierwszy 12
Pokaż wyniki od 11 do 18 z 18

Wątek: Chevrolet Camaro Hot Wheels

  1. #11
    redaktor autoGALERII Awatar Seth
    Dołączył
    04/2004
    Skąd
    Wawa: WI, WN, WPI
    Posty
    17,632
    Auto
    A4 2.0 TFSI Q

    Domyślnie

    wg starej nomenklatury, jest tak jak pisze Grzesiek (pomijając to, że Pony Carem jest Challenger, a Muscle Carem jest Charger). Corvette była SuperCarem (mówię o latach 60/70)
    różnica to wielkość i stosowane silniki. Muscle miały "z marszu" duże jednostki. Pony Cary miały takie parchy jak 90-konny silnik w najstarszym Mustangu, czy podobna jedonstka w Camaro. Zresztą, Amerykanie nadal mają Camaro V6
    Jest: Audi A4 2.0 TFSI Quattro '17
    Były: Ford Granada 2.0 LX '79, Ford Sierra 1.8 LX '89, Lancia Delta 2.0 GT '93, Ford Escort Turnier 1.8TD Ghia '95, Lancia Lybra SW 2.0 LX '01, Fiat Stilo MW 1.9 JTD '04, Skoda Octavia 1.4 TSI Elegance '14

  2. #12

    Dołączył
    04/2011
    Skąd
    Gdańsk
    Posty
    1,277
    Auto
    Opel Astra H/Opel Astra J

    Domyślnie

    Które ma 323 konie a kosztuje w podstawie mniej niż 200KM gofer gti i niewiele więcej niż 201KM civic si : p

  3. #13

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Seth Zobacz posta
    wg starej nomenklatury, jest tak jak pisze Grzesiek (pomijając to, że Pony Carem jest Challenger, a Muscle Carem jest Charger)
    Oczywiście masz rację - dwa razy wpisałem Challenger, a to właśnie Charger jest muscle carem.

  4. #14

    Dołączył
    02/2009
    Skąd
    Polska
    Posty
    54
    Auto
    Camaro 6.2l SS

    Domyślnie

    Bardzo fajny artykuł niemniej jednak jest mały/niemały błąd.. LS3 jest to wersja z manualną skrzynią biegów, Wy testowaliście L99

    Jeśli ktoś wyraża chęć kupna tego konkretnego - testowanego potwora w cenie "amerykańskiej" (hot-wheels) pw

  5. #15
    redaktor autoGALERII Awatar Seth
    Dołączył
    04/2004
    Skąd
    Wawa: WI, WN, WPI
    Posty
    17,632
    Auto
    A4 2.0 TFSI Q

    Domyślnie

    wiem - celowo jest LS3 - bo jest bardziej znaną jednostką, a L99 to LS3 tylko z okrojoną mocą
    Jest: Audi A4 2.0 TFSI Quattro '17
    Były: Ford Granada 2.0 LX '79, Ford Sierra 1.8 LX '89, Lancia Delta 2.0 GT '93, Ford Escort Turnier 1.8TD Ghia '95, Lancia Lybra SW 2.0 LX '01, Fiat Stilo MW 1.9 JTD '04, Skoda Octavia 1.4 TSI Elegance '14

  6. #16

    Dołączył
    02/2009
    Skąd
    Polska
    Posty
    54
    Auto
    Camaro 6.2l SS

    Domyślnie

    .. Co nie zmienia faktu że jest to błąd, bo w opisanym w artykule jest konkretnie L99, a powinno to być zaznaczone że np. L99 czyli okrojone LS3

  7. #17

    Dołączył
    03/2008
    Skąd
    wawa wroclaw
    Posty
    403
    Auto
    muscle car:P

    Domyślnie

    To Camaro byloby OK .. w innym kolorze(najlepiej czarnym: ) i .. z manualem..
    Te edycje 'Hot-Wheels czy Transformers' sa conieco kiczowte.. : ) , choc zgodne z tradycja Muscle-Cars..)
    Cena jest 'uczciwa'(najtansze 400KM na rynku) , chociaz jest lekki problem z tankowaniem (..ale slabsze 5,7L-Hemi Chryslera wiecej pala)..

    ..

    Mimo unikalnego designu i pompatycznej postury troche sie juz opatrzyly te 'pospolite' Camarosy i Mustangi (dzisiaj to ZL1 Camaro i Shelby GT500(legitymujace sie powaznymi mocami) sa prawdziwymi Modern-Muscle-Carami .. )..
    Ciekawie zapowiada sie rywalizacja nowych modeli Forda i Chevroleta ..
    Ford, pomimo obaw, postanowil zachowac rozmiary, silniki , unowoczesnic jedynie wnetrze i wymienic oslawiona 'sztywna tylna os' na nowa(IRS) ..
    'Mustang goes global, not 'global product', co jest raczej sluszna droga, to pewnie Camaro(oparte na platformie Cadillaca ATS) bedzie celowac w 'europejsiego klienta' (..chociaz pewnie za kilka lat juz wszystko bedzie zalezalo, niestety, od .. nowobogackiego chinskiego klyenta..

    ...


    Widze , ze klocicie sie o definicje:

    'Oczywiście masz rację - dwa razy wpisałem Challenger, a to właśnie Charger jest muscle carem.' - Challanger i Charger z silnikami 383, 440 i HEMI to Muscle z definicji ..


    Najbardziej 'Musclowate' z definicji' sa: 'tanie,proste', z odpowiednio duzym,mocnym silnikiem! (najlepiej 'big-block' ) auta rozmiaru sredniego((mid-size) czyli Chevelle, Ford GrandTorino, Charger, Buick GNX i najlepsi reprezentanci segmentu, czyli I generacje Pontiaca GTO i Plymouth RoadRunner) ,
    ale Musclami sa takze mocne Pony-cars (tj. segment aut mniejszych niz mid-size: Mustang, Camaro,Firebird, Challanger, 'Cuda(czyli Barracuda z duzym V8 : )),
    oraz niektore Personal Luxury Cars (np.Chevrolet MonteCarlo SS),
    a takze niektorzy przedstawiciele segmentu full-size (np. ImpalaSS) , czy small-size\compact (np. Chevy Nova SS) ..

    Takze definicje-definicjami, ale chodzi bardziej o odczucia('prostote' i duzy moment obrotowy) : np.' malo-litrazowego'(5-litrowego) Mustanga Boss 302 tez nazwamy Musclem..

    Vipery, Ford GT i Vette raczej sie nie zalicza sie do Muscli, mimo ze w porownaniu z europejskimi odpowiednikami maja swoj unikalny(niektorzy powiedza : tandetny) amerykanski-muskularny' charakter ..
    God bless America za Muscle Cars

  8. #18

    Dołączył
    09/2009
    Skąd
    Wieś pod miastem
    Posty
    5,202
    Auto
    4 x FR, 2 x DE, 2 x USA

    Domyślnie

    pozwolę sobie odkopać
    dzisiaj miałem okazję bardzo dokładnie obadać Camaro (wersja aktualna, po lifcie) w wersji bez dachu oraz z automatem.
    wrażenia: z zewnątrz wiadomo - rewelacja, nawet z tymi nowymi światłami z tyłu. Podoba się chyba to auto każdemu.
    otwieram drzwi, a raczej wrota - pierwsza myśl jak ja z tego wyjde w garażu
    wsiadam i szok!
    niestety ale skrajnie negatywny. "skóra" na fotelach to nie skóra a cerata, w dodatku z chinskiego bazaru. Materialy we wnetrzu koszmarne, w S-Crossie idzie sie poczuc jak w aucie premium. Gdzie nie polozylem reki trafialem na kawal plastiku o jakosci tak marnej, ze nie idzie tego opisac, czesc elementow jest obszyta cerata co niewiele pomaga.
    trudno. nie do macania to auto.
    zaplon. i kolejny szok, podswietlenie. blado-zielono-niebieskie mocno swiecace. koszmar.
    odpalam. w koncu. mruczy, warczy, ryczy.
    kilka lekkich przegazowek, w miedzy czasie dach sie elegancko sklada do bagaznika.
    automat w D na poczatek i ruszam.
    oczywiscie za duzo gazu ale kontrola trakcji moment uspokoila co trzeba bylo. prosto i pusto, silnik cieply.
    but.









    no w koncu.
    zredukowal.
    ryknal i pojechal. kopa ma. barwa dzwieku super. ale... co tak cicho?! jade bez dachu, nie za szybko bo po publicznej wiec powinno byc wydech slychac elegancko.
    jade dalej. skrzynia w M.
    bujam sie 60-tka na 4-rce. lopatka 2 razy w dol.
    but.





    koszmar.
    wracam, szkoda czasu. poslucham go na parkingu.

    podsumowując te celowo chaotyczne wrażenia.
    jestem ogromnie zawiedziony tym autem.
    nie wiem co gorsze: wnętrze czy skrzynia biegów.
    ogladalem i jezdzilem z konkretnym zamiarem i nic z tego.
    nawet pomijajac skrzynie biegow (wole manual) nie wyobrazam sobie spedzania w tym aucie czasu np w korku.
    czekam na nowy model.

    - - - Aktualizacja - - - -

    EDIT: auto to MY13, wiec przed liftem jednak.

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •